Forum :: podrozerowerowe.info :: wyprawy, trasy, sprzęt

Wyprawy i wycieczki rowerowe => Podróże i Wyprawy => : Daniel-san w 1 Kwi 2015, 09:17

Tytuł: bike2be
: Daniel-san w 1 Kwi 2015, 09:17
Wystartowaliśmy. Plan jest jest prosty bo go nie ma. W sensie jest ramka, a obraz sie maluje :)
Jesteśmy w Australii, pracujemy i zwiedzamy ją na rowerach, a następnie powoli wracamy do Polski.

www.bike2be.net

Zapraszam Was do odwiedzania tej strony i polubienia jej na fejsie.
Stronka jest zrobiona przejrzyście i tak aby każdy zaglądający/zaglądająca szybko znalazł to, co ją lub jego interesuje - za pomocą tagów.

Ma być tak jak w życiu, czyli lekko i przyjemnie ;)



Tytuł: Odp: bike2be
: Rado w 1 Kwi 2015, 10:02
Genialny opis "rozstania". Ona i on - takie romantyczne ;D Gratuluję.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 13 Kwi 2015, 04:20
Może na zachętę Muzyczna Pocztówka:

http://bike2be.net/muzyczna-pocztowka-z-australii/

;)
Tytuł: Odp: bike2be
: Diver w 13 Kwi 2015, 10:17
Powodzenia.
Tytuł: Odp: bike2be
: krajewski w 15 Kwi 2015, 15:35
Do zobaczenia gdzieś w drodze :)
Tytuł: Odp: bike2be
: Janus w 15 Kwi 2015, 17:42
Szerokiej drogi!

Stronka jest zrobiona przejrzyście i tak aby każdy zaglądający/zaglądająca szybko znalazł to, co ją lub jego interesuje - za pomocą tagów.
Hmm, mnie bardzo ciężko się połapać co gdzie jest ;) Trochę przeszkadza też fakt, że prawie połowa strony jest niewykorzystana.
Tytuł: Odp: bike2be
: wikrap1 w 15 Kwi 2015, 18:12
Jak już o technicznej stronie, to statyczność paska po prawej jest utrapieniem.  Ucina sporo treści - trzeba pomniejszyć całą stronę, by się tam dostać. Tym bardziej współczuję ludziom na netbookach, gdzie często jest np. tylko 600 lini w pionie..
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 16 Kwi 2015, 05:47
Krajewski - gdzie jesteś? Jaki jest plan ? :)

Janus & Wikrap - dziękuję za komentarze, wezmę je pod uwagę!

Janus - musisz mieć dużą rozdzielczość :) powiedz co jest trudne do znalezienia / co utrudnia korzystanie ze strony

wikrap - statyczny pasek rzeczywiscie jest utrapieniem, z netbookiem trafiles w dziesiątke, bo wlasnie taki maly 10-calowy sluzy mi w podrozy i zeby zobaczyc ostatnie pozycje menu pomniejszam widok w przegladarce, kosztem mniejszej czcionki. To bedzie poprawione.

Na urzadzeniach mobilnych za to stronka jest bardzo czytelna :)
Tytuł: Odp: bike2be
: krajewski w 16 Kwi 2015, 10:42
na dzień dzisiejszy w Grecji i kieruje się na Turcję potem Gruzję, Armenię i przez Iran do Chin. Później zobaczę co dalej, droga może prowadzić nawet na kraniec świata :)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 16 Kwi 2015, 11:07
Super! Mielismy podobny plan, ale musielismy go "odwrocic" ze wzgledu na budzet. Spotkamy sie gdzies :)
Szerokości i wiatru w plecy!
Tytuł: Odp: bike2be
: Janus w 16 Kwi 2015, 16:36
Janus - musisz mieć dużą rozdzielczość
Wcale nie, nawet na zwykłym laptopie z ekranem 17.3 cali (1600x900) prawie połowa strony jest pusta. Na ekranie 23-calowym niewykorzystana jest już większa część ekranu (w tym cała prawa połowa).

Domyślnie otworzyła mi się angielska wersja strony, na której prawie nic nie ma. Dopiero z fejsbukowej strony dowiedziałam się, że są jakieś inne wpisy (i polska wersja). Brakuje mi też zakładek - czegoś o Was, trasy, chronologicznej listy wpisów z podróży itp.
Tytuł: Odp: bike2be
: michał w 16 Kwi 2015, 17:05
Cytuj
Szerokości i wiatru w plecy!

Życząc Sewerynowi wiatru w plecy, automatycznie życzysz sobie w twarz :D

Będę śledził obie relacje.
Obie podróże zapowiadają się ciekawie!
Tytuł: Odp: bike2be
: krajewski w 16 Kwi 2015, 20:59
Super! Mielismy podobny plan, ale musielismy go "odwrocic" ze wzgledu na budzet. Spotkamy sie gdzies :)
Szerokości i wiatru w plecy!
też myślałem o Twoim planie, ale chyba źle by mi się jechało z myślą, że wracam do domu dlatego jadę tak jak jadę. :) fajnie by było gdzieś tam się spotkać.
Tytuł: Odp: bike2be
: hindiana w 17 Kwi 2015, 01:34
77 dni i 1200 km? Dużo się zatrzymujecie na zwiedzanie czy wypoczynek?
Podobnie jak Janus domyślnie otworzyła mi się wersja angielska, ale zauważyłam flagę polską u góry strony.
Tytuł: Odp: bike2be
: Janus w 17 Kwi 2015, 10:25
Podobnie jak Janus domyślnie otworzyła mi się wersja angielska, ale zauważyłam flagę polską u góry strony.
Ja też zauważyłam, ale nie podejrzewałam, że na stronie PL będzie kilka razy więcej wpisów.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 21 Kwi 2015, 02:29
Janus
Cytuj
Domyślnie otworzyła mi się angielska wersja strony, na której prawie nic nie ma. Dopiero z fejsbukowej strony dowiedziałam się, że są jakieś inne wpisy (i polska wersja). Brakuje mi też zakładek - czegoś o Was, trasy, chronologicznej listy wpisów z podróży itp.

- angielska wersja strony na wejściu to błąd. Będzie poprawione. Dziękuję za zauważenie tego! Myślałem, że mi się tak otwiera na publicznych komputerach, bo jestem w Australii...
- O nas - uwaga przyjęta. Przemyślimy o zawrzeć na stronie i jak
- Chronologiczna lista wpisów z podróży - po co? Przecież wpisy są chronologiczne. Proszę podaj przykład takiej listy, która według Ciebie usprawnia korzystanie z bloga

Cytuj
na zwykłym laptopie z ekranem 17.3 cali (1600x900) prawie połowa strony jest pusta. Na ekranie 23-calowym niewykorzystana jest już większa część ekranu (w tym cała prawa połowa).

