Forum :: podrozerowerowe.info :: wyprawy, trasy, sprzęt

Sprzęt, ekwipunek i odzież => Osprzęt => Siodełka i sztyce => : Paolo w 4 Kwi 2007, 18:08

Tytuł: Siodełko
: Paolo w 4 Kwi 2007, 18:08
Witam..
Dłużej już nie mogąc znieść tego jakie jest moje siodełko ( a przejeździłem na nim ponad 5 lat) pytam Szanownych Państwa na czym jeździcie wycieczkowo i rekreacyjnie.???
Dziw mnie bierze, że tak długo wytrzymałem na moim klocku, ale kilka razy w tym roku przyjemnośc jazdy na stojąco równa była niechęci do roweru na kolejny raz..
Tak więc wygodne siodełko bardzo mile poszukiwane, ale poznam Wasze opinie, uwagi itp, itd nt. siodełek..
Temat o tyle ważny, że przyda się na tym forum wielu odwiedzającymm Przede wszystkim mnie ;)
Pozdrawiam
Paolo
Tytuł: Siodełko
: arkadoo w 4 Kwi 2007, 20:54
Dużo zależy od tego ile wyżej jest siodełko nad kierownicą. Im wyżej jest siodełko, tym więcej ciężaru ciała opieramy na rękach (mamy bardziej pochyloną pozycję). Szczególnie też polecam skórzane siodełka, mniej się na nich pocę.

(http://130.94.226.209/Chrome/Nail/214.jpeg)

   W górskim rowerze bardzo wygodnie jeździło się mi na typowo zawodniczym, wąskim siodle Selle Italia Flite. Jednak gdy przełożyłem je do trekinga, moje pośladki średnio po 30km zaczynają odmawiać współpracy. Zbyt duży ciężarciała oparty jest na tym wąskim siodełku.

(http://shop.simpel.ch/images/product_images/info_images/105_0.jpg)
  W trekingu miałem siodło Lookin gel. Dość wygodne, ale zbyt miękkie i sztuczny materiał poszycia bardzo słabo oddycha.


(http://www.tullios.com/Images/B17BlkL.jpg)

   Marzy się mi skórzany Brooks B17. Jeździ ktoś może na takim siodełku? Może polecicie inne ciekawe siodełka do trekinga?
Tytuł: Siodełko
: Paolo w 5 Kwi 2007, 18:59
Witam...
Siodełko w moim Treku mozna powiedziec, że jest na równi z kierownicą lub czasem ciut wyżej.
O siodełku Brooks tez myślałe, ale zamontuje go do jakiegoś zabytkowego roweru... kiedy wreszcie uda mi się wyłapać coś ciekawego na allegro lub u przypadkowego "dziadziusia" ;)
Poczekam i posłucham jeszcze paru info dot. siodełek i... kupię.
Czy przy montażu mogą wystapić jakieś kłopoty? Coś do czegoś może nie pasowac?
Pytam tak jeszcze dodatkowo..;)
Paolo
Tytuł: Siodełko
: tobiasz w 25 Kwi 2007, 21:50
aktualnie wszystkie siodelka maja jeden standard wiec nie bedzie problemow z montazem

na poczatku od kazdego siodelka bedzie tylek bolec, ale pupa sie szybko przyzwyczaja :]

ja np przez ostatni rok jezdzilem na skn-ie
spokojnie robilem trasy po 100 km i uwazam to siodlo za wygodne, pomimo, ze sporo osob uwaza, ze to deska

ale aktualnie rozgladam sie za czyms bardziej kanapowatym
spodobaly mi sie siodla authora, sa wygodne, wagowo oraz cenowo tez sa ok :)
Tytuł: Siodełko
: bighunter w 4 Maj 2007, 21:05
pomysl o siedelku z dziura wiadomo o co chodzi :wink:
Tytuł: Siodełko
: Paolo w 5 Maj 2007, 07:18
...hahaha.
Bihgunter - wiem o co mnie chodzi, ale moge miec różne wyobrażenia o co Tobie chodzi ;).
I Pamiętaj - dziura dziurze jest nierówna ;)

Pozdrawiam
Paolo

P.S. Poluje na Specialized na allegro. Jesli nie to, to zapewne zakupie siodełko Authora.
Tytuł: Siodełko
: tobiasz w 30 Maj 2007, 15:38
ja dzisiaj zakupilem  Authora Mega TT i po pierwszych 10 km stwierdzam, ze to siodlo jest masakrycznie wygodne...

Jak zrobie wiecej km to napisze  o nim cos wiecej...
Tytuł: Siodełko
: Paolo w 30 Maj 2007, 19:42
Cześć...
Tobiasz będe Ci wdzięczny bardzo. Wiem od innego użytkownika, ze po 200km zrobionych w sobotę, czuł się dobrze, a na dodatek... mógł spokojnie pojechać nastepne 100km w niedziele..
Na ale jednak podróz całymi dniami to troszeczkę coś innego..
Zobaczymy
Paolo
Tytuł: Siodełko
: tobiasz w 31 Maj 2007, 00:44
w przyszlym tygodniu wybieram sie na tydzien na mazury, tak wiec bede mial gdzie je przetestowac
Tytuł: Siodełko
: enek w 31 Maj 2007, 14:06
Ja od kilku lat używam Fizika Nisene (szkoda że tego modelu już nie produkują) i poza tym że w końcu poszły szwy nie mam na co narzekać. Sprawdzał się na dystansach niejednokrotnie przekraczających 200km. Miałem też przez okres około 1,5 roku SKN Nanoflex - troszkę mniej wygodne niż Fizik ale nie było na co narzekać - aż tu pewnego dnia poszła rurka stelażu i to co najdziwniejsze na prostej drodze gdy nawet nie siedziałem tylko jechałem na stojąco (całe szczęście że została uznana reklamacja). Tak więc teraz sam zastanawiam się nad zakupem siodełka i waham się między Selle Italia Flite i SKN Pro.
Tytuł: Siodełko
: tobiasz w 31 Maj 2007, 23:00
przed authorem mialem skn'a
i to tak jak bym sie z deski na kanape przezucil
ale mimowszystko skn byl wygodny
Tytuł: Siodełko
: tobiasz w 10 Cze 2007, 10:17
3 dni, prawie 400 km
siodlo authora jest rewelacyjne...
nie wiem co wiecej mozna napisac o tym siodle
poprostu jest wygodne i warte swojej ceny

jeszcze tak dodam, ze po wycieczkach 140 km tez nie czuc jakis problemow z powodu siodla
Tytuł: Siodełko
: Paolo w 15 Cze 2007, 20:54
Cześć...
Tobiasz, dzięki za test siodła na wycieczce ;)
Ja jednak zdecydowałem sie na Specialized Rival. Pojechałem, zapłaciłem, zamontowałem.. Pierwsze kilka kilometrów za mną dopiero więc trudno powiedzieć cokolwiek. Musze jednak troszke przesunąć siodło lekko do tyłu. To tak pierwsza myśl w czasie jazdy.
Tak więc życze wszytskim przyjemnej jazdy a ja napisze więćej o siodle jak będą już ku temu powody ;)
Paolo
Tytuł: Siodełko
: marucha w 5 Maj 2008, 10:31
Od jakiegoś czasu siedzę na Brooks Flyer przyznam ze długo przyzwyczajałem sie do siodła.
Tak sie złozylo że założyłem je na  dłuższa jazde ok tygodnia bez wcześniejszego testowania.Po pierwszych paru godzinach myślałem ze sobie pampersa gdzieś kupie.
W pózniejszej fazie podróży było coraz lepiej tyłek sie przyzwyczail jedyne do czego można sie przyczepić to skrzypienie.
Macie jakąś rade na to, smarowałem kręciłem różne śruby i nic a gruby nie jestem :)
Tytuł: Siodełko
: Juliusz w 5 Maj 2008, 18:12
Ja też używam Flyera i także skrzypi. Próbowałem to wyeliminować i stwierdziłem, że użyję oleju rowerowego (Finish Line Teflon Plus). Na etykietce było napisane, że można używać do różnych części roweru.  Na jakiś czas podziałało.

W sumie mój Flyer skrzypi na większych dziurach i nierównościach. Na płaskim jest względny spokój.
Tytuł: Siodełko
: aard w 6 Maj 2008, 10:21
Na skrzypienie jest łatwy sposób: mp3 :)
Tytuł: Siodełko
: Jarek P. w 6 Maj 2008, 13:27
Cytuj
Na skrzypienie jest łatwy sposób: mp3

ale w formie smaru czy oleju ;-)
Tytuł: Siodełko
: tomeko w 6 Maj 2008, 14:25
dzisiaj pytałem o sposób na skrzypienie siodeł brooks na 'rowery stylowe" i dowiedziałem się, że taki ich urok :D  więc pewnie taki ich urok
Tytuł: Siodełko
: aard w 8 Maj 2008, 11:16
Cytat: "Jarek P."
ale w formie smaru czy oleju ;-)


W formie miodu dla Twoich uszu ;)
Tytuł: Siodełko
: tomeko w 19 Maj 2008, 12:22
no dobra, zapadła decyzja, biorę brooks flyer, tylko teraz pytanie: flyer ( http://www.allegro.pl/item364812363_siodelko_brooks_flyer_od_rowerystylowe_pl.html  długość 177mm, szerokość 245mm) czy flyer special ( http://www.allegro.pl/item361919291_siodelko_brooks_flyer_special_od_rowerystylowe_pl.html   , długość 170mm, szerokość 280mm)? Czy te różnice w wymiarach mogą mieć jakies znaczenie, czy ktoś ma doświadczenia z jednym i drugim modelem? No forum jest kilku użytkowników flyer special a czy ktoś używa standardowego flyer? Jaki macie sugestie, będę wdzięczny za podpowiedzi. Użytkownicy wersji special czym się kierowaliście decydując się na wersję special a nie standardową?
Tytuł: Siodełko
: tomeko w 19 Maj 2008, 13:27
Cytat: "Michał Wolff"
Te wymiary to chyba na odwrót. Niezłe 4 litery trzeba mieć by wymagały siodełka o szerokości 28cm :lol:

oczywiście, że tak, moja pomyłka, dzięki za zwrócenie uwagi, pośpiech nie popłaca
winno być: flyer ( http://www.allegro.pl/ite...stylowe_pl.html długość 245mm, szerokość 177mm) czy flyer special ( http://www.allegro.pl/ite...stylowe_pl.html , długość 280mm, szerokość 170mm), teraz już poprawnie, proszę o sugestie
Tytuł: Siodełko
: Juliusz w 19 Maj 2008, 21:39
Ja używam zwykłego Flyera i z dnia na dzień jest lepiej  :P . Powoli zbliżam się do tysiąca na tym siodle.

W każdym razie po jednodniowych 100+ nie mam odparzeń dnia następnego jak to było w przypadku poprzedniego siodła. Co prawda skrzypi na nierównościach ale strasznie nie jest.
Tytuł: Siodełko
: arkadoo w 19 Maj 2008, 21:47
Wasze skórzane siodła też specyficznie pachną?
Tytuł: Siodełko
: Juliusz w 19 Maj 2008, 23:10
Trochę nietypowe to pytanko  :P . Masz może jakiś problem z zapachem siodła?

Mając centymetr nos od siodła nic nie czuję  :wink: .  Jak nos przyłożę to czuję normalny zapach skóry (tak jak skórzane buty).
Tytuł: Siodełko
: arkadoo w 19 Maj 2008, 23:25
Skóra, ja czuję wyraźnie skórę :) Od butów nie czuję takiej kumulacji zapachów
:)
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 4 Mar 2009, 10:58
(przenosze rozmowe do wlasciwego tematu  :wink: )
Cytat: "Remigiusz"
Dla dużo jeżdżących panów siodełka powinny być dwudzielne lub przynajmniej z podłużną dziurą przez środek. Radzę zagłębić się w temat, bo kiedyś może być za późno. Ja używam takiego od wielu lat i wszystko ze mną w porządku :D



Cytat: "aard"
Aleś zajawkę rzucił! A gdzie się w ten temat zagłębić? Ja kiedyś czytałem, że z tą impotencją to teza niepotwierdzona żadnym poważnymi badaniami. Ale może Ty masz inne źródło?


remigiusz, prosze rozwin watek. tez 'cos kiedys' slyszalem, ale zadnych niepokojacych znakow u siebie nie widze.... :] zreszta, taka mala dziura w siodelku cos by pomogla? ja osobiscie dosc czesto wstaje (co 10-15 minut albo i czesciej) na troche (jakies polminy-minute), to chyba powinno zalatwic problem, hm?
Tytuł: Siodełko
: Remigiusz w 4 Mar 2009, 11:53
Ja ten temat zgłębiałem dość dawno i dałem się wtedy przekonać. Chodzi tu oczywiście o impotencję i bezpłodność powodowaną rzekomo uciskiem siodełka.
Niestety nie orientuję się, jak to wygląda w świetle najnowszych badań. Możliwe, że rzucają zupełnie inne światło na ten temat. Kiedyś jednak twierdzono, że ma to wpływ na zdrowie mężczyzn.
Tytuł: Siodełko
: tomeko w 4 Mar 2009, 12:03
Spróbuj coś znaleźć na stronie Specialized na temat technologii Body Geometry http://www.specialized.com/bc/microsite/bodygeometry/main.html?x=y , w której to technologii m.in. jest wykonane siodełko Avatar Gel (używa robb i bardzo zachwala).
Oto cytat z ich strony:
"Naukowo opracowane i laboratoryjnie przetestowane siodła BG® są tak skonstruowane, aby zredukować siłę nacisku na wrażliwe części ciała. DOBRE SIODŁO TO TWOJE SIODŁO. Kiedy pada trudne pytanie o dobre siodło, nie ma na nie prostej odpowiedzi Dobre siodło to takie, o którego istnieniu zapominamy podczas wielogodzinnej jazdy".
Nic dodać, nic ująć :D , tylko zrealizować.

Inna możliwość to siodła Allay, których używa Michał: http://www.bikeman.pl/Marka/Allay i też chyba zachwalał, tutaj więcej o koncepcji Allay: http://www.allaysaddles.com/comfort_concept
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 4 Mar 2009, 17:16
hm, poki co mam dobre, moje siodlo, wiec chyba nie bede nic zmienial :)
posiada tylko od pewnego czasu mankament opisany wyzej. skrzypi   :(  na płaskim, pod gore.... niezby glosno ale skrzypi....

co do siodelek allay'a. hmmm.... 500zl za siodelko? sorry ale to nie dla mnie  8)
Tytuł: Siodełko
: tomeko w 4 Mar 2009, 18:38
Cytat: "Waxmund"
co do siodelek allay'a. hmmm.... 500zl za siodelko? sorry ale to nie dla mnie 8)

ceny zaczynają się od 219,90 za allaya a na ostatnich targach rowerowych avatara widziałem za 299 :D
Tytuł: Siodełko
: Bolo Perez w 7 Mar 2009, 18:18
Brooks jest po prostu the best!  :D

Dla mnie siodełko to najważniejsza część roweru. Do wszystkich innych się łatwo przyzwyczaić, natomiast do siodełka - już niekoniecznie, a na pewno nie od razu.

Składając swój rowerek (kurcze, to już 6 latek minęło...  :? ) kupiłem w cykloturze legendarny Brooks B17. Miodzio! Parę miesięcy je formowałem swoim ciężarem  :) , początkowo były drobne problemy z wygodą, ale przy skórze to naturalne. Potem tak się dopasowało, że przez kolejne kilka lat ani razu nie odczułem najmniejszego choćby dyskomfortu. Dlatego za nic w świecie bym nie kupił innego.  :D

Ważna natomiast rzecz - skórę trzeba chronić przed deszczem i co jakiś czas smarować mazidłem. Może służyć dziesięciolecia... Tylko raz mi zaczęło skrzypieć, to je trochę podregulowałem śrubą i było ok. Reasumując - bardzo polecam Brooksa.
Tytuł: Siodełko
: tomeko w 7 Mar 2009, 20:26
Cytat: "Bolo Perez"
Brooks jest po prostu the best! :D
potwierdzam, używam modelu Flyer
Cytat: "Bolo Perez"
Reasumując - bardzo polecam Brooksa.
ja również
Tytuł: Siodełko
: Joseph w 7 Mar 2009, 20:48
Cytat: "Bolo Perez"
Brooks jest po prostu the best!  :D

W holendrze mam Leppera, również sobie chwalę :)
Tytuł: Siodełko
: Quapcio w 7 Mar 2009, 21:17
A co najlepiej zrobić w przypadku posiadania więcej niż jednego roweru?
Bo właśnie zaczynam odczuwać i przyzwyczajać się do drugiego siodełka ;) (rower do jazdy na lekko) i zastanawiam się co będzie jak usiądę na sakwowy...
Co jest najlepiej? Być twardym i zaadoptować się do obu? Mieć 2 takie same siodełka? Kupić sobie Brooksa i przedkładać? ;)
Tytuł: Siodełko
: rafalb w 7 Mar 2009, 21:43
Powiem szczerze, że jak jadę gdzieś- na obóz harcerski np. i wiem, że będziemy jeździć na rowerach z wypożyczalni to biorę ze sobą pedały i siodełko. Jak to dla Ciebie nie problem i często nie zmieniasz rowerów to przekładaj.
Tytuł: Siodełko
: Bolo Perez w 7 Mar 2009, 21:58
Mam dwa rowery. Jeden "normalny", drugi "złom" do codziennego użytku. Na szczęście mam podobne siodełka, to znaczy w "złomie" tez skórzane, taka jeszcze czechosłowacka wersja Brooksa. Więc jakiejś dramatycznej różnicy nie czuję. Ale fakt, pewien problem może być, jak się ma różne siedziska.

Wydaje mi się, że pomysł RafałaB jest dobry. Też się wybieram niedługo w miejsce, z którego mam zamiar zrobić sobie średniej długości wypad rowerowy. Po zastanowieniu, doszedłem jednak do wniosku, że transport roweru w to miejsce byłby tylko niepotrzebnym kłopotem, zwłaszcza, że istnieje możliwość pożyczenia sprzętu. I właśnie wymyśliłem, ze wezmę tylko siodełko i pedały. No może jeszcze parę innych drobiazgów, ale te dwa na pewno.
Tytuł: Siodełko
: Quapcio w 7 Mar 2009, 22:36
to chyba będę przekładał :)
ale chwilowo jedyną część marketowgo roweru, która przetrwała próbę lat (nosi nawet ślady moich psów i upadku w maliny ale i tak nie zamienię go na inne ;)) a nie Brooksa... (a z czasem kto wie? :))
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 8 Mar 2009, 11:19
chyba nikt nie wie quapcio :] btw, troche niezrozumiale to napisales, przynajmniej dla mnie  8)
Tytuł: Siodełko
: aard w 8 Mar 2009, 14:00
Ja też nie kumam postu Quapcia ;)
Tytuł: Siodełko
: rafalb w 8 Mar 2009, 14:02
Quapcio,  może nam to rozrysuj? :wink:
Tytuł: Siodełko
: Quapcio w 8 Mar 2009, 14:22
no to będzie po kolei bo, rzeczywiście trochę zamotałem... ;)
nie wiem nawet który post mam "rozrysować" bo oba są z deka pokręcone ale cóż... chyba chodzi głównie o drugi :)

Raczej nie będę w stanie jeździć na dwóch rowerach na raz ;). Tak więc posiadanie dwóch siodełek skórzanych, które muszą się "uklepać" jest raczej marnym pomysłem no i kupowanie dwóch jednakowych o sensownej jakości jest nieopłacalne, więc raczej za jakiś czas kupię sobie jedno ładne skórzane siodełko :).
Sądzę, że będę w stanie (zainspirowany pomysłem zabierania swojego siodełka - okaże się zresztą ;)) przekładać siodełko do aktualnie używanego aby nie doprowadzić swoich szanownych czterech liter do rozstroju ;)

Natomiast reszta to była dygresja o tym, że i w marketowym rowerku może się trafić jakaś perełka - choćby siodełko "noname". W starym rowerze zmieniłem wszystko oprócz niego (no i jeszce ramy i widelca ;))
Mam w piwnicy jakieś 2 czy 3 siodełka, które kupiłem aby zastąpić je po wypadkach z kochanymi pieskami (pazurki i zęby ;)) oraz pożyczeniu roweru siostrze (gdy rower upada w maliny to uwierzcie - imitacja skóry tego nie lubi) ale siodełka te, w porównaniu, są (albo może właśnie nie są) do dupy... ;)

Tylko muszę teraz sprawdzić czy może średnica sztycy podsiodłowej jest jednakowa. Bo jeśli tak to może wystarczy przekładać je razem ze sztycą (narysować 2 kreski aby od razu ustalać odpowiednią wysokość? ;))
Tylko wtedy jeszcze zostaje ewentualny problem kąta pod jakim jest ustawiona sztyca...
Zobaczę i ewentualnie opowiem o przygodach ;) (starając się pisać w sposób zrozumiały dla przeciętnego śmiertelnika :))

PS. Tak było lepiej? :)
Tytuł: Siodełko
: aard w 8 Mar 2009, 14:27
Do mnie dotarło. Ale ja nie jestem przeciętnym śmiertelnikiem :P
Tytuł: Siodełko
: Quapcio w 8 Mar 2009, 15:10
ale jak przeciętny zrozumie to i ponadprzeciętny da sobie radę :)
Tytuł: Siodełko
: blindbob w 8 Mar 2009, 15:50
ja uzywam Brooks fleyer (to b17 tylko ze sprezynami ) i sprawuje sie bardzo dobrze, a skrzypi  skora bo amortyzuje i smaruje tylko specjalna pasta brooksa do siodelek skorzanych

polecam brooksa kazdemu dlugodystansowcowi :)

prawie wszyscy maja brooksa : http://www.pbase.com/canyonlands/fullyloaded
Tytuł: Siodełko
: blindbob w 8 Mar 2009, 20:29
mysle ze oni nie maja brooksa bowiem brooksy sa ciezkie a imagis jakby nie bylo to wyscig....i dlatego wybieraja produkty lzejsze niz taki brooks ze sprezynami....
Tytuł: Siodełko
: Quapcio w 8 Mar 2009, 20:41
Z pobieżnej lektury modeli Brooksa to B17 Special albo Swift :D (importerem jest firma z Krakowa więc może przy okazji zlotu kupię, ale zmienię dopiero po powrocie ;))
Tytuł: Siodełko
: aard w 8 Mar 2009, 21:21
Powiem szczerze, że mnie też nie przekonuje to, co czytam o brooksach. Może przez to, że nie ma jak sprawdzić, czy ono rzeczywiście jest wygodne, bo ono nie JEST tylko BĘDZIE wygodne. Kiedyś. Trochę mnie to zniechęca. No i ten KOSZMARNY wygląd...
Tytuł: Siodełko
: blindbob w 8 Mar 2009, 21:30
mnie sie wyglad brooksa zawsze podobal,

ma kilka wad (trza o nie dbac, nieodporne na wode, trza smarowac, skrzypi, ciezkie, wyglada jak wyglada, drogie,)

oraz zalet (nigdy mnie nie obtarlo, nie mam odparzen, dla mnie jest wygodne - nie boli siedzenie, moge jezdzic na trasy 100-150 km bez pampersa i jest wszystko ok,)


jak kogos stac wydac okolo 300zl na brooksa niech sobie sprobuje , lepiej potem w razie czego sprzedac za polowe ceny niz zalowac ze sie nie ma wygodnego siodelka


ps. brooksa trzeba ujezdzic tak jak siodlo  :)
Tytuł: Siodełko
: Svolken w 4 Maj 2009, 17:50
Dodam swoje 3 grosze :) Na swoim Brooksie B17 zrobiłem ok. 3tyś km. Po ok. 500km uformował się do tyłka. Na wypady do 100km jest ok, ale powyżej 100km zaczynają się schody. Twardość i ugniatanie w kroku, stają się na tyle nieznośne, że jutro jadę na Broniewskiego 7 pogadać o nowym siodle. Na szczęście mają ten żelowy przyrząd do pomiaru tyłka, więc z obliczeniem szerokości siodła nie będzie kłopotów. Zaczyna mnie irytować ta sprawa, bo to już będzie czwarte siodło. Mam tylko nadzieję, że skoro ten Avatar Gel sprawdza się u osób jeżdżących długie trasy, to może wreszcie zakończy się i mój "mały" problem :)
Tytuł: Siodełko
: blindbob w 4 Maj 2009, 18:33
Cytat: "Svolken"
powyżej 100km zaczynają się schody. Twardość i ugniatanie w kroku, stają się na tyle nieznośne, że jutro jadę na Broniewskiego



poeksperymentuj najpierw z odkreceniem lub dokreceniem sroby podsidelkiem w tym brooksie - ja mam model fleyer-ze sprezynami,moze dlatego lepiej sie jezdzi...

