Forum :: podrozerowerowe.info :: wyprawy, trasy, sprzęt
Sprzęt, ekwipunek i odzież => Osprzęt => Siodełka i sztyce => : miki150 w 14 Gru 2011, 14:32
-
Wydawać 300-400zł na najbrzydsze siodełko świata
Nie ma to jak obiektywny opinia Wilka ;)
Nie 300-400, tylko ok 250. Jeździłem na wygodnym siodle typu kanapa, a ostatnio się przesiadłem na brooksa i jest wygodniejszy na dłuższych trasach, nie tyle że mniej boli tyłek, ale łatwiej się pedałuje i tyłek lepiej się trzyma roweru.
-
Super, a Lance Armstrong 8 razy wygrał Tour de France i też nie miał Brooksa.
W Cykloturze kupiłem Flyera za 246 zł.
-
Czyli się zgadzamy, zawodowi kolarze i amatorzy jeżdżacy po 1000km nie potrzebują super wygodnych siodełek, bo mają inną pozycję. Jeszcze dołożę do tego, że mocniej pedałują, więc jeszcze bardziej zdejmują ciężar z siodła, no i przy takich treningach tyłek mają po prostu bardziej przyzwyczajony.
-
Mam déjà vu, czy taka rozmowa już kilka razy była? ;)
-
Nie kilka a tysiące ;D
-
Tyle było ile razy tak jednostronnie piszecie o tym "cudownym" siodełku, próbując na nie "nawrócić" faceta
Hmm, wydaje mi się, że nie próbujemy na nic nawracać. Pyta - odpowiadamy wedle naszego doświadczenia. A póki co, to na jego temat najwięcej do napisania masz Ty, który nigdy brooksa nie miałeś ;)
-
i daj Boże żeby każdy przejechał na nim tyle kilometrów z pełnym obciążeniem co ja
Jeśli to idzie w parze z ilością kłótni w internecie to ja dziękuję ;)
-
Kanapy są niby ok, siedzi się wygodnie, ale po ciągłym używaniu tego typu siodełek (nie konkretnie brooks, ale te wymiary) miałem bóle pleców, nie mogłem się schylić. Teraz mam wąskie szosowe siodło i jest ok, plecy nie bolą. Zdecydowanie bardziej wolę mieć obity tyłek niż nie móc się schylać ;)
Siodło to sprawa cholernie indywidualna, ja mam chyba zbyt wąski tyłek na takie szerokie wynalazki ::)
-
Pisząc w tym samym stylu - co możesz wiedzieć o siodełku Ty, który w życiu pewnie nigdy 200km nie przejechałeś?
A skąd ta pewność? Przejechałem, nie martw się. Poza tym argument z miejsca, gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę, bo mówimy tu o konkretnym produkcie (którego nie używałeś!), a nie o przejechaniu xx kilometrów - nie o tym jest rozmowa :)
DYSKUSJA, coś co nas uczy że na każdą sprawę można spojrzeć z wielu różnych stron.
No właśnie Michale :)
Transatlantyk przejechał pierwszy BBTour na tanim siodełku Authora - i był jednym z nielicznych któremu tyłek się nie dawał we znaki.
Przejechał też kilka wypraw z jednoczęściowymi sakwami - co w cale nie dowodzi, że takie są najlepsze i najwygodniejsze :)
-
To się mój drogi kolego nazywa DYSKUSJA
I w ramach tej dyskusji powtarzasz ciągle że siodełko kosztuje 3-4 stówy, chociaż Ci sprostowałem, że można kupić za niecałe 250?
Żeby podtrzymać szereg rzeczowych argumentów, dodam, że poprzednie siodełko kupiłem za 120zł i zepsułem je w jeden sezon. W internecie przeczytałem relacje kolesia, który przejechał 20tyś kilometrów przez Afrykę na Brooksie i sobie go chwali. Ten argument mi wystarczył. Czy jest cholernie ciężkie? Roweru nigdy nie ważyłem, ale póki mogę go podnieść jedną ręką, dla mnie jest lekki.
-
Brooks średnio podpasował, widać ile ich na Allegro się pojawia
Brooksy na allegro (te używane) to są w 90% siodła zdemontowane z rowerów sprowadzonych z Zachodu, bo można wyciągnąć na ich cenie 1/3 czy nawet połowę tego, co za rower. Zauważ, że wszystkie używane brooksy na allegro, to są modele miejskie. Nie ma żadnego używanego flyera czy B17, które ma większość posiadaczy tej marki na forum (ktoś oprócz bixa, który kupił właśnie używkę na allegro, ma jakiś inny model?).
-
A znacie to?
Racja jest jak dupa - każdy ma własną. Z racji, że każdy ma własną to i różne siodła produkują. To tak żartem tylko wtrącę ;) Wybaczcie :D
-
"moi drodzy";
każdy sobie rzepkę skrobie, skoro Hokeista nie chce wydawać tyle na siodełko, to już koniec tematu, niedlugo dyskusje na temat Brooksa będą "imprezami cyklicznymi" na forum, o ile już nie są :)
Nie mam Brooksa u siebie, ma go moja dziewczyna, i na jej rowerze max (jednorazowo) przejechałem 30km, z nią na bagażniku. Dla mnie wygodne, ale nie jestem pewny, co byłoby np. po tych 100km. Poza tym - po 4. dniu sam zainteresowany już jest przyzwyczajony ;)
-
::)
No Ok. tobie wygodnie. A jak stan, hmmmm, no wiadomo czego. Idzie mi o dziewczynę z bagażnika. Tak z ciekawości pytam :icon_smile2:
-
never ending story :-)
a co do tematu ... problem z używanym Brooks'em jest generalnie taki, że to ... używany Brooks ...
się już odkształcił i będzie bolało
-
Gruuuuby kocyk starannie ułożony, i na tym Ona :) daje radę, krótsze ramiona korby też pomagają, bo może piętami się oprzeć na tylnym trójkącie, a ja jej "nie kopię" :)
Niestety, jak jestem u niej, w Poznaniu, to czuję się jak totalny outsider na rowerze, a jeszcze z Nią na bagażniku... Strach pomyśleć...
-
Eeee tam. Nie przesadzaj. Skoro bagażnik wytrzymał to ilez to dziewczę waży? Skoro bagażniki do 2o kilo robią
-
waży tyle, ile waży szczupła, normalna dziewczyna. Z bagażnikiem nic się nie dzieje. Co 2 tygodnie jeździmy w takiej kombinacji :)
A co do Poznania - nie przesadzam, uważam, że to jedno z najmniej rowerowych miast w Polsce...
------------------------------
myślę, że offtop czas zakończyć:)
-
:roll:
Eeee tam. Fajny samochód i mi się podoba. Tylko ten pokemon niepotrzebny
A no brakuje mnie w środku ;D
-
To nie pokemony tylko Hello Kitty ;)
-
A co - te inne modele to pewnie są typowo sportowe?
Nie, ale przeznaczone do innych kątów siedzenia/pochylenia/jak to tam inaczej fachowo nazywasz niż te masowo sprzedawane używane na allegro ;) Chyba widzisz różnicę w pozycji siedzenia pomiędzy zwykłym holendrem, a rowerem trekingowym. Z mojej strony EOT, nie mam, ani nie miałem zamiaru nikogo nawracać na cokolwiek. Nie lubię po prostu jak ktoś robi autorytatywne sądy o czymś, z czym nie miał styczności. Ja nie wypowiadam się o jeżdżeniu na odchudzonym rowerze z karbonowym widelcem z siodełkiem na powietrze, bo takowego nie posiadam :)
-
A znacie to?
Racja jest jak dupa - każdy ma własną. Z racji, że każdy ma własną to i różne siodła produkują. To tak żartem tylko wtrącę Wybaczcie
Jedno mieć własną dupę, a co innego mówić, że twoja jest droga, brzydka i niewygodna :wink:
Ps. jak sobie wyobrażam, że miałbym coś takiego założyć na swojego ciężkiego wyprawowca, to... brrrr ;D
(http://www.thecycler.net/photos/allay_saddle_0.jpg)
-
W internecie przeczytałem relacje kolesia, który przejechał 20tyś kilometrów przez Afrykę na Brooksie i sobie go chwali. Ten argument mi wystarczył. Czy jest cholernie ciężkie? Roweru nigdy nie ważyłem, ale póki mogę go podnieść jedną ręką, dla mnie jest lekki.
A ja używam siodełko Allaya przez dużo więcej niż 20tys, z bagażem i bez. Argument tyle samo warty co i Twój. A Allay waży 300g i nie jest wrażliwy na wodę jak Brooks, nie trzeba go pastować itd.
Nie no... Michał, o czym ty piszesz... przejechałeś ten dystans w ciągu sezonu, a koleś w czasie jednej podróży, możliwe że dłuższej niż Twój sezon, ale gość musiał codziennie obcować z siodełkiem, no i nie miał problemów o których pisałeś wcześniej:
większość bólów siedzenia pojawia się z powodu odparzeń, dlatego na upalnych trasach czy tych gdzie nieźle pada - jest z siedzeniem z reguły gorzej .
Możliwe że Brooks nie nada się na długie, jednorazowe trasy, ale nikt nie pisał że zostało do tego stworzone. Znacznie lepiej sprawdza się na wyprawach (tam też nie ma wielkiego znaczenia waga, której tak nie możesz przeboleć) i tu wielu głosów niezadowolenia nie ma.
Poza tym długie dystanse to w zasadzie Twój jedyny argument (wagę większość jest w stanie przełknąć, wygląd to kwestia gustu), który dla większości też jest pomijalny, bo niewielu ludzi decyduje się na machnięcie tak dużych dystansów. BB o którym ciągle piszesz przejechało do tej pory jedynie trzech forumowiczów, w tym jeden polecający Brooksa (wiem że nie miał go na maratonie), a wyprawy na Brooksie kilkakrotnie więcej osób.
Pewnie że Brooks nie przypasuje wszystkim, ale sporo ludzi (jak nie większość) właśnie na nim kończy swoje poszukiwania. Nie, nie jestem w stanie tego podeprzeć statystykami, tak jak ty nie będziesz w stanie temu zaprzeczyć ;)
W mojej opinii Brooks jest siodłem niezłym, ale nie zostałem olśniony. Ale prawdziwą przyjemność sprawia mi posadzenie na nim tyłka, po zejściu z wąskiej 'deski', wtedy odczuwam jego zaletę - dopasowanie, czuję że to moje siodło.
Poza tym Wax, najlepiej podsumował sprawę, a ty ciągle o tym BeBe ;)
Teraz się powyzłośliwiam.
A jak pomyślę, że miałbym założyć Brooksa do mojej szosówki czy górala - to aż mnie ciarki przechodzą
Mnie znów ciarki przechodzą na widok super sportofffego siodełko, wygląda mniej więcej tak:
(http://www.polskimechanik.pl/img/forum/_big/888ada9074.jpg) ;) (gópi rzard)
Wybaczcie ten lekko chaotyczny post, ale pisałem go robiąc kilka innych rzeczy.
-
(http://dl.dropbox.com/u/49515483/satitanico2.jpg)
jest jeszcze takie
wyprawowe
skórzane
nie trzeba męczyć jak Brooksa
kolega z Hamburga do Tajlandii zajechał
wygodnie
-
a wyprawy na Brooksie kilkakrotnie więcej osób.
dobre!
-
Wiem, że jego miłośników to drażni (mamy w tym wątku doskonały pokaz) - ale taki już jest świat, ognisko kaloryfera nie zastąpi, czasy gdy skórzane siodła królowały całkowicie już niestety nie wrócą
Jeśli coś tu kogoś drażni, bo to bynajmniej to :wink:
-
Panowie, dajmy już spokój, to nie ten wątek :)
-
Mnie też co innego drażni 8)
-
sugerowałbym wydzielić flame'a ;)
-
nieco większy wśród rowerów wyprawowych, ale dalej to tylko niszowy produkt, z jakiegoś powodu się tak dzieje.
a gdzieś to wyczytał?
czy niszowy produkt może mieć 15 modeli ?
czy może niszowy bo TY nie masz i generalnie nie wiesz czym w praktyce jest Brooks ?
-
jest jeszcze takie
Fajne, kupie sobie i zamontuje na brooksie żeby było jeszcze wygodniej ;D
-
to samo możesz o mercedesach napisać ;)
-
Dość śmiała i dobrze brzmiąca teza, szkoda, że nie do udowodnienia. Nie oszukuj się nawet na tym forum większość używa klasycznych siodeł.
Chodzi mi że więcej forumowiczów jeździ na wyprawy z Broksem niż bierze udział w BB.
Brooks kosztuje te 300zł - a to jest cena wysoka, wcale nie każdemu chce się tyle wydawać - i jak widać dla kolegi Hokeisty nie jest to argument bez znaczenia.
m Authora.
Dlatego też napisałem wcześniej, żeby najpierw spróbował z siodełkiem od Authora.
A co ma piernik do wiatraka? Co to za różnica w jakim czasie był przejechany dystans? Dla oceny siodła jest kluczowy czas na nim spędzony
Jak to co?! Co za pytanie?! A to ciepło, a to deszcz, a na wyprawie różnie bywa z higieną, tyłek nie zawsze może odpocząć od siodełka, przez co bardziej się męczy, niż gdy jeździmy 'pod blokiem'.
Acha, piernik jest z mąki :D
-
Ja myślę, że lepszym sprawdzianem dla siodełka jest np 1000km kamienistego szutru albo tarki afrykańskiej, niż nawet 100tyś km szos.
-
Michale .. na Fully Loaded Touring Bicycles ... na 361 zdjęć mamy 156 Brooksów + 6 w pokrowcu ( na 99% to Brooksy ale nie liczmy) .. tak dla przykładu
i pisz sobie dalej, że Brooks jest niszowy w podróżach rowerowych
że innych siodełek na świecie jest więcej ? niż Brooksów ?
głupich ludzi też jest więcej niż mądrych i co z tego ?
Michał nie ma Brooksa, nigdy (?) nie miał, ale wszystko o Brooksach wie :-)
dlaczego je ludzie kupują
dlaczego je lubią i dlaczego nie
Jak dupa pod Brooksem boli a dlaczego nie
Bo Michał sobie poczyta i opowiada :-)
a na koniec ?
a na koniec to znalazłem taki fajny cytat o siodełkach
"the *only* authority on what works for you is your butt"
czyli jednak nie Michał W ...
no sorry Batory
-
...przecież za taka kasę aż wstyd narzekać.. :wink:
-
a gdzieś to wyczytał?
czy niszowy produkt może mieć 15 modeli ?
czy może niszowy bo TY nie masz i generalnie nie wiesz czym w praktyce jest Brooks ?
No i mój drogi Robbie - wszyscy wiedzą, że jesteś wegetarianinem. Nie wstyd Ci jeździć na siodle ze świńskiej skóry? Nie myślisz, że tą skórę kiedyś miał na grzbiecie śliczny różowiutki prosiaczek, którego zarżnięto, żebyś mógł wygodnie wysiadywać swoje 4 litery?
:lol: :lol: :lol:
Ponadto ja mam dobrą pamięć i jako wnikliwy "oglądacz" Twoich filmów - znalazłem taki kwiatek jak to Anuszka w Syrii użala się na bolący tyłek:
http://www.ku-sloncu.org/jedwabnyszlak/pozegnanie-z-syria-video/
Nie żebym był złośliwy - ale jakie to siodło tam jest w rowerze? Nie znam się za dobrze na potworkach, ale nie jest to przypadkiem (obiecuję, że nikomu nie powiem!) ...legendarny Brooks?
:P :P :P
ja Brooksa właśnie mam i dlatego coś tam sobie piszę na jego temat
nawet własne poprawki wprowadziłem
i nie wstyd mi
wcale
w ogóle
ani trochę
-
nie no Panowie, proszę... każdy ma swoją rację, i każdy naprawdę MA RACJĘ, bądźmy dla siebie mili, święta idą :)
-
Tak - każdy ma racje! Śmieję się z tego co piszecie, ale serio: każdy ma racje. Rozmawiacie w tym momencie o różnych dupach no .. a porozmawialibyście i innych "dupach" - tych fajniejszych :P
-
oszej .... widzisz :-)
miała być rozmowa o siodełku .. a musiała jak zwykle być o racji kolegi :-)
który lubi sobie czasem po teoretyzować :-) byle wykazać się własnym zdaniem ....
no co zrobisz ;-)
-
porozmawialibyście i innych "dupach" - tych fajniejszych :P
że niby co ?
moja nie fajna ;-)))
-
nie odchodź od tematu
masz Brooksa?
miałeś ?
ps. tyłek Anuszki nie jest wyrocznią
przynajmniej nie stara się być jak Ty.
-
oszej :wink:
"moi drodzy";
każdy sobie rzepkę skrobie, skoro Hokeista nie chce wydawać tyle na siodełko, to już koniec tematu
Właśnie o to chodzi, dziękuję Wszystkim za to, że tak bardzo zagłębiliście się w tego Brooksa, ale jak już pisałem nie wydam 300-400zł za siodełko(Brooksa), ACCENT DERRY KOSZTUJE 45zł, czyli jeśli nawet miałby mi się psuć po kilku miesiącach to nie będzie mi szkoda wydać kolejnych 45zł .. bo ta suma nie powala, nawet mnie :wink: a ten cały Brooks, nazwany przez kogoś " 8 cudem świata " to cenowe przegięcie pały, płacić za siodło więcej niż za ramę .. siodło ważące 2-3 razy więcej i kosztujące 7 razy więcej od wybranego przeze mnie to istna przesada !
BROOKS odpada ! :wink:
Bardziej interesuje mnie Wasze zdanie na temat takich rzeczy jak koła, kierownica, mostek i sztyca siodełka .
Co do kół, czytałem na tym forum, że Mavic A319 są niezłe, albo nie na tym forum - już nie pamiętam .
Kilka osób poleca Alexrims DH19 - są lepsze od modelu wymienionego powyżej ?
Części z firmy ACCENT nie są zbyt dobre ? Waga jest ważna w rowerze czysto wyprawowym czy nie ?
Jakie piasty ? Shimano robi piasty z łożyskami maszynowymi ? Jaka jest różnica między maszynowymi a kulkowymi, które mocniejsze, łatwiejsze w samodzielnej naprawie czy wymianie ?
Opony MARATHON PLUS TOUR czy MARATHON PLUS i dlaczego ?
POZRAWIAM :wink:
-
w końcu!!!
brawo dla samego zainteresowanego ;D za przejęcie mikrofonu :D
-
A i wracając jeszcze do siodełka, to moją " dupą " mogę siedzieć nawet na kwadratowym siodełku i przejechać kilkaset kilometrów, bo w tym wypadku liczy się tylko i wyłącznie AMBICJA a tego mi nie brakuje, wygodna idzie w zapomnienie .. ! :wink:
-
oszej w końcu musiałem, choć dopiero teraz przysiadłem na forum :P
-
Opony MARATHON PLUS TOUR czy MARATHON PLUS i dlaczego ?
Dureme? :D
Co do kół, czytałem na tym forum, że Mavic A319 są niezłe, albo nie na tym forum - już nie pamiętam .
Kilka osób poleca Alexrims DH19 - są lepsze od modelu wymienionego powyżej ?
Są tańsze, na tym forum sporo osób ma dh19 i jak dotąd z pękniętą obręczą nikt się nie zgłosił z tego co szukałem ;)
Waga jest ważna w rowerze czysto wyprawowym czy nie ?
W czysto wyprawowym nie do końca, ale jak to jest rower, którym nie jeździsz tylko na wyprawy to warto go odciążyć w granicach rozsądku (to dość płynne pojęcie).
Jakie piasty ? Shimano robi piasty z łożyskami maszynowymi ? Jaka jest różnica między maszynowymi a kulkowymi, które mocniejsze, łatwiejsze w samodzielnej naprawie czy wymianie ?
Maszynowe nie wymagają konserwacji, łożyska się zużyją to się wymienia (łożyska). Na maszynówkach nie jeździłem, w tradycyjnych raz zużyły się konusy, poza tym brak głębszych konserwacji (raz w roku rozebranie).
-
a ten cały Brooks, nazwany przez kogoś " 8 cudem świata " to cenowe przegięcie pały, płacić za siodło więcej niż za ramę .. siodło ważące 2-3 razy więcej i kosztujące 7 razy więcej od wybranego przeze mnie to istna przesada !
i wszystko na ten temat :-)
Bardziej interesuje mnie Wasze zdanie na temat takich rzeczy jak koła, kierownica, mostek i sztyca siodełka .
Co do kół, czytałem na tym forum, że Mavic A319 są niezłe, albo nie na tym forum - już nie pamiętam .
Kilka osób poleca Alexrims DH19 - są lepsze od modelu wymienionego powyżej ?
Części z firmy ACCENT nie są zbyt dobre ? Waga jest ważna w rowerze czysto wyprawowym czy nie ?
Jakie piasty ? Shimano robi piasty z łożyskami maszynowymi ? Jaka jest różnica między maszynowymi a kulkowymi, które mocniejsze, łatwiejsze w samodzielnej naprawie czy wymianie ?
Opony MARATHON PLUS TOUR czy MARATHON PLUS i dlaczego ?
POZRAWIAM :wink:
kurcze . .zadajesz trudne pytania :-)
a na poważnie - masz w temacie "rower marzeń" to masz i Brooksa w opiniach. Dla niektórych to jest siodełko marzeń :-)
Obręcze. Są ludzie, którzy uwielbiają Mavici są tacy którzy uwielbiają Alexrimy
Ja jeździłem i na tych i na tych. Dziś tylko Alexy bo Maviki mi popękały. Jak mi Alexy popękają to pewnie zmienię zdanie itd.
Niczego złego w ACCENT nie ma. Zależy co się robi, dokąd się jedzie i ile ma się szczęścia.
Pewnie jeden przejechałby Islandię offroad a innemu by wszystko szlag trafił na wycieczce nad morze.
Nie ma uniwersalnych odpowiedzi na takie pytania.
Złóż sobie rower za jak najlepsze pieniądze i zobacz.
Zobacz czy to siodełko jest na prawdę wygodne. Tak? No to dobrze zainwestowałeś 45 zł.
Złe? Wszystko Cię boli i się odparza ? No to musisz kupić kolejne.
Itd itp
Pozdrawiam
-
A ta grupa ludzi, która jeździ dystanse naprawdę bardzo długie - właściwie Brooksa w ogóle nie używa. A czas siedzenia na siodle jest wprost proporcjonalny do problemów z tyłkiem - więc można powiedzieć tyle, że Brooksy w tej mierze są produktem niesprawdzonym, bo maratończycy właściwie go nie stosują.
Tak dla mojego wyjaśnienia. Sorry za OT
czy tzw. "wyścigi audax" to długodystansowe czy nie?
bo wyczytałem, że większość jeździ na Brooksach
"Mile-eaters recommend it
We asked experienced distance riders to
recommend one thing that made their riding
more comfortable.
- Brooks B17 saddle"
http://www.ctc.org.uk/resources/Magazine/200905046.pdf (http://www.ctc.org.uk/resources/Magazine/200905046.pdf)
tak naprawdę można rzetelnie mówić jedynie pod kątem własnej osoby
i po rozmowie
-
globalbus Dureme ? Dlaczego te ?
robb Dzięki za wyjaśnienie wątpliwości co do ACCENTA.
Co do kół, zdecyduję się na te Alexy :P
Pozdrawiam ;)
-
A co zabawne - Allay też się anatomicznie dopasowuje do ciała, mam już od dawna charakterystyczne wgniecenia od dopasowanego siodła.
Ale Allay jest jeszcze droższy - 350 -400zł, jedynie w szumgum był za 250. Najpopularniejsze modele Brooksa (B17 i Flyer) nie kosztuję więcej niż 300zł.
No i ile lat używasz tego siodełka? I jak z jego żywotnością?
Idę spać, a Wy tu się wspólnie poużalajcie na tego okropnego i przemądrzałego Wilka; jutro się pośmieję z Waszej produkcji
Tobie też się należy, nam już napady śmiechu dawno przeszły, teraz tylko załamujemy ręce ;)
-
globalbus Dureme ? Dlaczego te ?