- rozumiem twój punkt widzenia, jednak Jesteś pierwszą osobą, której ta przestrzeń się nie podoba. Widzisz, dla mnie w podróżowaniu chodzi między innymi o przestrzeń; życiową, kreatywną, do krzyczenia ile pary w płucach - jak zwał tak zwał. Chciałem aby ta przestrzeń była jakoś oddana na stronie i podoba mi się rezultat. Do tej pory z resztą wygląd zbierał same pozytywne komentarze. Dziękuję za krytykę :)

Michał
Cytuj
Życząc Sewerynowi wiatru w plecy, automatycznie życzysz sobie w twarz :D

Rzeczywiście. Wiatr zawsze wieje mi w gębę i już się z tym pogodziłem, więc niech przynajmniej Seweryn jedzie z wiatrem :)

Hindiana
Cytuj
77 dni i 1200 km? Dużo się zatrzymujecie na zwiedzanie czy wypoczynek?
W Australii jesteśmy na wizach Work & Holiday. Próbujemy pogodzić rowerowanie po Australii z przystankami na pracę, aby odłożyć na dalszą podróż po Azji.
Co robimy gdy nie pedałujemy? Dowiesz się we wpisie z 20 lutego:
http://bike2be.net/jaja-jak-berety/
oraz z dzisiaj:
http://bike2be.net/juz-miesiac-w-gladstone/

Ten ostatni warto przeczytać do końca. Jest Konkurs! :)
Tytuł: Odp: bike2be
: globalbus w 21 Kwi 2015, 02:42
- angielska wersja strony na wejściu to błąd. Będzie poprawione. Dziękuję za zauważenie tego! Myślałem, że mi się tak otwiera na publicznych komputerach, bo jestem w Australii...
Rozpoznawanie jest, albo po języku przeglądarki, albo po lokalizacji. Przy czym to pierwsze jest prostsze w realizacji, więc to bym obstawiał :)

- rozumiem twój punkt widzenia, jednak Jesteś pierwszą osobą, której ta przestrzeń się nie podoba.
Można dać różne layouty w zależności od dostępnej szerokości. Niestety, ekrany w proporcji 4:3 to rzadki rarytas w dzisiejszych czasach :)
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 21 Kwi 2015, 07:29
Dowiesz się we wpisie z 20 lutego:
http://bike2be.net/jaja-jak-berety/

Opowieść o 3 panach z zaciekawieniem przeczytałem.

Teraz formalnie: 'taaaka ryba' Ci się przecież jednak nie trafiła - została we wodzie.
Nauczony tym doświadczeniem - do zestawu małej wędki koniecznie dokup duże, silnie pachnące mydło.

Miłości!
Tytuł: Odp: bike2be
: Borafu w 21 Kwi 2015, 09:47
Cytat: jaja jak berety
gdyby wtedy wrócił chociaż na chwilę, choćby tylko na pogrzeb ojca, to zostałby schwytany i rozstrzelany
Nie wierz we wszystko co Ci ludzie opowiedzą. Stanu wojennego nie wspominam mile, popsuł mi fajnie zaczynający się kawałek życia, ale nikogo nie rozstrzeliwano za dezercję.
Tytuł: Odp: bike2be
: hindiana w 21 Kwi 2015, 17:47
Tak sobie myślę, że w sprawie domyślnie wyskakującej wersji angielskiej globalbus ma rację. 3 osoby, piszące o tym, są za granicą...

.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 30 Kwi 2015, 10:19
Łatoś
- nie zgadzam się. Taaaka ryba może się każdemu "trafić" i nie jest to jednoznaczne z jej złowieniem. Staremu Człowiekowi Hemingwaya też się przecież trafiła taaaka ryba (no może ciut większa ;) ) i też została w wodzie. Powiedzieć, że taaaka ryba mu się nie trafiła byłoby umniejszaniem, a powiedzieć mu to w oczy? Bluźnieniem? :)
W ogóle nie wiem co mam myśleć o twojej wypowiedzi. Czy ty mi życzysz miłości? Czy może prosisz "litości" ?!

Borafu
Masz rację. Nie sprawdziłem tej informacji, co powinienem był zrobić przed jej opublikowaniem. Już to poprawiłem. Przy okazji się trochę poduczyłem - były przypadki rozstrzelania za "odmowę rozkazu strzelania do rodaków", ale za dezercję rzeczywiście nie odnotowano. Dzięki za czujność :)
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 30 Kwi 2015, 11:29
/.../ Staremu Człowiekowi Hemingwaya też się przecież trafiła taaaka ryba (no może ciut większa ;) ) i też została w wodzie. Powiedzieć, że taaaka ryba mu się nie trafiła byłoby umniejszaniem, a powiedzieć mu to w oczy? Bluźnieniem? :)

Ten tę miał (u łódki), Ty tę czułeś (na żyłce/lince), czyliż: g* żeś złapał - stąd mydło pod sukcesy następnych połowów.

W ogóle nie wiem co mam myśleć o twojej wypowiedzi. Czy ty mi życzysz miłości? Czy może prosisz "litości" ?!

Down under^ kilka dni pędzlem był pomachał, gipsy był powyginał - już ojczystego języka się wyparł*.  Na myśli miałem love!.

(O litość następną Waszą kompozycją/performancem zmuszony będę prosić. :D)

^

* Co dopiero będzie, jeśli (płytki) zaczniesz (kłaść) wykładać?

Zdrowia!
Miłości!
Tytuł: Odp: bike2be
: Borafu w 30 Kwi 2015, 17:36
Borafu
Masz rację. Nie sprawdziłem tej informacji, co powinienem był zrobić przed jej opublikowaniem. Już to poprawiłem. Przy okazji się trochę poduczyłem - były przypadki rozstrzelania za "odmowę rozkazu strzelania do rodaków", ale za dezercję rzeczywiście nie odnotowano.
Kogo/gdzie rozstrzelali w stanie wojennym za cokolwiek?  :o
Tytuł: Odp: bike2be
: transatlantyk w 30 Kwi 2015, 18:36
Podłączam się do pytania zadanego przez Borafu. Było w stanie wojennym dużo różnych świństw, śmiertelnych pobić, podejrzanych "wypadków" i "samobójstw", ale nie słyszałem o rozstrzelaniach. Nie słyszałem o rozstrzelaniach "za odmowę rozkazu strzelania do rodaków". Mało tego - czy były w ogóle takie rozkazy?
 Dla ścisłości - początek stanu wojennego zastał mnie w wojsku, dokładnie w Szkole Podchorążych Rezerwy.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 1 Maj 2015, 02:01
Borafu & Transatlantyk - odpowiem podając cytaty i źródła, jednak proszę aby nie zmieniać tego wątku w wątek o stanie wojennym.