Cytat: "Svolken"

 Na szczęście mają ten żelowy przyrząd do pomiaru tyłka, więc z obliczeniem szerokości siodła nie będzie kłopotów.


mozliwe ze b17 jest dla ciebie zbyt szeroki/waski i dlatego cie tylek boli...ale mowisz ze bedziesz to mierzyl...
Tytuł: Siodełko
: Svolken w 4 Maj 2009, 18:44
Tu nie chodzi o ból na kościach tylko ucisk w kroku, czyli tam gdzie Avatar Gel ma dziurę, a B17 nie ma. Rozmiar nic tu nie zmieni. Ze śrubą rozumiem, że poluzować, żeby ewentualnie ugnieść to co trzeba? Tylko czy nie spowoduje to zbytniego sflaczenia całości?
Tytuł: Siodełko
: blindbob w 4 Maj 2009, 20:04
zostaje jeszcze regulacja góra/dół -w sensie poziomo/pionowo mysle ze to najbardziej moze pomóc
Tytuł: Siodełko
: robertrobert1 w 5 Maj 2009, 16:15
Cytat: "arkadoo"

   Marzy się mi skórzany Brooks B17. Jeździ ktoś może na takim siodełku? Może polecicie inne ciekawe siodełka do trekinga?


Je jezdze na identycznym modelu od 8 lat. Wad jeszcze nie stwierdzilem ale na pewno trzeba przy nim troche pochodzic czyli... naciagac skure specjalna sruba i kilka razy w roku natłuszczac.

Nic innego ci nie polece bo mam najlepsze siodło wiec po co mam szukac innego?

Po kilku latach bedzie wygladac tak

http://lh3.ggpht.com/_ffwfD1hfDLs/SLAGXzxXk0I/AAAAAAAADUc/KvZ1qUhykbo/s576/DSCN1095.jpg

[ Dodano: Wto 05 Maj, 2009 ]
Cytat: "marucha"
Od jakiegoś czasu siedzę na Brooks Flyer przyznam ze długo przyzwyczajałem sie do siodła.
Tak sie złozylo że założyłem je na  dłuższa jazde ok tygodnia bez wcześniejszego testowania.Po pierwszych paru godzinach myślałem ze sobie pampersa gdzieś kupie.


Normalne. Siodło się jeszcze nie dopasowało.

Cytuj
W pózniejszej fazie podróży było coraz lepiej tyłek sie przyzwyczail jedyne do czego można sie przyczepić to skrzypienie.
Macie jakąś rade na to, smarowałem kręciłem różne śruby i nic a gruby nie jestem :)


Dziwne? Nic takiego w swoich Brooksowych siodełkach nie zaobserwowałem.

[ Dodano: Wto 05 Maj, 2009 ]
Cytat: "arkadoo"
Wasze skórzane siodła też specyficznie pachną?


Nie.

[ Dodano: Wto 05 Maj, 2009 ]
Cytat: "Remigiusz"
Ja ten temat zgłębiałem dość dawno i dałem się wtedy przekonać. Chodzi tu oczywiście o impotencję i bezpłodność powodowaną rzekomo uciskiem siodełka.
Niestety nie orientuję się, jak to wygląda w świetle najnowszych badań. Możliwe, że rzucają zupełnie inne światło na ten temat. Kiedyś jednak twierdzono, że ma to wpływ na zdrowie mężczyzn.


Mam 2 dzieci i nieustanne ciągąty do żony wiec owa impotencja  i bezpłodność jest mitem.

[ Dodano: Wto 05 Maj, 2009 ]
Cytat: "Quapcio"
A co najlepiej zrobić w przypadku posiadania więcej niż jednego roweru?
Bo właśnie zaczynam odczuwać i przyzwyczajać się do drugiego siodełka ;) (rower do jazdy na lekko) i zastanawiam się co będzie jak usiądę na sakwowy...
Co jest najlepiej? Być twardym i zaadoptować się do obu? Mieć 2 takie same siodełka? Kupić sobie Brooksa i przedkładać? ;)


Ja w trekingu mam Brooksa ze sprezynami a w moim "codziennym" Brooksa szosowego czyli bez sprezyn.

[ Dodano: Wto 05 Maj, 2009 ]
Cytat: "blindbob"
maruje tylko specjalna pasta brooksa do siodelek skorzanych


Nie trzeba az takiego zachodu! Wystarczy natłuszczacz jaki się kupi w sklepie jeżdzieckim do impregnacji siodeł końskich. Jest tańszy. Używam go już 8 lat i spełnia swoje zadanie.

[ Dodano: Wto 05 Maj, 2009 ]
Cytat: "blindbob"
zostaje jeszcze regulacja góra/dół -w sensie poziomo/pionowo mysle ze to najbardziej moze pomóc


Dokładnie. Siodło Brooksa jest bardzo ciężko ustawić. Kiedyś po zmianie mostka na 150 km wyprawie  co 10 km musiałem zsiadać i zmieniać ustawienia siodła. Minimalna różnica w kącie nachylenia, wysokości czy odległości dawała rózne efekty.
Tytuł: Siodełko
: blindbob w 5 Maj 2009, 18:09
ja ustawilem siodelko tylko 1 raz i to   w poziomie i jest w miare wygodnie (nigdy juz go nie regulowalem potem), zdaje sobie sprawe ze experymentujac z ustawieniami moglbym je ustawic jeszcze lepiej/wygodniej, jednak jakos nie mam zaciecia do tego...
Tytuł: Siodełko
: Quapcio w 5 Maj 2009, 18:35
Ja jak swoje ruszyłem w Podlesicach, to jeszcze je ustawiam i ustawić nie mogę - już jestem w miarę blisko, ale mam zamiar przesunąć bloki więc teraz jest dobry moment bo i tak wszystko szlag trafi :)
Tak to jest jak się zapomni, że każdy człowiek jest inny i bez myślenia postanowi wprowadzić w życie czyjeś sugestie (czyt: obniżyć "dziób" siodełka ;))
Tytuł: Siodełko
: szkodnik w 5 Maj 2009, 19:05
Cytat: "blindbob"
zdaje sobie sprawe ze experymentujac z ustawieniami moglbym je ustawic jeszcze lepiej/wygodniej, jednak jakos nie mam zaciecia do tego...


eksperymentować warto! :)
ja wczoraj przesunąłem swoje siodło na maxa do przodu. efekt: znacznie łatwiej utrzymać wysoką kadencję a rower jakby bardziej zwinny się zrobił..
..sam o tym kiedyś pisałem na forum a u siebie dopiero teraz zastosowałem.. :roll:
Tytuł: Siodełko
: blindbob w 5 Maj 2009, 19:32
Cytat: "Michał Wolff"


I taka postawa niestety nie jest warta polecenia  
Pamiętam jak pisałeś o problemach z kolanami. Złe ustawienie siodła odpowiada za 80-90% kontuzji kolan


masz racje Michał jak ktos ma problemy/bole kolan,kregoslupa itp to powiniem zmieniac ustawienie siodelka, ja na szczescie od 2 lat nie mam zadnych problemow z kolanami (i nie mialem powazniejszych ) dlatego nie zmieniam, zgodnie z prawaem Murphiego :)

mozliwe ze gdybym zmienil to i owo tylek by mial lzej, ale pewnosci nie mam

a  Quapcio swoje ruszył w Podlesicach, i jeszcze  ustawić nie moze, tak wiec jak jest wszystko ok to lepiej nie ruszac....takie moje zdanie
Tytuł: Siodełko
: szkodnik w 5 Maj 2009, 19:35
Cytat: "blindbob"
tak wiec jak jest wszystko ok to lepiej nie ruszac....takie moje zdanie


Ja bym raczej powiedział "nie bój się zmiany na lepsze" ;)
Tytuł: Siodełko
: aard w 6 Maj 2009, 16:05
Quapciu, wybacz... :(
Tytuł: Siodełko
: Quapcio w 6 Maj 2009, 18:00
Cytat: "aard"
Quapciu, wybacz... :(

powtórzę tylko
Cytat: "Quapcio"
Tak to jest jak się ... bez myślenia ...

teraz już będę wiedział, aby najpierw myśleć potem działać :). Natomiast tak długo ustawiam bo za mało jeżdżę - rano nie mam czasu przed pracą (zdążyć na 8:00), jak wracam to też góra jeden ruch. Po powrocie nie mam czasu, więc miało jak dotąd miejsce ze 4-5 przesunięć :P
Ale nie dam się i ustawię :D
Tytuł: Siodełko
: aard w 6 Maj 2009, 21:24
Wyłapałem, wyłapałem, że nie masz pretensji. Ale i tak mi głupio, że swój dziób wtryniłem gdzie nie trzeba, czyli... w Twoje siedzenie ;)
Tytuł: Siodełko
: Quapcio w 6 Maj 2009, 23:08
w niedzielę (jeśli zdrowie pozwoli... :/) będę jeździł do skutku (choćby w kółko ;)) aż wszystko ustawię jak należy :)
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 7 Maj 2009, 12:12
może jest w tym jakaś metoda na kontuzje ? zmieniać często pozycje siodełka, żeby zmieniać zakres ruchu kolan? :)
Tytuł: Siodełko
: Quapcio w 7 Maj 2009, 14:50
Cytat: "Michał Wolff"
Naiwny! :lol:

Łudzę się, że przywrócę komfort z Podlesic - na nic więcej nie liczę :)
Wtedy się udało, czemu teraz miało by się nie udać? ;)
Tytuł: Siodełko
: Drzewo w 14 Maj 2009, 10:35
warto wiedzieć że siodło maxymalnie odsunięte do tyłu działa niezbyt korzystnie na sztycę i górną część ramy... przy wysoko wysuniętych sztycach trzeba uważać bo łatwo "pęknąć ramę" robiąc z siodła dźwignię pod kilkudziesięciokilowym bikerem
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 15 Maj 2009, 10:52
ano łatwo... ja podejrzewam że właśnie w ten sposób 'pęknąłem' swoją..... za jakiś tydzień-dwa reklamuje (jak przywiozę szosę z domu  :wink:)....  czas reklamacji 1-3 miechy  :shock:  :shock:
Tytuł: Siodełko
: aard w 15 Maj 2009, 11:41
Cytat: "Waxmund"
czas reklamacji 1-3 miechy  :shock:  :shock:


No i co z wyprawą do Lizbony w tej sytuacji?! :shock:
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 15 Maj 2009, 11:44
hehe, nie po to kończe składać drugi rower (na wyprawy właśnie) żeby się przejmować takimi 'bzdetami' jak pęknięta rama   :twisted:

edit: tzn 5 rower :)
Tytuł: Siodełko
: aard w 15 Maj 2009, 11:48
Ach, no to jestem spokojny. I co to będize za sprzęt? Dawaj wątek w Galerii! :twisted:
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 15 Maj 2009, 17:00
a taki tam.....  :roll:  jak złożę do końca to napewno zrobię topic nowy, póki co głupio taki zbrakowany pokazywać.... mam nadzieję że w ciągu tygodnia-dwóch będzie gotowy.... ehh, póki co 'maszina' tylko cieszy oczy   8)
Tytuł: Siodełko
: Svolken w 15 Maj 2009, 23:12
Nie wiem co mnie podkusiło i dzisiaj na jazdę zdjąłem Brooksa i założyłem Avatar Gel. Myślałem, że skoro takie dobre to sprawdzimy, bo Brooks cos mi dokuczał powyzej 100km. Jednak człowiek czasami jest durny. Już po 40km czułem, że będzie źle. Przy 100 prawie mnie szlag trafił, ale w sumie jakos dojechałem do domu robiąc 130km. I jutro na czworakach idę przeprosić się z Brooksam. Toż on delikates w porównaniu z tym co zafundował mi ten specjalny specialized. Chyba, że powinienm odczekać aż tyłek wróci do formy i znowu podejść speca? Jakieś rady?
Tytuł: Siodełko
: aard w 15 Maj 2009, 23:17
Rady nie udzielę, ale zapytam: skąd wziąłeś avatara? czyżbyś kupił na próbę? Gdzie można tak zrobić i czy w razie czego można oddać?

Avatar avatarem - ja bym tak zrobił z każdym sensownie wyglądającym siodłem, aż bym znalazł to_jedyne :)
Ale niestety metoda kupowania "na dobre" (nie chcą przyjmować z powrotem, bo po jednym zamontowaniu w obejmie zazwyczaj są już ślady na prowadnicach), a potem próba sprzedania na allegro jest nieco zbyt kosztowna :)
Tytuł: Siodełko
: Svolken w 15 Maj 2009, 23:25
No cóż...jak się z nim niezaprzyjaźnię, to sprzedam. Straty nie będę żałować jeśli dalej będzie się tak sprawować. Może jutro zacisnę zęby i po pracy wyskoczę. Ale blisko, żebym w razie czego szybko mógł wrócić do domu :)
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 15 Maj 2009, 23:26
wg mnie na nowym siodełku nie będzie od razu super wygodnie.... mnie na każdym nowo dosiadanym - nawet brooksach - na początku jest niewygodnie..... dopiero po tygodniu-dwóch czuje czy siodło jest naprawdę dobre...  :roll:  sam nie mam jakiegoś super wygodnego - jest w porządku, ale bez wstawania raz na jakiś czas się nie obędzie, ale nie jest to dla mnie problemem.... zawsze się przyda trochę rozprostować kości....  :wink:
Tytuł: Siodełko
: Svolken w 15 Maj 2009, 23:39
Nie będe opisywał bólu, bo to nie uchodzi :) ale mam podejrzenie, że część winy weżmie na siebie pampers w spodniach (cóż za okropne określenie) :) Bo bardziej piecze mnie skóra niż kości. Kości właściwie są ok. Wydaje mi się, że jesienią spodnie dużo mocniej się opinały, a teraz z powodu schudnięcia mają większe luzy no i szorują po tyłku. Chyba tu jest problem. W weekend ma byc ciepło, więc założę krótkie. Może będzie inaczej, czyli lepiej?
Tytuł: Siodełko
: Juliusz w 15 Maj 2009, 23:40
Uff... po tym co czytam dochodzę do wniosku, że zakup Flyer'a to było dobre posunięcie. Nie ukrywam, że na początku miałem wrażenie, że przepłaciłem, ale teraz nie zamienię Brooksa na inne  :D .

Wygoda, styl, ręczna robota  :mrgreen: . Polecam!  :wink:

Możecie rzucić okiem na ten (http://www.youtube.com/watch?v=z9w-y24Waz4&feature=related), (druga część) (http://www.youtube.com/watch?v=aYirlnS19-s&feature=related) filmik :wink: .
Tytuł: Siodełko
: Dynuel w 16 Maj 2009, 03:05
No ja swojego Brooksa pokochałem od pierwszej jazdy, nigdy mnie nie zawiódł, a ta brązowa skóra, styl na maksa zwłaszcza w rowerze wyprawowym ;D

Cytuj
It is not the name of BROOKS which makes the Saddle good, but the Saddle and its excellence which makes the name supreme.
Tytuł: Siodełko
: Juliusz w 16 Maj 2009, 05:31
:D
A którego modelu używasz?
Tytuł: Siodełko
: Dynuel w 16 Maj 2009, 12:54
Oczywiście B17 brązowy z miedzianymi nitami ;]

ps. na takim Alastair Humphreys przejechał dookoła świata w 4 lata i innego też nie widzi...
Tytuł: Siodełko
: Svolken w 16 Maj 2009, 13:12
Wersja B17 Aged też jest dobra. Nawet bardzo dobra. Ale to wiem dzisiaj :)
Tytuł: Siodełko
: blindbob w 17 Maj 2009, 21:08
brooks brooksowi nie rowny, ja w podlesicach przejechalem sie na brooksie Dynuela i nie bylo mi wygodnie, a na moim jezdzi mi sie lux :)
Tytuł: Siodełko
: Dynuel w 17 Maj 2009, 21:24
Cytat: "blindbob"
brooks brooksowi nie rowny, ja w podlesicach przejechalem sie na brooksie Dynuela i nie bylo mi wygodnie, a na moim jezdzi mi sie lux :)


To dlatego że każdy indywidualne dopasowuje się do pupy właściciela, a jeszcze dodatkowo twardość może sobie każdy regulować wedle upodobań...
Tytuł: Siodełko
: Svolken w 17 Maj 2009, 21:32
I to jest to :)
Tytuł: Siodełko
: kree w 13 Paź 2009, 20:33
Poczytałem,pomyślałem i kupiłem.
B17 standard.Ale wcześniej zajrzałem tu   http://sheldonbrown.com/leather.html
thx aard. i postanowiłem też zrobić mu kąpiel w oleju silnikowym /pólsyntetyk,pólgodziny w alufoliowym zbiorniczku/.Powinno się szybciej "złamać".
Jak tylko przestanie padać ruszam na ujeżdżanie krnąbrego młodzika.Pozdrawiam
Tytuł: Siodełko
: tomzoo w 15 Paź 2009, 23:26
No ja od roku ujeżdżam Flyera - bardzo zacne siodełko. Wcześniej próbowałem Team Proffesional - piękny brąz z szerokimi nitami, niestety moja szeroka d... siedziała na krawędziach tych nitów głównie - poszło do ludzi, koleżanka sobie bardzo chwali, ale nie na wybojach.
Dlatego wybrałem model na sprężynach - zawsze to żywotniejsze niż amortyzowana sztyca.
Tytuł: Siodełko
: odek w 16 Paź 2009, 10:53
ale jedne z najlepszych to i tak BROOKS..
Tytuł: Siodełko
: MaciekPaciek91 w 16 Paź 2009, 19:06
Cytat: "tomzoo"
No ja od roku ujeżdżam Flyera

Cytat: "odek"
ale jedne z najlepszych to i tak BROOKS..

to ja już nie wiem co ja mam- czy Brooksa, czy może Flyera :P
No, czepiłem się dla zasady, a generalnie potwierdzam Brooks... yyy raczej Flyer jest the best
Tytuł: Siodełko
: tomzoo w 16 Paź 2009, 21:41
Ciekaw jestem skąd te takie dobre opinie, że ten Brooks taki najlepszy???  :P
Mój Flyer jest najlepszy i basta. Na innego bym nie wsiadł  :mrgreen:
Tytuł: Siodełko
: lukas983 w 9 Lis 2009, 16:48
Mam Allay Racing i jestem bardzo zadowolony
Tytuł: Siodełko
: Barteusz w 22 Lut 2010, 14:58
Tak czytam i czytam i coś mi się wydaje, że jak będę kiedyś w Krakowie to przydałoby się podejść do Secesji aby przyjrzeć się bliżej tym osławionym Brooksom :) .
W sumie przydałoby się może i zakupić takowego, bo jakoś do tej pory nie mogłem trafić na żadne wygodne. Tym bardziej mnie korci skórzane siodełko, bo podobno bardziej oddychające :roll: .
Ktoś może się wypowiedzieć jak się sprawują w użytkowaniu podczas zimy, czy ujemna temperatura nie ma na nie negatywnego wpływu?
Te nity nie uwierają w tyłek? :P
Tytuł: Siodełko
: anja w 22 Lut 2010, 20:05
Cytat: "Barteusz"
Tak czytam i czytam i coś mi się wydaje, że jak będę kiedyś w Krakowie to przydałoby się podejść do Secesji aby przyjrzeć się bliżej tym osławionym Brooksom :) .

A Rowery Stylowe we Wrocławiu?!?! ( www.rowerystylowe.pl )
Widzę, że z Wrocławia jesteś, więc nie wiem po co aż do Krakowa chcesz jechać po Brooksa ... ;)
Tytuł: Siodełko
: MaciekPaciek91 w 22 Lut 2010, 20:19
Barteusz, powierzchnia nitów pokrywa się z kształtem reszty siodełka, także nic nie uwiera. Mam przyjemność używać Flyera od >3000km i cóż... pokochałem go :)
Tytuł: Siodełko
: ambi w 22 Lut 2010, 21:36
Każdy chwali swoje i do czego mu się siedzenie przyzwyczaiło ;)
W góralu mam jakiś niczym nie wyróżniający się noname, kształtem jak najbardziej przypominający wcześniejsze firmowe siodełko od Meridy, które się złamało..
W szosie wyżej wymieniany Brooks. Wygląda magicznie, ale przyznam, że jest na prawdę wygodne. Swojego czasu mi tylko trochę spodenki farbowało, jak się pociłem.
Tytuł: Siodełko
: Barteusz w 22 Lut 2010, 22:07
Cytat: "anja"
A Rowery Stylowe we Wrocławiu?!?! ( www.rowerystylowe.pl )
Widzę, że z Wrocławia jesteś, więc nie wiem po co aż do Krakowa chcesz jechać po Brooksa ... ;)

O jasny gwint, jakoś wcześniej nie zauważyłem, że ten sklep to wrocławski jest, myślałem, że Warszawa jakaś lub coś :D . Dzięki wielkie za informację, bardzo się przydała, w wolnej chwili będę musiał pojechać na Komuny :) . Nie wiesz może czy jest tam u nich jakaś możliwość, sam nie wiem, "przymierzenia się" do siodełka?

Cytat: "MaciekPaciek91"
Barteusz, powierzchnia nitów pokrywa się z kształtem reszty siodełka, także nic nie uwiera. Mam przyjemność używać Flyera od >3000km i cóż... pokochałem go :)

To dobrze, bo bym nie chciał żeby coś mi się miało w tyłek wbijać. Choć i tak wciąż mi podejrzanie wyglądają te nity ;) . Flyer to ten na sprężynach? Zauważyłem, że sporo osób na tym forum miało problemy ze skrzypieniem siodełka...
Tytuł: Siodełko
: anja w 22 Lut 2010, 22:19
Cytat: "Barteusz"
Nie wiesz może czy jest tam u nich jakaś możliwość, sam nie wiem, "przymierzenia się" do siodełka?

Z tego co widziałam, to większość rowerów w tym slepie jest wyposażona w brooksy,więc myślę, że z "przymierzeniem się" do siodełka problemów nie będzie ... :)
Ja tam właśnie sobie kupiłam ... a jeśli masz kartę euro26, to w sklepie udzielą Ci 10% zniżki- a przy kwocie ok. 300 zł, to już jakieś 30 zł mniej :)
Tytuł: Siodełko
: Barteusz w 22 Lut 2010, 22:38
No to świetnie :) .
Z tego co się orientuję to chyba niestety tylko kartę >30.
Tytuł: Siodełko
: dudi w 22 Lut 2010, 23:06
to skoro nie masz euro26 a będziesz chciał zakupić to daj znać, zgadamy się i użyczę Ci mojej ;)
Tytuł: Siodełko
: Barteusz w 22 Lut 2010, 23:49
Dzięki za pomoc, najpierw muszę odwiedzić sklepik i... odłożyć pieniądze w razie czego, ale pamiętać będę i chętnie się odezwę jakby co :) .
Tytuł: Siodełko
: szyroki w 5 Mar 2010, 08:14
Wszyscy tak zachwalają Brooksa, że aż się człowiek zaczyna zastanawiać. Ja mam sportowe siodełko Selle Royal Mach i, choć dziennego dystansu ponad 80km to ono jeszcze nie widziało, to i tak nie wyobrażam sobie, żebym miał je zmienić. Siedziałem przez jakieś 15-20km na trekkingowym rowerze ojca z dużym siodłem (sam nie wiem jakie, ale duże i ze sprężynami) i szlag mnie trafiał -- koszmarnie niewygodne. Wąskie siodła są ok i mam nadzieję, że po pierwszej wyprawie nie zmienię zdania. A wierzcie mi, że kawał ze mnie chłopa, tyłek mam dość spory i ciężki.
Tytuł: Siodełko
: tomzoo w 5 Mar 2010, 12:32
Nikt nie twierdzi że nie - każdy ma swoistą anatomię i po prostu trzeba metodą prób i błędów dotrzeć do złotego środka. Jedni wolą wąskie inni szerokie, jedni skórzane inni plastikowe. Koleżanka używa siodełka Team Pro Brooksa - na szosie sobie chwali ale w terenie już niezbyt - za bardzo trzęsie - brak amortyzacji.
Tytuł: Siodełko
: Szarn w 11 Mar 2010, 23:07
Przeczytałem temat i też sie na brooksa decyduje :o  . W zeszłoroczną 1000km wyprawę na siodełku scott sportster gdzieś od połowy dystansu wszystkie zjazdy zaliczałem siedzac na lewym lub prawym półdupku, bo kości bolały mimo rowerowych spodenek :?  , już myślałem, że na zawsze będę skazany na pieluchy, a tu rozwiązanie..

tylko teraz co wybrać: flayera czy b-17? Du.a podpowiada flayera, ale bardziej wizualnie to b-17.., testował ktoś oba modele?, czy te sprężyny dużo dają?; a może za dużo i się dziko podskakuje na nierównościach?