Na asfalt mieszanka gumy stosowana w supreme/dureme jest po prostu genialna, przy czym dureme ma głębszy bieżnik i można bardziej w teren się pchać. Generalnie jest na forum wątek o marathonach, jeśli cięższy teren to pewnie extreme bym brał. Opcja budżetowa to zwykłe marathony, bez plusa.
-
Generalnie jest na forum wątek o marathonach
Jak dla mnie, temat o oponach Schwalbe Marathon jest jednym z najlepszych na tym forum; dwadzieścia kilka stron (jeśli się nie mylę) konkretnych informacji.
-
Masz Allaya?
Nikt tu nic o Twoim Allayu nie pisał :wink: (no oprócz mnie, ale nabijałem się tylko :wink: )
Na Islandii przejechałem 400km szutru
Dzięki, to ja wolę opinię człowieka który 20tyś km po Afryce przejechał takimi drogami ;)
-
Hokeista kupi Allaya? ;)
-
I są wreszcie tacy dzielni użytkownicy jak Wilk, którzy podjęli bohaterską krucjatę przeciwko sekcie Brooska 8)
-
Dzięki Wilku za opisanie tych opon i w ogóle, pomogłeś ;)
-
Ja tam lubię jak się kłócą, ale największy hit, to nowa nazwa Brooksa - "świniak". Ha, ha, ha.... :)
-
Pustelnik . .a ty masz świniaka ? ;-)
ale ale.... walną sobie OT bo mi Michał nie odpowiedział
zacytuję jeszcze raz
Cytat: Wilk w Wczoraj o 13:57
A ta grupa ludzi, która jeździ dystanse naprawdę bardzo długie - właściwie Brooksa w ogóle nie używa. A czas siedzenia na siodle jest wprost proporcjonalny do problemów z tyłkiem - więc można powiedzieć tyle, że Brooksy w tej mierze są produktem niesprawdzonym, bo maratończycy właściwie go nie stosują.
Tak dla mojego wyjaśnienia. Sorry za OT
czy tzw. "wyścigi audax" to długodystansowe czy nie?
bo wyczytałem, że większość jeździ na Brooksach
"Mile-eaters recommend it
We asked experienced distance riders to
recommend one thing that made their riding
more comfortable.
- Brooks B17 saddle"
http://www.ctc.org.uk/resources/Magazine/200905046.pdf
to jak to jest z tymi długimi dystansami i świniakiem bo już zgłupiałem
-
Pewnie mają sponsoring od Brooksa ;)
-
Brooksy nie są robione z pięknych, różowych prosiaczków, Panie Michale, ale z rogacizny... Może to nie jest idealne siodło, np. zimą jest bardzo zimne, przemaka itp. ale skóra naturalna to ciągle szlachetny materiał do wyrobu siodeł, nawet jako poszycie lekkich, sportowych modeli. Nic na to nie poradzisz. Podobnie, porządne buty są ze skóry naturalnej. Z pewnością więcej produkuje się siodełek plastikowych i butów ze skóry ekologicznej, ale to nic nie zmienia.
-
Nie kumam czemu porównujesz ilościowo Brooksa do całej reszty siodeł. Może być używany przez 5% rowerzystów, ale nadal być najpopularniejszą marką. Z pewnością na naszym forum jest najpopularniejszy.
-
Osobiście sporo jeżdżę z Cimanem, który ma bardzo duże problemy z bólem siedzenia i często musi zmieniać siodła. Używa/używał też dwóch różnych modeli (z czego ten jeden, nie pamiętam nazwy - to jedyny Brooks jakiego widziałem z sensownym wyglądem; ale to jest model chyba z półki cenowej koło 450zł). No i generalnie rzecz biorąc - te siodła sprawują mu się najlepiej z tych których próbował - ale jakiegoś wypasu to nie ma; to nie tak jak tu niektórzy sugerują, że po zakupie Brooksa - wszelkie bóle ustępują jak ręką odjął.
Ale zgadza się to z popularnym na Forum twierdzeniem, że Brooks jest najlepszy, a że nie idealny... patrz: mój opis ;)
widzimy na forum efekty tej propagandy, gdzie ludzie nie mogą się pogodzić z tym, że komuś jednak to cudo nie podejdzie
na razie nie możemy pogodzić się z tym że jeździsz 'po' tym siodle, nigdy nie będąc 'na'.
Wygląda też na to, że nie możesz się pogodzić z faktem, że sidło które tak strasznie Ci się nie podoba, jest bardzo chwalone ;)
Pewnie mają sponsoring od Brooksa
Tak na szybko przejrzałem tego PDFa i wyglądał trochę jak reklama Brooksa ;)
-
Pozwoliłem sobie wpisać "long distance cycling saddle" w wyszukiwarkę obrazków googla i ok 50% siodełek na obrazkach jest ze skóry, przy czym większość to Brooks :wink:
-
widzimy na forum efekty tej propagandy, gdzie ludzie nie mogą się pogodzić z tym, że komuś jednak to cudo nie podejdzie
na razie nie możemy pogodzić się z tym że jeździsz 'po' tym siodle, nigdy nie będąc 'na'.
Wygląda też na to, że nie możesz się pogodzić z faktem, że sidło które tak strasznie Ci się nie podoba, jest bardzo chwalone ;)
Robert! dzięki :-) dokładnie o to chodzi ... jak w większości "dyskusji" z kolegą
sam bym lepiej tego nie ujął
miki150 .. nie znasz się :icon_twisted:
ale ale ... a jakie siedzenia mają luksusowe limuzyny ?
z syntetyków czy skóry ;-)
mój rower to limuzyna :icon_twisted:
a nie byle seryjna produkcja :icon_twisted:
-
Pustelnik . .a ty masz świniaka ? ;-)
Na razie mnie nie stać, ale jak tylko się dorobię, to pewnie zakupię dla lansu. Tylko się będę bał rower przed Tesco zostawiać. :)
-
Brooksa się bierze ze sobą do Tesco!
-
Brooksa się bierze ze sobą do Tesco!
Może Pustelnik miał na myśli Tesco w Chnach? ;)
-
Powiedział jedyny w dyskusji co nie siedział na brooksie :>
Które miejsce musze zająć w wyścigu, żeby być uprawnionym do rozmowy z Tobą?
-
Co było do napisania - już napisaliście
Ty również (i to wielokrotnie, jak i całe towarzystwo łącznie ze mną), więc prosiłbym kolegów o skończenie tematu siodłowego i dogadywania sobie nawzajem...
[joke mode on]
Przenieśmy się na coś innego, np. ergony :P
[joke mode off]
-
Michał Wolf - papieżem rowerzystów ;D
-
Panowie! :icon_arrow: http://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=5216.msg94448#msg94448
-
Pora zrozumieć, że Wasze przedpotowe siodło nie każdemu pasuje, że całe Wasze teorie wagowo-sprzętowe dla wielu ludzi trącą patyną? I jak Wam człowiek jasno napisał, że go to nie interesuje - to dajcie sobie sposób z próbą wciskania tego na siłę, tym razem wyznawcy nie udało się Wam zdobyć, co jak widzę trochę Was rozjuszyło i postanowiliście odreagować na mnie - ale w tej branży to jeszcze sporo musicie poćwiczyć
Jakie wciskanie?! Rozterki Hokeisty szybko olaliśmy i zaczęliśmy dyskutować z Tobą. "Nawracanie" skończyło się na pierwszej stronie (z resztą sam napisałem żeby najpierw spróbował Authora). Potem wspomniał jeszcze parę razy, że nie chce Brooksa, ale nikt się do tego nie odniósł. Na samym początku napisał też, że szkoda mu tyle kasy na siodełko, a wtedy napisaliśmy mu że też kiedyś tak myśleliśmy. Być może za kilka lat, jak nabierze doświadczenia może kupi Brooksa, może Alloya, albo po prostu zostanie przy pierwszym, tanim siodełku, bo się w zupełności sprawdzi.
Szkoda że muszę Ci przypominać bieg rozmowy...
Poza tym znowu starasz się pokazać jaki to jesteś bidulek i jak wszyscy w około się Ciebie czepiają, ale sam kiedyś napisałeś:
Kto sieje wiatr ten zbiera burzę...
BTW jak Hokeiście skoda tyle kasy na siodełko (nie dziwię się), niech kupi używanego Brooksa 8)
:P
Dudi, dyskutować (mniej, lub bardziej rzeczowo) możemy do woli, przenieś po prostu nasze boje do odpowiedniego wątku.
-
Z mojego punktu widzenia dyskusja wyglądała następująco - ktoś wspomniał Brooksa, Wilk napisał że siodełko jest drogie i brzydkie, kilka osób zaczęło protestować i je zachwalać, po czym przez ostatnie 12 stron Wilk próbuje udowodnić tym osobom, że siodełko jest beznadziejne, używając argumentów m.in. że przejechali mniej km niż on, że są wegetarianami i sie jego czepiają.
-
Wydzieliłem.
-
Chciałbym odkłamać trochę dyskusję.
- Brooks b17 kosztuje 250zł
http://allegro.pl/sidolo-brooks-classic-b17-wyprzedaz-i1985682693.html (http://allegro.pl/sidolo-brooks-classic-b17-wyprzedaz-i1985682693.html)
- Waży 520 gram.
-
brzydkie jest rzeczywiście. :D
Ale w sumie rowerzysci też nie są ładni...i śmierdzą.:)
-
Wilk, piszesz waga ble, cena ble, a przecież każdy może zajrzeć w opis produktu i stwierdzić czy te i inne parametry mu odpowiadają.
Za to, jeśli chodzi o poradę jak się na nim jeździ może zapytać użytkowników. No i w temacie 'czy Brooks jest wygodny?" najwięcej do powiedzenia masz ty. Skoro ja, Miki, Dudi i Robb polecamy, znaczy że nam pasuje.
Anię bolała pupa, na ubiegłorocznej wyprawie też czasami coś mnie piekło, ale było to odparzenie (tyłek się pocił, temp. była wysoka, a higiena jako taka), po posmarowaniu Tormentiolem problem mijał.
BTW nie wiem czy wypada pisać na publicznym Forum o problemach z siedzeniem swojej żony ;)
Nie wkurza nas, że Hokeista nie kupi Brooksa, tylko 'krytykowanie Kaplicy Sykstyńskiej (ale porównanie :lol: ), przez ślepego od urodzenia.' ;D
-
Wreszcie jakiś dobry wątek: świniak, papież, ha ha ha...
-
Mnie tam się podoba ;) Mam nadzieję, że będziecie jeszcze długo tutaj argumentować swoje skrajnie nacjonalistyczne poglądy :D (nie żebym Was podpuszczał tym zdaniem).
-
Ale najdzielniejsi z dzielnych postanowili stawić czoła Postrachowi Forum - strasznemu Wilkowi
Ty to masz sobie niezłe mniemanie :-)
Ludzie się po kątach śmieją, a Ty myślisz, że ktoś się Ciebie boi ... "straszny Wilku" :-)
Michał ... wrzuć na luz
-
Wreszcie jakiś dobry wątek: świniak, papież, ha ha ha...
mojemu Brooksowi normalnie czerwienią się uszy .. świńskie uszy :-)
-
a tak wracając do tego ślicznego tematu
ciekawe, że w Brooksach jest nie tyle ważne ile kto zrobił na nich km tylko jak długo
może i ludzie który śmigają po 200+ km dziennie na nich nie jeżdżą, ale ludzie którzy jeżdżą w trasy miesiącami już tak
coś w tym musi jednak być
tak jak pisałem wcześniej, choć Postrach Forum się do tego nie ustosunkował . .ale nie musi
w galerii Fully Loaded Bicycles ponad 150 siodełek to Brooksy
dlaczego?
Rowery typu Thorn, Raleigh ,Koga Miyata do swoich rowerów wyprawowych montują Brooksy
dlaczego?
-
Właściwie to nie wiem co chcesz jeszcze udowodnić. Zgadzasz się, że większości użytownikom pasuje. O co jeszcze chodzi?
-
Odszczekacie wtedy coście napisali?
nieźle nieźle .. .widzę, że wnosimy się na wyższy poziom dyskusji
-
Wiecie co?
Wilk mnie wielokrotnie wkurzał i jak go znam to pewnie nieraz jeszcze wkurzy ;) , ale akurat w tym wątku naprawdę to Wy wsiedliście na niego, przypisując mu opinie, których nie wyrażał.
Tak piszecie jakby opinia inna niż "Brooks rządzi" urażała Was osobiście.
Ja kupiłem Brooksa, bo mnie dupsko bolało okropnie. Przejeździłem na nim cały sezon 2010. Bolało mniej.
Potem kupiłem rower z siodełkiem Bontrager, we wszystkich znalezionych w sieci opiniach opisywany jako najsłabszy punkt roweru. Wszyscy pisali "to będzie pierwsza rzecz którą zmienisz, jeśli kupisz ten rower".
Miałem go zamienić na Brooksa ze starego roweru, ale z ciekawości postanowiłem spróbować jak bardzo złe jest to siodełko, o którym ludzie piszą od Europy po Kalifornię.
Spróbowałem. No i jeżdżę na nim do dziś.
A Brooks? No cóż, jeździłem na nim w tym roku również.
112km
-
przywróćcie stare forum! Alu jest lepsze od stali. Ergony są do niczego. A przyczepki się nadają na wyprawy rowerowe. O co się jeszcze pokłócimy? :wink:
a tak serio, to podobał mi się post Wilka:
http://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=5247.msg94559#msg94559
Brooksy są dobre, co Wilk też (tak zrozumiałem.... (?)) przyznaje, ale nie jest to produkt dla każdego, bo jak wszystko ma swoje wady (waga, cena, pielęgnacja...). No i jak to siodło, może nie spasować, choć mało jest opinii ludzi którzy byli z niego niezadowoleni.
Nie wiem za bardzo o czym w tym momencie jest dyskusja, ale dorzuciłem swoje 3 grosze i... hmmm, lepiej mi? :P
-
Brooksy są dobre, co Wilk też (tak zrozumiałem.... (?)) przyznaje, ale nie jest to produkt dla każdego, bo jak wszystko ma swoje wady (waga, cena, pielęgnacja...). No i jak to siodło, może nie spasować, choć mało jest opinii ludzi którzy byli z niego niezadowoleni.
Właśnie to chciał, przez cały ten czas wyrazić mój chaotyczny umysł! :D
Amen.
-
Ludzie nie czepiajcie się Wilka. Napisał, że Brooks nie jest żadnym panaceum na dolegliwości z siedzeniem. Podpisuję się pod tym obydwoma rękami.
Akurat Księgowy sporządza listę najwięcej jeżdżących forumowiczów. Czołówka tej listy nie używa Brooksa i nie uważa go za niezbędny składnik wyposażenia roweru.
-
Czy Ci się to podoba czy nie - taki stereotyp jak najbardziej istnieje, charakteryzuje się właśnie taką zauważalną niechęcią do tego co dość nowe (aczkolwiek NIGDY nie dotyczy to elektroniki :lol: ), świadomym wyborem bardziej archaicznego, aczkolwiek w pełni sprawnego sprzętu, nie zwracaniem uwagi na wagę itd.; rozpoznać ich równie łatwo jak niemieckich rowerzystów na Mazurach, żywcem wyciętych z katalogów niemieckich sklepów rowerowych :P
Nie mogę, moze to nie dotyczy Brooksa, ale to jest rewelacyjne:) celna obserwacja!:D
może niekoniecznie wpisywałabym kogokolwiek z nas w ten schemat, ale i tak super:D
Udało Ci sie z tą elektroniką, z tymi Niemcami też zresztą!:D
-
Słówko ode mnie - zazwyczaj w kłótniach z Wilkiem nie chodzi o to, czy ma rację, czy nie. Chodzi o sposób, w jaki on swoje opinie przedstawia.
-
Wilku, powiem tak, wychodzi z Ciebie straszna pogarda dla ludzi uprawiających inny styl turystyki niż Ty. Moim zdaniem w podróżach nie ma miejsca na porównywanie dokonań. Na szczęście takie wypowiedzi są głównie w internecie, w podróży spotykałem tylko ludzi wyluzowanych i nie porównujących się do innych, a rozmowy o sprzęcie były kulturalne i nikt nie krytykował cudzego. Ludzie są bardzo czuli na punkcie swoich rowerów.
Słówko ode mnie - zazwyczaj w kłótniach z Wilkiem nie chodzi o to, czy ma rację, czy nie. Chodzi o sposób, w jaki on swoje opinie przedstawia.
+100
-
Napisał, że Brooks nie jest żadnym panaceum na dolegliwości z siedzeniem. Podpisuję się pod tym obydwoma rękami.
Następny! ;D
-
Miki, lubię Cię, ale musze napisać że to co napisałeś wyżej, to niecelny strzał, zupełnie....
Wilk wielokrotnie pisał że są różne style podróżowania, i jeżeli ktoś już ma w pogardzie "inne style" to na pewno nie on.
-
Słówko ode mnie - zazwyczaj w kłótniach z Wilkiem nie chodzi o to, czy ma rację, czy nie. Chodzi o sposób, w jaki on swoje opinie przedstawia.
dzięki :-)
-
Napisał, że Brooks nie jest żadnym panaceum na dolegliwości z siedzeniem. Podpisuję się pod tym obydwoma rękami.
Następny! ;D
Biała Podlaska ;)
-
Wilku, powiem tak, wychodzi z Ciebie straszna pogarda dla ludzi uprawiających inny styl turystyki niż Ty.
O bardzo trafne i niestety prawdziwe stwierdzenie. Jak choćby tekst do mnie
co możesz wiedzieć o siodełku Ty, który w życiu pewnie nigdy 200km nie przejechałeś?
co, abstrahując od tego, czy stwierdzenie jest prawdziwe czy nie (nie jest), świadczy o stosunku Michała do ludzi nie mających łydy jak on i mających dużo mniejsze dokonania.
-
ale zauważyliście, dudi, miki, robb, że teraz to już wychodzi WASZA frustracja , bo o Brooksie już nie piszecie? :wink: Tylko o swoim stosunku do Wilka?:D
-
Przyznaję, fakt, że coś mnie swędzi jak Wilk pisze swoje "rzetelne argumenty", matematyczne dowody i teorie na tematy różne, niekoniecznie dobrze jemu znane.
-
polać im! :P
Przecież Wilk nigdzie nie skrytykował ludzi jeżdżących w inny sposób. Ale jeśli mowa o siodełku, to wydaje się oczywistym, że ten który robi większy kilometraż, będzie na nie tym bardziej zwracał uwagę, i do tego Wilk się kilkukrotnie odnosi....
-
Jak nie skrykował??? Przeczytałeś ten wątek?
-
To jest dowód na to Miki, że każdy odpowiednio inaczej nastawiony człowiek, widzi co innego:)
-
najwyraźniej
-
tak. i pisał, że osoby jeżdżące dystanse rzędu 50km dziennie, mają jednak mniej do powiedzenia niż 150km dziennie w kwestii siodełka. I całkowicie się z tym zgadzam. Równie dobrze moglibyśmy pytać o wygodę siodełka dziadka jeżdżącego rowerem do sklepu za rogiem.
Jesteście negatywnie nastawieni do Wilka, i ciągle odbieracie jego posty jako atak...
-
kurde, tak rzadko mam okazję się zgadzać z Waxmundem...i muszę teraz się z nim zgodzić. ;D
W sensie, co do ostatniego zdania:)
Bo kwestie siodełka olewam. mam jedno takie stare, w sumie sie rozwala, musze nowe kupić...
-
no wiesz? mam je skasować żeby zostało po staremu? :P
Martwa, szukasz siodełka? Może Brooks? :icon_twisted:
-
Ja raczej mówie o postach w stylu "nie przejechałeś nigdy 200km" , albo "nie startowałeś w żadnym wyścigu to się nie wypowiadaj"
W dodatku wyśmiewanie stereotypu Niemców z dobrym sprzętem, albo backpackersów w hostelach.
-
NO ale to jest akurat i celne i zabawne:)
W dodatku w ogóle nie szkodzi ani Niemcom, ani backapersom. Po prostu...Takich się często widuje:) Nie znaczy to że oni są głupsi, mniej interesujący czy cokolwiek innego.
No widzisz, odebrałeś to jako wysmiewanie.;) Mi się to bardziej wydaje zabawnym i celnym spostrzeżeniem, które nie ma na celu nikomu popsuć humoru..;)
-
Też lubię ludzi wyśmiewać, ale niecierpie wywyższania się.
-
Martwa, szukasz siodełka? Może Brooks? :icon_twisted:
Oj, nie stac mnie aktualnie;)
-
Wilk może nie krytykuje polowego stylu podróżowania, ale niewiele wnoszące zdania o backpacersach w Jerozolimie, czy
rozpoznać ich równie łatwo jak niemieckich rowerzystów na Mazurach, żywcem wyciętych z katalogów niemieckich sklepów rowerowych
nie wszystkim (jak widać) pozwala pozytywnie odebrać wypowiedź.
-
My z Jackiem własnie takich spotkaliśmy w Gruzji. :wink:
Wszystko mieli jak nowe i byli bardzo czyści. A my wysyfieni jak nie wiem, wiec troche nam było głupio;)
Mieli tez wszystko niemieckie (no tak z grubsza przynajmniej), wiec podziwialiśmy ich patriotyczne podejscie do sprawy.
Potem sprawdzilismy sobie ich stronę, hoho, dwuletnia wyprawa na koncie:)
a propos:
kiedyś dawno temu było o stereotypie Włochów którzy nie jeżdza z sakwami, i też jakos nie tak jak trzeba jesli już;) Nikt nie stanął w ich obronie, no!
-
i tacy czyści? :P
ja też Szwajcarów spotkałem kiedyś na wsi świętokrzyskiej. jak z katalogu ;D a już chyba 2 miesiące w podróży... to ja byłem 20km od domu i już usyfiony cały ;D nie wiem jak oni to robią :wink:
-
No na Gruzje mieli 3 tygodnie. Ale potem sprawdzaliśmy, że byli na wyprawie dwuletniej, i na zdjeciach z niej też byli czyści. Niektórzy po prostu to umieją;) I nie to że po asfalciku sobie jechali, konkrety były, pamir itp..:)
Co do uwagi do backpakersów i Niemców, Robercie i Miki, jakby zrobił ją ktokolwiek inny, nie Wilk, to byście nawet nie zauważyli... :D
-
Zaraz ktoś napisze że na Everescie spotkał Niemca w majtkach?
-
No ja niestety nie byłam na Evereście. :(
ale jak kiedyś będę, to mam nadzieję że spotkam tam Ciebie Miki, a Twój kolega będzie krzyczał "jakis golas tu bieeegaaaa":D
-
Zaraz ktoś napisze że na Everescie spotkał Niemca w majtkach?
zapomniałeś dodać, że byłby w czystych majtkach :p
-
Dawno temu postanowiłem, że nie będę się wspinał na Everest, a jeśli już to zrobię to na szczycie zagotuję herbatę, zrobię kupę i wytarzam się w śniegu :P
-
Jesteście negatywnie nastawieni do Wilka,
e tam .. choć może niektórzy :-\
i ciągle odbieracie jego posty jako atak...
Raczej jako mądrzenie się. Nikt nie wie wszystkiego i tylko Wilk pisze tak jakby on wiedział wszystko i o wszystkim najlepiej.
Zauważ, że w jego tematach tak się nie dzieje. Czy ktoś się miota, że Wilk pisze o czymś czego nie wie w jego własnych tematach? (czegoś nie zauważyłem?)
Bo Wilk robi tak czesto w postach innych pisząc coś co gdzieś wyczytał itd a nie z doświadczenia.
Po prostu to co wie Michał "to prawda" a to co wiedzę inni to "reklama i moda" jak na przykład w poście o Brooksie :-)
Przecież to zupełnie bez sensu. Nie od tego jest to forum.
-
Akurat mówiłem o innych wypowiedziach. Wybrałeś sobie najdelikatniejszą.
-
Naiwność dziecka. Porównywanie dokonań jest rzeczą całkowicie naturalną i ludzką, wręcz nie sposób jej uniknąć.
Tak było, jest i zawsze będzie.
Na szczęście nie wszyscy żyjemy w tak chorym i pokręconym świecie.