"...początkowo ludzie ginęli najczęściej w demonstracjach ulicznych oraz podczas pacyfikacji w zakładach pracy, były także przypadki wyroków śmierci wykonanych na żołnierzach LWP, za odmowę rozkazu strzelania do rodaków. Z czasem przepisy o stanie wojennym ulegały złagodzeniu..."

Mariusz A. Roman (niezależna.pl)

"...Co ciekawe, szczególnym „liberalizmem” wykazywały się sądy wojskowe, w których rozprawy toczyły się spokojniej i zapadały łagodniejsze wyroki. Równocześnie jednak pamiętać należy, że to właśnie w sądach wojskowych zapadło co najmniej sześć wyroków śmierci w stanie wojennym..."

http://ipn.gov.pl/archiwalia/13-grudnia-1981-wprowadzenie-stanu-wojennego/grzegorz-majchrzak-oboz-wladzy-w-stanie-wojennym
Tytuł: Odp: bike2be
: transatlantyk w 1 Maj 2015, 08:39
OK. Kto chce zgłębiać sprawy stanu wojennego, niech zakłada inny wątek. Ten wpis usunę.
Tytuł: Odp: bike2be
: Borafu w 1 Maj 2015, 11:19
Poczekaj,  zdążysz jeszcze z usuwaniem.
Już wiem gdzie jest błąd.
Tak, to prawda że w stanie wojennym wydano kilka (nie wiem ile) wyroków śmierci. M. In. skazano na smierc ambasadora, który porzucił PRL (Rurarz chyba się nazywał).
Tyle tylko, że o ile mi wiadomo żadnego z tych wyroków nie wykonano.
Taka drobna różnica  ;)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 18 Sie 2015, 12:26
Nowy teledysk :

https://youtu.be/lLogvkhXQsw

Etap ukonczony 2 tygodnie temu...
Teraz przystanek Mataranka - praca na farmie. :)
Tytuł: Odp: bike2be
: krajewski w 2 Wrz 2015, 05:18
napiszesz coś więcej na temat pracy?
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 4 Wrz 2015, 12:28
napiszesz coś więcej na temat pracy?

napisze :) nastepny wpis bedzie o pracy.
Seweryn - jak wyglada twoj plan na dzien dzisiejszy?


Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 16 Wrz 2015, 14:27
http://bike2be.net/praca-na-farmie/

Proszę bardzo!
Po wybraniu tagu praca zobaczycie już trzy posty na ten temat.

Po waszych komentarzach zostały wprowadzone poprawki na stronie:
- menu już widać całe na małych rozdzielczościach
- otwiera się polska wersja strony a angielską sponsoruje google translate :)

pozdrower
Tytuł: Odp: bike2be
: EASYRIDER77 w 16 Wrz 2015, 14:37
robota wre... i podróż trwa.
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 16 Wrz 2015, 18:31

Super, b. intersujące!

God bless!
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 5 Paź 2015, 15:10
[quote author]
http://bike2be.net/praca-na-farmie/
[/quote]

Zachęcam do dzielenia się wpisem o pracy na farmie, szczególnie z dwudziestolatkami. To jest doskonała alternatywa dla byle jakich studiów i byle jakiej kariery. W Niemczech czy Estonii to jest powszechne, że młodzi ludzie jadą do Australii przed "ustatkowaniem się". Te kraje akurat nie mają limitów przyznawanych wiz. Polska taki limit ma i jest to 200 miejsc. Uważam, że warto - stawka jest duża. W dwa lata pracy na farmie można zarobić na wypasione mieszkanie i samochód w Polsce, na dalsze podróżowanie, można tu zostać - otwierają się nowe perspektywy, z których młodzi ludzie niekoniecznie zdają sobie sprawę!

Tymczasem zapraszam na bajkę :)
http://bike2be.net/bajka-o-rolniku/
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 5 Paź 2015, 19:37

Fajnie, fajnie. :)
Tytuł: Odp: bike2be
: zero w 5 Paź 2015, 23:30
Z wielu miejsc w polskim necie emanuje zachwyt dla owych 200 miejsc dla tych co to chcą do raju. To mnie dziwi, irytuje, a nawet wnerwia. Po pierwsze 200 szt. człowieków wchodzi na jeden mały prom - to taka większa impreza, przypominam że nas są miliony. Po drugie żeby tę wizę dostać trzeba... a nawet ... i ... i .... itd. itp. Wiek 18 - 31, w moim przypadku już po wizie, do tego język komunikatywnie, ale trza mieć bumagę, niby nic... do tego 5 tysi na koncie i bilet lub kasa na bilet, do tego badania... itd.
A najbardziej mnie dziwi że pracujących tam Polaków na wizach turystycznych jest na pęczki. Jakoś o tym nikt nie pisze. Są jeszcze inne, w tym darmowe wizy, np. E-VISITOR tzw. visa subclass 651, do załatwienia via net. Bez stresu i bez podpisywania cyrografu, można pojechać i pozwiedzać.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 3 Lis 2015, 12:54
...Wiek 18 - 31, w moim przypadku już po wizie...

Hej Zero,

to wyjaśnia twoje podirytowanie.
Rzeczywiście wiek jest moim zdaniem zbyt niski. Do Kanady max 35 lat, ale do Nowej Zelandii już tylko 30...
200 sztuk jest lepsze niż zero, coś powinieneś o tym wiedzieć ;)
Jeśli chodzi o kryteria, nie taki diabeł straszny jak go malują.
Angielski - już akceptują CAE, piszą że musi być zdany w 2015 lub później, ale zaakceptowali starszy!
5 tysiecy na koncie - nikt nie sprawdzi tego. Nie trzeba mieć tez karty kredytowej. Jednak jadąc do obcego kraju warto coś mieć ze sobą chyba, jakby nie od razu się udało, prawdaż? :)
Badania? - wyślą Cię na badania jeśli w formularzu wizowym zaznaczysz, że w ciągu ostatnich pięciu lat odwiedziłeś Meksyk albo Sierra Leone.
Nie trzeba mieć też tłumaczeń przysięgłych wszystkich polskich dokumentów... wystarczy tylko licencjatu, o świadectwo urodzenia najwyżej poproszą.
Oczywiście są inne wizy turystyczne, jak masz $$$ to po co tu pracować? Ja przyjechałem Australię zjechać ile się da, ale przede wszystkim zbudować budżet na dalszą tułaczkę. I to jest opcja, która chciałbym, żeby dotarła do młodych ludzi, w wieku poniżej 31.
Przejechałem z Sydney do Darwin, a przy okazji zarobiłem i odłożyłem. Dwie pieczenie na jednym ogniu...
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 30 Gru 2015, 09:28
Mój pierwszy wywiad...
... z Aborygenem ...
... który okazał się popularnym aktorem ...
... który zna parę zwrotów po polsku ...