Pozdrawiam! :wink:
Tytuł: Siodełko
: czarteros w 8 Kwi 2010, 08:20
Ja w zimie praktycznie nie jeżdżę na rowerze. Ale, nie o tym chciałem... Każdego roku, gdy rozpoczynałem sezon wiosną, przez pierwszy tydzień - dwa boleśnie przechodziłem proces, że się wyrażę, przystosowawczy. Jesienią kupiłem Brooksa (tego sprężynowego). Kilka tygodni temu rozpocząłem sezon. Proces przystosowawczy przebiegł absolutnie niezauważalnie. Qrcze, jak to się działo, że ja tyle lat jeździłem bez Brooksa...
Tytuł: Siodełko
: tomzoo w 8 Kwi 2010, 08:26
Przypomniała mi się jedyna wada skórzanych siodełek - zimą w d... zimno  :twisted:
Więc trzeba grubsze barchany zakładać ;)
Gąbczaste to dobry izolator, skórzane już nie tak bardzo...
Tytuł: Siodełko
: Robert w 8 Kwi 2010, 14:35
Robb też mówił mówił że od razu jak usiadł na Brooksie było mu wygodnie.
Jestem posiadaczem B17 od kilku tygodni, ale mój egzemplarz jest jakiś dziwny, strasznie twardy, a jak się w niego postuka to jakby w plastik  :shock: Pierwszy dłuższy dystans nieźle mi poturbował tyłek, jeszcze na następny dzień mnie bolał. Być może wynika to z tego że poprzednie siodło to była istna kanapa - grube, żelowe, ze sprężynami, na amortyzowanej sztycy :P Dodatkowo muszę popracować nas ustawieniem wysokości i wysunięcia siodła, bo kolana też mnie bolały i to dość mocno, ale to już inny temat.
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 8 Kwi 2010, 15:06
Boś Ty sprężyn nie masz. :D
Tytuł: Siodełko
: Robert w 8 Kwi 2010, 15:28
Brooks ze sprężynami czy bez powinien być ultra-wygodny. Cena go zobowiązuje!
Chwilami się obawiam czy nie będę jedynym człowiekiem na Ziemi któremu na skórzanym siodle będzie niewygodnie ;)
Tytuł: Siodełko
: MaciekPaciek91 w 9 Kwi 2010, 14:42
Moje też takie było twarde, jak było nowe- po czasie skóra się rozciągnęła i jest najlepsze na świecie :mrgreen: Jeśli chcesz to możesz tam od spodu poluzować troszkę śrubę naciągającą. Moja przygoda z Brooksem od początku maluje się super- nie dość, że na samym początku siodło było pretekstem do poznania Anooshki i Robba, gratis dostałem podpisany przez nich egzemplarz książki. Po siodełko jechałem ~60km i już czułem tyłek, spowrotem jechałem na Flyerze i z początku sprawiał wrażenie zbyt twardego. Po powrocie do domu, po ~130km nie czułem bólu- miałem jeszcze ochotę pojechać rowerem na "piknik" :lol:
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 5 Lip 2010, 12:58
kolejna rozkmina...
brooksy sporo osób ma, tylko że większość osób ma je w rowerach trekkingowych. Jaki się nada do bardziej agresywnej geometrii ? Brać ze sprężynami chyba jeśli w teren, hm ?
Tytuł: Siodełko
: dudi w 5 Lip 2010, 13:50
To weź B17, jest bez sprężyn ;) Albo B333, jest w kategorii MTB/road, ale jest trochę droższy...
Tytuł: Siodełko
: Mateusz w 5 Lip 2010, 14:03
Mam to samo zmartwienie co Waxmund, mnie zaintereseował ten model: http://www.rowerystylowe.pl/brooks-standart-p-2222.html
Tytuł: Siodełko
: Symfonian w 5 Lip 2010, 14:20
Mój brat ma B17 i jest zadowolony :P
Tytuł: Siodełko
: cinek w 5 Lip 2010, 14:36
Dla mnie B17 przestaje być wygodne jak obniżę kierownicę poniżej siodełka. Zresztą zalecają takie ustawienie - max 1cm niżej.
No i teraz jak siadam na drugi rower ze zwykłym siodłem to jest trauma, nie wiem jak można jeździć na tak miękkim siodle.
ps. ale nie każdemu pasuje, są tacy co nie mogą się przyzwyczaić - Vagabond jak tam?
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 5 Lip 2010, 14:48
hm? na stronie producenta jakieś zalecenia ustawienia znalazłeś ?

dudi_, ja się pytałem czy lepiej z czy bez sprężyn....
Tytuł: Siodełko
: dudi w 5 Lip 2010, 15:10
Cytat: "Waxmund"
dudi_, ja się pytałem czy lepiej z czy bez sprężyn....


No to ja powiem, że zależy to chyba od geometrii i preferencji ;) Ja zakupiłem ze sprężynami i uważam to za dobry wybór. Tylko to skrzypienie...
Tytuł: Siodełko
: anja w 5 Lip 2010, 15:58
Cytat: "Waxmund"
kolejna rozkmina...
brooksy sporo osób ma, tylko że większość osób ma je w rowerach trekkingowych. Jaki się nada do bardziej agresywnej geometrii ? Brać ze sprężynami chyba jeśli w teren, hm ?

ja tam mam brooksa flyera w rowerze górskim i jest ok :) lepiej wyglądałoby siodło bez sprężyn, ale nie chodzi przecież tylko o wygląd, ale też o wygodę i lekką amortyzację na kręgosłup ;) .. a tak w ogóle na opakowaniu było napisane, że to siodło jest właśnie do MTB/ Trekking
Tytuł: Siodełko
: Mateusz w 5 Lip 2010, 16:05
Pytanie do użytkowników sprężynowych bruksów:

Jak długo ich używacie?

Czy te sprężyny w trakcie użytkowania wykazywały jakieś tendencje do zepsucia się?
Tytuł: Siodełko
: Robert w 5 Lip 2010, 17:54
moje siodełko... nie jest tak że nie mogę się przyzwyczaić, tylko jest bardzo twarde w stosunku do innych egzemplarzy B17, co mnie denerwuje (ale wgniecenia w tylnej części siodła już się wyrobiły). Tyłek mnie nie boli od niego, ale już 2x na dłuższych dystansach miałem lekkie odparzenie, choć nie wykluczam że to kwestia wkładki.
Teraz szukam po aptekach lanoliny, zgodnie z radą Mietka i będę smarował
Tytuł: Siodełko
: cinek w 5 Lip 2010, 22:35
Cytat: "Waxmund"
hm? na stronie producenta jakieś zalecenia ustawienia znalazłeś ?


Już nie pamiętam gdzie to wyczytałem.  Może w jakiejś ulotce co była w kartonie.
Ja musiałem kombinować z ustawieniem, nawet minimalne zmiany kąta, zadziwiająco dużo zmieniały  w wygodzie. Naprawdę było to dziwne, z żadnym poprzednim siodłem nie wyczuwałem aż takich różnic.

Tu jest takie brooksowe mini faq:
http://www.esande.net/features/newbrooks.html
Tytuł: Siodełko
: tomzoo w 6 Lip 2010, 00:36
Jeśli o mnie chodzi to sprężynowy brooks jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Ogólnie jeśli chodzi o typ siodła do geometrii - to im bardziej pochylona sylwetka tym węższe siodło powinno być. Jak pionowo to szeroka kanapa, jak pochylona turystycznie to b17/flyer a jak sportowa to swifty i takie tam... ;)
I tyle.
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 6 Lip 2010, 01:25
Cytat: "Michał Wolff"


Waxmund - i Ty w klanie Brooksa? Taki wycinak? :shock:  
W rowerach o sportowej geometrii zwyczajnie się tego nie montuje - - bo i większego sensu nie ma, im bardziej sportowy rower, tym mniej ciężaru wisi na siodle

ehh.... wiem wiem, zawiodłem :P
Sam się zastanawiałem długo. Ale wg mnie w tego typu rowerach głównie nie montuję się takich siodeł ze względu na wagę i wygląd.... A mój rower z bagażem będzie i tak niesamowicie ciężki, więc te 0,5kg więcej za wygodne siodełko (oby) jakoś przeżyję. Przed wyjazdem trochę je rozjeżdżę, jeśli okaże się złe, to najwyżej sprzedam za połowę ceny... i będę mieć spokój do końca życia z brooksami  :wink:

Niektórzy zakładają brooksy do agresywnych geometrii....
http://www.pbase.com/canyonlands/image/123439306
http://www.pbase.com/canyonlands/image/123439293
Tytuł: Siodełko
: cinek w 6 Lip 2010, 07:55
Cytat: "Michał Wolff"

Waxmund - i Ty w klanie Brooksa? Taki wycinak? :shock:
W rowerach o sportowej geometrii zwyczajnie się tego nie montuje - - bo i większego sensu nie ma, im bardziej sportowy rower, tym mniej ciężaru wisi na siodle

Jeszcze jest czas na decyzję, dobrze się zastanów zanim zakupisz najbrzydsze siodełko świata :lol: :lol: :lol:
Jeszcze raz przypominam Cimana, który pluje sobie w brodę, że wyrzucił w błoto 300zł, a Ciman w przeciwieństwie do wielu miłośników Brooksa - jeździ naprawdę dużo, w tym sezonie już ponad 7000km (obecnie na wyprawie do Holandii). A jest to chłopak, który świetnie zna się na rowerze, przerabiał wszystkie możliwe kombinacje - i z Brooksa musiał zrezygnować.


Jesteś tak samo stronniczy w tej sprawie jak ja, zadowolony użytkownik. Tak samo, ponieważ przytaczasz przykład jednego człowieka, który w dodatku kupił siodło kompletnie niedostosowane do geometrii roweru na którym jeździ - na zdjęciu jego roweru w bikestats widać jak wysoko jest siodło a jak nisko kierownica. Te siodła (b17) nie są projektowane dla takiej pozycji. Według mnie zły przykład wybrałeś.

(http://img717.imageshack.us/img717/5006/20100617032k.th.jpg) (http://img717.imageshack.us/i/20100617032k.jpg/)

Tutaj mój rower. Z tak ustawioną kierownicą, jazda w dolnym chwycie jest niewygodna, jak kierownica była wyżej (te 3 podkładki o wysokości 1cm) to mogłem jeździć w dolnym chwycie tak z 30minut, potem chwytałem za klamki hamulcowe (być może zbyt mało km przejechanych, może nieodpowiednia kierownica - zbyt głęboki dolny chwyt)
Tytuł: Siodełko
: pajak w 6 Lip 2010, 12:27
albo po prostu długodystansowcom siodełko już nie przeszkadza (nawet jakby to były tylko dwa druciki) :) Takie mam wrażenie po przesiadce się na stary rower (jak ja mogłem na tym jeździć??)
Tytuł: Siodełko
: cinek w 6 Lip 2010, 14:08
Cytat: "Michał Wolff"
Podejrzewam, że Ciman ma troszkę większą wiedzę na temat rowerów od Ciebie :wink: i siodło miał właściwe, jego rower trekingowy nie jest jakiś super-sportowy i to nie jest tak, że zawsze miał taką pozycję, wielokrotnie ją zmieniał, próbując właśnie dopasować się do siodła.


Kompletnie nie rozumiem czemu dyskutujesz z faktami. Spójrz na zdjęcie jego roweru. Tak sobie wyciągnął sztycę na maksymalną długość, żeby pokazać jak sportowo jeździ?
Przecież jak ta się zna na rowerach to sztycę ma ustawioną w optymalnym położeniu, a kierownicę może tylko trochę podnieść. A tam ta różnica to jest bardzo duża, jak dla mnie przypomina szosówkę, a nie rower trekkingowy, w którym to zazwyczaj siodło jest na równi z kierownicą.

Cytat: "Michał Wolff"
A co mamy na stronie Brooksa o modelu B-17?
"The B17 and B17 S Aged are the new versions of our flagship models. The B17 has been on the market for over 100 years, being featured in as early as the 1898 catalogue. Comfortable from day 1 thanks to the softer leather, the B17 and B17 S Aged are ideal for sports touring, trekking and atb use."


Nie ma tu mowy o sportowej, wyczynowej, rekordowej jeździe dystansach rzędu 400 i więcej km. Tylko touring, trekking, atb. Ja termin "sports touring" rozumiem tak, że siodło jest przeznaczone dla sakwiarza , który i tak na tle społeczeństwa jest osobą prowadzącą aktywny, sportowy tryb życia. Jaki procent rowerzystów jeździ dystanse 100 i więcej km? A jaki promil jeździ 400km?

To że siodło nie jest preferowane przez wyczynowców (waga, szerokość, pozycja na rowerze) to jeszcze nie znaczy że jest dla wielu bardziej wygodne od plastikowych miękkich siodeł.
Tytuł: Siodełko
: Symfonian w 6 Lip 2010, 14:23
Wszyscy tylko ten Brooks i Brooks, aż sam postanowiłem spróbować, kupiłem Brooks Team Professional Chrome zobaczymy czy sie nada :)
Tytuł: Siodełko
: cinek w 6 Lip 2010, 15:17
Cytat: "Michał Wolff"
Tylko trochę? :wink:
Kierownicę z regulowanym wspornikiem (a taki ma Ciman) to możesz podnieść niemal 10cm (w zależności od wspornika), a dokładając podkładki dystansowe - wyrównać w ogóle z siodłem.


Tak i wtedy ma kierownicę 10cm bliżej siodełka, a to kosmiczna różnica, nieprawdaż? Ile to rozmiarów ramy? Siodełka nie może przecież odsunąć, bo to bez sensu. Przy tak podniesionym mostku to już nie jest rower dla niego, o wiele za krótki.Gdy tak miało być to rowery występowałyby w 2 rozmiarach i miałyby tylko regulowane mostki.

To po prostu jest niewłaściwie wybrane siodło.
Tytuł: Siodełko
: cinek w 6 Lip 2010, 16:03
Cytat: "Michał Wolff"
gdzie lemondka jest na poziomie siodła:


To tylko znaczy, że on łokcie miał na wysokości siodła, a nie dłonie w normalnym chwycie. Przy lemondce pochylenie ciała jest przecież takie jakby trzymał za kierownicę dużo niżej niż siodło.


Na stronie producenta, jest podział na road&mtb, touring&trekking, city&heavy duty.  Sądzę że wyznacza to orientacyjnie podział rowerów (i co za tym idzie typowej dla danej klasy geometrii). Wystarczy trochę dobrej woli i rozsądku,  żeby to przyjąć jako wskazówkę i nie wyrzucić pieniędzy w błoto.

Dodatkowej informacji udziela niejaki Sheldon Brown:
http://www.sheldonbrown.com/harris/saddles/brooks-b17.html

"The B17 is most appropriate for cyclists who set their handlebars about the same height as their saddles, or a bit lower."
Co znaczy, że B17 jest najbardziej odpowiednie dla rowerzystów,którzy ustawiają kierownicę na prawie tej samej wysokości co swoje siodła, lub ciut niżej.
Może ten gość dorównuje wiedzą cimanowi ;-)

Cytat: "Michał Wolff"
kolejny dowód by bardzo ostrożnie do tej firmy podchodzić, do cudów ze smarowaniem, brakiem wodoodporności - dochodzi jeszcze zerowa uniwersalność.


Jeżeli nie potrzeba odpoczywać na lemondce to ta uniwersalność jest niepotrzebna ;-) A serio, to jest to produkt przeznaczony do określonych zastosowań. Przypominam, że Waksmund, który jedzie na pustynię Gobi pytał się o to siodło. Nie będzie jeździł szosą, nie będzie jeździł setek km dzienne. Od razu pisałem mu o ograniczeniach w geometrii.
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 6 Lip 2010, 16:52
Żaden dowód, mogli do zdjęć tak wszystko poustawiać a ręka prawdziwego rowerzysty ich nie dotknęła. ;)
Tytuł: Siodełko
: cinek w 6 Lip 2010, 17:41
Cytat: "Michał Wolff"
Prosiłem wyraźnie o informację PRODUCENTA na temat tego siodła i teorii w jaki sposób należy je montować. Nie masz takiego dowodu - nie masz co dyskutować. Producent nie zaleca mocowania tylko 2-3cm nad kierownicą, wręcz przeciwnie producent kwalifikuje je jako model do "sport touring", co wskazuje na coś wręcz przeciwnego, bo kto widział rower z zacięciem sportowym gdzie siodło jest na poziomie kierownicy?


To że Ty prosiłeś o informację, której nie ma na stronie producenta (co wcześniej sprawdziłeś) i zadałeś pytanie w sposób zamykający dyskusję, oznacza jedynie, że nie potrafisz zaakceptować tego, że taki autorytet jak Sheldon Brown zaleca B17 do takiej właśnie spokojnej geometrii. Dla mnie jest to argument wystarczający i bo wysoko cenię sobie rady tego człowieka.

Co firma Brooks England ma na myśli pisząc "sport touring" to możemy się jedynie domyślać. Ty uważasz, że jest to turystyczna długodystansowa jazda na rowerze o geometrii szosówki, a ja uważam, że na rowerze o spokojniej geometrii.

Co do wyboru siodła przez Waksmunda i jego wyprawy mtb, to nie wiem czy będzie jechał pustynią na przełaj, czy po szutrowych drogach, jak już to na pewno fatalnych. Może to będzie zdecydowanie MTB a może tylko coś jak cyclo-cross.
Tak po prawdzie to nie powinien w ogóle zmieniać siodła przed wyprawą i to w taki rejon, gdzie nie ma sklepów.

Cytat: "Michał Wolff"
Powiedz szczerze - ile przejechałes z tym siodełkiem? Ile zrobiłeś tras ponad 100km? Ile w Twoich opiniach praktyki, ile teorii?


Przejechałem jakieś 1300km, w tym pewnie z 300 po szutrach, leśnych drogach, po mocno pagórkowatym terenie. Kilka tras w okolicy 100km. Pewnie, że nie jest to dużo (w Twoich kategoriach), ale po moich eksperymentach z ustawieniami mogę jedynie stwierdzić, że Sheldon Brown dobrze podpowiada.

Niestety nieubłagana jest statystyka, że więcej znajdziesz opinii pozytywnych niż negatywnych. A to negatywne opinie bardziej się szerzą, bo każdy niezadowolony rozpowiada na prawo i lewo jaki to szajs, a każdy zadowolony, że po prostu jeździ i zapomniał co to problemy z siodełkiem.
Myślisz że te wszystkie opinie to jest wykreowany marketingowy bełkot?

http://www.mtbr.com/cat/controls/saddle/brooks/b-17/PRD_352724_140crx.aspx
Tytuł: Siodełko
: cinek w 6 Lip 2010, 17:47
Cytat: "Michał Wolff"
A tutaj jeszcze zdjęcia rowerów szosowych ze strony Brooksa. Wiele ma siodło wysoko nad kierownica i mimo tego jest tam siodło B-17; tak więc teorie o tych 2-3cm to można potraktować z dużym uśmiechem, skoro producent na swojej stronie pokazuje coś wręcz przeciwnego :lol:
http://www.brooksengland.com/en/News_Bike_MTB.aspx


Piękne fotosy reklamowe producentów rowerów, którzy montują siodła Brooks w swoich wyrobach.  :D
Pozdrawiam i kończę mój udział w dyskusji.
Tytuł: Siodełko
: Robert w 6 Lip 2010, 20:21
na długich dystansach też się sprawdza - nie miałem takich problemów z tyłkiem jak Miki, jedynie odparzenia, które być może wzięły się od pampersa.
Brooksem olśniony nie jestem, pewnie ze względu na wysokie wymagania. Dla mnie nie jest tak wybitnie wygodny, ale nie narzekam. Poza tym moje poprzednie siodło to była rodzinna kanapa (szerokie, miękkie, żelowe, na sprężynach + sztyca amortyzowana + amortyzator, teraz nie mam nic z tego zestawienia, jedynie płat twardej skory). Być może to los wystawia mnie na próbę ( ;) ) - muszę cierpliwie go rozjeżdżać, aż stanie się bardzo miękki - wtedy stanie się przyjemny, wiem co piszę bo na takim też jeździłem.
Tytuł: Siodełko
: cinek w 7 Lip 2010, 08:12
Cytat: "Michał Wolff"
znalazłem przy okazji również zdjęcia przeczące tej wesołej tezie.


Ja na tych zdjęciach nie widzę, że to jest B17, nie widać szerokości siodła. Przejrzyj sobie katalog siodeł z kategorii road, niektóre są znacznie węższe, a z boku wyglądają podobnie.

Sprawdziłem specyfikacje producentów, dla tych siodeł które wyglądają podobnie do B17:

KRAFTSTOFF: Franz Josef i Sissi - rowery w kategorii URBAN, jest B17, jeden to ostre koło, a drugi damka z kierownicą typu jaskółka, gwoli ścisłości: nie precyzują która wersja B17.

Mercian: Paul Smith Road, B17 swift, Paul Smith Tour: B17 narrow
http://www.merciancycles.co.uk/frames/30/paul-smith

RAT BIKES: The Bastard
http://www.rat-bikes.com/bastard.html
a tutaj widać że można dokupić Brooksa w opcji ale wąskiego: http://www.rat-bikes.com/bastard_prijs.html

Na zdjęciach pozostałych rowerów widać wyraźnie, że nie są montowane zwykłe szerokie Brooksy B17.

Chyba jasno z tego wynika, że producenci rowerów szosowych o agresywnej geometrii montują siodła z kategorii road, a nie zwykłe szerokie B17.

Sprawdź dokładnie, zanim będziesz polemizował!

Cytat: "Michał Wolff"
Tylko, że firma Brooks England ma na swojej stronie zdjęcia rowerów z B-17 bardzo wysoko nad kierownicą, więc niekoniecznie podzielają pogląd Sheldona - a to w końcu oni robią te siodła i oni się na nich znają najlepiej.


No cóż, jak udowodniłem powyżej tych zdjęć tam nie ma. I właśnie dlatego, że znają się na swoich siodłach, to szerokie B17 jest przeznaczone  dla spokojnej geometrii w kategorii sport touring, a wąskie wersje dla sportowych rowerów w kategorii road.

Cytat: "Michał Wolff"
Przebieg masz więc minimalny, przede wszystkim chodzi tu o długie trasy, bo na odcinkach do 100km to niemal każde siodło się sprawdzi. I w swoich teoriach zapomniałeś o CAŁKOWICIE KLUCZOWEJ sprawie dotyczącej siodełka, sprawie o której zawsze wspominam, gdy ktoś prosi o radę w kwestii siodła. Każdy człowiek jest inaczej zbudowany, tak więc nie wolno łatwo tworzyć ze swoich doświadczeń gotowych wzorów (a to właśnie robisz), bo często mają się całkowicie nijak do kogoś innego. W ogóle pomijasz kwestię ubioru, która zmienia bardzo wiele (mi na przykład na długich trasach bardzo pomaga jazda w obcisłych długich bokserkach pod spodenkami kolarskimi)



W pierwszej mojej odpowiedzi napisałem wyraźnie , ze nie wszystkim te siodła muszą pasować i przywołałem przykład vagabonda. Ba nawet ostrzegłem Waxmunda, żeby uważał z B17 przy agresywnej geometrii, bo mam takie a nie inne doświadczenia w tej kwestii. Więc nie zapomniałem o tej kluczowej sprawie jak indywidualne preferencje. Nie wmawiaj mi fanatyzmu brooksowego.
Tytuł: Siodełko
: cinek w 7 Lip 2010, 09:14
Cytat: "Michał Wolff"
Bzdura!
Nie masz zielonego pojęcia czy sprawdzałem, a mimo to sugerujesz, że tak było.


No i kwiatek: jakieś 2-3h wcześniej (o godz 15.20) wysłałeś mi prywatną wiadomość , w której napisałeś, że szukałeś tej informacji na stronie producenta.
Chyba za bardzo się rozpędziłeś :roll:
Tytuł: Siodełko
: ivnn78 w 7 Lip 2010, 13:00
Michal przeciez 2,5 cm to masakrycznie duzo.
W siodelkach Specialised szerokosc zmienia sie co 12mm i 13mm
np specialised romin wystepuje w trzech szerokosciach 130mm 143mm 155mm
i ta 13mm/12mm roznica decyduje o zastosowaniu siodelka.

Oni badaja to tak ze siadasz na takiej plastycznej podkladce z ktorej odczytuja rozstaw
kosci.
Ten rozstaw podstawiaja do tabelki.
W zaleznosci od pochylenia tulowia (pozycji na rowerze) ten sam rozstaw kosci oznacza inna szerokosc siodelaka.
W szosie mam 143mm ale juz dla trekinga dajac przykladowo  Avatara   wychodzi 155mm.

Mysle ze zawsze brooksy beda mialy zacieklych zwolennikow i przeciwnikow.
Nie wiem czy prekonywanie kogos do swojego pomyslu ma w tym przypadku jakikolwiek sens.

Od niedawna mam brooksa b17 i nigdy nie mialem tak wygodnego siodelka.
Dodam: do moich zastosowan z moja geometria roweru i ciala :)

pozdrawiam
Tytuł: Siodełko
: cinek w 7 Lip 2010, 13:52
Nie widzę w twoim rozumowaniu i szczególnie w stylu dyskusji zdrowego rozsądku.