I nie wszyscy mamy tak jednoznaczne i jedynie słuszne opinie, które z taką determinacją narzucamy innym.
Nasze szczęście. 8)
-
Na tym przykładzie właśnie widać jak na dłoni o co kolegom Robbowi, Mikiemu i Dudiemu chodzi. Wy nie chcecie rozmawiać o siodle, o stylu podróżowania takim czy innym - zamiast tego interesują Was tylko osobiste wycieczki w moim kierunku :icon_redface:
Michał .. powtórzę się po raz enty
Masz niezłe mniemanie o sobie myśląc, że "wszystko" się kręci wokół Ciebie.
Gdybym miła osobiste wycieczki do Ciebie to musiał bym Cię znać osobiście, a nie znam.
Po prostu, może tego nie rozumiesz, ale ludzie czytają to forum i pytają się mnie na żywo "kim jest ten Wilk" i nie pytają się tego z uśmiecham na twarzy.
Może coś w tym jest.
Może masz kupę fajnych pomysłów i nie umiesz ich "sprzedać" ?
Może po prostu nie zawsze masz rację a zachowujesz się jakbyś miał?
Najgłupsze w tym wszystkim jest to, że takie same teksty lecą a propos Twojego "zachowania" na innych forach i na preclu
U nas chociaż nikt Cię nie wyzywa.
Doceń to i przestań myśleć, że jacyś kolesie po drugiej stronie komputera coś od ciebie chcą i źle Ci życzą. :-)
Po prostu.
... a Emes jedzie dalej .... ;D
dajmy sobie na luz bo kręcimy się w kółko .. Ty i tak wiesz, że masz rację a ja że nie zawsze ją masz ... i tyle
Pozdrawiam
serdecznie
-
Miki .. daj sobie spokój ;D
-
ok . .poddaje się :wink:
NIKT
PO TOBIE
NIE JEDZIE
-
panowie, luz.
każdy się poddaje, i każdy musi mieć ostatnie słowo w dyskusji...
-
X ;D
-
Nie wiem jak nad Waszą częścią Polski ale nad Poznaniem..
- ciśnienie poszybowało w dół jak szalone
- ma padać od już do soboty wieczór
- wiatr jest porywisty...
.. przy takiej pogodzie wcale się nie dziwię że wątek potoczył się w takim tonie.
Szkoda jednak że to nie ognisko, bo po kilku "wspólnych" browarach i upływie ciśnienia sytuacja skończyła by się pewnie: i żyli (pili) dłuuugo i szczęśliwie hehe;)
PS. godzinę temu chciały mnie przejechać 2 blachosmrody :-[ - ja ICH TEŻ! :icon_twisted: - więc i mi się udziela
To tylko moje spojrzenie na sprawę - jak myślicie inaczej - to nie bijcie;)
-
co mi tam spróbuję się jeszcze wbić choć już wygląda ze jest po ptokach :(
Ludzie są bardzo czuli na punkcie swoich rowerów.
ja jestem bardzo nieczuły, jak kiedyś razem sie gdzieś ruszymy to spokojnie możesz sie wyżyć na moim rowerze, za te wszystkie co się hamowałeś ;)
Wax, martwa
może trzeba by się częściej myć, a nie obrażać się, że ludzie są czyści :D?
-
Wax spotkał tych czystych Niemców pod Starachowicami, nie przejechał więc jeszcze 100 km i zgodnie z ustaleniami III Zlotu nie przysługiwał mu jeszcze prysznic :D
-
Nie wiem jak nad Waszą częścią Polski ale nad Poznaniem..
- ciśnienie poszybowało w dół jak szalone
- ma padać od już do soboty wieczór
- wiatr jest porywisty...
Ten wiatr nieźle dał mi dziś w kość. Jak wyjeżdżałem z Poznania było jeszcze spoko ale 3 godziny później za Kościanem wiało już jakieś 60km/h na oko, oczywiście w twarz. Do tego deszcz. Dało mi w kość. Oby w niedziele w drodze powrotnej był taki sam wiatr to do Poznania bez pedałowania zajadę :p
Co do dyskusji to przychylę się do Wilka, ewidentnie się czepiacie a tu ma świętą rację. Może nie całkiem w sprawie brooksa (nie używam nie wiem dla mnie też za drogie) ale w kwestii całokształtu. Jest na forum duża grupa która wyznaje konkretną wizję roweru, który musi być z Cro-mo,mieć konkretne przełożenia, broń boże 10 rzędów, 8 rzędów jest tu przejawem dobrego smaku. Opony to oczywiście Maratony, bagażniki to tubus,koła tylko na Championach. Sorry ale czasem z tym sakwiarskim etosem przesadzacie a opcji jest więcej niż jedna. Chyba o to chodzi Wilkowi i ja się z tym zgadzam.
-
Jest na forum duża grupa która wyznaje konkretną wizję roweru, który musi być z Cro-mo,mieć konkretne przełożenia, broń boże 10 rzędów, 8 rzędów jest tu przejawem dobrego smaku. Opony to oczywiście Maratony, bagażniki to tubus,koła tylko na Championach. Sorry ale czasem z tym sakwiarskim etosem przesadzacie a opcji jest więcej niż jedna
;)
-
HAHAHAHA dobre :) nihiliści z "Big Lebowski" przeszli niezłą ewolucję :) To powinno być motto forum "Kładź ch*j na wszystko i chodź na rower" :D
-
Wax, martwa
może trzeba by się częściej myć, a nie obrażać się, że ludzie są czyści :D?
A kto się obrażał? Myśmy ich podziwiali.;)
-
"Kładź ch*j na wszystko i chodź na rower" :D
Nie zgadzam się. A dziewczyny tez mają tak mówić? I co mają niby położyć? Nie są odpowiednio wyposażone...
-
I co mają niby położyć?
Piłę łańcuchową :)
-
HAHAHAHA dobre :) nihiliści z "Big Lebowski" przeszli niezłą ewolucję :) To powinno być motto forum "Kładź ch*j na wszystko i chodź na rower" :D
Wypracowaliśmy tu taką zasadę, że nie używamy słów powszechnie uznanych za wulgarne i bylibyśmy ukontentowani gdybyś zechciał ją przestrzegać :)
-
A miałem pisać,że wczoraj macałem siedmioletniego Brooks'a, co jechał ze Szwajcarii do Indii,a teraz się z północy Meksyku do Wenezueli telepie i co najciekawsze jego właściciel się zdziwił jak go spytałem o pielęgnację skóry i ochronę przed wodą :wink:
-
A miałem pisać,że wczoraj macałem siedmioletniego Brooks'a, co jechał ze Szwajcarii do Indii,a teraz się z północy Meksyku do Wenezueli telepie i co najciekawsze jego właściciel się zdziwił jak go spytałem o pielęgnację skóry i ochronę przed wodą :wink:
Pedofil? :D
-
Na dodatek ciągle na niego zerkam bo stoi w pokoju obok, trzyma się dzielnie :D Jednak jeśli o siodełkach mowa to bardziej pedo..rencista? :P
-
Hehe :D
-
Wreszcie jakiś dobry wątek: świniak, papież, ha ha ha...
Ja tam czekam na nieśmiertelnego Hitlera... :D
PS. Robert, rewelacyjna ta piła łańcuchowa! :D :D :D
-
Adolfa Hipstera ? ;-)
-
Dla dobra osób, które nie miały tej wątpliwej przyjemności czytać tych 8 stron proponuję zamknąć temat i przenieść go do kosza (a przynajmniej to drugie)
Uzasadnienie:
Nikt nic nie dowie się z tego tematu o siodełku Brooksa
-
No i jak z Tobą dyskutować Wilku jak wolisz "bitwę" od wymiany opinii?
-
Uzasadnienie:
Nikt nic nie dowie się z tego tematu o siodełku Brooksa
1. Brooks budzi kontrowersje :-)
2. Każde siodełko jest wyborem bardzo oczywistym .. niemal intymnym i Brooks nie jest od tego odstępstwem :-)
3. Brooks nie jest odpowiedzią na każde pytanie :-)
4. Robb ma Brooksa a Wilk nie :-)
5. coś przeoczyłem ?
-
szykuje się bitwa o bitwę ...
to co Wilku ? bronimy naszych dobrze okopanych pozycji ?? :icon_twisted:
-
A ja dowiedziałem się z wypowiedzi Wilka bardzo ciekawej i tak naprawdę oczywistej rzeczy, na którą jakoś sam nie wpadłem. Zrobiłem we wrześniu 200 km na szosówce i nie bolała mnie pupa. Co mnie zdziwiło bo dystans niemały a siodełko sportowe czyli twarde jak diabli. A teraz dowiedziałem się że to przez opieranie się na rękach czyli zupełnie inne rozłożenie ciężaru niż na góralu i trekkingu.pzdr
-
Żeby tradycji forumowej stało się zadość, mała dygresja, zwana obrzydliwie off-topicem :D
Wilk napisał, że da się jeździć na lekkim rowerze nawet w trudnym terenie (znaczy się po paskudnych drogach) z sakwami. Może to i prawda dla Wilka, ale osoba jak ja o mniej anorektycznej budowie ciała i używająca cięższego bagażu (zwykły 2,5 osobowy namiot, ciężkie sakwy crosso, lustrzanka i z dwa obiektywy itp., samopompa) to naprawdę nie powinna ryzykować na delikatnym i lekkim sprzęcie.
Kolejna sprawa, że ten bardzo lekki ekwipunek to jest bardzo drogi - przynajmniej 2x droższy niż przeciętny, ale porządny, więc może dla osoby jeżdżącej dużo to ma sens...
ps. właśnie się zorientowałem, że jeżdżę raczej mało ale na drogim surly, więc już może zamilknę :wink:
-
Niezła komedia. Przez kilka stron piszecie praktycznie w kółko to samo, nie znudziło się wam już? :wink:
-
Nie chciałeś napisać "tego d... będzie zwycięska" ?
:D
-
jak śpiewała Sepultura: ...Brooks bloody Brooks... :)
-
Haha :) Niebezpiecznie teraz jeździć na Brooskie bo albo spotkasz fanów, którzy zgniotą cie swoim ciężarem z fascynacji albo spotkasz przeciwników i zabiją się z nienawiści :D
Ja tam nie kupuję brooksa - sorry chłopaki - boję się ;)
-
Bez tego forum byłby bez duszy i byśmy z niego odeszli. Poza tym kilka pierwszych stron jest na temat:)
Oj panie złośliwy, zabolała moja opinia? [;
-
@ Wilk
Nikt mnie tu nie zna bo dopiero zaczynam swoją przygodę z turystyką rowerową
Nie napisałem tu żadnego słowa w temacie bo o siodełkach Brooksa wiem tyle co Ty - NIC (siodełko to akurat taka część roweru co trzeba przetestować w praktyce, a Ty opierasz się wyłącznie na teorii)
Jeżeli uważasz moją wypowiedź za niesmaczną to masz do tego prawo. Dla mnie niesmaczny jest ton Twoich wypowiedzi - uważasz się za wyrocznię w każdym temacie. A żeby było śmieszniej to pozwolę sobie zacytować Twoje słowa
Po to jest forum by sie m.in. dowiadywać różnych rzeczy w czasie dyskusji, a nie uznawać jeden osąd za święty i nienaruszalny
Nie zamierzam z Tobą prowadzić polemiki więc Twoje posty pod moim adresem pozostaną bez odpowiedzi
Miłego dnia :)
-
bo o siodełkach Brooksa wiem tyle co Ty - NIC (siodełko to akurat taka część roweru co trzeba przetestować w praktyce, a Ty opierasz się wyłącznie na teorii)
Żeby powiedzieć czy siodełko jest ciężkie czy lekkie, lub też żeby stwierdzić fakt, że są tacy którzy narzekają na brooksy też jest potrzebna praktyka?
-
@olo
1. Wagę siodełka (danego modelu) każdy zna więc po co o niej dyskutować? Jeżeli ktoś chce kupić siodełko to potrzebuje opinii użytkowników o tym jak się ono sprawuje podczas jazdy.
2. Żeby stwierdzić, że jedna rzecz ma swoich przeciwników jak i zwolenników nie trzeba praktyki (to rzecz oczywista). Ale co to ma wspólnego z siodełkiem Brooksa?
-
To ja taki OT zrobię :)
Jest szansa by ktoś zrobił w dziale test jakiegoś Brooksa?
PS: Zaczyna mi brakowac suchych dyskusji o nowinkach sprzętowych i powoli nasze forum zatrzymało się w czasie na 8 rz. ;)
-
Ja się nie zatrzymałem na 8 rzędach, wszakże nawet dziecko w przedszkolu wie, że 9 rzędowe kastety są lepsze. Zwłaszcza w połączeniu z Brooksem natartym śliną zdechłego kota. ;D
-
Ja się nie zatrzymałem na 8 rzędach, wszakże nawet dziecko w przedszkolu wie, że 9 rzędowe kastety są lepsze.
Ja się zatrzymałem na 8rz, oba moje rowery tak mają... Muszę iść w 9, przecież 9 rzędów jest zdecydowanie szybsze. Dopiero przy 9rz. mój brooks flyer będzie latał zgodnie z nazwą 8)
-
1. Wagę siodełka (danego modelu) każdy zna więc po co o niej dyskutować? Jeżeli ktoś chce kupić siodełko to potrzebuje opinii użytkowników o tym jak się ono sprawuje podczas jazdy.
Po pierwsze to nie jest temat stricte o tym jak się siodło sprawuje w trakcie jazdy, o tym i innych detalach związanych z Brooksem jest inny wątek. Tutaj raczej zaistniał spór na temat zastosowania go w różnego rodzaju typach rowerów, a także przy innych stylach jazdy.
Po co dyskutować o wadze siodełka? No cóż, widać chyba nie do końca wyczułeś istotę sporu i jakie poglądy prezentuje tutaj Wilk. Jeżeli ktoś podróżuje na dłuższych dziennych dystansach, prezentuje styl bardziej wyczynowy, ma rower mocno odchudzony, to dla niego np. 800 gram jest już piekielnie dużym ciężarem, a korzyści z posiadania Brooksa są relatywnie mniejsze [o ile wówczas w ogóle istnieją, ale to już raczej hipoteza ;-)]. Dla tych, którzy jeżdżą obładowani ciężkimi, mocnymi rowerami większa waga nie ma już takiego znaczenia, a że pokonują dziennie krótsze odcinki to wygodny i komfortowy Brooks jest dobrym rozwiązaniem.
Do mnie osobiście to przemawia, choć sam nie zaliczam się do wyczynowców na lekkich rowerach, a brooksa nie posiadam i nie zamierzam kupować :P
-
Haha :) Niebezpiecznie teraz jeździć na Brooskie bo albo spotkasz fanów, którzy zgniotą cie swoim ciężarem z fascynacji albo spotkasz przeciwników i zabiją się z nienawiści :D
Ja tam nie kupuję brooksa - sorry chłopaki - boję się ;)
mistrzowski tekst freud;) Biorę go w swój podpis;) Ok?
-
jak śpiewała Sepultura: ...Brooks bloody Brooks... :)
dobrze że tego w cytat nie wziąłeś bo by Cię fani zlinczowali :P
powoli nasze forum zatrzymało się w czasie na 8 rz. ;)
to akurat nic złego :P
-
Czytając ten wątek dochodzę powoli, że Brooks jest znany z tego, ze jest znany. Wszyscy o nim piszą, ale tak naprawdę już chyba tylko nieliczni pamiętają o co tu naprawdę chodzi.
Bo tak naprawdę czy ten Brooks jest AŻ tak zajedwabisty by uzasadniać wydatek tylu złotówek?
Co nie oznacza, że gdy będę miął nadmiar gotówki to go ie kupię. Wymiata czy nie - on po prostu fajnie wygląda :)
-
Ja kupiłem Flyera, bo chciałem coś sprawdzonego i z wbudowaną amortyzacją. Poprzednie 2 siodełka bardzo szybko mi padły, więc jeśli Brooks to faktycznie siodełko na lata, to 250zł to słuszny wydatek. No i wygląda zajebiście :wink:
-
Z dzisiejszej przejażdżki:
(http://img838.imageshack.us/img838/4218/img1429ma.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/838/img1429ma.jpg/) 8)
;D
-
Świetne zdjęcie. Nadaje się na reklamę :)
Szkoda, ze nie ma czego reklamować :P
-
Szkoda, ze nie ma czego reklamować
Chyba będę musiał odwiedzić Jedwabne! ;)
-
Ja powiem dowcipnie: reklamować to jest co ;) Nic tylko odsyłać na serwis :D
Wiem wiem Robert! - spalisz mój dom a później zabijesz wszystkich w rodzinie na literę "F".
-
No i wygląda zajebiście
Właśnie wygląd to główna cecha Brooksa która powoduje, że to siodło raczej nie pojawi się na moim rowerze. Raz dla testu sobie założyłem i rower wyglądał komicznie. Wrażenia z jazdy też miałem raczej negatywne (za duża powierzchnia styku, pocił mi się tyłek). Przy czym to wszystko zmieniło się po zamontowaniu tego siodła do roweru holenderskiego. Na nim wszystko grało.
Ja nawet nie lubię jak jedzie za mną ktoś na Brooksie. Niektóre siodełka tak trzeszczą, że nie mogę się uwolnić od wrażenia, że to z moim rowerem jest coś nie tak i ciągle odruchowo oglądam się na tylne koło :)
-
@Gagarin - w zasadzie to nie mogę nic powiedzieć z doświadczenia, ale w moim wyobrażeniu to siodło jest takie jak opisałeś. Nie mówię, że tak jest - mówię o swoim wyobrażeniu.
-
Raz dla testu sobie założyłem i rower wyglądał komicznie.
Wiesz, chromowanych zderzaków tez się do syrenki nie zakłada ;D
-
Przyznam się nawet, że co jakiś czas powraca mi myśl, żeby kupić Brooksa. Bardziej z ciekawości, czy rzeczywiście jest taki wspaniały (bo moje obecne siodełko jest wygodne). Ale zaraz staje mi przed oczami ten straszny widok (rower + Brooks) i idea szybko się rozwiewa. Może szkoda. To siodło, które testowałem było do rowerów miejskich, więc może z wersją turystyczną będzie jednak inaczej.
-
Wiesz, chromowanych zderzaków tez się do syrenki nie zakłada
Masz rację, bo takie były montowane w standardzie :)
-
Dobra tam, wiadomo o co chodzi ;)
-
Przyznam się nawet, że co jakiś czas powraca mi myśl, żeby kupić Brooksa. Bardziej z ciekawości, czy rzeczywiście jest taki wspaniały
Jak na próbę, to pewnie nic z tego nie będzie.
Zanim Ci się do tyłka ułoży to zdążysz "znielubieć" :-)
Ja swojego Brooksa nie lubiłem przez pierwsze 2000 km :-)
Potem zostawiłem go przypadkiem na deszczu, zmókł strasznie, rozmiękł i go nagle pokochałem :-)
-
To najpierw sobie go "wysiedzę" przez zimę w pracy :D
(http://4.bp.blogspot.com/-z5q_mHiuGkQ/TtHM4tGWq3I/AAAAAAAAVuo/t213jwJ7Z7g/s1600/5910353313_f643335b28_z-722386.jpg)
http://www.ikeahackers.net/2011/12/dalfred-stool-with-brooks-saddle.html
Tak w ogóle to wydaje mi się, że to idealny prezent gwiazdkowy dla wszystkich miłośników Brooksa :D
-
A że tak z ciekawości zapytam, ile trwa układanie się Brooksa do tyłka?;)
Gagarin :lol: :lol:
-
Przyznam się nawet, że co jakiś czas powraca mi myśl, żeby kupić Brooksa. Bardziej z ciekawości, czy rzeczywiście jest taki wspaniały (bo moje obecne siodełko jest wygodne
Lepsze wrogiem dobrego ;)
-
mi brooks spasował od razu. jeśli miałbym się do niego przystosowywać przez 2000km to sorry, ale nie różniłby się niczym od 'zwykłego' siodła.
Z własnego doświadczenia widzę, że na wyprawach przez pierwszy tydzień boli tyłek jakie by nie było siodło (tylko przy brooksie nie miałem takiego problemu). później problem znika. jakie by nie było siodło, tyłek się po prostu musi do niego przyzwyczaić...
Na wyprawach do Lizbony czy Marsylii używałem dwóch różnych siodełek, jedno kosztowało 24,99zł (tańszych nie mieli), drugie było wyciągnięte z szosówki i wsadzone do MTB... po tygodniu, oba były super wygodne.
-
W terenie też bardziej telepie, więc różnie to bywa.
-
Dokładnie tak jak mówicie. Z jednej strony, w terenie częściej się wstaje z siodełka, jedzie krótsze odcinki, a z drugiej bardziej telepie...
Miałem Brooksa Flyera :wink:
-
mi brooks spasował od razu. jeśli miałbym się do niego przystosowywać przez 2000km to sorry, ale nie różniłby się niczym od 'zwykłego' siodła.
ja byłem uparty bo mi koledzy powiedzieli, że wreszcie się ułoży :-)
dla mnie największą różnicą jest to, że tekst typu
"Z własnego doświadczenia widzę, że na wyprawach przez pierwszy tydzień boli tyłek jakie by nie było siodło"
już nie ma miejsca.
Mieliśmy w podróży tygodniowe przerwy i okresu "ponownego dostosowywania się do siodła"
już nie było.
I generalnie za to lubię to siodło. Za prywatność dzięki której już mnie nie boli :-)
-
ciekaw jestem, czy by Cię nie bolało po 2 miesięcznej przerwie od jeżdżenia na rowerze. Po wypadku miałem tyle przerwy, i tydzień jazdy (jakieś 150km po mieście) zajęło mi przyzwyczajenie się do nowego siodełka (kupiłem takie samo jak rozwaliłem, San Marco Provip R, 69zł), i teraz nie boli nic a nic :wink:
po miesiącu na siodełku, a później dwóch tygodniach przerwy, też nie miałem żadnych problemów z siodełkiem za 25zł.
-
mam nadzieję, że będę miał szansę sprawdzić :-)
-
mam nadzieję, że będę miał szansę sprawdzić :-)
Ja to bym wolał takiej nadziei nie mieć. 2 miesiące bez roweru! Brr... :P
Wilk - a teraz jeździsz? Jak śniegi spadną to też będziesz jeździł? :) Z ciekawości.
-
Wilk - a teraz jeździsz? Jak śniegi spadną to też będziesz jeździł? :) Z ciekawości.
Sprawdź bikestata Michała.
-
mam nadzieję, że będę miał szansę sprawdzić :-)
Ja to bym wolał takiej nadziei nie mieć. 2 miesiące bez roweru! Brr... :P
Było 8 w drodze to teraz za karę jest 12 w pracy :-)
Nie pamiętam co to weekend :/
taki mały OT ;-)
-
Nie pamiętam co to weekend :/
A to nie są te 2 dni kiedy masz więcej pracy?
;)
-
Wilk - a teraz jeździsz? Jak śniegi spadną to też będziesz jeździł? :) Z ciekawości.
Sprawdź bikestata Michała.
W bikestats sprawdzę czy jeździł w zeszłym roku pewnie, ale niestety bikestats nie potrafi przepowiadać przyszłości :D
-
To w zeszłym roku nie było śniegu? Troszkę nawet więcej było. :)
Jaki cudowny OT - moderator
-
Nie pamiętam co to weekend :/
A to nie są te 2 dni kiedy masz więcej pracy?
;)
k**** dokładnie >:(
znowu OT ;-)
(http://dl.dropbox.com/u/49515483/brooksbattle.png)
nooo nie :-)
Wilk - a teraz jeździsz? Jak śniegi spadną to też będziesz jeździł? :) Z ciekawości.
(https://lh6.googleusercontent.com/-4zt0iusm38k/TURieotvatI/AAAAAAAAJZo/E0FcyPLKAB4/s912/DSC_0026.JPG)
Temperatura ok. -23'C
:P
To przecież nie TY!
Nie ma wąsów!
Pewnie fota z netu!
-
To przecież nie TY!
Nie ma wąsów!
Pewnie fota z netu!
Oj tam oj tam ;)
(http://i.imgur.com/GWfzu.jpg)
-
jakie miałeś wtedy opony, i jaką średnią wyciągnąłeś ?