http://bike2be.net/kawa-z-gwiazda-filmowa/

:)
Tytuł: Odp: bike2be
: Iwo w 7 Sty 2016, 00:25
Świetne spotkanie, trzymaj tak dalej.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 16 Maj 2016, 15:38
Dużo się u mnie działo ostatnio...
Filmiki:
Indonezja - http://bike2be.net/hello-indonesia/
Malezja
Filipiny, ale z pokładu jachtu - http://bike2be.net/zeglowanie-po-visayas/
Rozmowa z TVN - http://tvn24bis.pl/wideo/myslalem-ze-zajrze-tu-tylko-po-pare-czesci-z-sydney-do-szczecina-rowerem,1521449.html
Potem Birma i teraz przekroczyłem granicę lądową do Indii. Jadę w Himalaje.

Newsletter w końcu działa. Dopiszcie swoje mejle. Max dwie wiadomości w miesiącu.

O Birmie powiem wam słówko pora sucha to pustynia. Sahara. 45 stopni bywało. 1400 km przejechałem, ostatnie w górzystej dżungli północy, doczłapałem się do granicy na sam koniec wizy, przekroczyłem ją wykończony, z rozwoleniem i abrakadabrą czachy, celnik w bokserkach z karabinem mnie przywitał, jakaś dziewczynka krzyknęła, że jestem jej ojcem, wszedłem do pierwszego hotelu i padłem na ryj. W ciągu następnych dni zauważyłem, że przekroczyłem nie tylko granicę państwową, ale także stref klimatycznych. Z tropiku wjechałem w umiarkowany, prosto do chłodnego, górzystego, deszczowego lasu, coś jak Czechy jesienią, ale wyżej.
Tytuł: Odp: bike2be
: EASYRIDER77 w 16 Maj 2016, 15:49
fajne, śledzę...
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 17 Maj 2016, 08:48

O-cie-procie szalejem się karmisz.

God bless! :)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 11 Paź 2017, 11:30
Mój najważniejszy artykuł do tej pory...

Trzy dni temu przeżyłem najgorsze chwile podczas całej wyprawy. Nawet będąc w oku cyklonu na zachodnim wybrzeżu Japonii – gdzie nagłe porywy wiatru miotały mną jak lalką, a także podczas trzęsienia ziemii o sile 7,4 w Tokio – gdy w środku nocy jeździłem wraz z łóżkiem przez prawie minutę, nawet gdy leżałem obsrany i obrzygany w rowie w Indiach, nawet gdy się w końcu podniosłem i walnął mnie autobus, nawet leżąc w szpitalu wśród umierających wokół mnie na gruźlicę – nie czułem się tak ogarnięty paniką, tak bezbronny, tak bez żadnych szans, jak dwa dni temu o poranku, przy granicy z Birmą…

http://bike2be.net/zbyt-wielu-napastnikow/
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 11 Paź 2017, 12:30

Dziękuję.

Tytuł: Odp: bike2be
: rufiano w 11 Paź 2017, 13:56
 :o
Tytuł: Odp: bike2be
: WujTom w 11 Paź 2017, 15:31
Wow
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 12 Paź 2017, 16:10

Dziękuję.

to wiele dla mnie znaczy. :)
Tytuł: Odp: bike2be
: DiDżej w 12 Paź 2017, 16:37
Czytałem z zapartym tchem.  :)
Tytuł: Odp: bike2be
: Alek w 12 Paź 2017, 21:25
Ja też dziękuję. Czytalem z autentyczną uwagą,  czasem cały spięty,  niektóre fragmenty na głos żonie,  zasiedzielismy się, dzieci pójdą spać nieumyte :-)
Tytuł: Odp: bike2be
: memorek w 12 Paź 2017, 21:28
Mocne. Zaczęło mnie kłuć tu i tam :-)

Marek
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 13 Paź 2017, 10:59
to /.../

Najpierw uległem sugestii, Ciebie obskoczyli, obtłukli, ograbili, więc - punkt (końca, tj. obrazu manta, aż doczekać nie mogłem! - "okulary teraz jeszcze są, zaraz już nie są; droga spakojna? - ta-jest!, spakojna").
Dalej, dramaturgia była? - by-ła! (co takie "KURWA" robi z opowieścią), więc - punkt.
In.

Miła zabawa.

B. po-, ważne, za co Ci głównie podziękowałem, zawarłeś na końcu: w postaci info poprzedzonych kwerendą. Fajne, tragikomiczne, uzupełniłeś powagi głębią (sprawy dostrzegłeś i więcej).

Tak wyszukanego, w tym dojrzałego, wpisu, jako migawki z trasy, (oczyma o matrycę) raczej jeszcze nie czytałem. Chyba nie wiedziałem, tak (długo tłukąc się rowerem jeszcze) można.


Lektura Twego wpisu b. wiele mi uświadomiła,
wobec czego mocne Dziękuję z pokładów.

Pozdrawiam / God Ci bless,


Tytuł: Odp: bike2be
: EASYRIDER77 w 13 Paź 2017, 12:27
jak powyżej, uległem sugestii.

A to "tylko" Apis Dorsata...

jako obcy o obcym zapachu w tym terenie to się na Ciebie uwzięły.
Tytuł: Odp: bike2be
: tomek w 13 Paź 2017, 15:24
W ciekawy sposób zwróciłeś uwagę na Karenów i ginące pszczoły.
Za wskazanie filmów dziękuję.
Prosiłbym o link do 3 artykułu. Dziękuję.
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 13 Paź 2017, 20:46

(Ja tych filmów nie byłem w stanie znaleźć, więc i odpalić. :()
Tytuł: bike2be
: Elizium w 13 Paź 2017, 21:38
Stary. Aleś napisał!!

Przeczytałem i posłałem w świat. Wymowny tekst.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 14 Paź 2017, 16:18
...dzieci pójdą spać nieumyte :-)

- jak pokazaliście film z rozcinania pytona, to cud, że w ogóle spały. ;)

Prosiłbym o link do 3 artykułu. Dziękuję.

http://radzyninfo.pl/felieton/niewiedza-czy-ignorancja/
Poprawiłem linkowanie. Dzięki.