Podkreślasz znaczenie jednego wyjątku, a pomijasz, przemilczasz resztę przykładów, tak jakby ci wszyscy pozostali producenci nie umieli wybrać do swoich rowerów odpowiednich siodeł. Nie analizujesz logiki ich wyboru, a cały swój wywód opierasz na jednym przykładzie.

To samo dotyczy podziału B17 i B17 narrow między grupy road i touring. W jakiś cudowny sposób nie zauważasz że pozostałe siodła z grupy road różnią się kształtem, szerokością nosa, tych bocznych płatów skóry i pewnie jeszcze jakimiś innymi parametrami o których nie mam pojęcia.

Przecież to chyba oczywiste, że w obu grupach znajdują się produkty ich z pogranicza.

Nie wiem czy pomijanie tych pozostałych przykładów traktować jako przyznanie mi racji czy co? :-)
Tytuł: Siodełko
: cinek w 7 Lip 2010, 14:42
Piękny styl. Najpierw znajdź słowo kłamca, a potem pisz o mojej kulturze.
Wykazujesz zupełny brak dobrej woli w rozumieniu cudzych słów. Wszystko odbierasz negatywnie. Słowo "rozpędziłeś się" jest bliższe znaczeniowo "zagotowałeś się w dyskusji" niż "kłamca".

Oprócz tego zapomniałeś chyba o czy m my tu dyskutujemy. Pozwolę sobie przypomnieć.

Po pierwsze, nie o własnych doświadczeniach, tylko o zaleceniach co do doboru konkretnego siodła do danego roweru.
Po drugie, Waxmund nie pytał jakie siodło wybrać, tylko czy Brooks się nada do bardziej agresywnej geometrii.
Po trzecie , według mojej najlepszej wiedzy (Sheldon i przekopane przed zakupem bikeforum.net) i skromnego doświadczenia radziłem mu uważać, żeby się nie naciął.
Po czwarte twój kolega nie polubił się z B17. No i się zaczęło.

Nie jesteśmy tu od tego aby się obrażać nawzajem.
Nabijaj się ile chcesz z kilometrów jakie przejeżdżam, ale to ja je przejechałem na tym siodełku o którym rozmawiamy i to ja cudowałem z ustawieniami.

uważaj na co odpisujesz, bo wyedytowałem posta :-)
Tytuł: Siodełko
: cinek w 7 Lip 2010, 15:41
Nie osłabiaj mnie. To Ty nie chcesz zrozumieć mojej wypowiedzi tak jak chciałem ją przekazać. Nie chcesz nawet spróbować wykazać dobrą wolę.

Nie opublikowałem treści wiadomości, tylko napisałem o czym była, żeby odeprzeć Twoje bezpodstawne argumenty, skoro sam napisałeś, że nie chcesz dyskutować via PW.

Jeżeli rozmawiamy konkretnie o jakimś szczególe, to chyba nie sprawdzałeś w jakich kolorach siodło jest dostępne, prawda? ;-) Wybacz, ale traktuję Cię poważnie i zakładam, że sprawdzasz dokładnie.
Tytuł: Siodełko
: arkadoo w 7 Lip 2010, 19:42
OT

Panowie może jakiś pojedynek na 100 km albo jakiś pozew. W przypadku tego drugiego służę pomocą :wink:
Tytuł: Siodełko
: magdad w 8 Lip 2010, 18:18
Cytat: "robertrobert1"
B17 mam w letnim rowerze MTB czyli tym z "zacięciem" sportowym

Cytat: "robertrobert1"
B17 jest siodłem szosowym i stosowanie go w terenie jest mocno odczuwalne.

Na pewno tak? Jak dla mnie te dwa zdania się wykluczają, pisząc MTB, na myśl mi przychodzi teren...
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 9 Lip 2010, 00:30
czemu jazda szosówką jest koszmarem ?

ale mi namieszaliście z tymi siodłami....  :?  tak czy inaczej, kupiłem sobie flyera, i przez około 10 dni będę się do niego próbował przystosować. Jeśli się nie nada, sprzedam może za połowę ceny, i będę mieć do końca życie spokój z tematem brooksów. Jeśli się nada.... będzie jeszcze lepiej (drożej :P).
Jak go dosiądę, to na pewno podzielę się wrażeniami.
Tytuł: Siodełko
: Robert w 9 Lip 2010, 01:14
jeśli od razu nie będzie OK, to 10 dni nic nie zmieni, wtedy już lepiej go zostawić i po wyprawie urabiać
Tytuł: Siodełko
: muzykolog84 w 9 Lip 2010, 10:49
Ale się rozpisaliście :)
A przecież to takie proste, każdy ma inną dupę pod inne siodełko.

Ja mam Brooksa Flyera i przejechałem na nim 25000km. Skórzane siodełko moim zdaniem jest najlepsze, sprężyny mile widziane. Te wszystkie szosówki, lemondki, obniżanie ciężaru itd. mnie przerażają - turystyka rowerowa to nie Tour de France :P
Tytuł: Siodełko
: anja w 9 Lip 2010, 20:43
Cytat: "Waxmund"

 tak czy inaczej, kupiłem sobie flyera, i przez około 10 dni będę się do niego próbował przystosować.

Tylko nie zapomnij napastować swego siodła :)
Tytuł: Siodełko
: dudi w 9 Lip 2010, 21:11
i zabrać imbusów do poprawiania kątów :P
Tytuł: Siodełko
: Mateusz w 12 Lip 2010, 16:01
Po przepychankach słownych, dowodzeniu  kto, ile, i dlaczego oraz kto ma fajniejszych kolegów, pozwolę sobie zadać jeszcze raz to samo pytanie (bo chyba umknęło uwadze w tym gąszczu), mianowicie;

Czy ktoś z użytkowników brooksów ze sprężynami miał z nimi jakiś problem? (trwałość)
Tytuł: Siodełko
: robertrobert1 w 12 Lip 2010, 16:05
Cytat: "Mateusz"

Czy ktoś z użytkowników brooksów ze sprężynami miał z nimi jakiś problem? (trwałość)


Od 9 lat mam Brooksa na sprężynach i żadnego zużycia nie widzę.
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 12 Lip 2010, 16:13
Cytat: "robertrobert1"
Cytat: "Mateusz"

Czy ktoś z użytkowników brooksów ze sprężynami miał z nimi jakiś problem? (trwałość)


Od 9 lat mam Brooksa na sprężynach i żadnego zużycia nie widzę.


To była odpowiedź wymijająca sedno pytania. ;)
Tytuł: Siodełko
: robertrobert1 w 12 Lip 2010, 16:18
Cytat: "yoshko"
Cytat: "robertrobert1"
Cytat: "Mateusz"

Czy ktoś z użytkowników brooksów ze sprężynami miał z nimi jakiś problem? (trwałość)


Od 9 lat mam Brooksa na sprężynach i żadnego zużycia nie widzę.


To była odpowiedź wymijająca sedno pytania. ;)


Jeśli nie widzę zużycia to znaczy, że jest prawie jak nowy a każda rzecz nowa jest sprawna, nieprawdaż? A skoro jest sprawna to jakie mogą być problemy?
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 12 Lip 2010, 16:27
Hmmm, niekoniecznie. Mój bagażnik jest ma pozdzieraną farbę od haków ale jest sprawny w 100% a siodełko, które wygląda (jest) jak nowe, a luzuje się śruba mocująca do sztycy to nie jest w 100% sprawne. Poza tym nie każda nowa rzecz jest sprawna, bo zdarzają felerne egzemplarze. :)
Tytuł: Siodełko
: Mateusz w 12 Lip 2010, 16:37
proszę was, dajcie spokój...
Tytuł: Siodełko
: pajak w 12 Lip 2010, 21:22
Raz jechałem ze znajomym (ma jakiegoś Brooksa).. i dostawałem nerwicy. Podobno "żadne smarowanie nie pomaga, trzeba się przyzwyczaić" :)
Tytuł: Siodełko
: robertrobert1 w 13 Lip 2010, 12:12
Cytat: "pajak_gdynia"
Raz jechałem ze znajomym (ma jakiegoś Brooksa).. i dostawałem nerwicy. Podobno "żadne smarowanie nie pomaga, trzeba się przyzwyczaić" :)


Nie przyzwyczaić tylko siodło musi się ułożyć. Zapewne ono się ułożyło do siedzenia właściciela a ponieważ ma inną budowę to dla ciebie siodło już było niewygodne.
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 13 Lip 2010, 12:29
czytanie ze zrozumieniem się kłania....
pajak pisał o tym że skrzypienie mu przeszkadzało, a Ty mówisz o tym że siodło musi się ułożyć :P
Tytuł: Siodełko
: robertrobert1 w 13 Lip 2010, 12:57
Cytat: "Waxmund"
czytanie ze zrozumieniem się kłania....
pajak pisał o tym że skrzypienie mu przeszkadzało, a Ty mówisz o tym że siodło musi się ułożyć :P


Czytam jeszcze raz:

Cytat: "pajak_gdynia "
   
Raz jechałem ze znajomym (ma jakiegoś Brooksa).. i dostawałem nerwicy. Podobno "żadne smarowanie nie pomaga, trzeba się przyzwyczaić" :)


i .... o żadnym skrzypieniu nie ma mowy. Jak już wcześniej wspomniałem, mam 2 siodełka Brooksa, sportowe i turystyczne, i żadne z nich nie skrzypi. Czy  zatem ja nie potrafię czytać czy pajak pisać?
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 13 Lip 2010, 13:02
pająk zgubił orzeczenie ale jako, że Brooks jest prawie idealnym siodełkiem to tylko skrzypienie przychodzi do głowy jako czynnik denerwujący. ;)
Tytuł: Siodełko
: Mateusz w 13 Lip 2010, 16:17
a kto pytał o skrzypienie?
Tytuł: Siodełko
: anja w 19 Lip 2010, 15:13
Każdy się czepia jakiegoś słówka i później połowa treści jest nie na temat :P
Tytuł: Siodełko
: ciman w 19 Lip 2010, 23:31
Skoro przywołano mnie to opiszę swoją przygodę z Brooksem dokładnie, żeby nie było żadnych wątpliwości.

Siodło kupiłem promocyjnie za niecałe 300zł. Pierwsze kilometry oczywiście masakra, po ok. 1000km nieco się dopasowało - można było jeździć bez zaciskania zębów. Trochę później kupiłem jeszcze za 50zł pastę i kluczyk do podkręcania (nie dało się osobno, kluczyk mi nie był potrzebny). Smarowałem kilka/kilkanaście razy, naiwnie myśląc, że coś to poprawi.
Efektu nie było żadnego. Sporo bawiłem się też z ustawianiem właściwej pozycji siodełka. To przyniosło chyba najlepszy efekt, ustawiłem je tak, że przy 170km pokonanych w spodenkach kolarskich z dobrą wkładką odczuwałem tylko niewielki dyskomfort. Aby uzyskać ten efekt musiałem też ustawić dosyć wyprostowaną pozycję, która mi niezbty odpowiada. Niestety od tego kręcenia siodełkiem nabawiłem się kontuzji kolana, z którą miałem problemy prawie 3 miesiące (to już oddzielny temat). Ale też po to kupowałem Brooksa, żeby móc jeździć w zwykłych spodniach - tu nawet dużo krótsze trasy (poniżej 100km) objawiały się dyskomfortem. Nie czegoś takiego oczekiwałem. Niestety, 350zł (dla mnie bardzo dużo) w plecy.

Problem bólu tyłka i - ku mojemu zaskoczeniu - kontuzji kolana (zniknął całkowicie ból pojawiający się na trasach) - rozwiązał rower poziomy (ale dostarczył też innych problemów, to też inny temat).
Tytuł: Siodełko
: ziulko w 21 Lip 2010, 16:14
Używam dwóch siodełek Broksa. Na sprężynie kupiony za flaszkę  :)  model używany Conquest All Terrain, - może pamięta czasy Margaret Thatcher   :lol:  - trochę skrzypi podczas jazdy ale jest ok jak na swój wiek, przypomina jazdę nową Ukrainą świeżo zakupioną w GS-ie :) . I wygodniejsze od  brązowego B17, - w tym skóra trzeszczy.
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 23 Wrz 2010, 23:08
ma ktoś jakieś doświadczenia w jeździe szosówką z brooksem ? Moje stare siodełko (20zł nówka, jakaś podróba) jest tak niewygodne, że muszę je zmienić :P

nada się po prostu B17 standard ?

http://www.rowerystylowe.pl/brooks-standart-p-2222.html
Tytuł: Siodełko
: dudi w 23 Wrz 2010, 23:14
B333 jest jako road oznaczone, ale nie jest wykluczone, że zwykły b17 by dał radę ;) Cinek używa B17 z barankiem, ale jednak nie w szosie tylko w surlym

Czyżby brooksy spasowały aż tak?:D
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 23 Wrz 2010, 23:39
brooks w terenie sprawdził się idealnie. Nie chce już na żadnym innym siodełku siedzieć :P

kolejne typy:
B17 Narrow Imperial:
http://www.galeriarowerow.pl/shop/123-318-0-Siode%C5%82ko-Brooks-B17-Narrow-Imperial.html
Szerokość (mm): 155
Długość (mm): 280
Waga (gram): 500


Podpowiedziany przez Daniela:
Swift:
http://www.galeriarowerow.pl/shop/123-790-0-Brooks-Swift.html
Szerokość (mm): 152
Długość (mm): 280
Waga (gram): 495

I parametry B17 Standard:
Szerokość (mm): 170
Długość (mm): 280
Waga (gram): 525

B333 Pro Classic:
http://www.roweroweklimaty.pl/produkty/siodelko-brooks-b333-team-pro-classic
Waga: 540 g
Szerokość: 160 mm
Długość: 260 mm
Tytuł: Siodełko
: aard w 29 Wrz 2010, 00:14
Cytat: "robertrobert1"
i .... o żadnym skrzypieniu nie ma mowy. Jak już wcześniej wspomniałem, mam 2 siodełka Brooksa, sportowe i turystyczne, i żadne z nich nie skrzypi. Czy  zatem ja nie potrafię czytać czy pajak pisać?


Proszę Cię, Robert, naucz się czytać... :roll:
Cóż innego niż skrzypienie mogło Pajakowi przeszkadzać w tym siodełku, skoro to nie on lecz jego znajomy na tymże siodełku jechał?! :roll:
Cytat: "Pajak_Gdynia"
Raz jechałem ze znajomym (ma jakiegoś Brooksa) [...]
Tytuł: Siodełko
: Robert w 29 Wrz 2010, 09:20
nie wywołuj wilka z lasu! Roberto już od dawna na forum nie zagląda! ;)
Tytuł: Siodełko
: cinek w 2 Paź 2010, 22:51
Waxmund

Na II wyprawce azymutowej będziesz mógł sprawdzić  jak to połączenie baranka z B17 w praktyce wygląda w moim rowerze. Rama pewnie za krótka na ciebie, ale ostatnio obniżyłem kierownicę i w dolnym chwycie nieźle symuluje jazdę na szosówce.

Do szosy bym brał siodło z węższym nosem i mniej zadartym do góry niż w B17 - właśnie jak ten Swift co Daniel proponuje.
Tytuł: Siodełko
: niunias w 27 Paź 2010, 22:59
hej,

Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś o siodłach Authora z linii ASD? Wolałbym wygodne siodełko w niewielkiej cenie, bo muszę oszczędzać. Szukam siodełka do jazdy wszędzie i po wszystkim (z grubsza :) ), a mam sztywnego trekinga. Wierzę, że istnieją rzeczy Dobre i Tanie, jak wino z Biedronki, ale czy siodełka ASD do nich należą? Czy, ktoś ma już jakaś opinię o ich wytrzymałości tzn. czy kilka sezonów przetrwają?
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 27 Paź 2010, 23:03
Od początku tego sezonu mam Author ASD Ergogel i po ponad tysiaku jedyne co mnie nie boli to pupa (nawet bez pampersa). :)
Tytuł: Siodełko
: niunias w 27 Paź 2010, 23:15
Nie jeździłem na żelowym siodełku, ale wyczytałem opinie na www.downtheroad.org, że żel z czasem się przemieszcza. tam gdzie jest ugniatany ma przepływać do miejsc gdzie nie jest. Z punktu widzenia fizyki to logiczne. Spotkał się ktoś z czymś takim?

Interesują mnie te "konwencjonalne siodełka" z pianką. Jeśli ktoś ma do polecania jakiś konkretny tańszy model dowolnej firmy to niech wali :)
Tytuł: Siodełko
: atlochowski w 27 Paź 2010, 23:25
Ja mogę polecić siodełka marki WTB.
Tytuł: Siodełko
: majchers w 28 Paź 2010, 18:06
Zdecydowana większość siodełek ma piankę. W takiej czy innej postaci, jakości, ilości. Ja używam Specialized (z tej kategorii, piankowej), ale na touring biorę Brooksa B17 (skóra oczyfizda).
Tytuł: Siodełko
: Pawel90 w 28 Paź 2010, 19:56
Cytat: "niunias"
hej,

Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś o siodłach Authora z linii ASD? Wolałbym wygodne siodełko w niewielkiej cenie, bo muszę oszczędzać. Szukam siodełka do jazdy wszędzie i po wszystkim (z grubsza :) ), a mam sztywnego trekinga. Wierzę, że istnieją rzeczy Dobre i Tanie, jak wino z Biedronki, ale czy siodełka ASD do nich należą? Czy, ktoś ma już jakaś opinię o ich wytrzymałości tzn. czy kilka sezonów przetrwają?


Ja ujeżdżam to siodło od prawie 3 lat (2 listopada będzie równo 2 lata :D ) i 8kkm. Uważam, że jest naprawdę wygodne, trasy >100km i dupsko nie boli  :wink:  Mój maksymalny dobowy przelot to prawie 200km i nawet wtedy też nic nie bolało, poza nadgarstkami i kolanem.
Po 8kkm  nie widać śladów zużycia, jedynie napis z boku trochę się starł.
Odpowiadając na pytanie czy przetrwa kilka sezonów, odpowiadam: tak! Przetrwa i będziesz zadowolony. Ty i Twoja d..a  :D
Tytuł: Siodełko
: niunias w 29 Paź 2010, 00:41
Dzięki, za odpowiedź. Jutro w sklepie obmacam te siodełka.

Szkoda psuć wyglądu roweru, bo oryginalne siodełko GT wygląda pięknie, ale tyłek to jednak ważna część człowieka...
Tytuł: Siodełko
: aard w 30 Paź 2010, 08:20
Niunias, nie wiem, o którym dokładnie siodełku piszesz, ale ja mam to:
http://velo.com.pl/produkty/?m=0&pk=%&id=1137
Przebieg: ok. 25 kkm w dwa sezony. Napisy wytarte, poza tym trzyma się dobrze. Jeśli chodzi o bolesność, to jest dobre, ale nieidealne. Na trasach dłuższych niż 150 km zdarza mi się czuć tyłek. jednak na trasach do 300 jest to w sumie delikatny dyskomfort. Dopiero powyżej tego robi się niekiedy z tyłu mała rzeźnia ;)

No i wyprawy: jadąc dzień w dzień po 7-8 godzin po około 2 tygodniach zaczynam go nienawidzić ;) Konkretne to pojawiają mi się wypryski, które podchodzą ropą i bolą niewąsko (przepraszam za "apetyczne" szczegóły). Jest to ewidentnie związane z zerową wentylacją i ciągłym zapoceniem, ale obawiam się, że na to właściwie nie ma sposobu (chyba że istnieją siodełka z siatki?)
Podsumowując: lepszego (dla siebie!) póki co nie znalazłem ;)
Tytuł: Siodełko
: Symfonian w 30 Paź 2010, 10:20
Też używałem tego co aard przez 3 lata i byłem z niego zadowolony, teraz mam Brooksa i chyba na przyszły sezon wrócę znowu do tego Authora ErgoGel'a
Tytuł: Siodełko
: Pawel90 w 30 Paź 2010, 11:27
Ja właśnie pisałem o tym co ma aard i miał Symfonian
Chyba mamy podobne 4 litery  :lol:
Tytuł: Siodełko
: majchers w 30 Paź 2010, 18:57
Dupska macie Panowie inne, więc co tu dyskutować! Każdy musi znaleźć swą miłość sam! :twisted:  
Tak w życiu, jak i w siodełkach...  :roll:
Tytuł: Siodełko
: niunias w 31 Paź 2010, 00:35
Dzięki za odpowiedzi.

Moim zdaniem, dyskusja o siodełkach jest jak najbardziej zasadna. Racja, każdy jest trochę inaczej zbudowany, ale siodełka to nie buty i w pewnym przedziale cenowym jest mały wybór. Siodełka nie występują też w kilkunastu rozmiarach. Myślę, że jak kogoś tyłek boli po kilku km (np. mnie na moim GT robionym przez Velo) to większości też nie podejdzie. W podobnych cenach jakie śpiewają sobie za Authora jest jeszcze Accent.

Chodzi mi o modele Mega TT, SuperSport, Tecno. Nie mogłem dzisiaj pójść na oględziny, ale to zrobię.
Tytuł: Siodełko
: transatlantyk w 3 Lis 2010, 07:00
Od ponad trzech lat eksploatuję siodełko Authora o którym pisze Miki. Przejechałem już na nim ponad 49 kkm w tym sporo tras długich i chwalę sobie. Nawet po BB Tour nie ból siedzenia był problemem( a tego się obawiałem), tylko ogólne zmęczenie i niewyspanie :D
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 3 Lis 2010, 08:41
Widzę, że mam rekomendowane siodełko przez specjalistów od siedzenia. ;)

Brooks do domu!!!
Tytuł: Siodełko
: Robert w 3 Lis 2010, 14:52
przecież tyle razy pisano że każdy tyłek jest inny i siodełko trzeba dobierać indywidualnie. Pan A przejedzie na nim 500 km bez problemu, ale już Pan B po 150 będzie miał problem
Tytuł: Siodełko
: majchers w 3 Lis 2010, 15:58
vagabond - śfiente słowa! też tak tfierdzę, ale ludzie lubia se pogadać od czasu do czasu, ale i tak wybiorą (kupią) swoje  :lol:
yoshko - a widzisz! słuchaj co mówią inni; nie że Brooks do zupy, ale że tyłki mamy każdy inne! :roll:
P.S. W moim przypadku BROOKS RULES !  :D
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 3 Lis 2010, 16:33
Dziwne jest to, że praktycznie nie czytałem o tym siodełku tylko kupiłem w ciemno bo na forum "tylko" o Brooksach pogaduchy ;)
Tytuł: Siodełko
: majchers w 3 Lis 2010, 16:54
yoshko ja też tak zrobiłem z moim Specialized, po prostu kupiłem i jeździłem. I potem kupiłem Brooksa Swifta i kląłem jak szewc bo mi się wrzynał. Więc przeprosiłem Specialized i... kupiłem Brooksa B17 i wsiadłem. I tak zostało.
 :lol:
Tytuł: Siodełko
: Daniel w 3 Lis 2010, 17:02
Przepraszam za osobiste pytanie, ale gdzie Ci się Swift wrzynał? Bo ja też nie jestem w pełni zadowolony z niego na dłuższych trasach ze względu na uciskanie krocza przez nos siodła.
Tytuł: Siodełko
: Robert w 3 Lis 2010, 18:17
Cytat: "majchers"
ludzie lubia se pogadać od czasu do czasu, ale i tak wybiorą (kupią) swoje

tyż prowda XD
Tytuł: Siodełko
: majchers w 3 Lis 2010, 21:28
Cytat: "Daniel"
...ze względu na uciskanie krocza przez nos siodła.
No właśnie.  :roll:
Można to co prawda podregulować, ale poza tym był ciupinę zbyt wąski. Kości nie trafiały gdzie trzeba. Mam zupę polską niestety. :oops:
Tytuł: Siodełko
: hose morales w 23 Lis 2010, 19:34
Eh, ciężko było przebić się przez wszystkie strony. Jutro robię ekspresowy marsz po sklepach rowerowych i zobaczę co mają.

Nie wiem co kupię,ale wiem,że poluję na siodło z dziurą. O! :D
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 23 Lis 2010, 19:38
Dziura nie zawsze jest ok, będzie Cię moczyło od dołu ;)
Tytuł: Siodełko
: hose morales w 23 Lis 2010, 19:41
Słyszałżem. W deszcz nie jeżdżę, a jak padało to mam błotnik na tył ( całkiem się sprawdza),albo wór transportowy pełniący rolę błotnika. A jak nie mam nic to i tak w tyłek mokro od wody z tylnego koła :wink:
Tytuł: Siodełko
: Waxmund w 23 Lis 2010, 21:04
nie wiem czy siodło z dziurą to taki dobry pomysł.... ze strony brooksa:
Cytuj
"My only complaint is with the cutout -- the edges provided a not-very-pleasant sensation through my biking shorts. Not a pinching, not a chafing, no permanent damage nor saddle sores, but I could FEEL the edges and it was not pleasant over a longer ride.
Tytuł: Siodełko
: hose morales w 23 Lis 2010, 21:10
Hmm..o tym nie czytałem :?

