Forum :: podrozerowerowe.info :: wyprawy, trasy, sprzęt Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Samoty wyjazd - kobieta :)
Autor Wiadomość
cinek88 


Wiek: 31
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 506
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 26 Lip, 2010   

dumdo,

Żółta jest teraz w Chinach :D
_________________
 
 
     
zoltanasturcja 


Dołączyła: 22 Maj 2009
Posty: 124
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 06 Sie, 2010   

dumdo, dzieki za zaproszenie. Z pewnoscia chetnie bym sie wybrala, ale do 10 wrzesnia kraze po Chinach. W razie propozycji wyjazdow w innym terminie, smialo zagaduj :) Pozdrowienia!
 
     
domino 


Dołączyła: 27 Wrz 2009
Posty: 17
Skąd: leszno
Wysłany: Pią 03 Wrz, 2010   

Czy temat nadal aktualny?

Byłam na samotnych wyjazdach rowerowych 2 razy na około 3 tygodnie. Jak narazie Europa (Irlandia +Szkocja i Norwegia). Dodam że po uplywie 3 tygodni nie mialam ochoty wracać. Oczywiśćie że są wątpliwosci i obawy przed wyjazdem. Wystarczy że posłuchasz wiadomości i masz ochote zaszyć się w domku i nigdzie nie wychodzić bo świat nie jest przecież przyjemnym miejscem.

Samotnie. Zastanawiałam się jak to będzie i chciałam spróbować a oprócz tego nie tak łatwo znależć chętne toważystwo (może mało się staram). Za pierwszym razem toważyszyła mi mieszanka uczuć: radości że jestem w trasie i że się na to zdobyłam i co ja tu właściwie sama robię (te ostatnie zdecydowanie mniej). Ale została radość z wspaniałych widoków, spotkanych pozytywnych ludzi. A samotność stała się pozytywnym aspektem wyprawy. Bo jak już ktoś wcześniej wspomniał widzi się więcej i jest się bardziej otwartym na ludzi a oni też są ciekawi samotnej turystki i zagadują, pytają.

Spanie pod namiotem pewnie zależy od miejsca. W Norwegii rozbijałam czasami namiot tuz przy drodze. Nie było się nawet gdzie schować. Czułam się tam bardzo bezpiecznie i nie miałam żadnych problemów.
Wiem że chciałabym wyjechać na dłużej z kimś ale jeżeli nie będzie chętnych to pojadę sama.

Myśle że warto spróbować. Trzeba zrobić ten pierwszy krok a póżniej już jest łatwiej. Przynajmniej dowiesz się czy to twój sposób na podróżowanie. Ja myślę już gdzie w przyszłym roku ...
 
     
yoshko 
aka a'mal


Wiek: 28
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 545
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Sob 04 Wrz, 2010   

Też uwielbiam samotne wyjazdy, może dlatego, ze nie zaznałem konkretnej wyprawy w doborowym towarzystwie. ;)
W wakacje troszkę sam pojeździłem ale spotykałem się ze znajomymi co kilka dni w różnych miejscach, więc to nie to samo co 3 tygodnie gdzie gdzie nie ma kumpli...
Jednak po powrocie nie miałem ochoty nigdzie i z nikim się spotkać ;)

PS: Miło wspominam rowerzystów, których spotykałem po drodze i dołączali się w czasie jazdy i odjeżdżali po przejechaniu kilku kilometrów. Zawsze można było chwilkę pogadać...;)
_________________
 
 
     
Susiedka 
Susiedka

Wiek: 44
Dołączył: 03 Wrz 2010
Posty: 25
Skąd: Z Polski
Wysłany: Sob 04 Wrz, 2010   