...jako obcy o obcym zapachu w tym terenie to się na Ciebie uwzięły.

wątpię. Co im zrobił ten pierwszy skuter? Przy ataku na mnie, gdy je zabiłem, one wypuszczały więcej feromonów pt. "zagrozenie! giniemy! do ataku!" - nastepnie zjawia sie ktos, ktokolwiek - o podobnym ksztalcie? A one go atakuja. Myslalem ze moze jaskrawe kolory - moje zolte sakwy, jaskrawo-zielona koszulka, ale tez wątpię. Po prostu coś wczesniej je bardzo zdenerwowalo. Moglo byc tak, że to napięcie wsrod nich zaczelo sie od jednej zabitej, wypuscila feromony, potem ktos na skuterze zabil dwie kolejne itd... Wybaczcie brak polskich znaków - już się poprawiam. :)

Miła zabawa.

jeszcze raz dzięki, tym razem za krytykę konstruktywną i nowe słowo - kwerenda (więc robiliśmy research zanim angielskie słowo nam wjechało do powszechnego użycia ;) )

Ja tych filmów nie byłem w stanie znaleźć, więc i odpalić. :(

- mówisz o Łowcach Miodu? Dowiem się i dam znać.
Tytuł: Odp: bike2be
: siendziaty w 14 Paź 2017, 20:29
Dzięki za przypomnienie o stronie. Przestałem prenumerować rowertour i działu "Korespondencja" mi najbardziej brakuje. Czas nadrobić zaległości.
Tytuł: Odp: bike2be
: RDK w 21 Paź 2017, 16:54
Tak a propo Rohingja.

https://vimeo.com/238400192 (https://vimeo.com/238400192)

(https://myanmar.liveuamap.com/pics/2017/10/19/21554127_0.jpg)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 25 Paź 2017, 10:17
Łowcy Miodu: https://vod.tvp.pl/video/lowcy-miodu,lowcy-miodu,27366959

Polecam też książkę: Historia Pszczół - Maja Lunde. Książka stała się dla mnie inspiracją, a sam atak pszczół uważam za jakieś przesłanie... sam nie wiem, starzeję się chyba..
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 29 Paź 2017, 12:10
Tak a propo Rohingja.

Nowy artykuł w New York Times: Across Myanmar, Denial of Ethnic Cleansing and Loathing of Rohingya

https://www.nytimes.com/2017/10/24/world/asia/myanmar-rohingya-ethnic-cleansing.html?mc=adintl&mcid=facebook&mccr=edit&ad-keywords=GlobalTruth
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 19 Mar 2018, 05:50
Włożyłem w ten wpis kupę czasu i energii. Aby go przeczytać potrzebujecie około 30 minut - akurat do porannej kawy. Tym razem zabieram Was w sam środek pory deszczowej. Będzie mokro. Bardzo mokro. Opowiadam też o swoich łóżkowych przygodach. Tak jest. Ostra jazda. Mokro i gorąco. Tak jak lubicie.

http://bike2be.net/o-tym-jak-nie-dotarlem-do-quang-ngai/
Tytuł: Odp: bike2be
: Alek w 20 Mar 2018, 01:25
Padam na pysk po 20-godzinnym dniu pracy, dzieci, roweru i pomagania kumplowi na budowie. Ale te twoje teksty czyta się tak, że siędzę i palcami podtrzymuję powieki! Dokończę jutro. Świetnie opowiadasz świetne historie  :)
Tytuł: Odp: bike2be
: wiki w 20 Mar 2018, 07:54
Czyta się fantastycznie i przeżywa razem z autorem tekstu. Gdybyś kiedyś zdecydował się wydać te teksty w postaci książkowej i znalazł wydawcę  nie zastanawiałbym się nad zakupem takiej pozycji.
Tytuł: Odp: bike2be
: sinuche w 21 Mar 2018, 11:23
Fajnie piszesz - i masz o czym :)

Ten Irlandczyk, David, niezły jest. Jego rower to klasyka sakwiarstwa (lata 80-te, tak bym oszacował)
(http://bike2be.net/wp-content/uploads/2018/03/P1060816.jpg)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 23 Mar 2018, 04:06
Czyta się fantastycznie i przeżywa razem z autorem tekstu. Gdybyś kiedyś zdecydował się wydać te teksty w postaci książkowej i znalazł wydawcę  nie zastanawiałbym się nad zakupem takiej pozycji.

i to też jest w porządku :)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 28 Sty 2019, 12:56
Nowy wpis będzie się czytał dobrze wszystkim, których:

- ciekawi Wietnam turystyczny
- ciekawi Wietnam jako miejsce zarobku
- ciekawi praca nauczyciela
- radują porażki innych ludzi ;))

http://bike2.be/o-pracy-w-wietnamie-oraz-o-mojej-przegranej/
Tytuł: Odp: bike2be
: EASYRIDER77 w 28 Sty 2019, 14:00
dawno Cię nie było. Wpis normalny, powiedziałbym życiowy. Nie tylko tam tak jest. My jesteśmy problemem, a nie dzieci.

Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 11 Lut 2019, 03:41
Cytuj
dawno Cię nie było. Wpis normalny, powiedziałbym życiowy. Nie tylko tam tak jest. My jesteśmy problemem, a nie dzieci.

chyba chciałeś napisać "tubylcy" a nie "dzieci", bo nigdzie nie napisałem (przez palce na klawiaturę by mi nie przeszło), że winię dzieci za cokolwiek.
Tytuł: Odp: bike2be
: EASYRIDER77 w 11 Lut 2019, 08:07
może źle to napisałem, miałem na myśli: dzieci robią co chcą dorośli, nie zawsze dobrze, nieraz przymuszane, bo tak chcą rodzice. Właśnie też dzieci bronię. Stąd skrót myślowy - to my jesteśmy problemem, a nie dzieci.
 :D
Tytuł: Odp: bike2be
: rmk w 11 Lut 2019, 20:58
Wstęp mnie zaciekawił, przeczytałem cały wpis. Twoje ego mnie przerasta.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 5 Cze 2019, 16:50
Twoje ego mnie przerasta.

Przyznaję - tamten wpis mi nie wyszedł. Za bardzo wziąłem to wszystko do siebie, bo kurna angażuję się w to co robię, robię to całym sobą i denerwuje mnie najzwyczajniej gdy ktoś, kto niby robi to samo, ale na pół gwizdka, z doskoku, mówi mi jak powinienem wykonywać swoją procę. Wy tak nie macie? Czy może po prostu o tym nie piszecie? :)

Spokojnie, wszelkie niesnanki nadrobię lepiej przemyślanymi tekstami. Obiecuję!
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 6 Kwi 2020, 08:23
(dotrzymuję słowa)

Jeszcze chwilę temu myślałem sobie tak: o rety! cały ten medialny wrzask i jedno słowo (złożone z dwóch) nieustannie padające z każdego kierunku, sprawia że chciałbym od tego uciec, być znowu na rowerze i jechać przez nieznane, cieszyć się uśmiechami tubylców i mieć cały ten rozgardiasz, na który i tak nie mam żadnego wpływu, gdzieś głęboko w d…

Czy ktokolwiek z czytających te słowa, czuje podobnie? Jeżeli tak, to mam dla Was wielką (niekoniecznie miłą) niespodziankę. Więcej dowiecie się w moim najświeższym wpisie:
http://bike2.be/zaplanowalem-wszystko-oprocz/

Zostawcie po sobie jakiś ślad w formie komentarza.

Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 6 Kwi 2020, 16:46

Przeczytałem z zainteresowaniem.
Dziękuję.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 6 Kwi 2020, 17:17
@łatośłętka - ależ mi radość sprawiłeś! :D
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 6 Kwi 2020, 19:39

Skoro uprzejmości już mamy za sobą :), rozpoznaj kto, czemu tę bliznę światu (= ludziom) zadał, co, jak skorzysta.
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 6 Kwi 2020, 20:10
Jak piszesz.

I Ty dociekaj więc why?
Jebutnie twardy motyw masz (spier*olili Ci /pomysł na/ fajn życie).

- Wierzę/Wieże.
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 6 Kwi 2020, 20:28
Na wypoczynek przynajmniej - spier*olili.
- Chyba nie myślisz im darować?!
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 7 Kwi 2020, 21:25
...A ludzie będą woleli obejrzeć jak działkę obrobić i wyhodować dynię stulecia, niż jak się jeździło w poprzednim świecie.

Mam nadzieję, że tak nie będzie, bo wtedy nikt mojej książki nie kupi! :D

@Łatoś - co do dociekania kto nam zgotował ten los... nie jestem zwolennikiem żadnej teorii spiskowej w obliczu czegoś, co ewidentnie przerosło wszelkie wyobrażenia nawet najczarniejszych postaci typu Joker z Batmana.
Tytuł: Odp: bike2be
: Weronika w 7 Kwi 2020, 21:51
@Łatoś - co do dociekania kto nam zgotował ten los... nie jestem zwolennikiem żadnej teorii spiskowej w obliczu czegoś, co ewidentnie przerosło wszelkie wyobrażenia nawet najczarniejszych postaci typu Joker z Batmana.

Zrzuć to na mnie. Nigdy co prawda w Chinach nie byłam, ale co tam :P Gdzieś musi być ta koza ofiarna. Jakoś udźwignę :icon_razz:
Tytuł: Odp: bike2be
: PABLO w 7 Kwi 2020, 22:56
Ja mam poważne obawy, że epidemia zabiła  na lata wolność podróżowania.

Niewolnikom się we łbach poprzewracało i (przez chwilę) wyobrażali sobie, że są wolnymi ludźmi. Przynajmniej tym, co to się poukrywali w tłumie.
Tytuł: Odp: bike2be
: Wilk w 7 Kwi 2020, 23:11
co ewidentnie przerosło wszelkie wyobrażenia nawet najczarniejszych postaci typu Joker z Batmana.

Dobrze, że to wyciągnąłeś, bo to jest odpowiedź na którą czeka Łatoś. Za dużo było Jokera w mediach, zdecydowanie za dużo i Batman musiał jakoś zareagować, a przecież wiemy, że to się zaczęło od chińskich niepoterzy  ;)
Tytuł: Odp: bike2be
: łatośłętka w 8 Kwi 2020, 07:15
Daniel, Wilk: Joker? - nie znam człowieka.

Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 12 Paź 2020, 11:09
Czyta się fantastycznie i przeżywa razem z autorem tekstu. Gdybyś kiedyś zdecydował się wydać te teksty w postaci książkowej i znalazł wydawcę  nie zastanawiałbym się nad zakupem takiej pozycji.

Wziąłem sobie do serca Twoje słowa. Dziękuję Ci za nie.
Bike'owa podróż jest dostępna w Empiku, który wyprzedał pierwszą partię w dniu premiery (przedwczoraj) i właśnie udostępnił kolejną pulę.
Można też kupić bezpośrednio z dedykacją: http://bike2.be/ksiazka/
Zachęcam Was do przeczytania i szczerej recenzji!

(Tylko 1% treści książki pojawiło się na blogu, pozostałe 99% to nigdy wcześniej niepublikowane historie, połączone w spójną całość.)(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/d4dc4c0e84029dbcf4899803760add90c919a3df.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/d4dc4c0e84029dbcf4899803760add90c919a3df.jpg)
Tytuł: Odp: bike2be
: EASYRIDER77 w 12 Paź 2020, 11:14
Fantastycznie że to zrobiłeś.
Tytuł: Odp: bike2be
: Król Julian w 12 Paź 2020, 18:21
Wziąłem sobie do serca Twoje słowa. Dziękuję Ci za nie.

Wykiełkowało niczym kwiat, ze swobodnie rzuconego ziarna  :)
Tytuł: Odp: bike2be
: PiKa w 12 Paź 2020, 19:19
A jest w ebooku?
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 12 Paź 2020, 22:09
A jest w ebooku?

Nie ma, ale zaufaj, ebook odebrał by Ci frajdę tej książki.
Po pierwsze jest dużo zdjęć - bardzo dużo. Po drugie prowadzę parę ciągów narracyjnych, które się różnią nie tylko językiem, ale i grafiką. Książka ma 352 kolorowe strony na papierze kredowym. Jest ciężka i przyjemnie się ją trzyma w dłoni. :)

Wydaje mi się, że już trzy osoby z forum dzisiaj zamówiły, więc proszę Was o recenzje tutaj też.
Tytuł: Odp: bike2be
: PiKa w 12 Paź 2020, 23:40
Kilka lat temu zrezygnowałem z kupowania "fizycznych" książek, niestety nie mam miejsca na ich przechowywanie. Są też inne zalety ebooków. Poza tym "ebooki" zazwyczaj są do pobrania w wielu formatach - w tym w pdf.
Tytuł: Odp: bike2be
: PABLO w 12 Paź 2020, 23:45
Są też inne zalety ebooków.

Przede wszystkim, przed urlopem, nie trzeba się zastanawiać, które książki ze sobą zabrać.
Tytuł: Odp: bike2be
: Dream Maker w 13 Paź 2020, 00:30
Są też inne zalety ebooków. Poza tym "ebooki" zazwyczaj są do pobrania w wielu formatach - w tym w pdf.