Za dziurą była wentylacja i zapewnienie komfortu perspektywie przedłużenia własnej linii genetycznej, przeciwko (jak dotąd) tylko ewentualne dostawanie się wody.

Poczytam jeszcze,zobaczę co jest w sklepach. Obecne siodełko dziś straciło jeden z pałąków i muszę coś znaleźć przez weekendowym wyjazdem.
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 23 Lis 2010, 21:21
Mogę Ci przesłać Priorytetem siodełko z Kellysa -KELLYS KBIX DRIVELINE (http://www.madrower.pl/towar/426/siodlo-siodelko-kellys-kbix-driveline-silver.html) używane ale jeszcze działa i troszkę twardawe. może tak by było lepiej niż pochopnie zrobić nietrafiony zakup. :)
Tytuł: Siodełko
: majchers w 23 Lis 2010, 21:24
Cytat: "Waxmund"
nie wiem czy siodło z dziurą to taki dobry pomysł.... ze strony brooksa:
Cytuj
"My only complaint is with the cutout -- the edges provided a not-very-pleasant sensation through my biking shorts. Not a pinching, not a chafing, no permanent damage nor saddle sores, but I could FEEL the edges and it was not pleasant over a longer ride.

A od kiedy murwa jeździ się na rowerze w rajstopach lub na goło?!  :twisted:
Tytuł: Siodełko
: marek.dembowski w 23 Lis 2010, 21:24
Cytuj
ze strony brooksa:
Cytat:
"My only complaint is with the cutout -- the edges provided a not-very-pleasant sensation through my biking shorts. Not a pinching, not a chafing, no permanent damage nor saddle sores, but I could FEEL the edges and it was not pleasant over a longer ride.

E tam. Ja używam siodełka  Specialized Avatar z dziurą i zapewniam, że w ogóle się jej nie odczuwa  :wink:
Tytuł: Siodełko
: hose morales w 23 Lis 2010, 21:43
Cytat: "yoshko"
Mogę Ci przesłać Priorytetem siodełko z Kellysa -KELLYS KBIX DRIVELINE (http://www.madrower.pl/towar/426/siodlo-siodelko-kellys-kbix-driveline-silver.html) używane ale jeszcze działa i troszkę twardawe. może tak by było lepiej niż pochopnie zrobić nietrafiony zakup. :)

Dzięki! Kbix wolałbym jednak uniknąć :wink:  Poza tym priorytet mógłby nie dojść do czwartku ( w piątek jadę do Wawy)
Cytat: "majchers"
A od kiedy murwa jeździ się na rowerze w rajstopach lub na goło?!

A gdzie ktoś tak jeździ?
Tytuł: Siodełko
: majchers w 23 Lis 2010, 22:15
Cytat: "marek.dembowski"
E tam. Ja używam siodełka  Specialized Avatar z dziurą i zapewniam, że w ogóle się jej nie odczuwa  :wink:

Tu chodziło chyba o podłóżne wycięcie w skórze. Brooksy są z grubej skóry jak wiemy i w efekcie wycięcia powstają kanciate brzegi, które mogą delikatne dupeńki lekko uwierać...
 :roll:
Tytuł: Siodełko
: pajak w 24 Lis 2010, 08:29
marek.dembowski, a dziurę czuć. Znaczy się "czegoś brakuje", nic nie uwiera :)

I lepiej szukać siodełka szerszego (i miększego) z tyłu a wąskiego z przodu: siedzi się wyraźnie bardziej z tyłu, nosek pełni tylko funkcje stabilizacyjną (a więc i łatwiej o obtarcia).

Co do "zalewania" to można zrobić sobie "błotnik": coś rozpięte na pałąkach (np. taśma izolacyjna)
Tytuł: Siodełko
: majchers w 24 Lis 2010, 17:24
Cytat: "pajak_gdynia"
siodełka szerszego (i miększego) z tyłu a wąskiego z przodu: siedzi się wyraźnie bardziej z tyłu, nosek pełni tylko funkcje stabilizacyjną
To jest tzw prawda oczywista. Kości "policzkowe" powinny spasować się z rozstawem (szerokością) siodełka. Na tym polega cały pic / sekret. Każdy ma te kości inaczej rozstawione. Dlatego m.in. jest wiele rozmiarów sidełek.
Reszta jest tylko konsekwencją...
 :twisted:
Tytuł: Siodełko
: hose morales w 25 Lis 2010, 12:34
Kupiłem Selle Italia SLR.
Używane w stanie bardzo dobrym,starszy model niż obecny w sklepach. Jak ktoś ciekaw-za 150pln.
Dałem się skusić albo namówić, mniejsza  z tym :wink: Teraz montaż, zmiana pedałów na dwustronne, solidne mycie i dłuższy test w ten weekend.
Tytuł: Siodełko
: marek.dembowski w 13 Sty 2011, 09:25
robb napisz, proszę jakie są Wasze odczucia z używania siodełek Brooksa. Trochę kilometrów na nich już przejechaliście :D
Tytuł: Siodełko
: peptek w 15 Lut 2011, 16:53
Czy jest zasadność używania sztycy siodła z amortyzacją do dobrych siodełek jak Broks Flyer?. Ja używam sztycy z amortyzacją i zastanawiam się czy nie zmienić sztycy na zwykłą. Ma ktos jakieś spostrzeżenia jaka jest różnica przy wielogodzinnym pedałowaniu? Jak dla mnie ważniejszy jest komfort jesli miałbym zyskać 100g to nie warto sie zastanawiać
Tytuł: Siodełko
: fretowski w 15 Lut 2011, 17:31
Ja używam sztycy z amortyzacja. Ostatnio wymieniłem na nowa z powodu dużych luzów. Niestety w nowej nie jest lepiej. Wielkich korzyści z tej amortyzacji nie mam, więc pewnie wymienię na sztywną.
Tytuł: Siodełko
: transatlantyk w 15 Lut 2011, 17:43
Używałem sztycy amortyzowanej w Authorze. Po ponad 30 tys. km zepsuła się jednak. Wymieniłem na zwykłą. Ni dało mi to zauważalnej różnicy. Bardzo możliwe, że to dzię ki wcześniejszemu długotrwałemu i intensywnemu treningowi ze sztycą amortyzowaną :D Tamta sztyca amortyzowana miała luzy, siodełko chodziło trochę na boki, ale nie przeszkadzało mi to, nie czułem tego jakoś w trakcie jazdy.
Zyskiem w sztycy sztywnej moim zdaniem jest nie tyle waga co jej prostota i związane z tym zmniejszenie możliwości awarii.
Tytuł: Siodełko
: Symfonian w 15 Lut 2011, 17:58
Też z początku miałem taką sztycę, coś tam na pewno dawała, ale jak się już dupa wyrobi to  amortyzacja jest zbędna ;)

Porządna amortyzowana sztyca trochę kosztuje http://www.centrumrowerowe.pl/000869/Cane_creek-THUDBUSTER_LT_26_8x400mm_sztyca_amortyzowana/Produkt.aspx
Tytuł: Siodełko
: majchers w 15 Lut 2011, 19:57
Cytat: "fretowski"
Ja używam sztycy z amortyzacja. Ostatnio wymieniłem na nowa z powodu dużych luzów. Niestety w nowej nie jest lepiej. Wielkich korzyści z tej amortyzacji nie mam, więc pewnie wymienię na sztywną.
To się nazywa szara rzeczywistość. Ja jeździłem na amortyzowanej przez wiele tys. kms. I zupełnie nie wiem dlaczego. Skrzypiało to-to, wierciło i w ogóle... Kupiłem Brooksa (wpierw Swifta, potem B17) i po sprawie. Nawet nie wiem, że siedzę.
 :D
Gdyby tylko nie ta urwa rwa kulszowa...
 :shock:
Tytuł: Siodełko
: peptek w 15 Lut 2011, 21:07
Dzieki za wypowiedzi. Pojeżdże zatem na tej amortyzowanej i jak sie calkiem rozklekocze to wstawię sztywniaka
Tytuł: Siodełko
: bonifacy w 18 Kwi 2011, 00:46
Mysle, ze siodło skórzane jest dobre, choc ostatnio ktos mówił ze nie bardzo, zwłaszcza brooks http://www.rower242628.pl/p/65/30/-siodlo-brooks-b17-meskie-brooks-siodelka.html że niby twarda skóra ja chce takie lub podobne zainstalowac, nie jezdze jak wiekszosc kolegow na maratonach, lubie turystyke rowerowa, choc nie ma kiedy jechac na wyprawy dłuzsze niz dzien, dwa. Jesli ktos ma takie siodło to prosze o opinie.
Tytuł: Siodełko
: majchers w 18 Kwi 2011, 02:18
Brooks oferuje dziesiątki modeli na rozmaite okazji. Ponadto - nie każdy model jest dobry dla danej pupy. W Twoim przypadku, sądząc po tym co piszesz sądzę, że najlepszy będzie model B-17.
Na marginesie - wszystko i tak zależy od ilości przejechanych kilometrów i konstrukcji... pupy. Po 10000 km nie ma różnicy, czy jedziesz na B-17 czy na drewnianym drągu.
 :lol:
Tytuł: Siodełko
: dudi w 18 Kwi 2011, 08:50
Cytat: "bonifacy"
niby twarda skóra


Oczywiście, że twarda, to nie jest siodło żelowe przecież! Ale jak się ułoży pod tyłkiem (a w ogromnej większości tak się dzieje po kilku setkach - forumowe przypadki niezadowolenia można policzyć na palcach jednej ręki) to jeździ się super i go prawie nie czuć nawet na długich trasach.
Tytuł: Siodełko
: majchers w 18 Kwi 2011, 16:55
Cytat: "bonifacy"
siodło skórzane jest dobre
Przejechałem wiele dziesiątków tysięcy kilometrów w życiu. Miałem i mam rozmaite siodła (w tym dwa Brooksy) więc wiem co mówię (piszę): Brooks B-17 rules! - jeśli chodzi o długodystansową jazdę turystyczną.
Trzeba o niego dbać, ale zapewniam, że warto.
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 9 Cze 2011, 00:29
Coś zamiast brzydkiego Brooksa ;)

(http://blog.defgrip.net/wp-content/uploads/2011/05/Batch-1-15-550x365.jpg)

(http://blog.defgrip.net/wp-content/uploads/2011/05/Batch-1-23-550x365.jpg)
Tytuł: Siodełko
: dudi w 9 Cze 2011, 00:34
Z koronki koniakowskiej nie mieli? ;)
Tytuł: Siodełko
: aamarcin w 10 Cze 2011, 19:13
Siodło SELLEROYAL CLASSIC MODERATE AVENUE męskie żelowe + elastomer (http://www.szumgum.com/siodlo-selleroyal-classic-moderate-avenue-meskie-zelowe-elastomer.html)

używa(ł) ktoś? jakieś przeciwwskazania? A może polecacie?
Tytuł: Siodełko
: arkadoo w 10 Cze 2011, 19:21
Miałem podobne Selle Royal. Komfort wykonanie ok, ale niestety siodła o tak dużej powierzchni powinny być skórzane. Syntetyk nie oddycha, co przy długich trasach jest mocno niekomfortowe.
Tytuł: Siodełko
: aamarcin w 10 Cze 2011, 19:46
a które lepiej to Selle Royal czy

Rowerowe Siodło AUTHOR ASD-ErgoGel (http://www.ambike.pl/p/pl/415/siodlo+rowerowe+author+asd-ergogel+meskie.html)

ma być na długie dystanse, ale nie stać mnie na BROOKSa...
Tytuł: Siodełko
: dudi w 10 Cze 2011, 21:14
aamarcin, kup używanego :) kuba współlokator kupił ostatnio b66 za 70zł i jest na prawde ok :)
Tytuł: Siodełko
: bix w 10 Cze 2011, 21:42
dudi, to chyba ja mam takiego samego i też w podobnej cenie :P
a może b68? szit nie pamiętam...
ale chyba nie 69  :oops:
Tytuł: Siodełko
: gagarin w 10 Cze 2011, 22:13
aamarcin, ten Author wg mnie lepszy. Miałem coś podobnego (Autgor Mega TT), ale pęklo. Było bardzo wygodne, niestaty już nie do kupienia więc przy okazji obadam to co pokazałeś.
Kupiłem ostano Brooksa chyba B68 do roweru miejskiego dla taty. Założyłem go sobie dla testu do roweru i mi sie nie podobało :( Ale ja mam mały tyłek, a i model przeznaczony do trochej innej pozycji niż na crossie. Po założeniu do miejskiego zupełnie inne wrazenia  :wink:
Tytuł: Siodełko
: yoshko w 10 Cze 2011, 22:24
Cytat: "aamarcin"
a które lepiej to Selle Royal czy

Rowerowe Siodło AUTHOR ASD-ErgoGel (http://www.ambike.pl/p/pl/415/siodlo+rowerowe+author+asd-ergogel+meskie.html)

ma być na długie dystanse, ale nie stać mnie na BROOKSa...


Używam i nie narzekam :)
Tytuł: Siodełko
: maciekkk w 10 Cze 2011, 23:53
Cytat: "aamarcin"
a które lepiej to Selle Royal czy
Rowerowe Siodło AUTHOR ASD-ErgoGel

też miałem taki dylemat, zastanawiałem się pomiędzy Selle Royal(ale inny model) a AUTHOR ASD-ErgoGel, wybór padł na: Selle Royal Lookin Athletic Men http://www.selleroyal.com/Saddle_Detail.aspx?c=5234HRC siodło zamówiłem, dopiero za tydzień będę miał okazje je przetestować.

tutaj jest w bikeBoard test tego siodła, tylko, że testowali oni model "sport" droższy i dla osób  bardziej pochylonych na rowerze http://bikeboard.pl/index.php?d=sprzet&g=14&art=3604

na necie piszą:
Cytuj
" Testy laboratoryjne dowodzą, że nasze nowe pokrycie Cool Cover jest w stanie utrzymać temperaturę o 25°C niższą, redukując nieprzyjemne uczucie podczas siadania na rozgrzanej powierzchni. RoyalgelTM - testy naukowe udowodniły, że RoyalgelTM zmniejsza ucisk na prostatę/genitalia oraz okolice kości ogonowej aż do 80%. Gwarantuje to maksymalny komfort."
 >>> ciekawe jak to będzie w praktyce


Siodło "Autgor Mega TT" mam nadal w 2 rowerze i jestem z niego bardzo zadowolony, dobrze absorbuje wstrząsy i na dalekich wyprawach było całkiem wygodne. Ale jak już ktoś pisał - nie produkują już go :(
Tytuł: Siodełko
: Splawik4 w 11 Cze 2011, 00:48
Ja używam Selle Italia Trans Am. Jest pokryte naturalną skórą, ma wkładkę żelową i dziurę co by na przyrodzenie nie wypływało źle. Kiedyś na allegro wyrwałem za jakieś rozsądne pieniądze. Jest znakomite !!! Absolutnie żadnego przyzwyczajania. Nawet pampers nie jest potrzebny.
Tytuł: Siodełko
: trainspooter w 19 Cze 2011, 16:22
W moim siodle żelowym (SR Lookin Athletic) http://www.selleroyal.com/Saddle_Detail.aspx?c=5234HRC zaliczyłem paskudne rozdarcie na ok. 4 cm macie jakieś swoje patenty na załatanie czegoś takiego?
Tytuł: Siodełko
: Borafu w 19 Cze 2011, 19:31
O siodłach to można długo, a na koniec i tak człowiek głupi.

Rok temu kupiłem brooksa B17, no i okazał się całkiem niezły .

W grudniu kupiłem drugi rower, o którym wszystkie opinie zebrane w sieci mówiły "rower OK, ale siodełko to katastrofa". Miałem już umówionego drugiego brooksa, ale kolega miał remont, nie mógł go odszukać i się odwlekało, więc jeździłem na tej "katastrofie".

No i jak zacząłem jeździć to okazało się że wytrzymuję dłużej niż na brooksie, choć kiedy siadam na brooksa to wydaje mi się bardzo wygodny, a kiedy siadam na tym drugim to w pierwszej chwili wydaje mi się że usiadłem na trzonku od łopaty.
Tytuł: Siodełko
: globalbus w 20 Cze 2011, 11:55
Po dość intensywnych treningach totalnie usztywniło mi lędźwie, powód to jednoznacznie rower, odstawiłem na 5 dni (sic!) i mogę się już w miarę normalnie zginać. Podejrzenie padło na siodło.
Ktoś z was miał taki problem? Na razie na ten tydzień montuje szosowe wąskie siodło, może pomoże.
Tytuł: Siodełko
: Księgowy w 20 Cze 2011, 21:40
Siodło i cię usztywniło? Prędzej cię zawiało;) Od siodełka to cię może tyłek boleć;P Od zbyt pochylonej pozycji - owszem może coś w plecach przeskoczyć:) Zwalanie winy na siodło to dla mnie błędny trop:)
Tytuł: Siodełko
: globalbus w 20 Cze 2011, 22:12
Cytuj
Siodło i cię usztywniło? Prędzej cię zawiało;)

Przez tydzień by mnie trzymało? raczej nie.
Cytuj
Od zbyt pochylonej pozycji - owszem może coś w plecach przeskoczyć:)

Pozycja zalicza się do "zbyt mało pochylonych".
Tytuł: Siodełko
: globalbus w 21 Cze 2011, 17:18
Koncepcja sprawdzona, teraz nie bolą lędźwia, a tyłek :D Wąski szosowy hebel jest idealny, tylko jego twardość jest nie do przyjęcia. Polecicie jakieś wąskie długie siodło ze szczątkową amortyzacją? Przynajmniej musi się lekko uginać pod ciężarem.
Tytuł: Odp: Siodełko
: klucha710 w 14 Lip 2011, 19:49
Ja mam mały problem, otóż dzisiaj przejechałem trasę ok. 100 km i generalnie stwierdzam, że moje siodło od kellysa:
http://allegro.pl/siodelko-kellys-nowe-jak-na-foto-i1718020830.html
jest nie do przyjęcia, mam typowego crossa, czyli układ kierownica-siodło, mnie więcej na podobnej wysokości, ale przerabiam go na trekkinga, dlatego szukam też mostka, z dużym stopniem pochyłu, ale wracając do tematu, czy moglibyście poradzić mi jakieś bardzo wygodne siodełko, szerokie, na dalekie trasy trekingowym rowerem, bo na moim już dostaję istnej szalenizny, po 80 km nie wiedziałem jak usiąść, żeby choć na chwilę poczuć ulgę i przestać myśleć o moich ciągle bolących 4 literach, tak nawiasem minęło ok 7 godz. od powrotu i czuję ból i nadwyrężenie mięśni pośladków i miednicy. Jakie siodło nadaję się do robienia na nim spokojnie 170 km dziennie, bez odczuwania większego dyskomfortu podczas jazdy?? Z góry dzięki za odpowiedź. Generalnie misję mam srogą, bo zaliczam gminy, więc jest to sprawa nie cierpiąca zwłoki. Pozdrawiam!! :D
Tytuł: Odp: Siodełko
: globalbus w 14 Lip 2011, 19:56
Może być twardy hebel, jeśli jest właściwe pochylenie to w niczym to nie przeszkadza. Obecnie doszło do mnie Selle San Marco Era K, będę testował. Przez tydzień siedziałem na starym archiwalnym selle royal (1993) i też było ok. Mostek o ujemnym kącie, rogi na płask, siodło wysoko, absolutne zero bólu i dyskomfortu.
Tytuł: Odp: Siodełko
: majchers w 14 Lip 2011, 22:33
... czy moglibyście poradzić mi jakieś bardzo wygodne siodełko, szerokie, na dalekie trasy trekingowym rowerem...
BROOKS B-17 - one and only !!!
Raz jeszcze :
BROOKS B-17
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 14 Lip 2011, 22:55
eee tam :) Korzystam Author Asd ErgoGel i jestem zadowolony :D

PS; Zacny forumowicz Transatlantyk tez takie ma ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: klucha710 w 14 Lip 2011, 23:02
Co do tego brooksa, jaka jest jego cena?? Coś chyba ciężko dostępny, a jak z twardością?? Bo w trekingach masa spoczywa na bardziej na siodle, aniżeli na kierownicy.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Keto w 14 Lip 2011, 23:10
Brooks B17 dostępny jest raczej bez większych problemów, ale tani nie jest. Ja za swojego dałem coś ok. 280 zł. Ale warto, jestem z niego bardzo zadowolony.
Tytuł: Odp: Siodełko
: majchers w 14 Lip 2011, 23:14
Są rzeczy, na których nie powinno się oszczędzać.
Mam na myśli własny tyłek, nie siodełko.
Tytuł: Odp: Siodełko
: dudi w 15 Lip 2011, 07:42
Jest jeszcze Flyer, czyli B17 ze sprężynami
Tytuł: Odp: Siodełko
: majchers w 15 Lip 2011, 16:53
Jest jeszcze Flyer, czyli B17 ze sprężynami
To dla tych z nas po 70-tce...
 :D
Ale masz racje, to bardzo dobre siodło. Na super długie, wielomiesięczne (-letnie?) trasy idealne.
Tytuł: Odp: Siodełko
: dudi w 15 Lip 2011, 17:15
To dla tych z nas po 70-tce...

Czemu, ja mam a nie mam 70 lat :) Ania ma i też nie ma, Waxmund ma i też nie ma 70 i wiele innych osób też ma i nie ma 70 :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Viracocha w 15 Lip 2011, 18:56
Ja mam od ponad sześciu lat siodełko Terry Comfort Gel i nie zamieniłbym na żadne inne. Polecam!
Tytuł: Odp: Siodełko
: majchers w 15 Lip 2011, 23:59
Ale ja przecież nigdzie nie napisałem, że TYLKO dla po 70-tce !
 :P
Dołącz mnie do wyliczanki: ja nie mam i też mam. Ale wolę jednak zwykłe B17...
Tytuł: Odp: Siodełko
: dudi w 16 Lip 2011, 08:42
Ale wolę jednak zwykłe B17...
Pewnie mniej skrzypi  ;D
Tytuł: Odp: Siodełko
: Popiel w 16 Lip 2011, 15:20
Ja mam Lookin Athletic i średnio jestem z niego zadowolony. Same 4 litery nie bolą tylko trochę niżej obciera i gniecie  :P . Czasami mi nawet (tutaj proszę panie o zasłonięcie oczu  ;D ) jajka cierpną  ;D .
Normalnie mam niefart do siodełek albo moje kości kulszowe są jakieś zakręcone  :wink: .
Teraz kombinuję z nachyleniem siodełka. może coś to pomoże.
Tytuł: Odp: Siodełko
: maciekkk w 16 Lip 2011, 17:45
Ma ktoś jeszcze z Was to siodło: Lookin Athletic Men ?? Jeśli tak, to jak się Wam na nim jeździ ? Bo ja kupiłem sobie to siodło do nowego roweru, tylko że jeszcze nie miałem okazji przetestować go na dalszej trasie. Nie wiem, czy nie będzie przeszkadzał(obtarcia, jak pisze poprzednik) trochę zbyt szeroki nos siodła :>  Jeżdżąc jak na razie po mieście było ok, nie czuć że się siedzi, dobrze tłumi drgania.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Popiel w 16 Lip 2011, 18:32
Ja się zaczynam zastanawiać czy nie zainwestować w przyszłości w siodełko bez noska. Jeździ jakiś facet na czymś takim? Jak tak to w jakim stanie są jego 4 litery ?  :wink:

Tytuł: Odp: Siodełko
: globalbus w 16 Lip 2011, 19:02
Ja się zaczynam zastanawiać czy nie zainwestować w przyszłości w siodełko bez noska. Jeździ jakiś facet na czymś takim? Jak tak to w jakim stanie są jego 4 litery ?  :wink:
Dłuższy nosek to moim zdaniem wygoda, można do przodu i do tyłu się przesuwać w trakcie jazdy.
Tytuł: Odp: Siodełko
: cinek w 16 Lip 2011, 21:15
ale przerabiam go na trekkinga, dlatego szukam też mostka, z dużym stopniem pochyłu, ale wracając do tematu, czy moglibyście poradzić mi jakieś bardzo wygodne siodełko, szerokie, na dalekie trasy trekingowym rowerem,

Osobiście nie mam pewności, że wysoko ustawiona kierownica polepsza sprawę przy długotrwałej jeździe. Mi pomogło obniżenie kierownicy, ale nie jakieś dramatyczne, tylko tak 1-2 cm poniżej siodełka.
Brooks B17 dość dobrze sprawdza się w takiej konfiguracji, ale wąskie siodełko w szosówce również.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Janek w 18 Lip 2011, 11:41
Pewnie mniej skrzypi  ;D

Moje B17 skrzypiało okrutnie dopóki nie odkryłem, że to metal a nie skóra tak daje. Dokładniej śruba napinająca.
Jeden mały psik wd40 rozwiązał sprawę :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: globalbus w 20 Sie 2011, 16:01
Kupiłem jakiś miesiąc temu siodło selle san marco era K, ale dopiero teraz mogę coś konkretnego o nim powiedzieć.
Leciutkie, wąskie szosowe siodło, teoretyczny brak wycięcia po środku siodła - po przejechaniu paruset km wgłębienie generuje się samo, ale za nim to nastąpi jest masakrycznie niewygodne.
Nierówności asfaltu tłumi elastomer i pręty cr-mo, środek siodła ugina się pod ciężarem ciała.
Całość bardzo precyzyjnie złożona, brak zastrzeżeń pod tym względem.
Waga około 250g, cena 115zł z przesyłką do polski.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Marta w 20 Sie 2011, 20:27
A może  coś takiego (http://www.thecomfortseat.com/styles_color.htm) ?