-
To, żeby nie było wątpliwości :
Ściema. Przecież po goglach od razu widać, że nie jechałeś na rowerze tylko na nartach!
-
Ściema. Przecież po goglach od razu widać, że nie jechałeś na rowerze tylko na nartach!
A może na skibobie?
(http://media.schneemenschen.de/image/cms/1825_skibob.jpg)
-
https://picasaweb.google.com/112049258709272112752/20101129WZamieciDoSkierniewic
(http://bekanamaxa.pl/pics/4436.jpeg)
:o
-
mperatura ok. -23'C
Michał, ale to było rok temu i nie oznacza że będziesz tak jeździł w tym roku! :PWilk - a teraz jeździsz? Jak śniegi spadną to też będziesz jeździł? :) Z ciekawości.
Sprawdź bikestata Michała.
W bikestats sprawdzę czy jeździł w zeszłym roku pewnie, ale niestety bikestats nie potrafi przepowiadać przyszłości :D
-
mi brooks spasował od razu. jeśli miałbym się do niego przystosowywać przez 2000km to sorry, ale nie różniłby się niczym od 'zwykłego' siodła.
Dokładnie, dla mnie to dopasowywanie się to bajka, może minimalnie byłoby czuć różnicę na dłuższych trasach. Podejrzewam, że to raczej kwestia przyzwyczajenia się tyłka do siodełka, zwłaszcza że Brooksy są wybitnie twarde. Mi nowy Brooks (wersja sportowa Swallow, nota bene wcale taki brzydki nie jest) też od razu podszedł, ale jak dla mnie o jeździe bez grubej wkładki nie ma mowy. Z poprzednim B17 już tak dobrze nie było, był zdecydowanie za szeroki jak na pozycję w której jeżdżę.
-
Ja nawet nie lubię jak jedzie za mną ktoś na Brooksie. Niektóre siodełka tak trzeszczą, że nie mogę się uwolnić od wrażenia, że to z moim rowerem jest coś nie tak i ciągle odruchowo oglądam się na tylne koło
uuuups :icon_twisted:
już jakby trochę mniej skrzypi (ustawienie siodełka i jarzma pomogło).
Wax widzisz masz dobrze - tyłek potrafił Ci się dopasować, a ja na starym siodełku miałem problem powyżej 10km, ni cholery nie szło dłużej wytrzymać...
Ale ja mam szerokie dupsko.
-
mnie też boli. i jak jest moment jak najbardziej boli, trzeba zacisnąć zęby i dalej jeździć, i wtedy następuje moment że przestaje boleć :P przynajmniej u mnie tak to działało :wink:
-
Taa, tyle że następnego dnia posiłki wtedy jadałem klęcząc przy stole, lub stojąc...
-
(http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/399380_352814498081245_148061221889908_1316918_636849175_n.jpg)
Strasznie mi sie spodobało zdjecie i od razu przypomniała ta dyskusja - pozdrawiam:D
-
Chyba "Scary Bike" :P
-
Zobaczcie co znalazłem u jednego zacnego podróżnika...;)
(https://lh6.googleusercontent.com/-Mlwxj0CSZnM/TxrPyDVL0PI/AAAAAAAANi8/Q7MZ9-eFGHA/s800/2012-01-21%252015.43.16.jpg)
-
;D ;D ;D ;D ;D
-
Założyć pokrowiec-koszulkę na siedzenia Mercedesa - podobny poziom przypału.
-
ooooooh yeeeah
co zrobić by był bardziej elastyczny "na szybko" :-)
-
I co, pomogło?
I nie rozwala się dalej?
-
Po prostu okazało się, że Brooksik był za twardy - i trzeba było sięgnąć po żelową wkładkę; ewentualnie decydowały względy estetyczne - ktoś uznał, że jeszcze jeździć na tym można, ale żeby szpecić rower zostawiając takiego potworka, gdy na nim nie jedziemy - to już za wiele; patrzył na ten rower - i szlag go trafiał
Hehe, widzę, że już teorię do zdjęcia ułożyłeś ;)
Niestety to jedynie Yoshko wyszperał u mnie w kartonie to cudo i założył na siodełko, aby podstępnie zrobić zdjęcie i wrzucić na forum.
-
Bardzo pomogło.
A pruć się nie ma co bo to przeca świniak ;)
-
A czy przypadkiem ten otwór nie podszczypuje w czasie jazdy?
-
no co ty
to się ugina w dół
z resztą, niektóre wersje Brooksa mają takie coś oryginalnie
ja niczego nowego wymyśliłem . .tylko skopiowałem od innych
-
Cyklotur postanowił wyjść na przeciw fanom Brooksa i ma wszystko co potrzeba, nawet nakrętki po 7,76 zł ;)
-
Hehe, mają pełny asortyment, np:
Sakwy
http://www.cyklotur.com/x_C_I__T_sakwa-devon-BROOKS__P_53236159-53010001__PZTA_1__PD_.html
Chlapacz (skórzany of course ;))
http://www.cyklotur.com/x_C_Sz2__T_chlapacz-mudflap-BROOKS.html?PT=53199255&PZTA=8&HNT=T&PD=&WSZDZ=T
-
Są takie rodzaje bawełny, pochodzą z czasów długo przed goteksem.
-
Trudno im się zresztą dziwić - na sakwy (mniejsze od małych Ortliebów)
?
22, 5 litra KAŻDA
tylko, że teraz to wychodzi 2.000 zł za komplet ... nieźle ;)
-
chlapacz za 100zł - to chętnych wielu raczej nie będzie ;)
Michał .. na lansie się nie znasz :icon_twisted:
-
Hehe, mają pełny asortyment, np:
Powiedziałbym raczej, że cyrk przyjechał do nich :P
-
a moim zdaniem Igor daje nam do zrozumienia, że śledzi forum i dołączył do Bitwy :)
-
No ale niech zwolennicy Brooksa ocenią sami
Nie widziałem na tym forum "zwolennika Brooksa" więc chyba bym się o to nie martwił.
Widziałem zwolenników siodełka . .ale nie firmy.
Pewnie siodełko Selle Italia ze złota i z diamentami za 150 tyś złotych też pokazuje w jaki typ klienta ta firma uderza :icon_twisted:
-
O bosh, Wilku, my się tu śmiejemy, a ty znów wątek na poważne tory sprowadzasz!
-
te siodełka są dość oryginalne - i nie brakuje też osób, które je kupiły z tego powodu
oczywiście, że nie brakuje, ale tak samo jest ze wszystkimi innymi produktami z różnych dziedzin, które są, nazwijmy to "modne"
tak naprawdę o całym tym dostosywaniu się dowiedziałam się czytając forum - mam Brooksa od 5lat i kupiłam używanego...nawet wtedy nie wiedziałam co to Brooks...to był czysty przypadek. Po prostu go lubię - nigdy mnie tyłek nie bolał, a jak pożyczałam od kogoś rower, 2km nie mogłam ujechać. I z tego płynie moja sympatia do tego siodełka, nie lubię go tylko dlatego, że cały czas się boję, że ktoś go ukradnie.
Co do snobizmu i klienteli...cóż, jest mi przykro, myślę, że jest to zbyt duże generalizowanie. Od kilku lat poświęcam prawie całe wakacje, żeby pod ich koniec móc gdzieś pojechać na rowerze. Z pieniędzy, które zostają zazwyczaj kupuję drobny sprzęt przydatny na wyprawach, książki do szkoły i jak starczy - ubrania. Przez 5 lat nie wymieniłam prawie nic w rowerze, bo nie miałam na to pieniędzy. Czy jestem snobem bo mam Brooksa? Cieszę się z niego właśnie dlatego, bo to jedyna dobra rzecz w moim rowerze :D
...no dobra, od kilku dni mam nową ramę, ale to ze względu na niespodziewane stypendium :D
-
No Hilleberg to dopiero jest dla snobów!!! ;D
-
Zresztą nie oszukujmy się - w mniejszym czy większym stopniu każdy na tym forum jest snobem, większość z nas ładuje w rozmaity sprzęt rowerowo-biwakowo-fotograficzny niemałe pieniądze; choć każdy z nas zdaje sobie sprawę, że ze sprzętem tańszym też spokojnie się pojedzie. Jak sobie przypomnę mój pierwszy wyjazd za granicę na niemal 20kg góralu za 300zł z sakwami za 49zł - to aż się łezka w oku kręci :P
Czasu trochę minęło - teraz mam Ortlieby, rower w okolicach 10kg, namiot Hilleberga; ale też świadomość, że drogi sprzęt tylko nieco ułatwia podróżowanie; wszystko i tak zależy od motywacji czy poziomu wysportowania.
Ojć, snob kojarzy mi się negatywnie.
Dla mnie pieniądze to nie wszystko, jest masa innych ważniejszych i lepszych spraw niż pieniądze. A to że mam taki rowerek, na takim sprzęcie i parę drogich gadżetów, to raczej z tego względu, że troszkę zapieprzam w pracy i to stawia mnie bardziej w okolicach working class, a nie snobów. :)
-
Sądzę, że 80%-90% Brooksów na rynku nie pochodzi z oryginalnej wytwórnie Brooksa.
Konstrukcja jest tak banalnie prosta, że nie potrzeba żadnej kosmicznej technologii, aby zrobić 100% podróbę.
:-\
-
w mniejszym czy większym stopniu każdy na tym forum jest snobem
ja bym powiedziała, że spełniamy swoje marzenia, realizujemy pasje....od razu lepiej brzmi :D
-
co dewunska nie zmienia faktu, że gdybyś nie miała tego siodełka w swoim rowerze "od razu", to byś go nie kupiła :) dobrze o tym wiemy..
-
Sądzę, że 80%-90% Brooksów na rynku nie pochodzi z oryginalnej wytwórnie Brooksa.
Jesteś w stanie czymś podeprzeć tę tezę, czy tylko tak strzeliłeś dużą liczbą dla efektu?
TNM to na początku myślałem, że moje siodełko może być podróbką, bo było strasznie twarde i myślałem że jest z plastiku, a nie skóry :P
-
co dewunska nie zmienia faktu, że gdybyś nie miała tego siodełka w swoim rowerze "od razu", to byś go nie kupiła dobrze o tym wiemy..
taa....tydzień temu mógłbys powiedzieć, że nigdy bym nie kupiła Garego Fishera... ;)
-
Przerabiałem już kilka siodełek więc w mojej kolekcji nie mogło zabraknąć i Brooksa ;) Miałem wersję B17 aged, której jak zaleca producent nie trzeba smarować żadnym kremem ani pastą, ewentualnie od spodu. Wg producenta miało być bardziej miękkie i szybciej się układać. No i rzeczywiście nie było twarde jak skorupa, pod naciskiem dawało się lekko uginać. Tak jak zalecał producent nie smarowałem go w ogóle i zacząłem jeździć pełen nadziei, że po wielu poszukiwaniach znalazłem idealne siodło dla mojego tyłka, w dodatku "kultowego Brooksa" :) No i niestety zrobiłem chyba z 1500 km i ni choroby nie chciał się ze mną zakolegować. Nie chciał się ułożyć a dłuższa jazda powodowała ból kości kulszowych. W końcu straciłem cierpliwość i sprzedałem za 2/3 ceny nowego pełen rozczarowania, że nie będę częścią fanów brooksa.
Generalnie to nie jestem ani zwolennikiem ani przeciwnikiem tych siodełek, mają swoje plusy i minusy, jednak było to już powiedziane na forum, że nie jest to siodełko idealne i nie każdemu może podpasować
-
Wilku, niezłe perełki znalazłeś ;) ale z tym błotnikiem za 100zł to się trochę czepiasz, bo jest pełno dużo droższych błotników :P
http://allegro.pl/blotniki-crud-roadracer-mk2-rowery-szosowe-i2082733417.html
-
Panie Waxmundzie, tutaj nie chodzi o błotnik za 100 zł ale JEDYNIE skórzany chlapacz.
-
Nie przyznawałem się, ale od jakiegoś czasu ujeżdżam świniaka, i muszę przyznać, że pomimo paskudnego wyglądu, jeździ się na nim wygodnie. Przepraszam wszystkich których uraziłem moimi słowami
-
Hehe ;D
-
szczególnie pod postem gienieczki to brzmi bardzo wiarygodnie :P
-
dałem się nabrać :D
kurde ;)
-
Brooks dla pań
(http://27.media.tumblr.com/tumblr_lnw3o63zQv1qzyj4mo1_500.jpg)
-
A Brook's b17 Aged różni się w czymś oprócz wyglądu i koloru od zwykłej b17?
Jest coś prawdy w tej wypowiedzi:
Mam B17 aged /'ejdżid/. Sznurówka daje możliwość poprawienia trochę profilu - po naciągnięciu sznurówki środek staję się bardziej wypukły i sztywny. Ale tyko trochę.
Ogólnie: niepostarzany B17 to niczym plastikowa skorupa, która wymaga dłuższego układania się. Ejdżidowa wersja układa się bardzo szybko (u mnie już po jakichś 200 km).
Są zady i walety: wersja standard jest o wiele bardziej odporna na deszcz - skóra licowa, ale też twardsza, wersja postarzana, to co prawda nie zamsz, ale łatwo chłonie wilgoć, co ma tę zaletę, że odbiera bardzo dobrze pot, jednak wymaga też lepszej konserwacji i ochrony przed deszczem.
-
Czy to dobrze, że skórzane siodełko "odbiera bardzo dobrze pot"?
-
W porównaniu do plastikowego każde skórzane siodełko będzie "bardzo dobrze odbierać pot".
A w nawiązaniu do Marty zdjęcia - może nie różowe, ale kolorowe już dostępne u nas:
http://www.rowerystylowe.pl/brooks-colore-pomarancz-granat-zielen-p-5986.html
-
A w nawiązaniu do Marty zdjęcia - może nie różowe, ale kolorowe już dostępne u nas:
http://www.rowerystylowe.pl/brooks-colore-pomarancz-granat-zielen-p-5986.html
Czyli z cyklu - ustalamy nowe kanony brzydoty ;D
Jeszcze powinno być... białe - adekwatnie do mody na białe rowery.
ciekawe czy ta kolorowa farba farbuje spodenki...
Bo wiecie czemu klasyczne spodenki kolarskie to czarne spodenki? - żeby nie było widać na d... farby z siodła... ;)
-
Jak czarny farbuje to kolorowe też... Zresztą spodenki i tak muszą być pod kolor, podobnie jak rękawiczki?
-
Swoją droga bardzo sprytny i efektowny sposób na zabezpieczenie siodła przed kradzieżą :)
Ale kto by tam chciał kraść Brooksa... ;)
(http://farm5.staticflickr.com/4124/5143558057_c01275412b_z.jpg)
-
łańcuch będzie stasznie ramę obdzierał... już lepiej cienką linkę za 5zł w tesco kupić
-
Nie znasz się :P tak jest cool jazzy trendy :P
-
A w nawiązaniu do Marty zdjęcia - może nie różowe, ale kolorowe już dostępne u nas:
http://www.rowerystylowe.pl/brooks-colore-pomarancz-granat-zielen-p-5986.html
Czyli z cyklu - ustalamy nowe kanony brzydoty ;D
Fuj ;D
Paskudne .. hipstersie takie jakieś . .chyba :)
-
Ale wy marudzicie :) Piękne! Granatowe do Żorża jak znalazł :D
-
Bo wiecie czemu klasyczne spodenki kolarskie to czarne spodenki? - żeby nie było widać na d... farby z siodła...
A ja myślałem, że dlatego:
(http://static.frazpc.pl/board/2009/09/125198961735442218.jpg)
-
Ale oni i tak jechali na czerwonych siodłach :P Taki tylko zbieg okoliczności :D
-
aż musiałem sprawdzić co to ten hipster
-
nie jesteś mainstreamowy :P
-
A ja myślałem, że dlatego:
Dlatego to są pampersy.
-
Całą dyskusję na naście stron, pragnę podsumować jednym zdjęciem:
Brooks wzbudza...
(http://i47.tinypic.com/103ssna.jpg)
;D
-
Ale również czasami wzbudza:
(http://4.bp.blogspot.com/_Ss8bIauY-Eg/TP0x5GrTPMI/AAAAAAAAABw/MZ7YeAW_fHc/s1600/wzor_na_smiech.jpg)
-
Ale Brooks to jedno z nielicznych siodeł, którym możesz zgasić samochodziarza, mówiąc, że w swojej furze masz skórzaną tapicerkę.
-
zawsze możesz mówić że masz kabrioleta ;)
-
Mam pytanie do użytkowników Brooksa, jeździliście z lemondką na leżąco ? Czy jest jakaś różnica, czy siodełko jest tak samo wygodne ??
Przeczytałem wątek, nie wiem może sportowe siodełko to kwestia przyzwyczajenia. Dla mnie siedzenie na Brooksie jest porównywalne z siedzeniem na kanapie przed komputerem, gdybym tak mógł jeszcze wygodnie na kierownicy i na mojej rowerowej kanapie sobie poleżeć podczas jazdy ... byłby to świetny relaks. Nie wiem czy to możliwe... :) (Mój Brooks to wersja z gustownymi sprężynami ;D )
-
Mam pytanie do użytkowników Brooksa, jeździliście z lemondką na leżąco ? Czy jest jakaś różnica, czy siodełko jest tak samo wygodne ??
Przeczytałem wątek, nie wiem może sportowe siodełko to kwestia przyzwyczajenia. Dla mnie siedzenie na Brooksie jest porównywalne z siedzeniem na kanapie przed komputerem, gdybym tak mógł jeszcze wygodnie na kierownicy i na mojej rowerowej kanapie sobie poleżeć podczas jazdy ... byłby to świetny relaks. Nie wiem czy to możliwe... :) (Mój Brooks to wersja z gustownymi sprężynami ;D )
dobrze, że o to pytasz! zastanawiam się właśnie nad zmianą siodła i chyba wybiorę Brooksa.. nie pomyślałem, że będzie on, powiedzmy.. "kompatybilny" z lemondką ::)
-
(https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/582656_401761356553025_456915751_n.jpg)
jakie piękne połączenie :)
-
Szkoda wina, bo pewnie zaraz wypadnie.
-
Szkoda wina, bo pewnie zaraz wypadnie.
Nic nie wypadnie! To ma tylko stać i ładnie wyglądać ;)
Tymczasem gdzieś w Polsce:
(http://i50.tinypic.com/15riaer.jpg)
-
Mam pytanie do użytkowników Brooksa, jeździliście z lemondką na leżąco ? Czy jest jakaś różnica, czy siodełko jest tak samo wygodne ??
Mnie na lemondce z Brooksem jeździło się bardzo dobrze, lepiej niż na żelowym siodle. Przy pochyleniu do lemondki znacznie mniej gniecie klejnoty niż "normalne" siodło.
-
Osoby mające Brooksa mogą sobie go schować w...
http://www.tchibo.pl/Pokrowiec-ochronny-na-siodelko-rozowy-p200023565.html
-
osoby nie mające Brooksa powinny natychmiast zakupic oferowany pokrowiec :)
-
Jeśli stare rany się jeszcze nie zabliźniły...
oto Brooks (http://tablica.pl/oferta/siodlo-brooks-do-roweru-miejskiego-ID2A0Wl.html#a8874ba166), który wszystkich pogodzi! ;D
-
Wygląda na to, że Brooks idzie z duchem czasu... pierwsze nieskórzane siodełko (http://www.brooksengland.com/catalogue-and-shop/saddles/touring+%26+trekking/Cambium+C17+Ltd+Edition/)
-
Wygląda na to, że Brooks idzie z duchem czasu... pierwsze nieskórzane siodełko
piękna cena :)
-
Nic szczególnego (cena) w porównaniu z innymi siodełkami Brooksa.
Mi za to podoba się film o siodełku. :D
-
mniam mniam ...
nikt już nie będzie wyzywał Brooksika od świaniaków :)
-
rozumiem jeszcze zapłacić 600 zł za dobrą skórę ale za kawałek zużytego gumiaka.. :P
-
rozumiem jeszcze zapłacić 600 zł za dobrą skórę ale za kawałek zużytego gumiaka.. :P
Nie za gumiaka, tylko za blaszkę z napisem "Brooks" ;)
-
Muszę go mieć ;D
-
rozumiem jeszcze zapłacić 600 zł za dobrą skórę ale za kawałek zużytego gumiaka.. :P
Po prostu nie kochasz swojej pupy ;)
-
Nie za gumiaka, tylko za blaszkę z napisem "Brooks"
Sprzedam zatem blaszkę z napisem Brooks :)
-
Mateuszu, rozumiem, ze samo siodło sobie zostawisz? ;)
-
Pewnie! Ale po CSR (wyboje) bardzo jest już rozciągnięte i nity wpijają się w...
-
Muszę go mieć ;D
Dasz się przejechać? ;D
-
Po prostu nie kochasz swojej pupy ;)
Spodziewam się sporego zainteresowania, w końcu siodełko będzie vege-friendly. Zniechęcam żeby mi całego zapasu nie wykupili ::)
-
w końcu siodełko będzie vege-friendly
Dopóki Wilk tego nie potwierdzi wsadzam to między bajki!
-
Mam pytanie do użytkowników Brooksa, jeździliście z lemondką na leżąco ? Czy jest jakaś różnica, czy siodełko jest tak samo wygodne ??
Przeczytałem wątek, nie wiem może sportowe siodełko to kwestia przyzwyczajenia. Dla mnie siedzenie na Brooksie jest porównywalne z siedzeniem na kanapie przed komputerem, gdybym tak mógł jeszcze wygodnie na kierownicy i na mojej rowerowej kanapie sobie poleżeć podczas jazdy ... byłby to świetny relaks. Nie wiem czy to możliwe... :) (Mój Brooks to wersja z gustownymi sprężynami ;D )
Równie wygodne, co brooks (a używam obu) jest klasyczne, skórzane siodło dedykowane ruskim struclom.
I powiem Ci kolego, że jeżeli poruszyłeś temat kanapy, to takie wrażenie mam jadąc na rusku a nie na brooksie.
Za pewne istotną rolę odgrywa tutaj opona w przekazie ;) Brooksa ujeżdżam na 1.6 a ukrainę na standardowym dla niej rozmiarze.
Brooks jest poza tym znacznie sztywniejszy, mimo sprężyn.
Przyznam też szczerze, ze musze ostatecznie popracować nad ustawieniem siodła.
-
a tak się zapytam
bo w sumie to kupujemy zgodnie z zaleceniami fachowców, użytkowników twarde siodełka (by nie było też takie mam i nigdy nie korzystałem z innego) ale zawsze przy tym jest uwaga iż należy stosować do nich dobrej jakości "majtki z pampersem" - to nie można by tak kupić "zwykłe" siodełko i jeździć na nim wygodnie bez "wkładki" ... ?
-
Nie wiem, ja jeżdżę na twardym siodełku i spodenkach bez wkładki. Grunt to nie mieć szwów z tyłu spodni, co by się nie wbijały w tyłek.
Myślę, że ważniejszą sprawą jest właściwy dobór szerokości siodła. Zbyt szerokie obciera uda, zbyt wąskie - boli tyłek.
-
Właściwe dla pozycji - im bardziej leżąca tym węższe. Siodełko powinno być też w miarę płaskie, bo potrafi uciskać.
-
Ujeżdżam obecnie dwa typy Brooksa.
Aktualnie z lat 50-tych - wąskie i długie.
Po prostu mega komfort.
-
..powiem wam że nie chce innego..przejechane ok 400..dla mnie bomba 8)
(dla jasności sytuacji..nie dał bym tyle co kosztuje.trafiło mi się za połowę)polecam b17!!!!!!
-
Wiadomość usunięta.
-
hmm..mylisz się ,moje jest takie idealne,że to moja dupa się do niego JUŻ dopasowała 8)
..ps.lubie czytać twoje posty :)
-
Wiadomość usunięta.
-
Od jakiegoś czasu mój B17 zaczął się rozciągać/rozjeżdżać w środkowej części. Zauważyłem, że nity, pierwsze od blaszki wbijają się w skórę, która w tym miejscu marszczy się.
Czy ktoś już zszywał swoje siodło aby naciągnąć skórę w tej środkowej części?