Nie zmienia to faktu, że książka w której jest dużo zdjęć lepiej się czyta/ogląda na papierze niż monitorze.
Ps. pdf to chyba najgorszy format jeżeli chodzi o ebooki.
Tytuł: Odp: bike2be
: miki150 w 13 Paź 2020, 08:06
Pablo, byłem pewien, że skrytykujesz elektroniczne nowinki i pochwalisz się tym jak nosisz rower przez krzal z tuzinem grubych knig w sakwach. Zaskoczyłeś mnie :D.
Tytuł: Odp: bike2be
: Dream Maker w 13 Paź 2020, 19:01
Zanabyłem :)
Na pewnym portalu na "A" książka ta krąży po 29.60 (+8.99 przesyłka) ;)
Tytuł: Odp: bike2be
: Król Julian w 13 Paź 2020, 20:35
Zanabyłem :)
Na pewnym portalu na "A" książka ta krąży po 29.60 (+8.99 przesyłka) ;)
Ciekawe. To cena hurtowa tej książki. Tylko czy ktoś sprzedaje bez marży?

Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: bike2be
: Dream Maker w 13 Paź 2020, 21:14
Ciekawe. To cena hurtowa tej książki. Tylko czy ktoś sprzedaje bez marży?
Może ktoś kupił, przeczytał i sprzedaje. Jak delikatnie czytał, to nie będzie widać śladów używania.

Raczej nie.
Sprzedający na tej aukcji ma jeszcze 10 egzemplarzy w tej cenie.
Oprócz mnie, książkę kupiła jeszcze jedna osoba. Wychodzi więc, że było 12 książek.
Poza tym ten sam sprzedający na innej aukcji i pod innym nickiem sprzedaję w tej samej cenie kolejnie 10 sztuk.
Tytuł: Odp: bike2be
: MARECKI w 13 Paź 2020, 21:49
https://www.nieprzeczytane.pl/Z-Sydney-do-Szczecina.-Bikeowa-podroz.-Czesc-1,product1581962.html?cdn=1&utm_source=ceneo&utm_medium=referral



Tytuł: Odp: bike2be
: Diver w 14 Paź 2020, 12:56
Kupie ze 3 jako narzędzie propagandy rowerowej na prezenty pod choinkę.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 15 Paź 2020, 10:11
Kupie ze 3 jako narzędzie propagandy rowerowej na prezenty pod choinkę.

Dziękuję Diver. Jestem przekonany, że Ty nie pożałujesz tego zakupu. Co do osób, którym tę książkę sprezentujesz - już stuprocentowej pewności nie mam, ale przecież Ty sam będziesz wiedział najlepiej, komu ta opowieść przypadnie do gustu, a komu nie.
W Empiku za 3 z odbiorem osobistym zapłacisz stówę - i będzie to na obecną chwilę najlepsze wsparcie dla mnie, bo jak książka będzie popularna w ich rankingu, to umieszczą ją fizycznie w większej ilości salonów. A ze swoich egzemplarzy i tak w końcu zejdę... jak przestaną mi odwoływać spotkania autorskie...
Tytuł: Odp: bike2be
: 365 w 15 Paź 2020, 13:12
Czyli mogłem kupić w Empiku lub ...poczekać na obniżkę? ;)
Powinna dotrzeć przed weekendem więc we wtorek/środę będę mógł się wypowiedzieć czy było warto "przepłacać" :)
Tytuł: Odp: bike2be
: PABLO w 18 Paź 2020, 15:03
Pablo, byłem pewien, że [...]. Zaskoczyłeś mnie

To się nazywa "efekt halo" czyli często spotykane wrażenie, że świetnie znamy i rozumiemy osobę, o której w rzeczywistości wiemy bardzo niewiele. Na podstawie strzępków informacji umysł konstruuje szczegółowy obraz, nie przejmując się faktami. Wytwarzasz przesadnie spójną i sensowną reprezentację  rzeczywistości, na podstawie której wyciągasz fałszywe wnioski.

Wikipedia - Efekt aureoli (https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_aureoli_(psychologia)).

Polecam lekturę: "Pułapki myślenia" (https://www.mediarodzina.pl/produkt/pulapki-myslenia-o-mysleniu-szybkim-i-wolnym) autor: Daniel Kahneman.

Tytuł: Odp: bike2be
: Antracyt w 18 Paź 2020, 20:19
Zakupiłem (dla siebie i kolegi), przesyłka już doszła. Książki z dedykacją już są u mnie.

Dziękuję!

Swoje wrażenia opisze po lekturze.
Tytuł: Odp: bike2be
: Kamilek w 20 Paź 2020, 09:11
Ja od wczoraj dawkuje sobie po trochu przytaczane opowieści z Australii, czasem wspomniane są momenty które autor uwiecznił na kliszy, jednak nie mogłem się doszukać ich wizualizacji, ale może tak miało być, może miałem po prostu uruchomić wyobraźnie i zobaczyć to po swojemu, teraz czekam tylko aż skończe prace aby wrócić do czytania :D
Tytuł: Odp: bike2be
: Antracyt w 22 Paź 2020, 18:26
Dzięki nieplanowanemu "aresztowi domowemu" łyknąłem dziś całą książkę.

Lekko się czytało, bo to temat, którego mi brakowało w tym roku. Napisane ciekawie i od serca przez rowerowego maniaka i szaleńca, który innym i sobie nawet nie stara się wyjaśniać dlaczego to wszystko robi. Z każdym rozdziałem wkręcałem się bardziej i czekałem co będzie dalej...

Podziwiam bo ja nie mam takiej zdolności przelewania swoich przygód na papier. Nawet próby zapisków w formie bloga i pamiętnika na razie stoją w miejscu.

Czekam na ciąg dalszy.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 26 Paź 2020, 22:04
Czyli mogłem kupić w Empiku lub ...poczekać na obniżkę? ;)
Powinna dotrzeć przed weekendem więc we wtorek/środę będę mógł się wypowiedzieć czy było warto "przepłacać" :)

I co było warto? :)
Teraz w Empiku cena to niecałe 29 zł. Ta chwilowa promocja obejmuje jedynie książki, które "rokują".
Tytuł: Odp: bike2be
: DiDżej w 29 Paź 2020, 11:47
Warto  :D
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 30 Paź 2020, 20:28
Warto  :D

Cieszę się. Czy polecilibyście tę książkę innym forumowiczom? Który wątek się do tego najlepiej nadaje?
Tytuł: Odp: bike2be
: Dream Maker w 30 Paź 2020, 21:22
Który wątek się do tego najlepiej nadaje?