:)

Widziałam ostanio coś podobnego na jednym z rowerów zaparkowanych u mnie pod pracą i w pierwszej chwili wydało mi sie bardzo zabawne, jednak zaczęłam się nad tym zastanawiać i może się okazać że to jest naprawdę wygodne;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: miki150 w 15 Wrz 2011, 14:06
Pożyczyłem od Waksmunda Brooks Flyera na próbę... Generalnie fajnie sie jeździ tylko się okazało, że mam chyba dupę szeroką, bo siedzie dosłownie na tych gwoździach ;) Ma ktoś jakąś radę? Może damski Flyer byłby dobry? Nie chcę szerokiego B66, bo mam kierownicę dosyć nisko.


Drugie pytanie: co robicie z Brooksem, kiedy trzeba cały dzień jechać w deszczu?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Symfonian w 15 Wrz 2011, 14:32
Też na swoim Brooksie siedzę na gwoździach ale mi to nie przeszkadza.

Jest specjalny przeciwdeszczowy pokrowiec, ale ja zamiast niego używam zwykłej reklamówki.
http://www.chillride.pl/details:5028/brooks+pokrowiec+l
Tytuł: Odp: Siodełko
: salek w 15 Wrz 2011, 15:19
Jest specjalny przeciwdeszczowy pokrowiec, ale ja zamiast niego używam zwykłej reklamówki.

 
i jak jedziesz to siedzisz na reklamówce? Mi się zawsze wydawało, że dostatecznie zasłaniam siodełko swoimi pośladkami... na tyle dostatecznie, że w deszczu się biednemu siodełkowi nic nie stanie ;)
 
P.S. ale ja nie mam brooksa :D
Tytuł: Odp: Siodełko
: tomzoo w 15 Wrz 2011, 17:58
Drugie pytanie: co robicie z Brooksem, kiedy trzeba cały dzień jechać w deszczu?
Weź kawałek cienkiego ortalionu lub tp. materiału (np. takiego ze starego parasola - wytnij kształt zbliżony do rzutu pionowego siodełka (tylko z odpowiednim marginesem (ok. 5 cm), obszyć po obwodzie tak aby powstał kanalik, gumka do majtek i wuala ;)

Zapomniałbym dodać - jak zaczyna padać deszcz to na siodełko trzeba założyć  :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 17 Wrz 2011, 16:31
Podczas nocowania w terenie też takie zabiegi z siodełkiem stosujecie? Przecież zawsze może spaść deszcz..
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 17 Wrz 2011, 17:50
Podczas nocowania w terenie biorę siodełko do namiotu. NB nie tylko brooksa.

Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 17 Wrz 2011, 17:53
Hmmm..ciekawe.  Można wiedzieć po co?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 17 Wrz 2011, 19:33
Można.
Brooksa dlatego, że moim zdaniem dla skóry nie będzie najlepiej jak się będzie na niej skraplać woda (rosa).
A "nie-brooksa" trochę z przyzwyczajenia, a trochę z (pewnie irracjonalnej) obawy,  że rano go mogę nie zastać na rowerze.


Roboty z tym dużo nie ma i jakoś się przyzwyczaiłem tak robić.
Nie twierdzę, że to jedyne słuszne postępowanie.

Tytuł: Odp: Siodełko
: Symfonian w 17 Wrz 2011, 19:42
A nie masz sztycy posmarowanej smarem?;p
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 17 Wrz 2011, 20:09
Nie mam. A powinienem mieć?
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 17 Wrz 2011, 20:13
Ja nie miałem i sztycy w serwisie nawet nie mogli ruszyć. Jeśli chcesz rower gdziekolwiek transportować, kwestia szalenie istotna ;) Jak masz dobrze dobraną wysokość i przewożenie roweru w nosie to git :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 17 Wrz 2011, 20:20
W moim przypadku smarowanie dawałoby mi jedynie plamy.
Po prostu na tyle często wyciągam sztycę że na zapieczenie nie ma szans.
A wyciągam ją m.in. kiedy zabieram zapięcie. Mam długie (ok. 1.5m) i najwygodniej mi je wozić owinięte wokół sztycy, ale zamiast je nawijać po prostu wyciągam siodełko, przekładam przez pętle linki i wkładam z powrotem na miejsce.
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 17 Wrz 2011, 20:21
Moim zdaniem i tak warto,ale jak wolisz. W sumie faktycznie często jest ruszana to nie powinno nic jej się stać.
Tytuł: Odp: Siodełko
: memorek w 19 Wrz 2011, 18:04
Ja z tym smarem to miałem w jednym rowerze straszne problemy. W moim serwisie mieli zwyczaj smarowania czymś sztycy. Potem, żebym nie wiem jak mocno dokręcił, siodełko zjeżdżało pode mną. Kiedyś w akcie desperacji (na maratonie) posypałem sztycę piaskiem, żeby się nie ślizgała.
Zawsze mi mówili, że to żeby się nie zapiekła. Ale ja dość często wyciągam siodełko, więc  raczej to nie grozi.

Marek
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 19 Wrz 2011, 19:23
Moim zdaniem i tak warto,ale jak wolisz. W sumie faktycznie często jest ruszana to nie powinno nic jej się stać.
Miałem w życiu ileś-tam rowerów, stalowych i aluminiowych, w niektórych siodełko było poruszane/wyjmowane bardzo często, w innych potrafiłem lata nie ruszać.
Nigdy nie miałem problemów z zapieczeniem sztycy, za to podobnie jak memorek miałem kłopot ze sztycą, którą dobra dusza mi posmarowała czymś.
Tak więc pewnie pozostanę przy wersji "na sucho". Za to wszystkie gwinty, jeśli tylko mogę pokrywam pastą chroniącą przed zapieczeniem.
 
Tytuł: Odp: Siodełko
: globalbus w 19 Wrz 2011, 19:26
ja tam mam bardzo ciasno i dokładnie spasowane ramy, bez smaru byłoby ciężko wsadzić sztycę, a co dopiero wyjąć :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 19 Wrz 2011, 19:36
Hipotetycznie zakładając najczarniejszy scenariusz: Jeśli sztycy nie da się wyjąć ( wiercić nie chcę, nabijać sztycy też nie-szkoda ramy) i przeróżne próby jej usunięcia zawiodą - zostaje tylko zmiana ramy?
Tytuł: Odp: Siodełko
: globalbus w 19 Wrz 2011, 19:45
zawsze da się wyjąć, ale wymaga to narzędzi, np przewiercając sztycę i obracając nią wokół ramy dużą dźwignią, podgrzewając palnikiem itp.
Zdarzyło mi się raz w jednej długo nie ruszanej sztycy, że ciągnąc za pręty z siodełka trochę je pogiąłem, ale w sumie nic strasznego się nie stało.
Tytuł: Odp: Siodełko
: aard w 15 Paź 2011, 12:56
Widziałem kilka stron wcześniej, że ktoś tu polecał siodełko Selle Italia Trans Am. No i mam dwa pytania:
Po pierwsze: o który submodel chodziło? Bo w necie widzę, że jest kilka...

Po wtóre, czy tutaj to siodełko nie jest jakoś podejrzanie tanie...? Ktoś dotykał tego submodelu? czy to nie jest absolutna "deska"? Jakiś żel/ elastomer w tym jest?
http://www.karbonowy.pl/siodelka/322-siodelko-selle-italia-x2.html
Bo tak się zastanawiam, czy by nie kupić zupełnie "na pałę", najwyżej sprzedam, jeśli moim czterem literom nie przypasuje ;)

Aktualnie jeżdżę na Author ASD Ergo Gel i mi pasuje na trasy do 250-300 km w ciągu dnia. Potem robi się niefajne ;)
No i np 2 tygodnie cięgiem po 100-150 i też się tyłek buntuje. Dlatego szukam JESZCZE lepszego :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 17 Paź 2011, 08:32
ze swojej strony mogę polecić San Marco Pro Vip. Niestety nie wiem dokładnie który model (chyba 'R), ale mam nadzieję się wkrótce dowiedzieć... miałem je na szosówce, ale z tego co widziałem to nadaje się do wywalenia, a nowe kosztuje raptem 60zł :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: mario409 w 8 Lis 2011, 14:14
ja czasem smaruje sztyce  bo często mi tam coś zgrzyta :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 8 Lis 2011, 14:16
Kto nie smaruje ten nie jedzie ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Freud w 8 Lis 2011, 14:16
Dobry koń to i po błocie pójdzie :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: Robert w 9 Lis 2011, 00:27
A dobry żeglarz to i Morze Czerwone przepłynie! :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: tomzoo w 9 Lis 2011, 08:03
Przestańcie z tymi offtopami - proszę założyć wątek o sztycach  ;D
Tytuł: Odp: Siodełko
: salek w 9 Lis 2011, 08:39
jak się jeździ na samej sztycy, to się nie ma co dziwić, że trzeba smarować :P ja mam normalnie siodełko na niej jeszcze :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 11 Sty 2012, 23:21
Wiecie jak samemu można zmierzyć szerokość kości kulszowych?

Podobno Specialized ma specjalne siedzisko do ich mierzenia,ale ja go nie mam ;) Googlam i niewiele poza metodą prób i błędów mogę znaleźć.
Tytuł: Odp: Siodełko
: globalbus w 11 Sty 2012, 23:25
można wymacać, że tak powiem. W pozycji siedzącej są to najbardziej wystające kości.
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 11 Sty 2012, 23:30
Że wymacać można to wiem, macałem nieraz ostatnio :P

Chodzi mi o konkrety rozstaw kości kulszowych, taki w centymetrach.

Próba z kartką ( siadasz na kartce papieru i się wiercisz aż zostaną odciski, tak wiem, dość głupio wyglądający test ::) ma jednak spory zakres błędu
Tytuł: Odp: Siodełko
: tomzoo w 12 Sty 2012, 07:46
Może się wybrać do ortopedy?
Albo do jakiejś higienistki, jak jest z tym pomiarem problem?  :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 12 Sty 2012, 09:00
do higienistki żeby mu d. zmierzyła? ;D

Że wymacać można to wiem, macałem nieraz ostatnio :P

przestań własną d. macać, i znajdź sobie Rafał dziewczynę... :P

Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 12 Sty 2012, 10:11
Znajdź płytę ze styropianu i na niej usiądź - wygnieciesz dołki, których rozstaw łatwo zmierzyć.
Jak nie będzie dołków to poproś kogoś żeby Ci usiadł na kolanach.
Jak i to nie pomoże to spróbuj raz jeszcze, tylko zamiast najładniejszej koleżanki poproś najgrubszego kolegę  ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Iwo w 12 Sty 2012, 10:32
Albo idź na najbliższą budowę i odciśnij się na świeżym cemencie  :D
Tytuł: Odp: Siodełko
: Daniel w 12 Sty 2012, 10:58
Usiądź po prysznicu na prześcieradle?
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 12 Sty 2012, 11:07
Myślisz, ze tam gdzie są kości będzie bardziej mokre? ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Symfonian w 12 Sty 2012, 11:07
Zrób ciasto najlepiej kruche, rozwałkuj i usiądź na nim, ale na takim surowym :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 12 Sty 2012, 11:10
Ja tu z poważnym pytaniem do ludu,a oni... :P

Wczoraj na kartce siadałem kilka razy, pod różnym kątem. Wszystko jest -+,ale jeśli standardem siodełek jest 130, 143 i 150mm to wszystko wskazuje na dobór drugiego rozmiaru czyli 143mm.

Najpierw jednak, obniżam przód siodełka w dół i zobaczę co i jak.
Tytuł: Odp: Siodełko
: transatlantyk w 12 Sty 2012, 11:37
Ja tu z poważnym pytaniem do ludu,a oni...
Natychmiast stado życzliwych się zleciało. Co za ludzie.
A to przecież na budowie w gips a nie w cement trzeba usiąść :D
Tytuł: Odp: Siodełko
: Robert w 13 Sty 2012, 00:28
Daruj sobie pomiary i kup Brooksa! :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: miki150 w 13 Sty 2012, 08:01
Obawiam się, że rozstaw kości zależy od tego jak mocno się nachylisz do przodu. Także musiałbyś mierzyć siedząc na rowerze. Też jestem za brooksem  :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 13 Sty 2012, 13:28
Nie dam się :icon_twisted:
Jest wielce prawdopodobne (o ja naiwny :P ),że po kombinacjach nachylenia przodu i jeszcze paru wycieczkach będzie git :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Pidzej w 2 Mar 2012, 03:57
Przymierzam się do zmiany siodełka i z ciekawości chciałem pomierzyć swą dupkę. Znalazłem i przetestowałem bardzo prosty i skuteczny sposób pomiaru - bierzemy kawałek tektury falistej, kładziemy ją na czymś płaskim i twardym i siadamy. Jeśli śladu kości nie widać (u mnie nie było widać, pomimo że ważę 90kg  8) ) rękami z całej siły dociągamy się do deski. Potem patrzymy pod kątem na tekturę, długopisem zaznaczamy środki wygniecionych dołków i mierzymy rozstaw. U mnie wyszło ok. 12 cm.
Tytuł: Odp: Siodełko
: dewunska w 2 Mar 2012, 08:21
widzicie Panowie, obyło się bez ciasta i macania  :D
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 2 Mar 2012, 22:50
No dobra, ale po co zabierać sobie (ew komuś) przyjemność? :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: chmurat w 15 Maj 2012, 20:46
A teraz coś z zupełnie innej beczki.
Znalazłem niedawno w piwnicy siodło skórzane na sprężynach, takie brooksopodobne. Przednia sprężyna była owinięta sznurkiem, myślałem że komuś może przeszkadzało albo obcierało, ale jak odwinąłem okazało się, że sprężyna jest pęknięta:
http://zapodaj.net/a54e8be136f75.jpg.html
Macie jakiś pomysł, skąd taką sprężynę wytrzasnąć?:) Może z czegoś dorobić? To może trochę kiepsko widać, ale ta sprężyna jest z jednego kawałka...
Skóra jest ściągnięta ze stelaża bo nity już przerdzewiały, ale to akurat żaden problem.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 16 Maj 2012, 12:47
ta sprężyna wygląda jak grzałka do wody :P może podpasuje...? :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: chmurat w 16 Maj 2012, 15:46
ta sprężyna wygląda jak grzałka do wody :P może podpasuje...? :P

Też mi się to kojarzy z grzałką, ale ta sprężyna jest najwyżej podobna do grzałki, nic więcej ;P Obczaiłem dzisiaj po drodze firmę która zajmuje się tylko i wyłącznie sprężynami, może oni mi coś podpowiedzą, ale gdyby ktoś miał pomysły to nie krępujcie się :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: matwest w 19 Maj 2012, 22:59
Może komuś się przyda, znalazłem rekomendowane przez Specialized szerokości siodełek w zależności od rozstawu kości kulszowych:
(http://i32.photobucket.com/albums/d7/k4drd/Bicycles/Bike%20Patents/7284336SpecializedSaddleFitMethod.jpg)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Devil4 w 20 Maj 2012, 14:37
Witam,

Ja od tego sezonu siedzę na siodełku Selle Royal Freccia, które kosztowało 99 zł (moim zdaniem to bardzo dobra cena), a z którego jest niezmiernie zadowolony. W dłuższych wyprawach sprawuje się bardzo dobrze, jest bardzo wygodne. Polecam!
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 29 Maj 2012, 16:10
Wczoraj jadąc po mieście usłyszałem nieznajome trzaski. Dziś zauważyłem, że siodełko wyzionęło ducha :( Połamał się plastik i ugina się pośrodku.

Wygląda na to, że konieczne będzie kupno nowego. Warto brać takie z dziurą?

Chodzi o siodełko do roweru szosowego.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 29 Maj 2012, 16:29
warto brać wygodne ;) byłeś zadowolony z tego które miałeś? jeśli tak, to jak dla mnie nie ma co kombinować...
Tytuł: Odp: Siodełko
: Daniel w 29 Maj 2012, 16:31
Dokładnie. A jeśli nie byłeś zadowolony, to warto popróbować - ale lepiej przed zakupem potestować różne.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Freud w 29 Maj 2012, 16:58
Ja mam takie z dziurą i jestem zadowolony.
1. Mam przewietrzanie części zadupia :P
2. Nie uciska mi na prostatę :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 29 Maj 2012, 19:09
Ja też polecam z dziurą. Moje siodełko to średniak,ale dziurę naprawdę dodaje komfortu. Drugie w kolarce jest jakby generalnie wygodniejsze,ale owej dziury brak i to się czuję.
byłeś zadowolony z tego które miałeś? jeśli tak, to jak dla mnie nie ma co kombinować...
Tego się trzymaj. Jak było dobre bierz to samo i po kłopocie
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 29 Maj 2012, 19:40
warto brać wygodne ;) byłeś zadowolony z tego które miałeś? jeśli tak, to jak dla mnie nie ma co kombinować...

Zadowolony byłem, choć po dłuższej jeździe bez przerwy na odwiedzenie łazienki zaczynało uciskać. Wydaje mi się, że dziura mogłaby trochę ten problem niwelować. Miewałem też niewielkie problemy z drętwieniem palców u stóp - ale na akceptowalnym poziomie.

Nie wiem jakie siodełko posiadam, poza tym, że Ritchey Pro. Z tego co jednak widzę wszystkie mają zbliżony kształt.

Łamanie się siodełka też mnie trochę do niego zniechęca  :icon_neutral: Często się to zdarza?
Tytuł: Odp: Siodełko
: rafalb w 29 Maj 2012, 20:49
Jeśli potrzeba Ci coś z dziurą to mogę polecić do przetestowania SLR Gel Flow. Na wycieczkach ponad 200km jest ok...

Mam dokładnie takie jak w tym sklepie:
http://www.skleprowerowy-duda.pl/index.php?products=product&prod_id=403
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 29 Maj 2012, 21:17
Jeśli potrzeba Ci coś z dziurą to mogę polecić do przetestowania SLR Gel Flow. Na wycieczkach ponad 200km jest ok...
Ja właśnie mam takie i nie polecam :P Drogie niesamowicie i dość niewygodne.

Od razu zaznaczam,że mogę mieć za wąskie  ::)...( siodełko ma multum pozytywnych opinii jak coś)
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 29 Maj 2012, 22:47
Niestety mój przedział cenowy, raczej nawet w przypadku kupna używanego. Nie wypada w końcu wydawać na siodełko ponad 1/3 ceny roweru :P

Zastanawiam się ad czymś pancernym. Jeszcze kilka dni temu oglądałem z kolegą siodełka, bo jego się złamało, a teraz padło na moje. Boję się, że moja solidna nadwaga (:P) spowoduje zniszczenie kolejnego :-[

Po jakim czasie odchudzone siodełko (200-230g) ma w zwyczaju łamać się?
Tytuł: Odp: Siodełko
: oszej w 29 Maj 2012, 22:55
Chyba zależy, jak szybko postępuje przerost prostaty  ::)
Tytuł: Odp: Siodełko
: globalbus w 29 Maj 2012, 22:57
Cytuj
Po jakim czasie odchudzone siodełko (200-230g) ma w zwyczaju łamać się?
Jak już wspominałem gdzieś kiedyś pogiąłem pręty w takim "lajcie" w mniej niż rok, skorupa dalej ok.

Jak szukasz wyrobów selle san marco w nieco bardziej ludzkich cenach to przeszukaj ebay, są tam wersje na zwykłych stalowych rurkach w cenie 50% tego co za wersje tytanowe (a tylko takie widzę w ofercie polskich sklepów)
Np ponza power arrowhead http://www.ebay.pl/itm/Sattel-Selle-San-Marco-Ponza-Power-Arrowhead-schwarz-celeste-/200750710220
Tytuł: Odp: Siodełko
: hose morales w 29 Maj 2012, 23:17
Chyba zależy, jak szybko postępuje przerost prostaty

Czego to się tyczy?
Po jakim czasie odchudzone siodełko (200-230g) ma w zwyczaju łamać się?

Zależy z czego jest zrobione. Te ściganckie z wyższych półek są robione z lepszych stopów. A tańsze? okresu minimum nie ma. Czasem pręty się łamią i już..
Tytuł: Odp: Siodełko
: oszej w 29 Maj 2012, 23:27
No jak to czego. Pękł plastyk, bo uciskała nań prostata :P Bo siodełko było bez "dziury" :)

Poza tym workowi nie połamały się pręty...
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 29 Maj 2012, 23:42
W takim razie co polecacie (poza wizytą u urologa)?

- http://allegro.pl/siodlo-koga-miyata-ergo-klasyk-ostre-szosa-i2375834443.html#tabsAnchor (http://allegro.pl/siodlo-koga-miyata-ergo-klasyk-ostre-szosa-i2375834443.html#tabsAnchor) - pewnie straszny kloc

- http://allegro.pl/kolekcjonerskie-siodlo-giro-d-italia-i2376634365.html (http://allegro.pl/kolekcjonerskie-siodlo-giro-d-italia-i2376634365.html) - podobno waży 203g (:icon_surprised:), skóra i ten wygląd, sam nie wiem czy się zachwycać czy wymiotować :P

- http://allegro.pl/siodelko-siodlo-selle-italia-trans-am-230gr-i2372019102.html#tabsAnchor (http://allegro.pl/siodelko-siodlo-selle-italia-trans-am-230gr-i2372019102.html#tabsAnchor) - ładne obicie, dziura, tylko czy się nie połamię? :|

- http://allegro.pl/siodelko-szosowe-carbonowe-firmy-velo-1133u1-2011-i2333133405.html (http://allegro.pl/siodelko-szosowe-carbonowe-firmy-velo-1133u1-2011-i2333133405.html) - wygląda biednie, na oko dziadowskie obicie

- http://allegro.pl/selle-bassano-vuelta-skora-czarne-rarytas-i2380017408.html - wygląda solidnie, nie musiałbym płacić za przesyłkę
Tytuł: Odp: Siodełko
: rafalb w 30 Maj 2012, 08:41
Mój typ: Trans Am.
Tytuł: Odp: Siodełko
: irbis9 w 30 Maj 2012, 16:59
z bardzo tanich te też jest ok:
http://allegro.pl/sio-selle-comfort-sport-wciecie-anatomiczne-tanio-i2368075828.html
jest dużo węższe niż na zdjęciach i dosyć twarde, ale to dobrze, no i dziura daje jednak komfort z uciskiem
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 30 Maj 2012, 17:39
Siodełko strasznie ciężkie ale wygląda za to solidnie. Najbardziej boli mnie kolor: mam zieloną owijkę i czekam na opony z błękitnym paskiem, po prostu estetyczny koszmar :(

e: no i jest do mtb, więc może być mimo wszystko za szerokie.
Tytuł: Odp: Siodełko
: irbis9 w 30 Maj 2012, 21:26
znalazłem zdjęcie z roweru - http://photo.bikestats.eu/zdjecie,149116,siodlo-selle-comfort-sport.html
Tytuł: Odp: Siodełko
: Daniel w 30 Maj 2012, 23:37
Z całkiem niezłych jest jeszcze Selle Royal Viper. Przekładałem je z crossa kilka razy do szosówki i dawało radę. Może nie ma dziury, ale za to ma nieco żelu, który redukuje ucisk. Niestety przy kilkudniowych wypadach po 150-200km/dzień i wysokich temperaturach jednak nieco odparza. Za to przejechałem na nim 400 km/dzień i było spoko.
Tytuł: Odp: Siodełko
: humanwithforest w 21 Cze 2012, 20:45
Witałem się rok temu, puki co tylko "Was" czytam ;)

Mam mały problem właśnie z siodełkiem Selle Royal Lookin http://images.jensonusa.com/large/sa/sa298a00blk__athl.jpg (http://images.jensonusa.com/large/sa/sa298a00blk__athl.jpg), standard w Unibike Viper, zaliczyłem na nim nasze piękne morze, oraz mazury. Jakoś teraz tak przy trasach 100km. niekiedy krótszych najzwyczajniej jazda to mordęga, odparzanie i obtarcia. Cały czas jeżdżę w pampersie, nie wiem czy już mi się wkład ubił czy co, ale chyba czas na zmianę siodła.
Przeczytałem temat od deski do deski, parę modeli tu podanych już nie produkuję, no oprócz zachwalanego szerokim gronem Brooksa, ale jednak wolę coś bardziej "pospolitego" tudzież sportowego ;)
Nie za bardzo mam jak po testować te siodła, więc będzie to trochę na pałę.