W sieci znalazłem coś takiego
(http://click.typepad.com/api/click?format=go&jsonp=vglnk_jsonp_14004038223167&key=7626aa89b5cdca8c8b5ad715622cd669&libId=2e66800d-c19b-49e8-bcf8-eaab8d9f6681&loc=http%3A%2F%2Fwww.bikearoundtheworld.typepad.com%2F&v=1&out=http%3A%2F%2Fwww.bikearoundtheworld.org%2F.a%2F6a014e6103eee5970c01a73d957fc0970d-pi&ref=https%3A%2F%2Fwww.google.com%2F&title=Bike%20Around%20The%20World&txt=)
-
Trochę dużo tych szwów, spodenki/ciało może się obcierać - wg mnie wystarczające byłoby:
1. naciągnąć siodło śrubą
2. wykonać szwy z najniższego rzędu - na samym dolnym obrzeżu.
-
Czy ktoś zna jakiś serwis siodeł Brooks w Polsce. Chodzi o rozkręcenie tego g… i wymianę nitów.
-
Obawiam się,że taki serwis jeżeli istnieje znaleźć będzie trudno.
Klucz dostaniesz w każdym sklepie rowerowym np cyclotur a nity możesz wyklepać z twardego przewodu miedzianego,albo ,,ameliniumowego"-dostępny w każdej składnicy materiałów elektrotechnicznych.
-
Poszukaj kaletnika, ewentualnie może jakiś zakład zajmujący się oporządzeniem jeździeckim?
-
Wiadomość usunięta.
-
A jak już wszystko zawiedzie to możesz się poniżyć do użycia oryginalnych nitów Brooksa.
Do kupienia we Wrocławiu ;)
-
możesz się poniżyć do użycia oryginalnych nitów Brooksa.
Poniżyłem się niemal natychmiast - zamówiłem nity, ale z tą dostępnością (i sarkazmem) we Wrocławiu to bym nie przesadzał - czekałem 2 tygodnie.
Ponadto muszę jeszcze wymienić śrubę naciągową i nosek - bo jest popękany. I prze tę pęknięcia nie mogłem nawet rozkręcić tego siodła.
Po rymarzach i kaletnikach wrocławskich też jeżdżę od 2 tygodni, ale ich najczęstsze zdanie na dzień dobry brzmi:
"Paaanie, ja się tego nie podejmę!"
Znalazłem jednego (byłem u 6), który spróbuje. Ale najpierw muszę zdobyć nowy nosek i śrubę.
Dystrybutor jak i sam producent ma to gdzieś.
Jak cała historia się zakończy to opiszę co mi się udało wskórać i jaki jest efekt końcowy. Tymczasem trzymajcie kciuki!
-
Czy ktoś zna jakiś serwis siodeł Brooks w Polsce. Chodzi o rozkręcenie tego g… i wymianę nitów.
Pytałeś w Rowerach Stylowych?
Mi tam od ręki wymieniali w zeszłym roku pękniętą śrubę.
-
Byłem dzisiaj w sklepie rowerowym, patrze a tu Brooks... co to za model?
-
ałaaaaa ;)
-
W imieniu kolegi - właściciela Brooksa B66 proszę o pomoc :)
pękły mi obie sprężyny w siodełku i teraz zastanawiam się co zrobić. Próbować naprawić? Ktoś to w ogóle próbował - dokupywać same sprężyny? Czy od razy wywalić i kupić nowe? Szkoda by było, bo mega wygodne i trwałe, oprócz sprężyn:)
-
Są dostępne jako części zamienne:
http://www.sjscycles.co.uk/saddles-spares-and-care-dept291_pg1/
a dokładnie:
http://www.sjscycles.co.uk/brooks-left-hand-coil-spring-chrome-byb236-prod25468/
i
http://www.sjscycles.co.uk/brooks-right-hand-coil-spring-chrome-byb227-prod25467/
Może da się gdzieś taniej, bo SJS to drogi sklep.
-
http://www.rowerystylowe.pl/p-768/sprezyna-siodelka-brooks-standard-lewa-lub-prawa
-
Brooks średnio podpasował, widać ile ich na Allegro się pojawia
Brooksy na allegro (te używane) to są w 90% siodła zdemontowane z rowerów sprowadzonych z Zachodu, bo można wyciągnąć na ich cenie 1/3 czy nawet połowę tego, co za rower. Zauważ, że wszystkie używane brooksy na allegro, to są modele miejskie. Nie ma żadnego używanego flyera czy B17, które ma większość posiadaczy tej marki na forum (ktoś oprócz bixa, który kupił właśnie używkę na allegro, ma jakiś inny model?).
ja trafiłem właśnie na B17 zdemontowane z jekiegoś importu. Nabrałem się na "przejechałem się na nim i mi nie podpasowało, przejechało może 15 km". Jest w dobrym stanie, ale już odszkałcone trochę więc :
never ending story :-)
a co do tematu ... problem z używanym Brooks'em jest generalnie taki, że to ... używany Brooks ...
się już odkształcił i będzie bolało
właśnie tak jak pisze Robb - boli. Po prostu dłużej potrwa zanim się odkształci i dopasuje do mojego tyłka. Jak na razie dalej niż 20 km bez pampersa nie jeżdżę. :) Gdybym był cięższy poszło by szybciej (ważę 65kg).
Pewnie już było to pytanie, ale po co ta śruba pod siodłem? Mniemam, że reguluje naciąg skóry. To się dokręca z biegiem czasu czy jak?
-
,,Pewnie już było to pytanie, ale po co ta śruba pod siodłem? Mniemam, że reguluje naciąg skóry. To się dokręca z biegiem czasu czy jak? '
Dobrze mniemasz.
Naciąga się nią wyciągnięte pokrycie siodła,ale tylko jeżeli zaistnieje taka konieczność.Dbając o siodło i nie pozwalając na jego zawilgocenie przez osiem lat użytkowania Brooksów naciągałem tylko raz i nieznacznie.
-
Już prawie rok nikt nic o Brooksach nie pisał - czas to zmienić :)
Właśnie myślę nad zakupem Flyera. Pytanie - czy te sprężyny dają dużo, jeśli chodzi o amortyzację? Czy tylko skrzypią, ważą i kiepsko wyglądają? ;)
A teraz - najważniejsze pytanie - czy Brooks jest siodełkiem TRWAŁYM? Nie chodzi mi o używanie w sterylnych warunkach - ale na wyprawie, gdzie jeździ się w deszczu i nocuje byle gdzie. Powiedzcie, proszę, jakie wykręciliście na waszych siodełkach przebiegi - i ile z siodełka, po przejechaniu tychże kilometrów, zostało.
-
http://bike2be.net/rozstali-sie/#more-701
Po prostu przeczytaj :)
www.bike2be.net
-
To skóra - lekki deszcz nie zaszkodzi ale ulewa juz tak. Miki zdoił mocno swoje i całe się odkształciło.
Parę razy już zasypiając w namiocie zapatulony nagle słyszałem deszcz i przypominałem sobie, że nie założyłem żadnego worka czy siatki na siodło... Wygrzebywałem się z namiotu żeby to zrobić...
Dziękuję, ale nie, dziękuję
www.bike2be.net
-
Czytałem, ale nie wiem, co z tego jest na poważnie, skoro to primaaprilisowy żart ;)
-
www.bike2be.net
Nie wiem czy ktoś pisał, ale u mnie tekst jest tak mocno przesunięty w lewo, że aż muszę obracać głowę żeby czytać..
-
Mam starego brooksa i nigdy go nie ochraniam niczym stoi całe noce na deszczu, zostawiam go na dworze pod firmą i nigdy nic się z nim nie dzieje. Dziwi mnie to dbanie o brooksa, nie dbam o niego wogóle.
-
No i klamka zapadła - własnie zamówiłem Brooksa. Konkretnie to Flyera, może mój kręgosłup polubi te sprężyny (gdybym był "pełnosprawny", z punktu widzenia kręgosłupa, wziąłbym coś bez sprężyn). Ciekawe, co na to mój tyłek ;-) BTW ostatnio kosztują już 400 pln w PL - brałem więc na niemieckim ebay'u.
Hmmm... Można na tym jeździć w deszczu? O to jest pytanie ;-) Bo opinie widzę, że są różne.
-
I ja noszę się z zamiarem kupna Brooksa Flyera z tym, że w wersji Imperial. Mam nadzieję, że będzie bardziej wygodne niż B 17 nad którym też się zastanawiałem.
Rolf, napisz z dwa słowa jak już troszkę przetestujesz siodło. Ciekaw jestem Twoich pierwszych wrażeń :wink:
-
Mam 2 Brooksy, w tym jednego Flyera, sprężyny są jednak wygodniejsze.
Nigdy go niczym nie chroniłem przed deszczem, mam go jakieś 6 lat, kilka razy nasmarowałem go wazeliną. Podejrzewam, że jeszcze długo mi posłuży bo nie widać śladów zużycia ;)
Jakby ktoś chciał, to mam na w szafie nowego czarnego Brooksa Flyera (pudełko itd). Tanio ;)
-
Trochę za późno się ogłaszasz :D Jak przetestuję, to zdam relację, aczkolwiek nie prędko, bo na razie to tylko w domu na trenażerku pomykam, bo niedawno obojczyk złamałem... Swoją drogą fajna będzie z tego flyera kanapa do oglądania filmów ;-)
A co do tego deszczu, to widzę, gdzie 2 sakwiarzy tam 3 opinie :D
-
Jeśli chodzi o deszcz to podzielę się swoją teorią:
Impregnowany brooks jest zdecydowanie bardziej odporny na warunki atmosferyczne niż taki suchy zostawiony na pastwę losu. Ten drugi wchłonie wodę jak gąbka (edit) i się wykrzywi niczym twarze zmarłych w filmie "The Ring"
-
Jeszcze pytanie, czym impregnować, by było najskuteczniej, ale o tym jest osobny temat; zdaje się, że ludzie impregnują absolutnie wszystkim, od wazeliny, poprzez Kujawski, oliwę extra vergine i olej silnikowy, aż po markowe pasty ;-)
BTW - w sumie to tylko siodełko, a po przeczytaniu połowy tego wątku czuję się, jakbym dołączył do jakiejś sekty o naprawdę skrajnych, ortodoksyjnych poglądach :D
-
Ten drugi wchłonie wodę jak woda
Głębokie niczym jezioro.
-
Zawsze należy impregnowac własnym potem.
-
Ja używałem "łoju" do siodeł. W Decathlonie dostaniesz, dwie wielkosci do wyboru. Nadaje sie do wszystkich produktow skorzanych, nie tylko brooksa.
-
Jakby ktoś chciał, to mam na w szafie nowego czarnego Brooksa Flyera (pudełko itd). Tanio ;)
tani Brooks był do tej pory dla mnie oksymoronem, ale jeśli byś to w mej głowie zmienił, to chętnie go kupię :-). Ile?
-
Poszukuję Brooksa Flyer Imperial. Jakoś ciężko mi znaleźć w kraju ten model siodła. Macie może jakiś sprawdzonych sprzedawców ( niekoniecznie Polska ) gdzie kupię to siodełko ?
-
Tutaj nie ma?
http://www.brooksengland.pl/index.php/siodelka/turingowe-i-trekingowe/flyer-imperial (http://www.brooksengland.pl/index.php/siodelka/turingowe-i-trekingowe/flyer-imperial)
-
Tutaj nie ma?
http://www.brooksengland.pl/index.php/siodelka/turingowe-i-trekingowe/flyer-imperial (http://www.brooksengland.pl/index.php/siodelka/turingowe-i-trekingowe/flyer-imperial)
Jest. Oglądałem tą ofertę i jeśli nie znajdę nic tańszego to zakupię u nich
-
na "wejściu" po zarejestrowaniu się dostaniesz 10€.
http://www.rosebikes.pl/article/brooks-flyer-imperial-saddle/aid:799128 (http://www.rosebikes.pl/article/brooks-flyer-imperial-saddle/aid:799128)
-
na "wejściu" po zarejestrowaniu się dostaniesz 10€.
http://www.rosebikes.pl/article/brooks-flyer-imperial-saddle/aid:799128 (http://www.rosebikes.pl/article/brooks-flyer-imperial-saddle/aid:799128)
Nooo, tu już cena wygląda dużo lepiej :wink:
Śliczne dzięki
-
nie ma za co :) jeżeli nie potrzebowałbyś "dziury" tutaj masz opcję standard
http://www.bike-discount.de/en/buy/brooks-flyer-bend-leather-28113 (http://www.bike-discount.de/en/buy/brooks-flyer-bend-leather-28113)
-
http://www.amazon.de/Brooks-Flyer-Imperial-Sattel-schwarz/dp/B00M0LANP4/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1435390598&sr=8-1&keywords=brooks+flyer+imperial
-
Tutaj nie ma?
http://www.brooksengland.pl/index.php/siodelka/turingowe-i-trekingowe/flyer-imperial (http://www.brooksengland.pl/index.php/siodelka/turingowe-i-trekingowe/flyer-imperial)
Jest. Oglądałem tą ofertę i jeśli nie znajdę nic tańszego to zakupię u nich
A widziałeś ten napis nad siodłem "Gwarancja najniższej ceny"?
(http://www.brooksengland.pl/images/banners/banner4.jpg)
Pozdro
-
@Aqu, widziałem ten napis "Gwarancja najniższej ceny" i nawet przeczytałem co jest tam napisane
Promocja „GWARANCJA NAJNIŻSZEJ CENY”
Dla gwarancji najniższej ceny są ważne niżej wymienione warunki:
- Gwarancja najniższej ceny odnosi się do konkurencyjnych ofert sklepów.
- Jeżeli chodzi o Sklep internetowy, ważne żeby konkurencja miała na swych stronach internetowych nazwę i adres firmy.
- Gwarancja nie odnosi się do prywatnych ogłoszeń, sprzedaży bazarowych i ofert sklepów zagranicznych.
-
Jakby ktoś chciał, to mam na w szafie nowego czarnego Brooksa Flyera (pudełko itd). Tanio ;)
Czy to wciąż aktualne? Zastanawiam się właśnie pomiędzy Brooks Flyer i Brooks Imperial Flyer.
-
Tak, poszło PW.
-
Wiadomość usunięta.
-
Co tu się stało? :icon_smile2:
-
grochówka ;)
-
Pociekło mu? To chyba niezależne od siodełka ;p
-
Wiadomość usunięta.
-
A może to takie wspaniałe spodenki?
-
A jaki to był Brooks?
-
Przeglądam sobie tę
http://www.pbase.com/canyonlands/fullyloaded
ciekawa galerię i widzę, że jakieś 40% siodełek to Brooks.
-
jakieś 40% siodełek to Brooks.
Nikt poważnie jeżdżący nie używa Brooksa, wynik w granicach błędu statystycznego ;)
-
Już ustaliliśmy, że to są sami niepoważnie jeżdżący.
-
Już ustaliliśmy, że to są sami niepoważnie jeżdżący.
Ok. Zapamiętam. A przerzutki są dopuszczalne czy musi być ostre koło. Bo ja chcę jeździć na poważnie :D
-
Przerzutki jak najbardziej, do tego baranek, karbonowe koła, a Twój dzienny dystans musi być widoczny z kosmosu. Witaj na forum :D
-
Wiadomość usunięta.
-
brooks c13 na karbonowych prętach.
900 zł.
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t31.0-8/12640249_1034582653229119_3525483828132896414_o.jpg)
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpl1/t31.0-8/12628394_1034582656562452_587282171149826200_o.jpg)
-
Wiadomość usunięta.
-
E tam, w sam raz żeby założyć na kosztującą w przeliczeniu ponad 1200 zł tytanową sztycę do Bromptona
www.sjscycles.co.uk/mobile/ti-parts-workshop-titanium-seat-pillar-for-bromptons-black-frosted-600-x-320-mm-prod39827/
-
Wiadomość usunięta.
-
Jak to czemu? tania więc można ;-)
-
Pproszę o podpowiedź, który Brooks może zostać zmiennikiem mojego siodełka Wtb Speed She Pro?
https://www.centrumrowerowe.pl/czesci/siodelka-rowerowe/mtb-szosa/p,siodelko-speed-she-pro-biale-wtb,232492.html
-
(http://www.fitzcycles.ie/content/images/thumbs/0003071_brooks_b135_saddle.jpeg)
-
Tyle sprężyn???
(Ty tak na serio dajesz tę propozycję?)
-
B17 lub B17s. Dla kobiet podobno najlepiej wersja z dziurą. Te sprężyny chyba mają tylko sens, gdy ma się mocno wyprostowaną pozycję.
-
Czy jest ktoś w posiadaniu siodła Brooks Flyer w wersji aged?
(https://cdn.shoplo.com/1985/products/th640/aaaq/334-image-0.jpg)
Jaka jest różnica w wodoodporności?
Po ostatnim "deszczowym' maratonie BB-Tour, mój brooks flyer doznał lekkiego szoku, co prawda już doszedł do siebie, ale widok był straszny... ;)
-
Mam wersję aged ale nie flyer. Nie mam porównania do innej wersji bo nigdy innej nie miałam ale nie sądzę by tu siodełko było bardziej wodoodporne niż inne brooksy
-
Bardziej nie, mniej tak.
-
Saszka ma B17 we wersji aged, ktory jest w moim posiadaniu od jakis 8 lat. Nie widze duzej roznicy w wodoodpornosci miedzy wersja aged a normalna. W domu od czasu do czasu przejedziemy siodelka proofidem, a na wyjazdach uzywamy pokrowcow, ktore chronia siodelko przed nocna wilgocia. Saszka ostatnio nie korzysta z pokrowca, ale w Stanach jest bardzo sucho, wiec wilgoc nie jest problemem.
Inna sprawa, tak wyglada moj Brooks obecnie. Nie wytrzymal na szlaku Kolorado i strzelil na jedny ze zjazdow.
(https://inbetweenspokes.files.wordpress.com/2016/10/dus6163.jpg)
-
Ewidentne zmęczenie materiału, innymi słowy brak sprężyn :)
Brooksowi Flyer po dwudniowej kąpieli w deszczu wybitnie brakowało tego rzemyka pod spodem który ma aged. Wyglądał jak rozdeptana na deszczu żaba. Wrócił do poprzedniego kształtu po kilku dniach odpoczynku. Aged skoro jest podwiązany musi mieć miękką skórę a tym samym jest czymś nasączony, chyba...
-
Nie tylko "aged" może być sznurowany.
-
Aged skoro jest podwiązany musi mieć miękką skórę a tym samym jest czymś nasączony, chyba...
Siodelko z mojego zdjecia to zwykly B17 imperial i ma rzemyk. Flyery za ciezkie i dodatkowo problem z podsiodlowka jest :)
-
Aged skoro jest podwiązany musi mieć miękką skórę a tym samym jest czymś nasączony, chyba...
Siodelko z mojego zdjecia to zwykly B17 imperial i ma rzemyk. Flyery za ciezkie i dodatkowo problem z podsiodlowka jest :)
Tak, ale zauważ że imperial ma wielką dziurę na środku, stąd to podwiązanie. Aged dziury nie ma, więc cos w tym jest ;)
Kiedys chciałem kupić imperiala, ale troche przerażała mnie ta dziura, ...że przyszczypnie albo coś ... ;)
-
troche przerażała mnie ta dziura, ...że przyszczypnie albo coś ...
Ja mialem problemy ze zwyklym Brooksem, uciskal tam gdzie nie trzeba. Imperial zalatwil te sprawe. Odpukac, jeszcze nic nie uszczypnal, bardzo wygoidne siodelko :)
Teraz z racji na pekniety stelaz kupilem Selle Anatomica X, bo bylo na przecenie - jakby Brooks strzelil w drugim mniejscu to juz bym zaciskami sztycy go nie "naprawil" jak ostatnio. Zobaczymy jak Selle da rade, Brooks tymczasem poleci do PL na gwarancje
-
kupilem Selle Anatomica X,
W tym to jest konkretne dziursko :D
(https://cdn.shopify.com/s/files/1/0188/9260/products/02TLWH0104GMCHR-1500px.png?v=1472675578)
Niezła alternatywa na szosę dla Brooksa, szkoda że w PL niedostępne.
-
Z opisu wynika, że ma 130 mm szerokości. Nie jest zbyt wąskie przy bardziej wyprostowanej pozycji?
-
Pojawiło się coś na co z pewnością czekały osoby z dobrym poczuciem smaku i estetyki
(http://www.narowery.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_1559f5cb151697907bb68af0f14b51b0.jpg)
(http://www.narowery.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_80d5d2c0e53cbdc637259b3dee1a5631.jpg)
Do wyboru trzy kolory: czarny, ciemny brąz i miodowy. Można więc kupić trzy i cieszyć się dopasowanym kolorem do każdej z par butów.
(http://www.narowery.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_756dd9531a9b742fc9f17f196c320fe1.jpg)
Co istotne cena jest całkiem przystępna, bo jedyne 105 zł za sztukę.
-
Pojawiło się coś na co z pewnością czekały osoby z dobrym poczuciem smaku i estetyki
(http://www.narowery.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_1559f5cb151697907bb68af0f14b51b0.jpg)
(http://www.narowery.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_80d5d2c0e53cbdc637259b3dee1a5631.jpg)
Do wyboru trzy kolory: czarny, ciemny brąz i miodowy. Można więc kupić trzy i cieszyć się dopasowanym kolorem do każdej z par butów.
(http://www.narowery.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_756dd9531a9b742fc9f17f196c320fe1.jpg)
Co istotne cena jest całkiem przystępna, bo jedyne 105 zł za sztukę.
Mam od lat w kolorze bordowym. Dostałem od kumpla na urodziny. Jeszcze nie używałem
Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
-
Ten niebieski, zamszowy bucik włożony w ten "koszyczek" idealnie pasuje do zdjęcia. Nie ma to jak zniszczyć but między dwoma skrzyżowaniami.
-
Ten niebieski, zamszowy bucik włożony w ten "koszyczek" idealnie pasuje do zdjęcia. Nie ma to jak zniszczyć but między dwoma skrzyżowaniami.
...E to tylko taki "tapmadl" ;)
-
Ale to w ogóle męskie czy damskie są?
-
Ale to w ogóle męskie czy damskie są?
Unisex jest ostatnio modny
-
http://youtu.be/LjnISACP_ZE
Wpadłem na taki filmik. Alternatywy dla Brooksa. Moją uwagę zwróciło siodło Fizik. Czy ktoś ma jakieś doświadczenie z tym siodłem?
(Pod filmikiem na YT jest mój komentarz - jestem "bike2be.net")
-
Tak.
-
Tak.
:) No to fajnie Łatoś. Fajnie, że właśnie Ty. Podzielisz się swoim doświadczeniem? Byle wylewniej niż "tak" :)
-
/.../Podzielisz się swoim doświadczeniem? /.../
Tak.
Byle wylewniej niż "tak" :)
Z kolarką bud. zakupiony egz. tego konkretnego modelu z filmu czem prędzej - aj!-aj! - wymieniłem na inny prod. innego. Dwa egz. modelu innego tego samego prod. na innych rowerach już kilka lat, wiele tysi użytkuję. Teraz bym kupił inne.
Odp. model z asortymentu tego prod. dość łatwo dobrać - pod konkretny zad, rower (typ).
Lamnie są git.
-
Łatoś - czy polecasz Ty mnie proszę ja Ciebie siodło Fizik? Jeżeli tak to który model?
-
Daniel-san: siodła Fizik'a są git, użytkuję 2. Jeśliś gibki, palcami rąk grunt dość swobodnie sięgasz, pozycję utrzymujesz - któreś z linii Snake (jak pamiętam) Twemu zadu winno służyć.
Im większyś rewolwerorowerowiec, tym bardziej pasowiszcze raczej wąskie będzie.
Konkretnego modelu nie zarekomenduję - zbyt wiele niewiadomych/zmiennych.
Najwięcej kryteriów wygrywam na poniższym:
Jak dotychczas, jest to me najlepsze siodło.
Na koniec: podług wąskości/szerokości dobierz se brooks cambium - też będziesz zadowolon.