Myślę, że ten:
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=13882.0
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 31 Paź 2020, 18:15
Cytuj
Myślę, że ten

Przekonałeś mnie :)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 29 Sie 2021, 19:20
http://bike2.be/wzdluz-nysy-i-odry/

Moja relacja z tygodniowej wycieczki wzdłuż Nysy i Odry.
Jechałem z Sąsiadką i to była jej pierwsza wycieczka rowerowa.
Tytuł: Odp: bike2be
: Dream Maker w 29 Sie 2021, 23:34
Też bym chciał wybrać się na wycieczkę z taką sąsiadką :P
Tytuł: Odp: bike2be
: EASYRIDER77 w 30 Sie 2021, 09:01
no i pięknie! Sąsiadka połknęła bakcyla na wyprawy rowerowe?
A rejon na początek jak znalazł, drogi zapewniające komfort zwłaszcza dla zaczynających.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 30 Sie 2021, 20:45
Też bym chciał wybrać się na wycieczkę z taką sąsiadką :P

@Dream Maker - przeczytałem Twój komentarz, a potem spojrzałem na Twoją stopkę:

Cytuj
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

To cudze sny spełniasz a własnych nie, czy jak?!  :lol:

@EASYRIDER77 - Sąsiadka powiedziała, że jeszcze kiedyś gdzieś by pojechała, ale właśnie tak lajtowo, tydzień, może trochę więcej - to max. Wiesz, że moja była (ta z książki) pochodzi z Inowrocławia? Parę razy tam byłem w Twoich rejonach. Szczególnie przypadła mi to gustu Wasza "Mała Chorwacja". Skoczyłem z tego klifu :))
Tytuł: Odp: bike2be
: EASYRIDER77 w 31 Sie 2021, 08:21
Danielu, zapraszam więc na pogadankę do Inowrocławia. Możesz też wpaść z sąsiadką do małej Chorwacji. Albo też lajtowo tydzień jechać Szczecin-Inowrocław. ;)
Tytuł: Odp: bike2be
: Dream Maker w 1 Wrz 2021, 19:35
To cudze sny spełniasz a własnych nie, czy jak?!

Tak jak prawisz.
Aby spełnić własne marzenia muszę znaleźć innego Dream Makera ;)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 3 Wrz 2021, 07:58
Aby spełnić własne marzenia muszę znaleźć innego Dream Makera ;)

Ma to sens. Gdyby Alladyn mógł spełnić własne trzy życzenia, pewnie pierwszym z nich byłoby wydostanie się z lampy.

Danielu, zapraszam więc na pogadankę do Inowrocławia. Możesz też wpaść z sąsiadką do małej Chorwacji. Albo też lajtowo tydzień jechać Szczecin-Inowrocław. ;)

Dzięki EASYRIDER77, jak będę w okolicy to dam wcześniej znać. :)
Tytuł: Odp: bike2be
: Borafu w 3 Wrz 2021, 09:03


Gdyby Alladyn mógł spełnić własne trzy życzenia, pewnie pierwszym z nich byłoby wydostanie się z lampy.
Raczej drugim.
Pierwszym musiałoby być znalezienie się w lampie
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 4 Maj 2022, 08:18
Krótko o tym jak z pomocą obcych ludzi rowery dostały trzy młode osoby. O tym jak zainspirowani niezwykłymi porywami serca ludzi dobrej woli, dostrzegliśmy potrzebę kontynuowania. O tym jak akcja "Rower dla Timura" przerodziła się w akcję "bike2u", gdzie „u” znaczy nie tylko Ukraina, ale także „underprivileged”, czyli kogokolwiek bez pieniędzy, majątku, wykształcenia, możliwości itp.

http://bike2.be/bike2u/

Tutaj każdy dar zostanie wymieniony, każda złotówka rozliczona. Szukamy kolejnego roweru i dziękujemy wszystkim darczyńcom, w tym Borafu z tego forum. :)
Tytuł: Odp: bike2be
: Borafu w 4 Maj 2022, 10:28
dziękujemy wszystkim darczyńcom, w tym Borafu z tego forum. :)
Ja protestuję!
Niczego (jeszcze) nie darowałem w ramach tej akcji!
 ;)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 4 Maj 2022, 12:09
dziękujemy wszystkim darczyńcom, w tym Borafu z tego forum. :)
Ja protestuję!
Niczego (jeszcze) nie darowałem w ramach tej akcji!
 ;)


Ale się zadeklarowałeś chęć oddania roweru potrzebującej osobie. Wprawdzie twa duża szosówka nie przypomina "uniwersalnych" rowerów, które staramy się wręczać, ale kto wie. W końcu każda potwora ma swojego amatora. ;)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 19 Sty 2023, 15:49
http://bike2.be/przygotowania-do-wyprawy/

Tak jest. Przygotowuję się, aby skończyć to, co zacząłem. Często pada takie pytanie "Jak przygotowujesz się do tak długiej wyprawy?" więc postanowiłem spisać to co robię. Zapraszam do komentowania, subskrybowania newslettera, udostępniania artykułu zainteresowanym. Będzie się działo, a że mnie już trochę znacie to wiecie, że materiał przygotowuję skrupulatnie. Każdy wpis jest sczytywany przez redaktorkę.

W zakładce bike2u na stronie jest też uaktualnione podsumowanie akcji rozdawania rowerów osobom potrzebującym (nie tylko z Ukrainy). Dziękuję wszystkim za wkład w akcję, także za samą gotowość do wsparcia.
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 5 Maj 2023, 07:14
Cześć Wam! Na Spotify jest mój podcast. Odcinki są krótkie. Max 4 minuty. Mówię w nich o wszystkim, co może być dla słuchaczy ciekawe. Nagrywam ostentacyjnie, lub potajemnie. Gadam sam lub rozmawiam z ciekawymi osobnikami. Raz jest bardziej, a raz mniej wesoło, ale zawsze prawdziwie. Można subskrybować. Więcej info tutaj: http://bike2.be/podcast/

Pozdrawiam z Kirgistanu!

(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/b722f0260f4a0a9ff9ddb953b45a331c1bd5e19f.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/b722f0260f4a0a9ff9ddb953b45a331c1bd5e19f.jpg)
Tytuł: Odp: bike2be
: Daniel-san w 24 Lut 2025, 10:32
Przedsprzedaż książki "Bike'owa Podróż cz.II"

Czas na drugą część. Pomóż mi ją wydać! 🚀

Wspierając zbiórkę, nie tylko dajesz mi szansę na dokończenie tej jedynej w swoim rodzaju opowieści, ale przede wszystkim… zapewniasz sobie świetną lekturę!

Zobacz na opcje wsparcia > https://zrzutka.pl/dgxv3x
 (https://zrzutka.pl/dgxv3x)

Do jakich krajów Was zabieram w drugiej części: Nepal, Japonia, Kambodża, Laos, Wietnam, Filipiny, Kazachstan, Kirgistan, Uzbekistan i Tadżykistan.

Wiecie, że jak coś robię, to robię to całym sobą. Druga część Bike'owej Podróży nie zawiedzie czytelników, za to zaskoczy jak najbardziej. :)

Dziękuję - Daniel
www.bike2.be