Może moglibyście tak coś polecić ku odświeżeniu tematu i radzie dla mnie...??

Pozdrower...
Tytuł: Odp: Siodełko
: Dream Maker w 21 Cze 2012, 20:59
Po zakupie Vipera z miejsca wymieniłem siodełko na "stare" tj. z poprzedniego roweru.
Od trzech lat jeżdżę na siodle Author SONO
http://www.arkus.sklep.pl/siodlo-turystyczne-author-sono-asl-czarnosrebrne-p-3534.html
Niemniej jednak, każdy tyłek ma inny i nikt Ci nie powie : "takie i takie siodełko jest super i świetnie będzie się na nim jeździć"
Zostaje Ci jedynie metoda prób i błędów  ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: humanwithforest w 23 Cze 2012, 22:40
Jakie masz "doświadczenia" z tym siodełkiem...? rzecz jasna kilometrażowo ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Dream Maker w 24 Cze 2012, 00:43
Doświadczenia mam same pozytywne :)
Kilometrażowo wyjdzie kilka tysięcy km
Siodło zaliczyło kilka kilkudniowych wypadów podczas których nie miałem żadnych problemów z tyłkiem.
I - o dziwo - do dziś wygląda prawie jak nowe :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: humanwithforest w 29 Cze 2012, 12:40
No to będzie na Ciebie ;) Na pierwszy rzut oka siodełko się prezentuje, dziś odebrałem. W weekend przetestuję i dam znać.

Pozdrower...
Tytuł: Odp: Siodełko
: chesteroni w 17 Lip 2012, 00:54
Odświeżę temat ;-)

Zbieram listę części do nowego roweru i największy problem (poza ramą :p) mam z siodełkiem.
Większość linków/modeli w tym wątku albo nie działa, albo mnie nie urządza ;-)

Nie chcę Brooksa. Właściwie katalog powodów wyczerpał Michał Wolff - problemy z konserwacją, skrzypienie, brak odporności na warunki zewnętrzne.

Druga sprawa - im dłużej jeżdżę (w sensie doświadczenia), tym bardziej mi się podobają siodełka wąskie i bez kilogramów żelu.
Pocenie się jest dotkliwe, nie chcę się męczyć.

Trzecia sprawa - dziurka musi być - odczuwam różnicę na korzyść dziurkowanych i to w sumie tyle.

Pozycję na rowerze mam ostatnio mniej leżącą niż kiedyś, ale zwykle preferuję jednak relatywnie sportową sylwetkę (choć daleko mi do jeżdżenia z dolnym chwytem w baranku). Lemondkom jednak po drodze do mego serca i planuję come back  ;-)

Dość sportowe siodełko, z dziurką, niewymagające jakichś cyrków typu chowanie do namiotu w wilgotnym/mokrym otoczeniu. Może być ze sprężynami - chcę rozstać się z amortyzowaną sztycą i może się pojawić (wydumany?) problem sztywności.

Cena? Tak ze 100$ to raczej max.

Co warto by rozważyć Waszym zdaniem?

P.S. SLR jest skórzane - czy to nie oznacza de facto konieczności dbania (prawie) jak o Brooksa?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Ricardo w 17 Lip 2012, 09:32
Mam siodło Selle Italia SLR XP 180g, też skórzane, przebieg już ponad 10 tyś km. Poza delikatnymi otarciami napisów siodło prawie jak nowe, ja żadnych zabiegów pielęgnacyjnych nie stosuję, po zawodach jak się mocno usyfiło wielokrotnie było myte myjką ciśnieniową. Bez pampersa trochę twarde, no ale dla mnie priorytetem jest waga i prędzej się przesiądę na 100g deskę z karbonu niż 500g super wygodne żelowo sprężynowe. Po jazdach typu 400+ km jakieś otarcia w wiadomym miejscu pojawiają się.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Popiel w 18 Lip 2012, 17:09
Cena? Tak ze 100$ to raczej max.
100$ powiadasz... przy obecnym kursie mieścisz się w kategorii cenowej siodełek Fizik. Warto na nie zwrócić uwagę.
Tytuł: Odp: Siodełko
: chesteroni w 21 Lip 2012, 02:57
Mi się spodobało (a nawet bardziej ;-) Specialized Avatar Gel, z tym, że:
a) nie mam gdzie pomacać
b) nie udało mi się zmierzyć mojej d4 póki co, więc nie wiem, na który rozmiar polować.

Tytuł: Odp: Siodełko
: Krajcar w 3 Wrz 2012, 23:07
jako że moje stare, wysłużone siodło (a w zasadzie siodełeczko pamiętające czasy startów w xc) dokonało żywota na ostatniej wyprawie, rozglądam się za czymś nowym, wygodnym i porządnym. upatrzyłem sobie Selle Royal ergogel plugin relaxed. miał ktoś do czynienia z tym sprzętem? czy polecacie coś innego w tym przedziale cenowym (250-300zł) ?
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 3 Wrz 2012, 23:11
W tym przedziale cenowym to sporo osób poleci Ci Brooksa. Ja nic nie polec bo mam za tanie siodełko. :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 4 Wrz 2012, 08:23
orientuje się ktoś, gdzie są jakieś punkty w których mierzą tyłek i na podstawie tego dobierają siodełko? Najlepiej niedaleko Krakowa ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: świstasiek w 4 Wrz 2012, 08:31
W Warszawie zdaje się AirBike.pl oferuje taką usługę. Można nawet wypożyczyć u nich siodełka do testów
Tytuł: Odp: Siodełko
: Włod w 4 Wrz 2012, 21:17
A ja mogę polecić piankowe siodło (jest dość tanie)   http://www.velo.pl/produkty/?m=1&pk=%&id=2292 lub jego identyczny, ale tańszy odpowiednik http://allegro.pl/sportowe-siodlo-siodelko-velo-endzone-i2584698883.html

Ja na takim przejechałem ponad 2 tyś. km i uważam je za dobry zakup.
nawet po 6-8 h. jazdy cztery litery nie bolą /przynajmniej mnie/, a podłużne wycięcie pomaga szczególnie Panom:)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Krajcar w 4 Wrz 2012, 23:04
W tym przedziale cenowym to sporo osób poleci Ci Brooksa. Ja nic nie polec bo mam za tanie siodełko. :)

Brooksa, ale jakiego ? ::) co powiecie o modelu b67, można gdzieś we Wrocławiu przetestować takie siodło?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 4 Wrz 2012, 23:22
wybór brooksa zależy od geometrii roweru ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Krajcar w 5 Wrz 2012, 21:30
wybór brooksa zależy od geometrii roweru ;)

w takim razie modele b67 i flyer do jakiej geometrii pasują?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 6 Wrz 2012, 09:19
https://www.google.com/search?btnG=1&pws=0&q=brooks

ogólnie jest tak, że im węższe (mniejsze) siodełko, tym stosuje się je do bardziej agresywnej geometrii.


Tak jest w teorii. A w praktyce założyłem właśnie Brooksa Flyera do szosówki. wygląda tragicznie, ale jeździ się całkiem nieźle ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 6 Wrz 2012, 09:24
To już Wilk z Tobą nie pojedzie  ;D
Tytuł: Odp: Siodełko
: Damian90 w 6 Wrz 2012, 10:46
B66 zalecają "dla rowerzystów, którzy ustawili wyżej kierownice niż siodełka."
Po 14 godzinach jazdy z przerwami na szosówce z B66 tyłek mnie prawie nic nie bolał, gorzej z dłońmi. Może chodzi bardziej o zjeżdżanie z siodełka a przez to nacisk na dłonie ... o tyłek bym się nie martwił... z bolącym tyłkiem da się przynajmniej jechać  :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 6 Wrz 2012, 11:57
o tyłek bym się nie martwił... z bolącym tyłkiem da się przynajmniej jechać  :)
do czasu ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: anu w 6 Wrz 2012, 12:32
Co prawda nie polecę konkretnej marki, a tym bardziej modelu, bo jeździłem na ograniczonej ilości i nie mam zbyt szerokiego przeglądu, ale generalnie polecam uważniejsze przyjrzenie się siodełkom typowo szosowy. Na pierwszy rzut oka wydają się wąskie, twarde, delikatne, a więc gdzie im do turystyki, ale jeszcze nie spotkałem siodełka szosowego co najmniej średniej klasy, na którym czułbym się zdecydowanie źle - wręcz przeciwnie, były to najwygodniejsze siodełka z jakimi miałem do czynienia.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Daniel w 7 Wrz 2012, 20:14
Z szosowymi trzeba jednak uważać - najlżejsze deski potrafią powodować drętwienie różnych wrażliwych części ciała - więc polecam jednak przetestowanie siodła przed zakupem.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Damian90 w 30 Gru 2012, 21:29
No i wałek ... z lemondką nie daje rady na Brooksie B66, zmieniłem kąt, przybliżyłem siodło i zobaczymy jutro ale chyba trzeba będzie coś pomyśleć, chodzą mi po głowie różne pomysły

http://www.ecovelo.info/images/imperial-3.jpg

http://tri-magic.pl/pl/p/Adamo-Road-siodlo-szosowe/467

już z wyglądu widzę że musi być świetne http://blog.bike-science.com/wp-content/uploads/2010/10/TPlusCobbReview.jpg

Co ja pocznę biedny  ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Hajle Selassie w 5 Mar 2013, 21:36
hej, czy ktoś z was używa siodełka  Author Ergo Gel, SELLE SHORE lub XLC TREKKING GLOBETROTTER SA-G01? cena przyzwoita, wygląd niczego sobie, a jak z użytkowaniem?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Symfonian w 5 Mar 2013, 21:39
Ja używałem, za tą kasę bardzo wygodne siodełko, ale go już niestety nie produkują.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Hajle Selassie w 5 Mar 2013, 22:12
tylko o które Ci chodzi :D? o Authora? widzę, że jest "dostępne" w kilku sklepach. A jak się sprawuje na dłuższych trasach, jak z wodą?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Polsson w 5 Mar 2013, 23:14
Niespełna rok temu sprawiłem sobie siodełko Author Ergo Gel i jestem z niego bardzo zadowolony. Co prawda do porównania mam tylko jakieś dziadowskie Selle Royal. Niemniej jednak wszelkie dolegliwości, dyskomfort czy bóle skończyły się. Przejechałem na nim dotychczas prawie 7 tysięcy km.
Tytuł: Odp: Siodełko
: dziobolek w 6 Mar 2013, 00:18
Ja, odkąd sprawiłem sobie "kanapę" z dziurką, to na komfort nie narzekam.

(http://www.msi.nl/prodbase/GetImage.aspx?filename=ImageDocs/2012/Images/BSD-27%20SuperShape%20~2973132701.jpg&width=800&height=600)
(http://www.msi.nl/prodbase/GetImage.aspx?filename=ImageDocs/2012/Images/BSD-27%20SuperShape_topview%20~2973132701.jpg&width=800&height=600)

http://bbbcycling.com/bike-parts/saddles/BSD-27

Szczególnie, że ta kanapa "buja się" na sztycy Suntour NEX ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: ehwj w 22 Mar 2013, 18:38
Posiada ktoś siodełko z elastomerem oraz tą wkładką żelową zamiast dziury, jakie mają np. siodełka Selle Royal?  http://tiny.pl/h8g9t
Proszę o opinię,  czy sprawdza się to na długich trasach i faktycznie amortyzuje i jak z trwałością tego patentu żelowego, czy lepiej kupić z dziurą?
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 22 Mar 2013, 19:10
Ostatnio przesiadłem się na Bontager Inform RL, ważące około 230g.
(http://2.bp.blogspot.com/_NbIGWWUsrQs/ShtTI7KN9GI/AAAAAAAAB88/QgNrOMtNMiM/s400/Bontrager+Inform+RL+top+2.jpg)
zdjęcie z internetu ;)

Moje obawy budziła bardzo duża jak na siodełko szosowe szerokość oraz brak dziury. Spieszyłem się więc wziąłem co akurat było. Okazało się, że szerokość nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie. Do tego brak dziury jest tylko plusem, bo krawędzie nie uciskają. Co prawda nie robiłem na nim dłuższej trasy, ale mimo wszystko wydaje się być godne polecenia i najwygodniejsze na jakim do tej pory miałem okazję jeździć.
Tytuł: Odp: Siodełko
: MarcinMarcin w 13 Cze 2013, 15:55
Pytanie do zorientowanych w siodłach
Jest jakieś żelowe siodełko uznane przez wielu za dobre,
odpowiednik brooksa pod względem popularności tylko nie ze skóry?
Szukam czegoś dla dziewczyny a nie ma czasu na dopasowywanie brooksa przed dłuższą wyprawą.
Chciałbym coś sprawdzonego.
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 13 Cze 2013, 16:06
Author Ergo Gel, niestety firma zmieniła modele na nowe i tearz nie wiem który będzie najbardziej go przypominał.
Tytuł: Odp: Siodełko
: voit w 13 Cze 2013, 19:33
Ja też chwaliłem Author Ergo Gel, kiedy przestało być dostępne, do drugiego roweru kupiłem następcę  Author Sphere (męskie) i jestem bardzo zadowolony. Dla kobiety przeznaczony jest model Author Area.
http://velo.com.pl/czesci/siodelka/author/area
Tytuł: Odp: Siodełko
: olo w 1 Lip 2013, 12:17
no właśnie. też szukam siodła, wielu chwali author ergo gel, ale jest niedostępny już w sklepach.

Voit napisał, że Sphere jest następcą ergo gela, ale ja się zastanawiam czy to raczej nie Vector, zwłaszcza że Sphere nie ma żelu:

http://www.bikekatalog.pl/2012//komponenty/2304/Author.Vector/ (http://www.bikekatalog.pl/2012//komponenty/2304/Author.Vector/)

po kolei: ergo gel, vector, sphere.

(http://www.bikekatalog.pl/2008/ppg_fotki/foto_big/8_31493_03_02_08.jpg)

(http://www.bikekatalog.pl/2012/ppg_fotki/foto_big/8_77262_12_01_12.jpg)

(http://www.bikekatalog.pl/2012/ppg_fotki/foto_big/8_77268_12_01_12.jpg)
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 1 Lip 2013, 12:53
Może ma żel ale niewidoczny :)

Na czeskiej stronie napisali, że jest:

Cytuj
Komfortní pánské sedlo s gelem.

źródlo: http://www.author.cz/doplnky/sedlo-asd-sphere/
Tytuł: Odp: Siodełko
: olo w 1 Lip 2013, 12:55
w specyfikacji nic na ten temat nie piszą, więc chyba nie ma. szczerze mówiąc mi bardziej ten vector wygląda na podobny do ergo gel.
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 1 Lip 2013, 12:56
Patrz wyżej. ;)

Mi te poduchy żelowe niepotrzebne tylko taki dyskretny jak w ergo gel.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Freud w 1 Lip 2013, 14:54
w specyfikacji nic na ten temat nie piszą, więc chyba nie ma. szczerze mówiąc mi bardziej ten vector wygląda na podobny do ergo gel.
Sphere nie ma żelu. Ma piankę :) Czyli coś tam miękko pewnie jest, ale znikomo, symbolicznie.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Diver w 1 Lip 2013, 19:00
Witam
Miałem Author Ergo Gel. W mojej ocenie to siodełko może być wygodne tylko dla kogoś o wąskiej pupie. Moje kości biodrowe lądowały po bokach siodełka i czułem, że nie siedzę na kościach tylko na tym co pomiędzy.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Siodełko
: rdklstr w 1 Lip 2013, 20:17
Ja kupiłem vectora. Póki co nie narzekam - jak na nowe siodełko oraz praktycznie żadne jeżdżenie w ciągu dwóch tygodni przed maratonem, odskoczyłem ponad 300km i tyłek mnie nie bolał. Dopiero w czasie drogi powrotnej, mniej więcej po 80km miałem problemy z siadaniem
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 1 Lip 2013, 20:28
Po 300 km to i w fotelu by Ciebie tyłek bolał ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: rdklstr w 1 Lip 2013, 20:30
Po 300 km to i w fotelu by Ciebie tyłek bolał ;)

a na tym siodełku jechałem po raz pierwszy:D
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 1 Lip 2013, 20:34
Zatem sądzę, że to będzie następca ergo gel :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Hajle Selassie w 9 Lip 2013, 23:07
a czy ktoś używa czego takiego?
Siodło Respiro Moderate męskie żelowe + elastomer
Tytuł: Odp: Siodełko
: Podkopnik w 16 Sie 2013, 23:50
Podłączam sie do pytania wyżej.
Ktoś posiada SR Respiro???
http://allegro.pl/zel-siodlo-selle-royal-respiro-moderate-cross-trek-i3476891254.html
Lub
SR premium elipse?
http://allegro.pl/selle-royal-premium-elipse-moderate-505g-rekreacja-i3455370338.html
Tytuł: Odp: Siodełko
: hansglopke w 17 Sie 2013, 20:41
Po 300 km to i w fotelu by Ciebie tyłek bolał ;)

No nie przesadzajmy:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://carbonbike.pl/wp-content/uploads/2010/03/jet.jpg&imgrefurl=http://carbonbike.pl/index.php/category/katalog-rowerow/rowery-poziome/&h=484&w=800&sz=37&tbnid=5y0aLjrYZpSgTM:&tbnh=73&tbnw=121&zoom=1&usg=__wRhMHK8DNOhV7KVcHvA_vS5f3Mk=&docid=C-ZfdzLiZ-4AnM&sa=X&ei=rsIPUuzJKMmK4ASC_IHgCw&ved=0CGwQ9QEwBg&dur=133 (http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://carbonbike.pl/wp-content/uploads/2010/03/jet.jpg&imgrefurl=http://carbonbike.pl/index.php/category/katalog-rowerow/rowery-poziome/&h=484&w=800&sz=37&tbnid=5y0aLjrYZpSgTM:&tbnh=73&tbnw=121&zoom=1&usg=__wRhMHK8DNOhV7KVcHvA_vS5f3Mk=&docid=C-ZfdzLiZ-4AnM&sa=X&ei=rsIPUuzJKMmK4ASC_IHgCw&ved=0CGwQ9QEwBg&dur=133)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Hajle Selassie w 14 Paź 2013, 21:25
dla zainteresowanych RESPIRO MODERATE. Zrobiłem mały test na tym siodle (3 tygodnie po około 30 km i dwudniowy wyjazd około 330 km). Siodełko dopiero po kilku dniach (może tyg) dopasowało się do mojej d.. i potem było juz tylko lepiej. Jednak cały czas nie mogłem znaleźć idealnej pozycji, wydawało mi się że cały czas zjeżdżam z tego siodła. Jeżeli chodzi o kolana i inne cześci ciała to wszystko ok. Co do wentylacji - niestety nie mogę powiedzieć jak z tym elementem, było dość chłodno - ale skoro nie poczułem to może było ok.. Dla mnie to siodełko jest trochę za duże i uczucie zjeżdzania trochę mnie denerwowało (ale to najprawdopodobniej kwestia ustawienia). .Dodatkowo jeden z prętów mocujących się poluzował. Skorzystałem więc z okazji i siodełko zwróciłem. Teraz zakupiłem ALLAY SPORT 1.1 i od jutra testuję.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Kamil28 w 23 Kwi 2014, 09:01
dla zainteresowanych RESPIRO MODERATE. Zrobiłem mały test na tym siodle (3 tygodnie po około 30 km i dwudniowy wyjazd około 330 km). Siodełko dopiero po kilku dniach (może tyg) dopasowało się do mojej d.. i potem było juz tylko lepiej. Jednak cały czas nie mogłem znaleźć idealnej pozycji, wydawało mi się że cały czas zjeżdżam z tego siodła. Jeżeli chodzi o kolana i inne cześci ciała to wszystko ok. Co do wentylacji - niestety nie mogę powiedzieć jak z tym elementem, było dość chłodno - ale skoro nie poczułem to może było ok.. Dla mnie to siodełko jest trochę za duże i uczucie zjeżdzania trochę mnie denerwowało (ale to najprawdopodobniej kwestia ustawienia). .Dodatkowo jeden z prętów mocujących się poluzował. Skorzystałem więc z okazji i siodełko zwróciłem. Teraz zakupiłem ALLAY SPORT 1.1 i od jutra testuję.


Masz rację.Ja kupiłem 2 lata temu(jakoś tak) takie właśnie siedzenie i naprawdę źle mi się siedziało już po 10km.Przestałem jeździć.Po roku wsiadłem znowu i albo moja d**a się zmieniała,albo to siodełko.Po prostu była inna jazda(komfortowa).
Teraz mogę sam polecić bo naprawdę warto.
Tytuł: Odp: Siodełko
: robertrobert1 w 15 Sty 2015, 10:48
B66 zalecają "dla rowerzystów, którzy ustawili wyżej kierownice niż siodełka."
Po 14 godzinach jazdy z przerwami na szosówce z B66 tyłek mnie prawie nic nie bolał, gorzej z dłońmi. Może chodzi bardziej o zjeżdżanie z siodełka a przez to nacisk na dłonie ... o tyłek bym się nie martwił... z bolącym tyłkiem da się przynajmniej jechać  :)

Coś wiem na ten temat. Na długie trasy to tylko lemondka, która skutecznie zdejmuje siłę z dłoni.

A i z jazdą na Brooksach jeż jestem oswojony
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 17 Maj 2016, 17:26
Ktoś jest w stanie rozpoznać model Brooksa?
(http://6.allegroimg.pl/s400/15/61/83/56/81/6183568134)
(http://6.allegroimg.pl/s400/15/61/83/56/81/6183568134_1)
(http://6.allegroimg.pl/s400/15/61/83/56/81/6183568134_2)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Robert w 17 Maj 2016, 17:31
B17 Aged.
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 17 Maj 2016, 17:39
dziękuję! :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 17 Maj 2016, 19:22
Aha. Na 100% nie jest to B17s? ;>
Tytuł: Odp: Siodełko
: Robert w 17 Maj 2016, 19:29
Na pewno. Porównaj zdjęcia obu wersji. Tylko w aged powierzchnia ma fakturę, tak samo jak te z Twoich zdjęć.
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 17 Maj 2016, 19:46
No super. Zwlekałem i wykupili :/
Tytuł: Odp: Siodełko
: Wilk w 20 Lut 2017, 12:04
Wiadomość usunięta.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Robert w 17 Maj 2016, 21:04
pójście w Brooksa to już mocno desperacka opcja,gwarancji sukcesu i tak nie daje
Za jaki lans!
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 17 Maj 2016, 21:31
Aż tak źle ze mną nie jest ;) Potrzebuję siodełka z oczkami do testów. Choć też przyznaję ciekaw jestem ile prawdy w legendach o wygodzie Brooksa. Pierwsze wrażenia były takie, że na równie niewygodnym siodle nigdy nie jeździłem.

500 g wagi powala. Dla mnie 1 g = 1 zł, więc trochę drogo wychodzi..
Tytuł: Odp: Siodełko
: Wilk w 20 Lut 2017, 12:04
Wiadomość usunięta.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 18 Maj 2016, 12:21
Wilk dobrze prawi. Mój brooks się z moim tyłkiem nie dogadał, a u Rocha sie sprawdza. Ja za to z upodobaniem jeżdżę na siodle, które internety uznają za najgorszy element fabrycznego wyposażenia mojego roweru.
Tytuł: Odp: Siodełko
: mxdanish w 18 Maj 2016, 12:27
Ja co prawda nie mam porównania z większą ilością siodeł sportowych, ale z tymi, które używałem mój tyłek się nie dogadał. Od 1,5 roku mam Brooksa i problem bolącego zada zniknął.
Na wyglądzie mi nie zależy, jestem w stanie poświęcić urodę na korzyść wygody na kilkuset km wyjazdach.
Minus wielki to waga ale hmmm, przy mojej 'niemałej' własnej masie, 200g w to czy w tamto nie gra roli :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 18 Maj 2016, 12:41
No i nasze posty dowodzą jasno że nie ma siodełka, tylko idealne zestawy tyłek+siodełko.
A że każdy ma zadek trochę inny...
Tytuł: Odp: Siodełko
: Radosny_Smok w 18 Maj 2016, 12:42
No argument z wyglądem brooksa powala ;) jakoś nie mam zwyczaju patrzenia na moje siodełko podczas jazdy  8). Dyskusja jak każda inna w stylu wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy. Osobiście używałem Brooksa przez 4 lata i uważam, że to całkiem dobre siodło na wyprawy. Teraz testuje bardziej sportowe i zastanawiam się czy nie wrócić do starego brooksa :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: mxdanish w 18 Maj 2016, 12:45
tylko idealne zestawy tyłek+siodełko
A te powstają w wyniku prób i błędów. Nie ma sensu bazować na opiniach innych tyłków :wink:
Tytuł: Odp: Siodełko
: Radosny_Smok w 18 Maj 2016, 12:48
No i nasze posty dowodzą jasno że nie ma siodełka, tylko idealne zestawy tyłek+siodełko.
A że każdy ma zadek trochę inny...