-
Przetestowałem wczoraj Fizik Antares, Aliante VS nie mieli. To nie dla mnie, przynajmniej nie na 6-8 godzin w siodle, nie na wyboje. Wziąłem Velo Plush za 70 zł. Bardzo pasuje :) jak sie rozleci kupie kolejne takie samo dopóki nie znajdę czegoś lepszego. (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20170116/965c30d3f8448cdfb88b3273f52b5a1a.jpg)
-
Hej,
Czy ktoś zna / próbował zakupów w sklepie https://www.athleteshop.pl/search/?q=brooks+b17 (https://www.athleteshop.pl/search/?q=brooks+b17)
Ceny siodełek Brooksa są zaskakująco niskie, ze aż strach, ale to niby Holandia. Czym różni się model B17 za 700 zł od takiego za 320?
-
320 to nie jest jakaś super cena za brooksa. To za 700 jest, z tego co widzę, tytanowe.
-
Ja bym nie kombinował i kupił w PL ;) A te za 700, to mają chyba tytanowy stelaż.
-
320 to nie jest jakaś super cena za brooksa. To za 700 jest, z tego co widzę, tytanowe.
Mówisz, że nie jest super cena? W takim razie gdzie warto szukać w PL? Popatrzyłem RoweryStylowe, SzumGum i cena 480 zł B17. Centrumrowerowe ma niektóre za 390, ale to zależy czy model wpadnie w oko.
-
Allegro, e-bay, giełdy. Sam w zeszłym roku kupiłem w gdańsku na giełdzie za 200zł.
-
Allegro, e-bay, giełdy. Sam w zeszłym roku kupiłem w gdańsku na giełdzie za 200zł.
Nowe?
-
Dziwnie wygląda ta holenderska strona. Jak nie chcesz kupować a PL, to zerknij na wiggle.co.uk - tam bywają w dobrych cenach (np. brązowy b17 standard kosztuje aktualnie 45 EUR)
-
Dziwnie wygląda ta holenderska strona. Jak nie chcesz kupować a PL, to zerknij na wiggle.co.uk - tam bywają w dobrych cenach (np. brązowy b17 standard kosztuje aktualnie 45 EUR)
Dzięki wielkie za przypomnienie o tym sklepie ;) W niemieckich dobrze to nie wyglądało
Czy znacie dobre źródło informacji czym się te siodła różnią? Jestem zielony w temacie i poza wyglądem nie wiem co daje wersja standard, a co Imperial itd. Czy warto patrzeć na B17 a może Flyer. Patrzę. pod kątem długodystansowej turystyki.
No i żeby stelaż wytrzymał, bo jak słyszę, że to pęka to krew...
-
Hej,
Czy ktoś zna / próbował zakupów w sklepie https://www.athleteshop.pl/search/?q=brooks+b17 (https://www.athleteshop.pl/search/?q=brooks+b17)
Kupowałem na Athleteshop. Nie miałem problemów.
LXVII
-
Flyer to B17 na sprężynach. Skrzypi przez całe życie ;) Z tego, co kojarzę, na na rowerach stylowych były całkiem spoko opisane poszczególne wersje. Wersja z S na końcu, to wersja damska.
-
Ja kupiłem B17 Flyer za około 400 pln. Dokładnie nie pamiętam bo to z dwa lata temu było. Obserwuj. Ja skorzystałem z jakiejś promocji chwilowej.
-
Mam Flyera. Poskrzypiał miesiąc i się uspokoił. Teraz się ładnie formuje do dupska. Dla cięższych rowerzystów dobra opcja.
-
Mam Flyera. Poskrzypiał miesiąc i się uspokoił. Teraz się ładnie formuje do dupska. Dla cięższych rowerzystów dobra opcja.
Mój Bontrager Race na jakieś 50 tysi i chyba czas na zmiany... na MPP u Achoma widziałem takie ażurowe, ma Ktoś jakieś doświadczenia a propos?
Boplight z Brooks'em by pewnie fajnie wyglądał no i ponad 700 kaemów by się dało jednorazowo wykręcić...
-
https://www.bike-components.de/en/s/?keywords=Brooks
https://www.bike-components.de/en/Brooks/B17-Standard-Saddle-p8378/
Cena może zależeć od tego z czego są pręty i jakie nity -metalowe lub mosiężne.
-
Jakby tu zapytać :-\
Czy ktoś z was słyszał opinię nt siodełka Brooks używanego przez osobę z choroba hemoroidalną. I czy może taką opinie przytoczyć?
-
Jak Ci odpowiedzieć,
Brooks tak pomoże jak brzytwa tonącemu ::)
-
Jak Ci odpowiedzieć,
Brooks tak pomoże jak brzytwa tonącemu ::)
Łapka w górę.
-
Fajnie, że temat Brooksa nadal żywy, bo właśnie kupujemy córce :)
-
Fajnie, że temat Brooksa nadal żywy, bo właśnie kupujemy córce :)
Nie róbcie tego dziecku!
Rówieśnicy będą ją wyśmiewać i straci cały zapał i chęci do jazdy rowerem :lol:
-
Fajnie, że temat Brooksa nadal żywy, bo właśnie kupujemy córce :)
Nie róbcie tego dziecku!
Rówieśnicy będą ją wyśmiewać i straci cały zapał i chęci do jazdy rowerem :lol:
Nie każda dziewczyna jeżdzi na kolarce.
-
Nie każda dziewczyna jeżdzi na kolarce.
Brooks niszczy image każdego roweru, nie tylko kolarki :P
Ale świat się powoli kończy, bo można już kupić karbonowego Brooksa, który w dodatku wygląda po ludzku i jeszcze na dobitkę ma wagę, która nie wywołuje palpitacji (poniżej 300g) :lol:
(https://dbyvw4eroffpi.cloudfront.net/product-media/136N/532/532/Brooks-C13-Cambium-Carbon-Saddle.jpg)
-
Skoro temat odżył to kupiłem sobie dziś Flyera Imperiala do wyprawowca. Zwykły Flyer uciskał mnie trochę w krocze. Otwór powinien rozwiązać problem.
-
Ale świat się powoli kończy, bo można już kupić karbonowego Brooksa, który w dodatku wygląda po ludzku i jeszcze na dobitkę ma wagę, która nie wywołuje palpitacji (poniżej 300g) 
Wow, a to ci nowina!
Ale, jak widać sprawa nie była łatwa do przelknięcia dla firmy, bo "made in Italy" ;-)
-
... jeszcze na dobitkę ma wagę, która nie wywołuje palpitacji (poniżej 300g) :lol:
Ten C13 waży 150g
To już jest coś, :) pewno ze skóry nietoperza wykonany.
http://goldieoldie.pl/sklep/akcesoria-rowerowe/cambium-c13-brooks-siodelko-rowerowe-damskie-skora/
Zawsze można blaszkę z logo odczepić, bedzie poniżej 150g.
-
Witam wszystkich
Wiem że sporo z Was posiada siodełka Brooksa i do nich kieruję prośbę o pomoc. Zakupiłem tydzień temu B17 Standard. Przejechałem na razie niewiele bo około 200 km. Cały czas się zsuwam na tym siodełku. Mam rower trekkingowy ale jeżdzę w bardzo w wyprostowanej pozycji. Kierownica jest znacznie powyżej siodełka. Próbowałem je przesuwać do przodu, do tyłu, zmieniać wysokość. Podnosiłem też kąt podniesienia przodu siodełka. Niestety dziś po 50-cio km jeździe i znacznym już podniesieniu noska efekt zsuwania nie ustępuje a już zaczyna mnie boleć krocze. Jeżdżę na razie w bokserkach z wkładką jeżeli to ma jakieś znaczenie.
Czy Waszym zdaniem to siodełko się ułoży czy może ja i ono do siebie nie pasujemy ? A może coś innego źle robię ?
Z góry dziękuję za pomoc.
-
Mam w trekingu C17 i tego zjawiska nie mam i nie miałem od nowości.
Mam kierownicę nżej od siodełka, siodelko ustawione poziomo.
Wielu na tym forum z brooksem się nie dogadało :)
-
Popracuj nad kątem. Powinieneś się dogadać, o ile nie jesteś z tych, którym potrzebna jest dziura. W trekkingu możesz się spodziewać, że czubek powinien być lekko podniesiony.
-
Rób małe dystanse bez wkładki, dopóki siodełko się nie wyprofiluje pod Twoje podwozie.
U mnie nastąpiło to po około 1500 km.
Tylko dlaczego zakładasz, że to siodełko się wyprofilowało a nie podwozie? :icon_mrgreen:
-
Ja mam lekko uniesiony przód. Sprawdź też naciąg siodełka. Nie może być flakowate, musi być sztywne.
-
Dzięki za odzew. Może faktycznie z tymi małymi dystansami bez wkładki to jest jakiś pomysł.
-
W crossie też miałem zadarty nosek siodła i to dość wyraźnie, natomiast w gravelu jest mniej więcej w poziomie.
-
Zgodnie z sugestią zacząłem robić po kilkanaście kilometrów jednorazowo bez wkładki. Efekt zsuwania się przy jeździe bez wkładki od razu zmalał. Teraz siodełko lekko się wgniotło i ten efekt jest już minimalny. Siodełko mam ustawione w ten sposób że nosek w stosunku do całkowitego poziomu jest podniesiony o 1 najmniejszy możliwy ząbek na regulacji kąta. Dziś po pierwszej dłuższej jeździe (50 km) na końcowych światłach przed dojechaniem do domu zauważyłem że spokojnie sobie siedzę i nawet nie myślę o tym żeby z niego wstać. Także zaczynam rozumieć na czym polega fenomen Brooksa :)
-
Ja tego fenomenu jeszcze nie poznałem, ale za poradą chyba tomzoo'a, używam sztyc z płynną regulacją kąta (bez ząbków). Na ostatniej wyprawie zauważyłem też, że zbyt wysoko ustawione siodełko również może bardzo zmniejszyć komfort.
Przy dobrym dobraniu wszystkich parametrów siodełko staje się znośne :). Ale ja mam strasznie delikatny tyłek i dłuższa jazda na większości siodełek to dla mnie koszmar.
-
Witam Kolegów. Od niedawna ujeżdżam Flayera. Siodło kupione nowe, zrobiłem na nim dopiero ok 70 km lecz niepokoi mnie to iż jest ono bardzo miękkie, jakieś takie sflaczałe. Dla obrazu napiszę, że jak nacisnę ręką to czuć stelaż. Czy to normalne. Jak jadę to mam wrażenie ze nie siedzę na skórze tylko na stelażu a dokładnie na prętach od spodu i tej podkowie z tyłu. Mam ochotę naciągnąć trochę tą śrubą ale to jest nowe siodło i chyba to nie powinno mieć miejsca. Proszę o radę bardziej doświadczonych.
-
Zdecydowanie nie powinno tak być, ja bym oddał.
-
Nowe, nie nowe, jakiś sensowny naciąg być powinien.
Albo do naciągnięcia, albo do oddania.
Zajrzyj do Sheldona: https://www.sheldonbrown.com/leather.html
-
Fabrycznie nowe powinno być twarde, dopiero po czasie powinno się rozciągnąć i wymagać kręcenia śrubą naciągu. Reklamuj/oddawaj.
-
Tzn jak przyszło ze sklepu to było twarde, nie do ruszenia
Teraz po tych kilkudziesięciu kilometrach jakieś miękkie. A może to tylko tak mi się wydaje, może jestem przewrażliwiony. Spróbuję podciągnąć o pół obrotu i zobaczę co i jak. W każdym razie nie jest to cud wygody, ale będę cierpliwy. Tzn teraz jeżdżę bez pampersa, w poprzednim siodełku 15 w pampersie i miałem dosyć, teraz 25 km i można wytrzymać, ale to dopiero początek ujeżdżania.
-
w poprzednim siodełku 15 w pampersie i miałem dosyć
:o
Eee... że co?
Albo mi się wyłączyło czytanie ze zrozumieniem, albo to mnie przerasta.
-
15 km i miałem dosyć bo d. bolała.
-
Rozumiem że dosyć miał tyłek, ale nie rozumiem że po 15km.
Chyba że jechałeś na takim:
(https://roweroweporady.pl/wp-content/uploads/2014/11/zardzewiale-siodelko.jpg)
-
Jeździłem na Selle Italia Man Gel Flow i bolało, bolało ;(
-
A, no to teraz trochę rozumiem.
Też kiedyś spróbowałem takiego siodełka z otworem w środku i dwoma wąskimi przecinakami po bokach.
Zrobiłem najmniejsze kółko dookoła placyku żeby tylko szybko zejść i oddać rower właścicielowi.
Jemu pasowało, ja bym wolał sobie wystrugać z deski.
-
kolega pewnie jedno zero zgubił. ;D
-
Ludziki pomóżcie mi swoją wiedzą bo nie za bardzo wiem jak ogarnąć takie siodełko.
Brooks V B72 - ma takie dziwne pręty. Jest tam przykręcone jakieś jarzemko ale nie podejdzie pod znane mi sztyce. Po ściągnięciu jarzemka też nie bardzo widzę jak by to mogło być zamontowane. Wygląda mi na to co by pasowała tam taka sztyca bez jarzemka. Alem zgłupiał przy tym totalnie..jak średnica co by do jarzemka weszła, że już o średnicy sztycy pod ramę nie wspomnę.
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/439da00fc645175bcd1ef1091a5b4a8209407559.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/439da00fc645175bcd1ef1091a5b4a8209407559.jpg)
-
Bywają i aluminiowe
https://allegro.pl/oferta/wspornik-siodla-sztyca-aluminiowa-25-4cm-x-30cm-sr-7218432295?reco_id=fa8567b5-c516-11e9-aa6a-b8ca3a6c1750&sid=0e7a5475e04eefd78184d559df6fb9f87c889ad5ac94196dac75ac99722370c3&bi_s=archiwum_allegro&bi_c=Product&bi_m=reco&
-
Ludziki pomóżcie mi swoją wiedzą bo nie za bardzo wiem jak ogarnąć takie siodełko.
(...) Alem zgłupiał przy tym totalnie..jak średnica co by do jarzemka weszła, że już o średnicy sztycy pod ramę nie wspomnę.
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/439da00fc645175bcd1ef1091a5b4a8209407559.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/439da00fc645175bcd1ef1091a5b4a8209407559.jpg)
Proszę bardzo - duży wybór części w przedwojennych standardach: https://www.rowerystylowe.pl/p-1616/aluminiowa-sztyca-podsiodelkowa-humpert-30cm
-
Kupować nie zamierzam bo już mam :) właśnie niedawno jak sprzątałem to odkryłem. Nawet nie pamiętam skąd to mam i od kiedy.
-
Są też adaptery do normalnej sztycy (tylko na jedną śrubę, nie kupiłem więc nie mam doświadczenia praktycznego):
https://www.amazon.de/PROLINE-Fahrrad-Sattel-Adapter-Patentsattelstütze/dp/B07MXCYH9D (https://www.amazon.de/PROLINE-Fahrrad-Sattel-Adapter-Patentsattelstütze/dp/B07MXCYH9D)
https://www.amazon.com/Breezer-double-rail-adaptor-one-bolt-seatposts/dp/B001GSSFEI (https://www.amazon.com/Breezer-double-rail-adaptor-one-bolt-seatposts/dp/B001GSSFEI)
-
Nie aktualne siodełko się nie sprawdziło. Po 2 tygodniach i 800 km wciąż nie jest komfortowo. Lepiej niż na początku, ale to nie to...
Teraz myślę spróbować Brooksa...
-
Takie pytanie, może głupie ;)
Skoro brooks dopasowuje się do ciała, to czy to zadziała jeśli będę jeździł czasami w zwykłych spodenkach a czasami w rowerowych? Np dopasuje się do zwykłych spodenek i później w rowerowych nie będzie już tak dobrze jakbym jeździł tylko w rowerowych?
-
Jestem zwolennikiem tezy, że to tyłek dopasowuje się do siodełka, a nie na odwrót ;)
-
Takie pytanie, może głupie ;)
Skoro brooks dopasowuje się do ciała, to czy to zadziała jeśli będę jeździł czasami w zwykłych spodenkach a czasami w rowerowych? Np dopasuje się do zwykłych spodenek i później w rowerowych nie będzie już tak dobrze jakbym jeździł tylko w rowerowych?
W rowerowych jest w moim przypadku jeszcze wygodniej :-)
-
No to teraz który model wybrać...
Skórzane trekkingowe siodła: https://www.brooksengland.com/en_eu/saddles/touring-trekking.html?gender=90&materials=15
Pierwsza decyzja, to czy ze sprężynami czy bez.
Druga, to czy z dziurą czy bez.
Chyba chciałbym z dziurą.
Wolałbym ze sprężynami (chyba lepsze?), ale zastanawiam się, czy by pasowało mi do roweru...
W każdym razie ogranicza mnie to do takich modeli:
Z dziurą:
- Flyer Imperial (sprężyny)
- B17 Imperial (bez sprężyn)
Bez dziury:
- Flyer nie imperial (sprężyny)
- B17 nie imperial (bez sprężyn)
- B67 (bez sprężyn)
Propozycje? Lepiej ze sprężynami? Z dziurą? Inne modele niż Touring/Trekking?
-
Idź do porządnego sklepu z siodełkami testowymi, wybierz sobie jakiegoś Fizika lub bardziej po taniości WTB, VELO a nawet Pro. Na 100% będziesz miał siodełko wygodniejsze od Brooksa. To pisałem ja, który B17 miałem w sumie za darmo, męczyłem się z 15000 km i ani sie nie polubiliśmy, ani ten złom nie przestał skrzypieć. Przecież nawet Brooks w to zwątpił i sprzedaje już uwspółcześnione siodełka.
-
Święte słowa :P
-
Wilku, pierwszy raz się zgodziliśmy, odkąd jestem na tym forum :-)
-
Miałem już różne siodła, również miałem robione pomiary szerokości tyłka ;) Jak mi dasz kasę na siodełko to uwierzę w te twoje "100%". Mogę przymierzać kolejne siodełka i mogą pasować albo i nie, równie dobrze mogę spróbować brooksa i będzie pasował albo nie, dlaczego więc nie spróbować ?
-
Już wysyłam kasę, tylko eliksir wystartuje. 1000 PLN wystarczy, czy może chcesz jakąś limitowaną edycję z krowy, w której łajno wdepnęła królowa?
-
Wilku, pierwszy raz się zgodziliśmy, odkąd jestem na tym forum :-)
Jak mówił mój dziadek do babci :
Cel uświęca środki
;) ;D
W temacie Brooks'a. Możesz jeszcze rzucić okiem na model Conquest.
-
Brooksa kupuje się ze względu na wygląd, a nie dla wygody (choć ludzie sobie wmawiają, że jest odwrotnie). Posiadam B17, kupiłem głównie ze względu na oczka montażowe. Wśród szerokich siodeł wagowo nie wypada źle. Do szosy bym nie zakładał, w MTB ma moim zdaniem sens. Wygoda taka jak na każdym innym, dobrze dopasowanym siodle.
-
Nie wiem czy rada typu "ja mam i jestem zadowolony" przybliży Cię do celu. Ja mam "zwykłego" Flyer`a i jestem zadowolony. Na wertepach odczuwam błogosławiony wpływ sprężyna na kręgosłup i wiem, że nie są tylko ozdobą ale rzeczywiście działają. Ostatnio nawet przestało poskrzypywać. Tak samo z siebie. Jest bardzo wygodne. Trzy i pół tygodnia jeżdżenia codziennie po bardzo słabych drogach bez najmniejszych dolegliwości. Nigdy nie używam pampersa. Również w czasie upałów nic się nie odparza. Pewnie to nie jedyna słuszna droga ale w moim przypadku się sprawdziła.
-
Odnośnie skrzypienia Brooksa - to pamiętam jak na pierwszym Podróżniku jechałem kawałek za Waxmundem, który miał to siodło w wersji ze sprężynami - toż to brzmiało jak jęki duszy potępionej :lol:
Jakbym miał na czymś takim jeździć, to by mnie szybko coś strzeliło ;)
-
Odnośnie skrzypienia Brooksa - to pamiętam jak na pierwszym Podróżniku jechałem kawałek za Waxmundem, który miał to siodło w wersji ze sprężynami - toż to brzmiało jak jęki duszy potępionej :lol:
Jakbym miał na czymś takim jeździć, to by mnie szybko coś strzeliło ;)
Może jednak warto takie siodło kupić, właśnie jako przypomnienie. Lepiej trochę się przemęczyć ze skrzypieniem, niż potem cierpieć całą wieczność ;)
-
To ja zadam infantylne pytanie do posiadaczy - jak przewlekać paski od podsiodłówki gdy z tyłu są sprężyny? ::)
-
O tak
https://photos.app.goo.gl/ZpFJQ39TBMZaKKHx6
-
A jak jest z jazdą w deszczu albo w zimie, czy takie skórzane siodło się nie niszczy?
-
Nie. Z jazdą nie ma żadnych problemów. Nie wskazane jest pozostawianie go na deszczu, bo skóra nasiąka wodą.
-
Nie jestem pewien, czy dobrze kojarzę, ale chyba na ostatnim zlocie ktoś opowiadał, że siodło brooksa dobrze dopasowało mu się dopiero, kiedy zmokło. Analogicznie do skórzanych butów. Przejdziesz się po deszczu i nagle przestają uwierać.
-
Chyba jednak muszę zdecydować się na takie, bo te inne są strasznie szerokie
https://www.brooksengland.com/en_eu/saddles/touring-trekking/cambium-c17-4.html
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/7e6016b20d2abbf14e593480a7da0bcc7221db53.png) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/7e6016b20d2abbf14e593480a7da0bcc7221db53.png)
-
Jeśli ma to być rower z prostą kierownicą, to myślę, że szerokość C19 mogłaby być nawet bardziej odpowiednia.
-
Mam wąski tyłek...
Jest jeszcze C17 Carved https://www.brooksengland.com/en_us/cambium-c17-carved-all-weather-black.html
-
W takim przypadku powinieneś być zadowolony z C17. Też jest wystarczająco szerokie.
-
Np. teraz jeżdżę na siodełkach o szerokości 135 mm i 146 mm
Może dlatego są takie niewygodne ;)
-
Czy ktoś ma doświadczenie w jeździe na Brocsie razem z lemondką turystyczną .
Czy ustawienie sidełka noskiem do dołu razem ze śliską powierzchnią siodełka nie jest problemem .
Czy macie jakieś zdanie na temat pozycji na rowerze z lemondką , bo rozpiętość pozycji jest spora chyba od 90 do 30 stopni i jak sobie poradzić z ustawieniem siodła .
Pozdrowerek
-
Moim zdaniem Brooks słabo nadaje się do jazdy z lemonką, bo nie jest całkiem płaski. Musiałbyś pochylić siodło co raczej jest bez sensu. Chyba, że mowa o Cambium - jego ten problem nie dotyczy.
-
Mam Brooks Flyer Imperial, przełożyłem z poprzedniego roweru. Od niedawna jeżdżę z lemondką. Bardzo delikatnie skorygowałem (obniżyłem) ustawienie siodełka - teraz jest mniej więcej w poziomie i jest dla mnie wygodnie.
Jedynie zastanawiam się nad zmianą na Brooksa bez sprężyn.
-
Moim zdaniem Brooks słabo nadaje się do jazdy z lemonką, bo nie jest całkiem płaski. Musiałbyś pochylić siodło co raczej jest bez sensu. Chyba, że mowa o Cambium - jego ten problem nie dotyczy.
Problem taki że potrzebuje siodełko 16 cm szerokie . A te wąskie są za wąskie . Poza tym problem jest z tym że muszę dopasować siodełko do 2 pozycji wyprostowany i pochylony .
-
Jeździłam z lemondką turystyczną, chwaliłam sobie. Siodełka nie opuszczałam nie pochylałam, a czy się zsuwam to raczej od spodni zależy. Mam dwa brooksy b17s
-
Mam Brooks Flyer Imperial, przełożyłem z poprzedniego roweru. Od niedawna jeżdżę z lemondką. Bardzo delikatnie skorygowałem (obniżyłem) ustawienie siodełka - teraz jest mniej więcej w poziomie i jest dla mnie wygodnie.
Jedynie zastanawiam się nad zmianą na Brooksa bez sprężyn.
Ja długo na nim jeździsz ? Bo zastanawiam się czy ta dziura w środku nie komplikuje napięcia skóry na siodle .