Ja też jeżdżę z reguły sam, czasami na trasie kogoś "podholuję" pod wiatr, o ile nie mam za ciężkiego roweru, chwilę pogadamy i każdy w swoją drogę.
Obserwuję czasami na bazach grupy rowerzystów po 2-3 osoby, trudno im się zebrać w drogę, jak wypiją piwo, to siedzą 2 dni.
A gdzie kobieta z tytułu? W domu! :wink:
 
     
martwawiewiórka 


Dołączyła: 17 Sie 2009
Posty: 179
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 04 Wrz, 2010   

Susiedka, gdybyś przejrzał temat, tobyś wiedział, gdzie kobiety z tytułu.
_________________
 
     
Susiedka 
Susiedka

Wiek: 44
Dołączył: 03 Wrz 2010
Posty: 25
Skąd: Z Polski
Wysłany: Sob 04 Wrz, 2010   

Fakt jakoś nie doczytałem.
Sam facet też nie ma lekko, ja ostatnio mam fobie na niedźwiedzie, widziałem trochę tropów, wiem jak wyglądają i to jest mój błąd. Chodzą miśki, chociaż do namiotu jeszcze nie zaglądają.
Miałem kiedyś spięcie z jednym Rumunem, który szarpał mi rower. Okazało się, że to lokalny głupek wioskowy (na imię Bożydare) i chciał się przejechać.
Kobiet na trasie jest jak na lekarstwo, a samotne widziałem tylko kilka razy i za każdym razem w Polsce.
Samotnie jeżdżąc można podszkolić wymowę, ja to bardzo szybko łapię. Zdarzało mi się, że ktoś się mnie pytał po powrocie do Polski, z jakiego regionu pochodzę, bo mam taki nietypowy akcent. :)
A, z kolegą jadącym z tyłu, to stary tekst, już widziałem kilka razy uśmiech żuli na taki tekst.
 
     
hindiana 


Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 12
Skąd: Dublin
Wysłany: Wto 07 Wrz, 2010   

samotna wyprawa...no, chyba jednak nie dla mnie. Fajnie sie jezdzi z kims naprawde bliskim, bardzo zaufanym, przed kim nie ma sie zadnych tajemnic. Po dwoch tygodniach na Bialorusi i Ukrainie, gdzie warunki sanitarne naprawde nie rzucaja na kolana, wiem na pewno ze nie zaryzykowalabym wyprawy z osoba mniej znana niz moj maz. Zupelnie inaczej niz Babencja, myslelismy jednak raczej o powiekszeniu naszej grupy. Tak sobie czasem jedziemy i przeczesujemy kadrowo znajomych. Na razie wstepnie zakwalifikowalismy dwoje :) w pojedynke jest o tyle latwiej ze mozna sobie samemu ustalac zasady podrozowania, to na pewno jest super. Nam zazwyczaj udaje sie isc na kompromisy, choc zdarzaja sie takie momenty ze watpie czy jakakolwiek osoba trzecia bylaby w stanie to wytrzymac :D
_________________
'...i nic, tylko tak pedalujesz i gapisz sie na krajobraz...' W. Wharton, Ptasiek
 
     
cinek88 


Wiek: 31
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 506
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wczoraj 8:54   

hindiana napisał/a:
Tak sobie czasem jedziemy i przeczesujemy kadrowo znajomych. Na razie wstepnie zakwalifikowalismy dwoje :)


Zaręczam Ci, że łatwo się pomylić. Pomimo tego, że teraz zastanawiacie się, analizujecie i dokładacie wszelkich starań.

Chyba wielu podróżników marzy, żeby móc podróżować tylko z drugą połową - wtedy i rodzina szczęśliwa i pasje zrealizowane.
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Partnerzy
www.ku-sloncu.org
www.sakwiarz.pl
www.bajkers.com
www.erw.glt.pl
www.ktr.net.pl
rower.fan.pl
rower.orbit.pl
www.bikeowepodroze.org.pl


Patronat
Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:



Rowerem przez Pustynię Gobi
Do Indii i jeszcze dalej

Islandia 2009


Albania 2007



Adam Chałupski