Wim że dodają od spodu sznurki , ale czy to załatwia sprawę ?
-
Jeździłam z lemondką turystyczną, chwaliłam sobie. Siodełka nie opuszczałam nie pochylałam, a czy się zsuwam to raczej od spodni zależy. Mam dwa brooksy b17s
Bez urazy ale mężczyźni mają na co narzekać , przy pochylonej pozycji w jeździe z lemondką .
Tutaj Wam kobietą zazdroszczę że tego nie macie :)
Ale dopytam , maiałaś mocno położoną pozycję w trakcie jeździe na lemondce , czy może wysokość mostka powodowała że taką może 30 stopni ?
-
Brooks B17s najbardziej niewygodne sidło na jakim jeździłem ;) Jak dla mnie było zbyt wąskie i miało strasznie twardy, podnoszący się przód. Widzę tu poważne zagrożenie martwicą w pewnych częściach ciała.
Jak będzie się sprawowało w danym rowerze Ul zależy od różnych czynników, takich jak np. długość górnej rury i wysokość kierownicy.
-
Brooks, którego mam ma ok 17 cm szerokości. Jest mi wygodnie i w górnym chwycie i na lemondce. Czasem jak jeżdżę, muszę się wyprostować i wtedy przez chwilę jadę trzymając podłokietniki. Jedzie się prawie jak na miejskim i wtedy jest niewygodnie w tyłek, ale to tylko raz na jakiś czas dla komfortu pleców.
Siodełko ma przejechane ok 10 tys. km i w zasadzie nic złego się z nim nie dzieje. Jedynie nie jest śliskie tak jak na początku. Konserwuję go co kilka miesięcy tym wynalazkiem od Brooksa i jest ok. Kilka razy bardzo delikatnie przekręciłem śrubę i napiąłem sznurki.
-
Bez urazy ale mężczyźni mają na co narzekać , przy pochylonej pozycji w jeździe z lemondką .
Tutaj Wam kobietą zazdroszczę że tego nie macie :)
Sport wymaga czasem poświęceń, musisz tylko znaleźć odpowiedniego lekarza, który podejmie się zadania 8)
-
rafal77, również bez urazy ale kobietom siodełka też mają co ugniatać. Nie ma czego zazdrościć, wolałbyś mieć bolesny okres co miesiąc? ;)
Nie mam zbyt mocno pochylonej pozycji na rowerze. Poniżej zdjęcie, wprawdzie się opieram na podłokietnikach ale dużo mocniej się nie pochylam normalniej opierając się o lemondkę. Nie pamiętam czy miałam już tu brooksa, ale on nic nie zmienił w pozycji ogólnie. (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/56f6ef40770c1109045cd37f93c6e8cb7de779c0.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/56f6ef40770c1109045cd37f93c6e8cb7de779c0.jpg)
-
Miałem Brooksa F17 Flyer i lemondkę na Islandii. Ze strony współdziałania siodełka i lemondki żadnych przykrości nie doświadczyłem.
Ps
Czasem jak czytam o wielu dylematach to dochodzę do wniosku, że żyję w jakiejś błogiej nieświadomości problemów jakie mnie spotykają.
-
Czasem jak czytam o wielu dylematach to dochodzę do wniosku, że żyję w jakiejś błogiej nieświadomości problemów jakie mnie spotykają.
Wszystko zależy od sposobu używania roweru. Typowa jazda z sakwami z natury rzeczy nie jest wielkim wyzwaniem dla siodełka, bo nie spędza się na nim długich godzin, często się zsiada itd. Problemy rosną wraz z długością czasu spędzanego na siodełku.
-
Przede wszystkim w rowerze szosowym i trekkingu jest inna pozycja. W rowerze szosowym jest ona niska, do tego długość górnej rury nie jest dostosowana do lemondki - rowery do jazdy na czas są nieco krótsze. W związku z tym używanie lemondki wymaga przesunięcia się do przodu, a tam akurat jest wybrzuszenie.
Brooks B17 jest raczej dobry gdy siedzi się na nim raczej w jednej pozycji i ma się kierownicę raczej wysoko.
-
No właśnie zupełnie inaczej wygląda lemondka na sportowym rowerze, inaczej na trekingu jak na tym zdjęciu, gdzie jest zupełnie inna, bardzo wyprostowana pozycja. Bo w rowerze o sportowej geometrii lemondka wymusza mocne wygięcie ciała i wtedy właśnie nacisk na krocze jest sporo większy.
-
hej
Mam pytanie czym smarujecie swoje Brooksy ? Czy faktycznie musi byc to oryginalne smarowidlo ? czy wystarczy jakis normalny produkt do skóry - butów itp
-
hej
Mam pytanie czym smarujecie swoje Brooksy ? Czy faktycznie musi byc to oryginalne smarowidlo ? czy wystarczy jakis normalny produkt do skóry - butów itp
Najlepszy jest łój z dzika. Sorry za off-top, ale jeśli trzymasz rękę na lokalnym rowerowym pulsie to pewnie i po drugiej stronie Odry trochę ironią zalatuje ... czynna szosa, a zamknięta ścieżka rowerowa z Nowej Soli do twierdzy wielkopolskiej. Bo, cytuję: "NOWA SÓL. Zakaz wstępu do lasu, na most i ścieżkę rowerową w Stanach. Gminy zbroją się przeciwko ASF - chorobie dzików- Istnieje realne niebezpieczeństwo, że poruszające się tą ścieżką i leśnymi traktami rowery przeniosą na swych oponach wirusa tej choroby na drugą stronę Odry. Ograniczenia w ruchu przez ten most będą obowiązywały do odwołania - poinformował we wtorek, 19 listopad Urząd Miejski w Otyniu." Płot ma już ponad 60 km. Smaruj łojem z dzika, będą w skupie po 1 zł za kilogram. W tej cenie możesz po prostu na dni bez roweru maczać siodło w garncu z łojem. Śruby i gwinty z nakrętkami też się ucieszą.
Żeby uzmysłowić skalę groteski, to korytarz ekologiczny migracji dzików, jeleni, saren i wilków jest nadal czynny, zgodnie z ustaleniami Natura2000 Doliną Środkowej Obry. Do Mosiny, 20 km od Poznania, gdzie jest tylko jedyne miasto, bo potem jest Ostoja Rogalińska. Te zakazy to pic na wodę (strzelbę), dziki z ASF na pewno już są pod Poznaniem.
Wiem , wiem - paranoja z tym zamykaniem sciezki rowerowej i mostu na odrze . Tym bardziej ze drugi most pare kilometrow obok jest normalnie otwarty dla ruchu .Tak jak piszesz wirus ASF jest juz dawno poroznoszony , no ale co zrobisz - władzom tego nie wytłumaczysz. A z tym łojem z dzika to moze byc dobry patent ;D i o wiele tanszy niz oryginalne smarowidlo za 60 dych ..
-
49 zł
Czegoś tańszego można szukać pod hasłem leather dressing. W tym momencie nic sensownego nie poradzę, bo do używanego Brooksa dostałem pastę gratis.
-
Szukaj np: w Decathlonie, w kategorii jeździectwo są preparaty do pielęgnacji skóry.
-
Wszelkie smarowidła do siodeł końskich się nadają. Z drugiej strony pudełko oryginału starcza na tak wiele lat, ze nikt nie pamięta na ile właściwie.
-
Wszelkie smarowidła do siodeł końskich się nadają. Z drugiej strony pudełko oryginału starcza na tak wiele lat, ze nikt nie pamięta na ile właściwie.
Ok , dzieki . Oficjalnie dołączyłem do posiadaczy Brooksow - kupiłem B17 imperial . Narazie przejechane tylko dwa razy po 40 km , ale juz czuje ze bedzie dobrze . Mimo ze jeszcze nie rozjezdzone to jest wygodne , a wyciecie na bąki robi robote . Wczesniej miałem Oval 300 i martwicy dostawałem :-\
-
Kusi mnie, żeby spróbować Brooksa. Zwykły B17. Ale piszą, że to na trekking, kąt sylwetki 60 stopni. A ja jeżdżę na mtb i się waham, czy nie będzie za szerokie. Na pewno jest ono trochę szersze od siodełka, które teraz z niepowodzeniem używam. Ale znowu nie tak dużo.
Pomoże ktoś podjąć decyzję? W jedną, albo w drugą stronę? Może próbował ktoś takiej konfiguracji?
-
Ja ujeżdżałem B17 Flyer w Ogrze, geometria jak w MTB i było bardzo dobrze.
-
maper, mogę Ci dać się karnąć na moim. Mam wprawdzie wersję damską która jest szersza, ale może ułatwi to decyzję? Nawet 2 egzemplarze mam, w rowerze mtb i crossowym.
-
Ja mam Flyer'a w szosówce i jest super ::)
-
Czyli szala przeważa "za". :)
Dzięki Magda, nie będę robił kłopotu, a i krótka przejażdżka pewnie niewiele by dała, bo Brooksa podobno trzeba wysiedzieć. ;D
Mam tylko jeszcze jedną wątpliwość. Czy skrzypienie i inne odgłosy dotyczą tylko wersji ze sprężynami? Czytałem temat Witka, ale tam chodziło o wadę. Rozumiem, że normalnie takie siodełko w wersji bez sprężyn nie wydaje żadnych dźwięków podczas jazdy?
-
Mój b17 imperial narrow niby żadnego dźwięku nie wydał, a z 15k km też zrobił.
-
Moje również nie wydają żadnych dźwięków. Kłopot żaden, jeśli jednak chciałbyś się karnąć to zapraszam.
-
Mój b17 imperial narrow niby żadnego dźwięku nie wydał, a z 15k km też zrobił.
Ale za to ten Flyer w szosówce nadrobił to z dużą nawiązką :P
Jak się za Toba na maratonie jechało to cały czas dochodziły dźwięki potępionej duszy ;)
-
Jeśli jechałeś za mną, to nie dziwne że było słychać taki dźwięk. W końcu zasapany na pewno byłeś ;)
-
Jeśli jechałeś za mną, to nie dziwne że było słychać taki dźwięk. W końcu zasapany na pewno byłeś ;)
To nie tylko ja słyszałem, a pół peletonu ;)
-
Ja mam Flyer'a w szosówce i jest super
Ale czad ;D
-
Karbonowej ;) I jeszcze suport na kwadrat ::)
-
Właśnie dołączam do klubu użytkowników siodełek Brooks- odebrałem dzisiaj paczkę z b17 standard. Nadzieje są duże, a na ile się spełnią, czas pokaże. :)
-
odebrałem dzisiaj paczkę z b17 standard
Kiedy pierwsze zagazowanie skóry? ;P
-
Nieprędko. Ten zakup to w ramach przygotowania do nowego sezonu. Pewnie jakoś w marcu, jak pogoda będzie łaskawa.
-
-
Zamówiłem siodełko Brooks Cambium C17 (Carved) i właśnie przyszedło. Jestem przerażony - przecież to jest twarda deska, aż się zastanawiam czy nie zwrócić bez montowania. Czy ktoś używał tego siodła i czy wrażenia z jazdy to potwierdzają?
-
Tak, to twarda deska. Moim zdaniem idealne siodło do szosy lub gravela. Bardzo dobre, ale przesadnie drogie.
Jeśli oczekujesz kanapy, to B17 jest lepszym wyborem. B17 jest dosyć miękkie i lekko zapadające się. Wadą jest to, że nie można się zbytnio przesuwać po siodle między przodem a tyłem. Świetnie sprawdza się przy wyprostowanej pozycji. Mam takie w MTB z barankiem.
-
No dobra. Nigdy nie miałem deski, kiedyś trzeba spróbować.
-
Jeśli masz baranka, to lepiej używać deski, bo pozwala na przesuwanie się. W przypadku czegoś z prostą kierownicą i wyprostowaną pozycją B17 może być lepsze. Im bardziej jesteś wyprostowany, tym szersze potrzebujesz siodło.
-
Ja mam b17, c17 miałem w szosie, c13 tez miałem w szosie.
Oczywiście jak pisze przedmówca, noc nie zastąpi komfortu przełamanego brooksa b17, ale cambiumy c17 tez dają radę. Jeździłem na tym siodle w najcieńszych getrach do biegania bez wkładki bez żadnych dolegliwości.
Te pojawiły się na c13, ale to inna bajka;)
-
Jestem przerażony - przecież to jest twarda deska
Jeździłeś kiedyś na zwykłym brooksie? Jak pierwszy raz na niego usiadłem, to czułem się jakbym siedział na kamieniu. Później jednak tyłek się przyzwyczajał i ta twardość mi odpowiadała. Nie wiem czy cambium jest podobnie twarde jak skóra, czy jeszcze bardziej.
-
Nie siedziałem, więc nie wiem. Reklamują, że wygodne od początku ;)
-
C17 carved jeździłem w dwóch rowerach, z baranem i zwykłą kierownicą, w obu przypadkach jestem zadowolniety. Pod tyłkiem nie czuć że to decha, elegancko się ugina i pracuje.
-
Rzeczywiście, co prawda materiał nie ugina się punktowo, pod palcem, jak inne siodełka, ale za to całe siodło się ugina. Przy czym trzeba siedzieć bliżej środka. Jeszcze nie znalazłem idealnego ustawienia.
-
Tak, to twarda deska. Moim zdaniem idealne siodło do szosy lub gravela. Bardzo dobre, ale przesadnie drogie.
Jeśli oczekujesz kanapy, to B17 jest lepszym wyborem. B17 jest dosyć miękkie i lekko zapadające się. Wadą jest to, że nie można się zbytnio przesuwać po siodle między przodem a tyłem. Świetnie sprawdza się przy wyprostowanej pozycji. Mam takie w MTB z barankiem.
Mam w gravelu B17 na sprężynach. Jest bardzo wygodnie. Chciałem spróbować C17, ale musiałbym wysunąć sztycę poza zakres.
Może jak będę miał kolejny rower z normalniejszą ramą to kupię ten gumowy wynalazek.
-
Albo kupić dłuższą sztyce ;)
-
Już dłuższej nie ma ;] Sztyca D-Fuse.
-
Nie ma to jak unikalne rozwiązania
-
To faktycznie jest minus. Innego wspornika nie można zamontować. Natomiast bardzo dobrze pochłania drgania. Dla mnie ta sztyca jest wielką zaletą roweru.
-
To fakt. Myślałem, że to b kolejny marketingowy bełkot, ale D-fuse działa. I to działanie można nawet odczuć bezpośrednio.
-
Kusi mnie, żeby spróbować Brooksa. Zwykły B17. Ale piszą, że to na trekking, kąt sylwetki 60 stopni. A ja jeżdżę na mtb i się waham, czy nie będzie za szerokie. Na pewno jest ono trochę szersze od siodełka, które teraz z niepowodzeniem używam. Ale znowu nie tak dużo.
Pomoże ktoś podjąć decyzję? W jedną, albo w drugą stronę? Może próbował ktoś takiej konfiguracji?
Wypróbuj zatem model Professional. Jest to dość wąskie siodło i zdecydowanie bardziej twardsze od Kanapowego B17.
https://www.rowerystylowe.pl/p-927/siodelko-brooks-team-professional-classic-b333
-
Przejechałem około 200 km na nowym Brooks C17 Carved, ale nie mogę się do niego przekonać. Jakbym siedział na desce. Ciężko sobie wyobrazić, żeby twarde siodełko było lepsze od miękkiego / bardziej amortyzującego. W końcu po to jeździmy w pampersach żeby była amortyzacja.
Więc chyba się poddam.
Czy ktoś wie gdzie w Krakowie mają siodełka testowe? Obdzwoniłem kilka sklepów, mają w Windsporcie i Rowmixie, czy gdzieś jeszcze?
-
200 km na skórzane siodełko to tyle co nic. Nie zdążyło się dopasować.
-
Polecam jeszcze dać mu szansę :)
-
200 km na skórzane siodełko to tyle co nic. Nie zdążyło się dopasować.
Z tym, że modele "C" chyba nie są skórzane.
Jak dla mnie tu leży przyczyna. Bo skóra prędzej czy później się dopasuje. Tak jak pisał furman 200 km dla skóry to tyle co nic.
-
skóra się dopasuje, ta na tyłku.
W końcu po to jeździmy w pampersach żeby była amortyzacja.
Wydaje mi się, że większą funkcjonalnością jest odprowadzanie potu, ale ja we wkładkach nie jeżdżę.
-
200 km na skórzane siodełko to tyle co nic. Nie zdążyło się dopasować.
Nie jest skórzane - jest z "wulkanizowanej naturalnej gumy" ;)
Jakby było skórzane miałbym przynajmniej nadzieję, że się jeszcze "ułoży"...
Po 200 km na raz na nowym siodle tyłek ma prawo boleć. Poczekaj tydzień i spróbuj znowu.
Ale to nie na raz. Jeździłem od 30 do 50 km max. W sumie wyszło 200 w ciągu około 11 dni.
W końcu po to jeździmy w pampersach żeby była amortyzacja.
Wydaje mi się, że większą funkcjonalnością jest odprowadzanie potu, ale ja we wkładkach nie jeżdżę.
Myślę że jedno nie wyklucza drugiego. Mnie na pewno mniej tyłek boli w pampersie. Jak siadam na drewnianym krześle to też mi mniej wygodnie niż w fotelu ;)
-
Ja nie zaobserwowałem przyzwyczajenia się do siodła. Albo pasowało od razu (czyli na pierwszym kilometrze), albo nigdy.
Jeśli ktoś nie jeździł na "twardym", to pewnie może początkowo przeżyć szok.
-
Nie mam pojęcia, nie jeżdżę na tych bardzo miękkich od dawna. Mam tylko mgliste wspomnienie, że jak miałem 10 lat lub trochę więcęj, to coś mnie bolało. Potem problemy z siodłami wynikał wyłącznie z powodu złego wyprofilowania i ten problem był już nierozwiązywalny.
-
Mam teorie, że to zależy też od BMI rowerzysty. Osoby chude potrzebują dodatkowej amortyzacji, ci bardziej tędzy mają ją wbudowaną
-
;D
A układ krążenia nie ma na to wpływu?
Pytam, bo dziadek zawsze mi powtarzał: "jak masz miękkie serce to musisz mieć twardą doope"
-
Nie do końca jest tak że C17 się nie układa, trzeba się przyjrzeć ale widać że moje jest płaskie a w Specu środek siodła jest wygnieciony.
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/6642beec50eeb28d3a9a8e163a1f913c130cb09c.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/6642beec50eeb28d3a9a8e163a1f913c130cb09c.jpg)
PiKa, nic na siłę ale sprawdź czy delikatna zmiana ustawień nie daje poprawy, trochę kombinowałem zanim się usadziłem, wyciągnąłem sztycę i lekko przesunąłem siodło do przodu.
-
Przy twardym siodle dosyć ważne jest jego nachylenie, polecam tutaj poeksperymentować. Bardzo pomaga sztyca z płynną regulacją nachylenia.
-
Miałem kiedyś sztycę Specialized z płynną regulacją. Nigdy więcej tego dziadostwa, bez przerwy się przekręcało. Może po prostu jestem za gruby
-
Przejechałem około 200 km na nowym Brooks C17 Carved, ale nie mogę się do niego przekonać. Jakbym siedział na desce. Ciężko sobie wyobrazić, żeby twarde siodełko było lepsze od miękkiego / bardziej amortyzującego. W końcu po to jeździmy w pampersach żeby była amortyzacja.
Więc chyba się poddam....
Ciężko się do tego obiektywnie odnieść.
Mogę napisać, że mam/używam w swojej wyprawówce (wcześniej miałem je w szosie), przejechałem na nim pewnie z kilka/kilkanaście tys. km i jest dla mnie bardzo wygodne (jeżdżę na nim z pampersem, chociaż zdarzają się też jazdy bez - na krótszy dystans).
IMO nie jest to poziom wygody dopasowanego B-17 ale odporność na warunki atmosferyczne niweluje te minimalne różnice w komforcie.
Twoja opinia (co prawda IMO chyba zbyt pochopna - osobiście dałbym mu jeszcze szansę - 200km to jednak bardzo krótki dystans) zdaje się potwierdzać uwagi wielokrotnie przedstawiane na forum , że siodło to jednak bardzo indywidualna sprawa. Jednemu to samo siodło będzie idealnie pasować drugi będzie cierpieć katusze.
Podstawą jest znać rozstaw swoich guzów kulszowych (łatwo to zmierzyć w domowych warunkach) i odpowiednio ustawić siodło (poziom i odległość początku siodła od linii pionowej przeprowadzonej przez środek suportu).
Nie liczyłbym również na "ułożenie" się tego siodła pod Ciebie - ja nie zauważyłem aby na przestrzeni lat zmieniało ono swoją charakterystykę (jak wyżej- to nie B17 gdzie skóra się układa a i samą śrubą można regulować stan jej napięcia).
-
Oczywiście próbowałem dobrać ustawienie, mam sztycę z płynną regulacją (na dwie śruby - nie ma żadnego problemu z przekręcaniem się), pierwsze 50 km to było wielokrotne ustawianie. Ostatecznie znalazłem w miarę akceptowalną pozycję. Co nie znaczy że wygodną ;)
W sumie najwygodniej było jak siedziałem na środku. Tam siodełko się najbardziej ugina, czułem jakby mnie (czule) obejmowało ;) Ale to pozycja trochę zbyt blisko czubka, dziura się już prawie że kończy, można powiedzieć że odczuwałem ucisk nosa siodła.
W drugą stronę też nie można za daleko się przesunąć, bo siada się na nitach, tam siodełko jest bardzo twarde i zupełnie się nie ugina. To było wkurzające, nie bardzo mogłem zmienić pozycję żeby obijać inne miejsca ;)
Piszę w czasie przeszłym, bo dwie ostatnie jazdy zrobiłem na pożyczonym siodełku testowym Syncros XR Narrow (chyba tak się nazywa, sprawdzę jutro rano). Mieli w sklepie to pożyczyłem.
I znacznie lepiej mi się na nim jeździ. Zrobiłem trasę 100 km właściwie bez dolegliwości, gdzie przedtem na C17 po 50 km miałem dość. Nie wiem z czego to może wynikać:
- miękkość (jest przyjemnie miękkie/elastyczne)
- szerokość (z 1-2 cm węższe?)
- brak dziury (jest tylko mały rowek - może daje to lepsze podparcie?)
- ogólnie kształt
Być może wszystko po trochu miało wpływ... Jakby ten Syncros miał dziurę to bym go pewnie brał, a tak to spróbuję jeszcze poszukać jakiegoś podobnego siodełka ale z dziurą...
-
Zamówiłem Cambium C13 All Weather (145 mm) - z carbonu :icon_surprised:
https://www.brooksengland.com/en_eu/saddles/cambium-all-weather-range/c13-145-mm.html
Pierwszy raz będę testował , profilem - budową , powinno mi pasować idealnie .
Obecnie ujeżdżam Selle Italia Flite 1990 - 146 mm, ale na rurkach tytanowych - jest wspaniałe , najlepsze na jakim jeździłem. Ciekaw jestem bardzo jak C13 wypadnie w tym zestawieniu .
Teoretycznie moje mocowanie Ritchey ogarnia pręty karbonowe w owalu - 7x9 mm , mam nadzieję
że będzie dobrze . Czasem ciekawość przetestowania legendy wygrywa nad pragmatyką, i znam też powiedzenie "lepsze jest wrogiem dobrego" ;)
-
To siodełko ma napis Made in Italy, ciekawe kto im to robi.
-
To siodełko ma napis Made in Italy, ciekawe kto im to robi.
Jak cała seria C (Cambium) - jest ponoć robiona przez Selle Italia - zresztą to chyba już jedna i ta sama firma ?
-
A Brooks nie należy do Selle Royal?
W każdym razie jak się jeździ?
-
Tak, zgadza się, Selle Royal wg Wikipedii, inne źródła podają Italia 🤔 Dam znać, póki co siodło jest gdzieś na głównej sortowni GLS w Niemczech 😉
-
Tak drążę z ciekawości i konieczności (strzelił mi właśnie Antares po zaliczeniu nocą wyrwy w jezdni), bo łudząco podobny stelaż miałem kiedyś w siodełku z kolei Selle San Marco, ale pokrycie było kompozytowo-skórzane.
-
Tak drążę z ciekawości i konieczności (strzelił mi właśnie Antares po zaliczeniu nocą wyrwy w jezdni),
Rozumiem, też jestem ciekaw tego siodła. Kilka dni temu po testach odesłałem Fabric Scoop Race Team Shallow - mimo śwetnych opinii - kompletnie nie mogłem się w nie wpasować, co tylko potwierdza że każda nierówność / wcięcie w siodełku - nie jest tolerowane przez mój tyłek ...
-
Rozumiem, też jestem ciekaw tego siodła. Kilka dni temu po testach odesłałem Fabric Scoop Race Team Shallow - mimo śwetnych opinii - kompletnie nie mogłem się w nie wpasować, co tylko potwierdza że każda nierówność / wcięcie w siodełku - nie jest tolerowane przez mój tyłek ...
Mam dokładnie tak samo, tylko płaskie siodła. Fabric Scoop Race Team Shallow już z samego wyglądu jest niewygodne.
Jak dla mnie najlepsze siodło na jakim dane mi było jeździć - Bontrager Inform. Dosyć szerokie i całkowicie płaskie.
(https://images.immediate.co.uk/production/volatile/sites/21/2019/03/CYP210.tested.bontysad-099995e.jpg?webp=true&quality=90&resize=620%2C413)
Właściwie to dopasowanie siodła jest dla mnie dosyć proste, bo pasują mi wszystkie siodła, które są płaskie. Z jakiegoś powodu producenci częściej decydują się na lekkie wglębienia.
-
Jakby co to mam C17 Carved (z dziurą) na sprzedaż. Praktycznie nowe, zrobiłem na nim 200 km.
-
(https://images.immediate.co.uk/production/volatile/sites/21/2019/03/CYP210.tested.bontysad-099995e.jpg?webp=true&quality=90&resize=620%2C413)
Aż mnie zabolało na sam widok. Muszę mieć wycięcie, czym większe, tym lepsze. Z Brooksów mój wycięty Flyer po jakichś 15000 km dopasował się idealnie. Co dupa, to przygoda ;)
-
Jakby co to mam C17 Carved (z dziurą) na sprzedaż. Praktycznie nowe, zrobiłem na nim 200 km.
a ile sobie kolega życzy ?
-
Fabric Scoop Race Team Shallow już z samego wyglądu jest niewygodne.
Jak dla mnie najlepsze siodło na jakim dane mi było jeździć - Bontrager Inform. Dosyć szerokie i całkowicie płaskie.
Ten Fabric z 2020 jest dość płaskie - ma tylko lekkie wglębienie w tylnej części , profil całkiem spoko - ale jednak to nie to. Dodatkowo stelaż i cały tył siodełka mocno się uginało , a ja chyba muszę mieć to twarde, tak jest we Flite 1990 - które z natury było chyba szosowe i b. sztywne. Boje się - że Brooks też będzie się za mocno uginał . Ten Bontrager fajny - ale chyba już nie w produkcji , ale znalazłem Bontrager Serano Pro - całkiem klasycznie wygląda, i szeroka wersja 148 mm jest ..
Siara_iwj: To ma być siodełko , a nie muszla klozetowa - żeby szerokiej dziury szukać ;D :P
Mnie boli o samego wyglądu takiego - SP-01 SUPERFLOW :o
Ale fakt, co tyłek to historia ;)
-
Jakby co to mam C17 Carved (z dziurą) na sprzedaż. Praktycznie nowe, zrobiłem na nim 200 km.
a ile sobie kolega życzy ?
Kupiłem za 475 zł, chciałbym sprzedać za 375 zł.
Ewentualne kolejne pytania na PW, nie chcę zaśmiecać wątku.
-
Tak drążę z ciekawości i konieczności (strzelił mi właśnie Antares po zaliczeniu nocą wyrwy w jezdni), bo łudząco podobny stelaż miałem kiedyś w siodełku z kolei Selle San Marco, ale pokrycie było kompozytowo-skórzane.
Wracam z info po testach . Siodło (C13 carbon) bardzo dziwne . Ta guma z którego jest wykonane - miejscowo twarda , natomiast jako całość bardzo się ugina. Stelaż-konstrukcja trzyma sztywno właściwie tylko przód siodła i tył , natomiast środek i boki są mocno plastyczne. W czasie jazdy czujesz jak środek się mocno ugina/zapada - ma się uczucie jakby siodło pływało/uginało się cały czas . Szczególnie czuć to w terenie. Niestety sprzęt nie dla mnie - potrzebuje więcej sztywności/podparcia , także robię zwrot ...
-
Czyli w sumie mamy identyczne odczucia, które dla mnie dyskwalifikują wszystkie Brooksy. Może i przyzwoite siodło dla roweru z prostą kierownicą, gdzie właściwie cały czas siedzi sie w jednym miejscu, ale męka w rowerze z barankiem.
-
Zrobiłem jakieś 40 tys km na szosówce z 2 różnymi Brooksami ;) Polecam.
-
Czyli w sumie mamy identyczne odczucia, które dla mnie dyskwalifikują wszystkie Brooksy.
Cóż, ja już nie będę eksperymentował, bo widać - że to nie działa. Pozostają klasyczne wersje
np. Selle italia flite (wersja 1990- takie obecnie mam) Przetestowałbym jeszcze San Marco Regal (np. wersja Evo) lub Fizik Antares R3 . Wszystkie płaskie , dość szerokie - pokryte skóra/ microfeelem .
-
To ja z innej półki cenowej, ale ostatnio bardzo dobrze jeździ mi się na siodłach Giant Connect. Do tego stopnia, ze Brooks poszedł do roweru do pracy a do Ogra i Toughroada, założyłem siodła z tej serii.
-
Możesz zapodać link do konkretnego? Bo widzę, że płaskiego Antaresa, który mi pękł, już nie ma. Teraz jeżdżę na starym włochu skórzanym-nie ma tragedii, ale Antares był ideałem.
-
Hmm. Oba kupiłem na OLX bo ludzie się ich pozbywają za grosze. A dla mnie są wygodne. W sumie to nie zgłębiałem co to za model konkretnie.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200827/308c3d77acb3afdc249e2c5f633d750a.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200827/29f137dec1f785f9a723c401cf00a213.jpg)
-
Możesz zapodać link do konkretnego? Bo widzę, że płaskiego Antaresa, który mi pękł, już nie ma. Teraz jeżdżę na starym włochu skórzanym-nie ma tragedii, ale Antares był ideałem.
hmm, na bikester jeszcze są, Fizik ma tę zaletę, że niektóre modele mają rozmiar S i L w szerokości.
https://www.bikester.pl/fizik-antares-r3-racing-saddle-l-blackblackwhite-1059629.html
https://www.bikester.pl/fizik-antares-r3-racing-saddle-blackblackwhite-1059620.html
-
to ja może wrzucę kilka słów o tym siodle
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/052e345ffd6853c504acb82f9c74139d3afe6313.jpeg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/052e345ffd6853c504acb82f9c74139d3afe6313.jpeg)
dzięki uprzejmości kol. Roch ..miałem okazje testować przez dwa dni..
fajnie to wygląda
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/7558e97c391cca79fe0c435f6c9cb865e2c827e1.jpeg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/7558e97c391cca79fe0c435f6c9cb865e2c827e1.jpeg)
dalej jest tylko .. dramat ,ból , cierpienie...🤪
-
Ja od roku w turystyku ujeżdżam Cambium C17 w miejsce Brooksa B17 i bardzo mi przypasowało. Ktoś wspominał o uginaniu, które w połączeniu ze sztycą Thudbuster fajnie amortyzuje nawierzchnie typu tarka i bruki. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200831/0d0324ae765a14814532bb92df32f070.jpg)
-
Możesz zapodać link do konkretnego? Bo widzę, że płaskiego Antaresa, który mi pękł, już nie ma. Teraz jeżdżę na starym włochu skórzanym-nie ma tragedii, ale Antares był ideałem.
Właśnie wytestowałem Antaresa R3 - w rozmiarze L - i odesłałem do bikestera spowrótem :D
Niby ok - ale to było tak płaskie , że nie dało się ustawić poziomu idealnie , póki co Flite jest ideałem u mnie. Chyba musi być old school - tzn lekko zadarty nos i tył podniesiony ..
-
Ja miałem starszego Antaresa.... jeszcze bardziej płaskiego. Jednak na dziurach środek ładnie pracował.
-
Ja miałem starszego Antaresa.... jeszcze bardziej płaskiego. Jednak na dziurach środek ładnie pracował.
Ja oceniam że póki co - zostały dla mnie różne odmiany Selle Italia Flite, być może San Marco Regal
i jeszcze profilem w teorii pasują Fizik Aliante R3 lub 00 . Reszta tych lekkich obecnych siodełek to płaskie i skąpo wyłożone deski , więc nie ma co nawet testować :P
-
Hmm. Oba kupiłem na OLX bo ludzie się ich pozbywają za grosze. A dla mnie są wygodne. W sumie to nie zgłębiałem co to za model konkretnie.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200827/308c3d77acb3afdc249e2c5f633d750a.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200827/29f137dec1f785f9a723c401cf00a213.jpg)
Te z białymi napisami miałem w Anyroad. Do 150 km ok potem tyłek bolał . Za to siodełko z Marina WTB volt bajka.
Jako ciekawostkę powiem że udało mi się za 15€ kupić identyczne, nieużywane z logo kona. Jeździłem na nim podczas ostatniej wyprawy do Normandii. Tydzień w zwykłych spodenkach. Spisało się rewelacyjnie
-
Ja oceniam że póki co - zostały dla mnie różne odmiany Selle Italia Flite, być może San Marco Regal
i jeszcze profilem w teorii pasują Fizik Aliante R3 lub 00 . Reszta tych lekkich obecnych siodełek to płaskie i skąpo wyłożone deski , więc nie ma co nawet testować :P
Tu chyba jest inna koncepcja i to ta kompozytowa decha ma się uginać, a nie wyściółka. Dla mnie Selle Italia jest hiper wygodna na kilka godzin, ale już jadąc dłużej po 3-4 dniach robiło sie nieprzyjemnie. Antares nie był taki wygodny na początku, ale stabilny.
Ale w pełni rozumiem przywiązanie do jakiejś konstrukcji, sam na Rolls jeździłem aż sie poszarpał i kupiłem następne kiedyś (swoją drogą profilowane, jak piszesz).
-
Ale w pełni rozumiem przywiązanie do jakiejś konstrukcji, sam na Rolls jeździłem aż sie poszarpał i kupiłem następne kiedyś (swoją drogą profilowane, jak piszesz).
;D U mnie Rolls cały czas jest sprawny. Do turystyki nie miałem lepszego :icon_exclaim:
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/743e4ffc901799b9ac065599d539b0aa4b80676b.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/743e4ffc901799b9ac065599d539b0aa4b80676b.jpg)
-
Czy pasta Proofide do skórzanych Brooksów może się zepsuć? Mam ją ze trzy lata. Na początku miała ładny zapach, teraz już nieszczególnie, ale nie wiem do czego porównać. Trudniej też się nakłada, ale to może być kwestia tego, że siodło już trochę przejeździło i nie jest tak śliskie jak na początku. W zasadzie to chodzi mi o właściwości konserwacyjne, zapach taki czy inny póki nie przeszkadza to nie ma znaczenia.
-
Jeśli masz obiekcje możesz zastosować pastę do siodeł, takich końskich
, działa równie dobrze jak ta oryginalna.
Ja w sezonie smaruje 1 raz w miesiącu od wewnątrz i na zewnątrz i zostawiam do wyschnięcia w cieple, a potem poleruje jak buty.
Nigdy nie miałem wygodniejszego siodła
Na trekingu mam B17, na szosie C17.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210103/f9ef343c5391c368ea3d2797a3b04d59.jpg)
Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
-
Siodełko moje, zdjęcia nie: Selle Italia Epoca:
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/1d811ec7fad0afdb63316874ae230da131a161f6.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/1d811ec7fad0afdb63316874ae230da131a161f6.jpg)
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/45464c7f44685bac1232d00e6f039e4d2a8b5235.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/45464c7f44685bac1232d00e6f039e4d2a8b5235.jpg)
-
To jakaś podróba B17?
-
Zanim gdzieś pojedziesz - wypastuj .
No i 200-300 km będzie dość niewygodne.
Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
-
Jeśli masz obiekcje możesz zastosować pastę do siodeł, takich końskich
, działa równie dobrze jak ta oryginalna.
Ja w sezonie smaruje 1 raz w miesiącu od wewnątrz i na zewnątrz i zostawiam do wyschnięcia w cieple, a potem poleruje jak buty.
Nigdy nie miałem wygodniejszego siodła
Na trekingu mam B17, na szosie C17.
Chyba mam w domu pastę do siodeł to wypróbuję.
Może zrobisz jakieś porównanie B17 i C17?
-
Siodełko moje, zdjęcia nie: Selle Italia Epoca:
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/45464c7f44685bac1232d00e6f039e4d2a8b5235.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/45464c7f44685bac1232d00e6f039e4d2a8b5235.jpg)
Czy pokrycie siodełka to pełna skóra czy hybryda: skóra-warstwa pośrednia-skóra?
-
Owszem, pomimo podobnej nazwy to zupełnie inne siodełka. Na B17 jeżdżę bez wkładki, po prostu skóra po pewnym czasie (u mnie ok 200 km) dogadała się z moim tyłkiem. Siodełko jest dość śliskie i elastyczne. Mam je zamontowane w rowerze trekkingowym.
C17 ma podobny kształt ale jest wykonane z mieszanki gumy z jakimś tworzywem, także jest elastyczne ale nie ma "pamięci" kształtu 4 liter. Mam je zamontowane w szosie i jeżdżę w spodenkach z wkładką. Nie jest tak śliskie jak B17 no i jest wodoodporne.
Konstrukcja ich jest praktycznie taka sama, tylko w C17 nie ma śruby do napinania.
Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
-
Dzięki liftlodz. Jak z komfortem na dłuższych trasach na C17?
-
Jak dla mnie ok, wymieniłem w szosie oryginalne siodło Gianta na C17 i jest zdecydowanie wygodniej. Brooks w połączeniu z karbonową sztycą całkiem nieźle tłumi drgania.
Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
-
No to ja tez coś dam od siebie Gyes B17(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/afecb0da4f41d43d2e14d9de9fc65f6d7b99eae1.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/afecb0da4f41d43d2e14d9de9fc65f6d7b99eae1.jpg)
-
I jak się jeździ na tym siodle?
-
I jak się jeździ na tym siodle?
No niestety nie odpowiem, jeszcze lezy w szafie i czeka na swoja kolej o ile taka nastąpi :)
Zmieniłem rower i tam był Brooks Cambium C17 i jestem jak na razie zadowolony, nie zmieniam :)
-
Podepnę się pod wątek: tak wygląda moje siodełko B17 po przejechaniu 1000km. Nie zmokło, smarowane oryginalnym Proofide. Reklamować czy dalej jeździć i obserwować?
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/e9640059b749d74e6b3159d51c2997290bc2fa85.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/e9640059b749d74e6b3159d51c2997290bc2fa85.jpg)
-
Moim zdaniem reklamowac
Moje siodelko po kilkunastu tys km nie ma sladu obtarcia / starcia warstwy czarnego pokrycia
-
Moje siodło zmokło wielokrotnie, jeździło tygodniami w częstych deszczach, smarowane jest sporadycznie i przejechało kilkanaście tysięcy kilometrów. Śladów zużycia niemal brak. Zatem reklamacja zasadna
edit: literówki
-
Moje ma jakieś 12 lat, posmarowałem je chyba ze 3 razy wazeliną i wygląda lepiej ;)
-
Moje ma jakieś 12 lat
omujborze, to już 12 lat, jak Ci go zamawiałem? :o Jak ten czas leci...
Moje ma w takim razie jeszcze więcej, raz po zakupie posmarowałem tym ich mazidłem, od tego czasu zmokło i ubłociło się wiele razy, nie dbam o nie w ogóle, wygląda dużo lepiej. Reklamuj.
-
Nom, leci czas, a brooks pozostaje wciąż ten sam ;)
-
Podepnę się pod wątek: tak wygląda moje siodełko B17 po przejechaniu 1000km. Nie zmokło, smarowane oryginalnym Proofide.
No to wygląda na to, że siodło niszczy sie od tego mazidła. Ja też smarowałem i wyglądało tak samo badziewnie.
-
Wygląda na go, że muszę przeprosic córkę. Poszła do garażu i wysmarowała niemal całe mazidło na swoje kozaki skórzane. Dostała opr. A wychodzi, ze uratowała moje siodło. Chociaż teraz Brooks nie jeździ już w Ogrze, a wozi mnie do pracy.
-
Ja swoje siodło smaruje 2 razy w roku, przed zimą w listopadzie i przed latem w czerwcu.
Zostawiam na noc a rano poleruję do połysku, tak jak buty.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210616/d1049e12adc36698ba9762ebe0039eb5.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210616/9b898583564ad31b5b2e2a251953486d.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210616/ad04f1baffd51862c475e9424f6e8423.jpg)
-
Widać że je lubisz. Ja swojemu takich sesji zdjęciowych nie urządzam ::)
-
Jak człowiek zakochany w rowerach widzi Brooksa z podsiodłówką to płacze :lol:
Pasuje to jak świni siodło ;)
-
Zgadzam się, w tym przypadku marnowanie oczek montażowych. Aż żal patrzeć :(
Szkoda, że wszystkie siodełka nie mają takich oczek. Mocowanie wszelkich toreb byłoby mniej problematyczne. Do tego z oczka dają dosyć szeroki rozstaw i stabilny punkt zaczepienia. Byłoby bardzo łatwo wyeliminować bujanie.
-
ale te brooks'owe oczka wydają się być z cienkiej blachy, która może przecierać paski toreb - takie mam przynajmniej obawy, gdyż samemu siodeł od nich nie posiadałem...
-
Mam trzy sztuki B17 i takiego wrażenia nie mam. Blaszka nie jest ani cienka, ani ostra. Przecierania nie zaobserwowałem.
-
Te stelaże i bez torby trzeszczą i pękają ;D
-
To chyba już trzeba się mocno starać - wystawiać rower na deszcz i do tego ważyć ponad 70 kg.
-
Ważę ponad 70 kg , a dokładnie 99 kg. Stelaż nie pęka i nic nie trzeszczy.
Ps lubię swój rower, swoje siodełko i ładne krajobrazy.
W podsiodłówkę więcej się mieści i czy Brooks czy inne siodło to nie ma znaczenia jak to wygląda.
-
Jak człowiek zakochany w rowerach widzi Brooksa z podsiodłówką to płacze :lol:
Pasuje to jak świni siodło ;)
Spacjalnie dla Ciebie wygrzebałem
<podaje wiaderko na łzy> :lol:
(https://i.ibb.co/KNL3sQx/43367920-1676515362460553-8678467324103098368-n.jpg) (https://ibb.co/TKbF0nM)
Chociaż z perspektywy czasu żałuję, że nie B17, chociaż sprężynom to już nawet skrzypieć się nie chce. No i z perspektywy starego dziada, mogłoby być lżejsze, nie mam już 20 lat żeby waga roweru nie miała aż takiego znaczenia ::)
-
tak wygląda moje siodełko B17 po przejechaniu 1000km
Może to od potu? Słyszałem o ludziach, którzy mają taki specyficzny pot, że robią im się dziury w obudowie laptopa pod dłońmi. Że niby jakiegoś pecha mają, czy coś takiego.
-
Spacjalnie dla Ciebie wygrzebałem
<podaje wiaderko na łzy> :lol:
Jechałem kawałek z Waxem na Podróżniku, gdzie miał Brooksa z dużą podsiodłówką - to był obraz nędzy i rozpaczy :lol:
Opadało to na koło, już milimetry od opony, do tego odginało się ku ziemi, przez to lampka tylna do torby zamocowana była chwilami słabiutko widoczna, świecąc w kierunku drogi, nie tyłu. Pomijając kwestie stylówki Brooks się zwyczajnie słabo nadaje do takich toreb, bo nie można go mocniej dopchnąć w kierunku siodła, więc zawsze będzie to się bujać więcej niż na klasycznym siodle.
-
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/bd68d8ffec1227738b557a9d7becd133d6498288.jpeg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/bd68d8ffec1227738b557a9d7becd133d6498288.jpeg)
jako użytkownik broksa jak i podsiodłówki uważam że ..
kolega wilk który zjadł podjazdy , pisze bzdury... twierdząc ze to siodło się nie nadaje itp ..
-
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/791c0041a66fd01a32640372cc2bd9901b38ea06.png) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/791c0041a66fd01a32640372cc2bd9901b38ea06.png)
<offtopic> Ojeju, co to za rurkowy wynalazek! :o </offtopic>
-
W dawnych czasach takie ramy nazywały się E-stay frames. Miało je w ofercie sporo firm np. Alpinestars, Saracen itd.
Jak się to teraz nazywa (i to w takim wydaniu) nie wiem, ale ten wynalazek ma kilkadziesiąt lat.
-
jako użytkownik broksa jak i podsiodłówki uważam że ..
kolega wilk który zjadł podjazdy , pisze bzdury... twierdząc ze to siodło się nie nadaje itp ..
To jest dość mało wypełniona podsiodłówka i Brooks bez sprężyn.
-
Zdecydowanie Michał ma tutaj rację, sprężyny mega przeszkadzają w naciągnięciu pasków, niestety taka a nie inna konstrukcja siodła powoduje, że ciężko je optymalnie poprowadzić i tam, gdzie zazwyczaj się one znajdują w klasycznych rozwiązaniach, tam w sprężynowcach walczą ze sprężynami. Przy lekkim bagażu nie ma problemu, ale przy większym załadunku trzeba raz na jakiś czas poprawiać, bo wszystko zaczyna latać i opadać.
-
Pomijając kwestie stylówki Brooks się zwyczajnie słabo nadaje do takich toreb, bo nie można go mocniej dopchnąć w kierunku siodła, więc zawsze będzie to się bujać więcej niż na klasycznym siodle.
Podsiodłówka i sprężyny to faktycznie kiepskie połączenie. Za to Brooks B17 ma szeroko rozstawione pręty, które do tego odstają i dobrze wgryzają się w torbę, więc znacznie zmniejsza potencjalne bujanie.
-
O mój Boże, używam podsiodłówki i Brooks b17 od ponad roku i dopiero na tym forum dowiedziałem się że się nie da tego zamontować.
O ja głupi.
A jak wiadomo głupi na zawsze szczęście i u mnie się dało.
-
nie da tego zamontować
Nie no, pijemy tu raczej do flyera, bo sprężyny rzeczywiście przeszkadzają. I nie, że się nie da, bo się da, ale stabilności to tak dobrej nie ma.
-
Dobrze że nie wiedziałem że przeszkadzają, bo bym nie montował ;) A od kilku lat tak sobie jeżdżę...
Spacjalnie dla Ciebie wygrzebałem
<podaje wiaderko na łzy> :lol:
Jechałem kawałek z Waxem na Podróżniku, gdzie miał Brooksa z dużą podsiodłówką - to był obraz nędzy i rozpaczy :lol:
Opadało to na koło, już milimetry od opony, do tego odginało się ku ziemi, przez to lampka tylna do torby zamocowana była chwilami słabiutko widoczna, świecąc w kierunku drogi, nie tyłu. Pomijając kwestie stylówki Brooks się zwyczajnie słabo nadaje do takich toreb, bo nie można go mocniej dopchnąć w kierunku siodła, więc zawsze będzie to się bujać więcej niż na klasycznym siodle.
Jak się spotkaliśmy to moja torba już była prawie pusta :P Jakbyś widział na początku co się działo.... ;)
A że lampka się obsunęła to już inna kwestia.
-
Tak się życie ułożyło, że posiadam 5 (słownie pięć) Brooksów B17. Do tego jeszcze mam Brooksa Swift, ale to zupełnie nie o tym, bo on ma pręty chromowane (? takie srebrne, błyszczące).
Jaką farbą należy malować pręty? Ewentualnie byłoby miło gdybym mógł tę farbę wykorzystać jeszcze do podmalowania przy okazji rowerów.