Przypomina mi się taki stary dowcip o rosyjskiej maszynie do golenia: Rosjanie pokazali na wystawie międzynarodowej maszynę do golenia. Kilku gości pyta się jak to działa. Rosjanin odpowiada:
- wkłada się głowę do środka, a tam zestaw brzytw goli twarz delikwenta.
- ale jak to ?! przecież każdy ma inną twarz !!! - ripostują goście
- owszem, ale tylko za pierwszym razem - z uśmiechem odpowiada Rosjanin  8)
Tytuł: Odp: Siodełko
: outsider w 18 Maj 2016, 12:54
A co na to nauka:
https://www.cervelo.com/en/engineering-field-notes/the-four-and-a-half-rules-of-road-saddles
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 18 Maj 2016, 13:30
Moim zdaniem Brooks wygląda całkiem fajnie. Oczywiście powinien być to model bez sprężyn i należy go założyć do roweru ze stalową ramą.

Po przeczytaniu artykułu (polecam powyższy link!!) raczej umacnianiam się w przekonaniu, że to nie dla mnie. Lubię jeździć po siodle przód-tył. Przednia cześć Brooksów jest strasznie twarda. Może by to miało jeszcze sens w MTB, ale nie na szosie. Chyba jedyną zaletą byłyby oczka do montażu, na których przetestowaniu mi zależało.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Wilk w 20 Lut 2017, 12:04
Wiadomość usunięta.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Robert w 18 Maj 2016, 14:01
Nie Michał, nie walczysz z żadną legendą, bo jej nie ma na naszym forum. Po prostu nie lubisz tej firmy i musisz dać temu wyraz przy każdej możliwej okazji.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Radosny_Smok w 18 Maj 2016, 14:05
No argument z wyglądem brooksa powala ;) jakoś nie mam zwyczaju patrzenia na moje siodełko podczas jazdy
Argument jest ważny dla mnóstwa osób, ale syty głodnego nie zrozumie; jak zaczniesz jeździć na rasowej szosie - to pogadamy  ;).


Nie no zaraz, a co ma wygląd Brooksa do tego, że nie jeżdżę na "rasowej" szosie ? 8)
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 18 Maj 2016, 14:11
Na carbonowym rowerze TT wyglądałby okropnie.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Ricardo w 18 Maj 2016, 14:24
Nie no zaraz, a co ma wygląd Brooksa do tego, że nie jeżdżę na "rasowej" szosie ?
Ktoś kiedyś na forum ładnie to podsumował, że karbonowej szosie siodło Brooksa pasuje jak świni siodło  ;D
Tytuł: Odp: Siodełko
: Radosny_Smok w 18 Maj 2016, 14:27
Rychu  ;D, powiedziałbym, że to rzecz gustu, a o gustach się nie dyskutuje :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: mxdanish w 18 Maj 2016, 15:37
Oj tam, w robocie znajomy jeździ na wypasionym karbonie MTB i ma Brooksa. Wygląda może i tak sobie, ale on innego siodła nie chce. Najwyraźniej nie wszystkim na wyglądzie zależy :)
Choć z drugiej strony może to być jeden z wyjątków potwierdzających regułę.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Wilk w 20 Lut 2017, 12:04
Wiadomość usunięta.
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 18 Maj 2016, 17:13
Są też tego typu szosówki
(https://janheine.files.wordpress.com/2013/02/pereirafull.jpg)
Tutaj Brooks całkiem fajnie się komponuje.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Hipek w 18 Maj 2016, 17:16
szosówka to jak samochód wyścigowy - i nie powinien wyglądać jak Syrena 105 czy Moskwicz, tylko bardziej coś w klimatach Porsche czy Ferrari
Nieważne, jak wygląda, ważne, co tkwi pod maską. Objechać Porszaka Trabantem - niezapomniane wrażenie.

Przypominam Ci serię "Pana Samochodzika".
Tytuł: Odp: Siodełko
: Wilk w 20 Lut 2017, 12:04
Wiadomość usunięta.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Hipek w 18 Maj 2016, 17:54
Dobra, dobra; rozmawiamy o wyglądzie, nie o typie roweru.

Wygląd i kolor są nieistotne poza jedną, złotą zasadą: jeśli można wybrać czerwone, to trzeba brać czerwone, bo wiadomo, że czerwone jest najszybsze.
Tytuł: Odp: Siodełko
: kawerna w 18 Maj 2016, 18:52

Przejrzyj sobie ich stronę, zobacz ile poza siodłami mają w ofercie takich snobistycznych towarów, przeznaczonych dla ludzi, dla których tylko hipsterski wygląd ma znaczenie przy zakupie:
http://www.brooksengland.com/catalogue-and-shop/bags/ (http://www.brooksengland.com/catalogue-and-shop/bags/)



Sakwy za 560 Euro (4,4 kg para) rzuciły mną o podłogę :) i nawet nie są hipsterskie. Bardziej takie w stylu "walizka z pawlacza/futerał na maszynę do szycia"

Tytuł: Odp: Siodełko
: Żubr w 18 Maj 2016, 18:59
Są też tego typu szosówki

Chciałbym Worku zauważyć że w Twojej wizji rowerowania ten coby nie mówić piękny Wehikuł to "typowy mtb"
http://photos.google.com/photo/AF1QipOi-bCCyoaZrb2vxpLl_t3NioKtJ85m3ZbEBY5V

 :) :)

Rower na którym wygonie się jeździ po szosie a rower szosowy to jednak dwie różne sprawy. A mowa jest raczej o tych drugich.
Jeśli chodzi o Brooksa to zgadzam się że ta firma zrobi dużo żeby o ich produktach ludzie myśleli kultowe, legendarne itd.
To samo zresztą robi Surly  ;) Dochodzi jeszcze Tubus - te trzy firmy są mocno kojarzone ze sobą. I każda by dużo zrobiła żeby ludzie kupowali rowery w tym właśnie zestawieniu. Co nie oznacza że jakościowo to są złe produkty. Wręcz przeciwnie.

Natomiast w legendę że Brooks jest dobry na wszystko i dla każdego nie ma co wierzyć. Mi jak do tej pory najbardziej podpasowało najtańsze siodło Gianta. Drugie takiego nie znalazłem - indywidualna sprawa. Do Brooksa się przymierzałem i wydawało się że może się okazać wygodne. Ale takie wrażenie zrobiło na mnie wiele siodeł. Natomiast objawienia nie  było.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 18 Maj 2016, 19:00
@kawerna, a zauważyłeś mały napis na dole w opisie tych sakw - "Made in China"?

Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 18 Maj 2016, 19:36
Dobra, dobra; rozmawiamy o wyglądzie, nie o typie roweru.
Brooks jest retro, więc pasuje do retro-roweru. Nie całkiem da się uniknąć dyskusji o typie.

Chciałbym Worku zauważyć że w Twojej wizji rowerowania ten coby nie mówić piękny Wehikuł to "typowy mtb"
http://photos.google.com/photo/AF1QipOi-bCCyoaZrb2vxpLl_t3NioKtJ85m3ZbEBY5V

 :) :)
Nie działa :(


Wszystkie zachodnia firmy starają się wyrobić sobie renomę. Jeśli mieszka się w bogatym kraju, to trzeba więcej pieniędzy do przeżycia, więc trzeba sprzedawać drożej. Trudno też przy wysokich kosztach produkować masowo, łatwiej sprzedawać niszowe, ekskluzywne produkty.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Waxmund w 19 Maj 2016, 08:10
Ktoś kiedyś na forum ładnie to podsumował, że karbonowej szosie siodło Brooksa pasuje jak świni siodło  ;D
Jako użytkownik powyższego zestawu nie (w pełni) się zgadzam ;)

500 g wagi powala. Dla mnie 1 g = 1 zł, więc trochę drogo wychodzi..

A co to za przelicznik? Skąd się wziął i do czego pije?
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 19 Maj 2016, 09:28
A co to za przelicznik? Skąd się wziął i do czego pije?
Jestem skłonny dopłacić 1 zł za odchudzanie roweru o 1 gram. Oczywiście przy założeniu tej samej trwałości i że nie jest to element eksploatacyjny.
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 1 Cze 2016, 17:53
Pożyczyłem od kolegi B17 Narrow. W pierwszym momencie było tragicznie niewygodnie, ale po nienaturalnym podniesieniu przedniej części stał się całkiem znośny. Do szosówki szerokość tyłu na styk, środek zbyt wąski. W MTB bym takiego nie chciał. Odczucia fajne, ale nie bardzo da się przesuwać się przód-tył i jechać komfortowo w obu miejscach.

Ostatecznie zakupiłem B17 Standard, które ma dorobione otwory do zwężania przez zaciąganie sznurkiem. W porównaniu do poprzedniego straszna kanapa. Przód też szerszy, ale zwężenie zapobiega ocieraniu udami. Wrażenia bardzo pozytywne. Muszę trochę więcej pojeździć, ale legenda o wygodzie chyba jest prawdziwa ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: Wilk w 20 Lut 2017, 12:04
Wiadomość usunięta.
Tytuł: Odp: Siodełko
: magda w 1 Cze 2016, 20:15
Nie każde! Siedziałam na kilku na których każdy kilometr to katorga. Swoją drogą nie wiem jak przejechałam 200 km na raz oraz Norwegię na siodełku które kupiłam z czarnuszkiem... Ostatnio miesiąc jeździłam tylko na brooksie i po przesiadce na coś innego stwierdzam że wielbię mojego brooksa. I jak dla mnie jest piękny :D
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 1 Cze 2016, 21:59
Wypowiadać się na temat wygody każdego siodła można dopiero jak się zrobi ileś dłuższych tras, na 50km to każde jest wygodne.
Przecież napisałem, że muszę więcej pojeździć ;) Choć raczej jestem zdania, że da się przewidzieć, czy siodło spasuje - trzeba tylko przeanalizować kilka parametrów. Swoje ulubione kupiłem, bo na podstawie zdjęcia przewidywałem, że takiego właśnie szukam. Po 15 km byłem już przekonany, że biorę je na miesięczną wyprawę.

Ten Brooks jest dla mnie wygodny, ale jak bardzo, będę wiedział po dłuższym czasie. W porównaniu do tradycyjnego siodełka może być jednak bardziej komfortowo dzięki skórze, która pozwala na bardziej równomierne rozłożenie ciężaru w tylnej części.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Wilk w 20 Lut 2017, 12:04
Wiadomość usunięta.
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 1 Cze 2016, 23:10
Cały czas piszę o wyborze wygodnego siodła, a nie idealnego. Do wybrania najlepszego potrzeba długich testów i bardzo dokładnego ustawienia. Ostatnio zmieniałem siodła i po ponownym wsadzeniu badziewia z aliexpress, z którego byłem średnio zadowolony, okazało się, że jest bardzo wygodne - widać minimalnie zmienił się kąt i działa zupełnie inaczej.
Tytuł: Odp: Siodełko
: mxdanish w 2 Cze 2016, 11:01
Wilku możesz pisać ile chcesz ale tak jak wcześniej napisano każdy zadek jest inny. Mojemu Brooks podpasował od razu, a z upływem km było tylko lepiej.
Śmiało mogę napisać, że już po pierwszej jeździe siedziało się na nim wygodniej niż na innych. Oczywiście spróbowałem zaledwie kilka siodeł i pewnie znalazłoby się jakieś wygodniejsze od innych producentów, ale prawda jest taka że szukanie siodła to jest bardzo droga zabawa, a ja na taką portfela nie mam :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 2 Cze 2016, 11:04
W skrócie można napisać, że Brooks wiele wybacza, jest bardzo uniwersalne ale nie idealne.
Tytuł: Odp: Siodełko
: mxdanish w 2 Cze 2016, 11:16
Myślę że nie ma siodła idealnego, Brooks ma minusy w postaci wyglądu (choć jest to dla mnie mało znacząca kwestia) oraz wagi (kolejna sprawa, która jest dla mnie nieistotna). No i należy dodac że cena też nie jest nawet umiarkowana.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Bazyl3 w 3 Cze 2016, 09:22
To ja się podepnę. Jeździłem już na długim i dość szerokim żelu, teraz jeżdżę na sportowej desce z otworem. Różnicy specjalnej nie widzę, drętwienie po 25-30 km występuje jak występowało. Pochylałem, obniżałem i podwyższałem sztycę, cofałem i przybliżałem na jarzmie - nic. Myślicie, że pora zakupić jakąś kanapę, bo na tego brzydkiego Brooksa o którym tu mowa po prostu mnie nie stać :P
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 3 Cze 2016, 09:27
Od lat używam Author Ergo Gel, który już nie jest produkowany i względnie chyba zastąpił go model Vector.
Poza tym zasada,z ę większa kanapa więcej żelu itd. itp da większa wygodne jest złudna a nawet prowadzi do odwrotnych rezultatów niż zamierzone.

Po prostu musisz znaleźć siodełko na którym TWÓJ tyłek będzie miał dobrze.

Tytuł: Odp: Siodełko
: Diver w 3 Cze 2016, 19:55
Witam
A przychodzi wam do głowy jakieś siodełko dość twarde, płaskie (bez opadających boków, bez podniesionego środka) pod kości 145mm ?
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 3 Cze 2016, 20:18
Miałem dokładnie takie same kryteria (tzn. właśnie lubię płaskie). Do szosy polecam Selle Jet Boni za śmieszne pieniądze.
(http://www.andzieg.website.pl/bjsport/Allegro/a1562/11mini2.jpg)

Używałem też takiego Bontragera. Super. Kupiłem kiedyś używane za ~70 zł, nowe pewnie ponad 200.
(http://d2ydh70d4b5xgv.cloudfront.net/images/5/a/bontrager-inform-rl-bike-saddle-145mm-titanium-rails-road-mountain-eeb49b3e60628f3c4f174b20cf4123f0.jpg)

Widziałem też ciekawe Selle Italia w Decathlonie, o ile dobrze pamiętam, kosztowało mniej więcej 100 zł. W Auchan też rzuciło mi się w oczy siodło o fajnym kształcie, ale chyba przesadnie długie.
Tytuł: Odp: Siodełko
: łatośłętka w 4 Cze 2016, 14:56
Witam
A przychodzi wam do głowy jakieś siodełko dość twarde, płaskie (bez opadających boków, bez podniesionego środka) pod kości 145mm ?
Pozdrawiam

http://www.ergon-bike.com/en/product.html?a=saettel&w=road#sr-series

/siodeł ergon nie użytkowałem/
Tytuł: Odp: Siodełko
: Diver w 5 Cze 2016, 12:29
łatośłętka - zainteresuję się.

Wiem, że może nie napiszę czegoś odkrywczego, ale właśnie wczoraj się o tym przekonałem. Siodełka które są dobre na 90km, wcale nie są dobre na 150 i więcej. Wczoraj przejechałem 150km w czasie 9h. Wolno bo głównie po piaszczystych drogach, leśnych ścieżkach i zarośniętej ścieżce. Na swoich 4 literach mam dwa krwiaki w miejscu kości kulszowych o średnicy 7cm każdy. Czy Ci z was co jeżdżą po 9h (czystej jazdy) i więcej też macie sine dupy po tym ?
Tytuł: Odp: Siodełko
: łatośłętka w 5 Cze 2016, 13:14

Skoro aż tak (ojejku), rozważ zlecenie doboru (pomiar) u przedstawiciela odp. producenta. /Taki przeprowadziłem u selle italia (idmatch). Już o tym wspominałem./ Powodzenia!
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 5 Cze 2016, 17:44
@diver, smaruj zadek sudokremem przed i po.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 5 Cze 2016, 18:26
Sudocrem na krwiaki to chyba niewiele pomoże, chyba że nie wiem co to krwiak.
Tytuł: Odp: Siodełko
: yoshko w 5 Cze 2016, 18:29
Nie miałem na myśli leczenie tego co jest a prewencyjne.
Na krwiaki to Alantan Plus.
Tytuł: Odp: Siodełko
: magda w 5 Cze 2016, 19:18
Siniaki od siodełka?!  :o masakra... W życiu nie miałam, choć może to przez warstwę tłuszczu? ;) Dla mnie zdecydowana większość siodełek jest za szeroka, nawet się zastanawiam czy drugiego brooksa nie kupić węższego.
Tytuł: Odp: Siodełko
: mxdanish w 5 Cze 2016, 23:13
Przyznam się że po pierwszym dłuższym dystansie (300 km na MTB - 16h brutto) mój zadek oberwał solidnie. Skończyło się na mega obtarciach, jednym krwiaczku i delikatnym zniechęceniu. To było na seryjnym siodełku mojej starej meridy.
Wygodnie mi się jeździło dystanse 50-80 km, a na 300 życie wszystko zweryfikowało.
Potem przesiadłem się na deskę selle italia, jakiś chyba średni model, nie pamiętam i było sporo lepiej, ale też po jakimś czasie cierpiałem i musiałem się w trakcie jazdy podnosić i poprawiać.
Potem spróbowałem jakiegoś siodła fizika, które w ogóle się nie dogadało z tyłkiem a teraz na brooksie, przy jednoczesnym smarowaniu sudokremem, dystanse 200-400 i więcej nie stanowią problemu. Na pierścieniu 1000 jezior w zeszłym roku tyłek poczułem 100km przed metą, czyli znośnie :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: outsider w 13 Cze 2016, 10:26
Gdyby ktoś jeszcze szukał siodełka to może takie:

http://mantasaddle.co.uk/

Brooks to przeszłość ;)
Tytuł: Odp: Siodełko
: vuki w 13 Cze 2016, 11:32
na tym się siedzi czy to wieszak do suszenia  bielizny?  ;D
Tytuł: Odp: Siodełko
: Hipek w 13 Cze 2016, 12:30
Na skarpetki jak znalazł!
Tytuł: Odp: Siodełko
: kawerna w 13 Cze 2016, 15:09
To chyba idealny produkt do "telezakupów Mango" :)


http://mantasaddle.co.uk/gallery/ (http://mantasaddle.co.uk/gallery/)
Tytuł: Odp: Siodełko
: jorisvoorn w 20 Cze 2016, 19:04
Witam,
jestem na etapie poszukiwania siodełka i mam dylemat jakie siodło wybrać. W swoim rowerze posiadam siodełko, które po przejechaniu ok 50 km i więcej sprawia mi lekki dyskomfort (lekki ból tyłka i ciśnie mnie w mój "interes"). Sporo dobrych opinii czytałem o Selle Italia Man Gel Flow lub też C2 Gel Flow, tylko bym musiał szerokość dobrać.
Może coś polecicie innego w cenie do 300zł (Brooks odpada)? Wiem, że najlepiej by było wypożyczyć jakieś siodełko testowe ale za daleko mam żeby jeździć po stacjonarnych sklepach.
Jeżdżę głownie rowerem crossowym w 80% po asfalcie czasami lekki teren. Planuje teraz wypad z sakwami na tydzień na Mazury i muszę coś kupić.
Z góry dzięki za odpowiedzi :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: dracorp w 24 Sie 2016, 23:03
Witajcie
Używał ktoś może siodełka Selle Royale na dłuższych trasach w pozycji mocno pochylonej? Po ostatnich jazdach z barankiem i lemondką na siodle Selle Italia Shiver nie mogłem siedzieć na siodełku przez kilka następnych dni. Głównie pachwiny jak i sam spód tyłka, ale to raczej przez wcześniejszy urlop rowerowy.
No i te Respiro wygląda obiecująco ale w sklepie nie chcą dać przymierzyć. Rozumiem że ciut szersze, miększe siodło może być wygodniejsze w normalnej pozycji ale jak się sprawdzi z lemondką albo dolnym chwytem baranka.
Wąskie deski do mnie nie przemawiają, kiedyś nawet jakieś miałem ale po czasie z nich zrezygnowałem.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Elizium w 25 Sie 2016, 06:48
Tydzień przed BBT przełożyłem siodło z mojego crossa Zethosa (siodło Lookin Frecia) do szosy. 1000 km zrobione i zero obtarć czy odcisków. Nic mnie nie boli.

Ale z tego co wiem, to dość indywidualna sprawa. Jednak sporo osób miało w szosach żelowe siodła z rowerów crossowych. Chrzanić wagę, liczył się komfort.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Wilk w 20 Lut 2017, 12:04
Wiadomość usunięta.
Tytuł: Odp: Siodełko
: olo w 25 Sie 2016, 15:36
Poza tym, o czym sam się przekonałem, to samo siodełko dla tej samej osoby w jednym rowerze może być niewygodne, a w drugim całkiem przyjemne.
Tytuł: Odp: Siodełko
: dracorp w 25 Sie 2016, 23:17
Dlatego najlepiej przymierzyć. Ale to też nie zawsze pomoże. W moim przypadku siodła które użytkowałem lub użytkuję dopiero z czasem stwierdziłem że się nie nadają. Miałem już deski, które po kilkunastu kilometrach odkręcałem. Miałem pompowane, które oddałem koledze ale dopiero po kilku latach. Raz przez tydzień miałem żelowe ale też sprezentowałem. Aktualnie teraz pasuje mi WTB Pure które mam w góralu. Ale w tym rowerze mam bardziej wyprostowaną pozycję bo to w sumie RTB a nie MTB. A w dolnym chwycie te siodło uciskało krocze.
Korci mnie Selle Royal ale bez przymierzenia będzie ciężko. Na razie szukam po znajomych kto ma podobne siodło.
Tytuł: Odp: Siodełko
: dracorp w 27 Sie 2016, 19:35
Poza tym, o czym sam się przekonałem, to samo siodełko dla tej samej osoby w jednym rowerze może być niewygodne, a w drugim całkiem przyjemne.
Dzisiaj kupiłem i od razu przetestowałem SR Look in Viper. Szkoda że zapomniałem o modelu Athletic, bo jest ciut większe.
No i te siodło jak na razie jest dobre, idealnie pasuje mi do mojej "szosówki", aczkolwiek do górala chyba lepszy byłby model Athletic. Bo ile w pozycji dolnej nie czuć że siodło jest ciut za krótkie to w górnej pozycji już tak. Ale ogólnie i tak jest dobre. Jeśli by jeszcze miało wgłębienie jak w WTB to było by idealne, jak dla mnie.
Udało mi się dogadać ze sprzedawcą na sprawdzenie siodełek w rowerze. Jak dla mnie to wielki sukces, bo ogólnie jest problem z przetestowaniem.
Teraz tylko dłuższa trasa żeby sprawdzić jak się naprawdę na nim jeździ.
Tytuł: Odp: Siodełko
: bialek25 w 4 Cze 2018, 11:44
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/1049e8b54d644045b490fec314a2503558a853c8.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/1049e8b54d644045b490fec314a2503558a853c8.jpg)Hej ! Jako, zę to mój pierwszy post chcę wszystkich serdecznie powitać. A teraz do sedna. Boli tyłeczek. Jeżdżę ok 30 km 3 razy w tyg. Rower trekingowy, pozycja ok 60 st. lub bardziej wyprostowana. Przetestowałem już kilka siodełek, zarówno sportowych jak i żelowych kanapek, tanich i tych z wyższej półki, obecnie używam selle italia man gel flow i ciągle boli. Zastanawiam się nad zakupem Brooksa pewnie B17, może pomoże. Moje wątpliwości jednak odnośnie szerokości czy nie będzie za wąskie, mój rozstaw kości to ok 13 cm mierzone w domu na tekturce, B 17 ma 17,5 cm i niby ok, ale pod skórą jest metalowa szyna ze stelaża i efektywna szerokość siedziska to ok 12.5 cm miedzy prętami szyny. Może ktoś pomoże.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Gerwazy w 4 Cze 2018, 14:10
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/1049e8b54d644045b490fec314a2503558a853c8.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/1049e8b54d644045b490fec314a2503558a853c8.jpg)Hej ! Jako, zę to mój pierwszy post chcę wszystkich serdecznie powitać. A teraz do sedna. Boli tyłeczek. Jeżdżę ok 30 km 3 razy w tyg. Rower trekingowy, pozycja ok 60 st. lub bardziej wyprostowana. Przetestowałem już kilka siodełek, zarówno sportowych jak i żelowych kanapek, tanich i tych z wyższej półki, obecnie używam selle italia man gel flow i ciągle boli. Zastanawiam się nad zakupem Brooksa pewnie B17, może pomoże. Moje wątpliwości jednak odnośnie szerokości czy nie będzie za wąskie, mój rozstaw kości to ok 13 cm mierzone w domu na tekturce, B 17 ma 17,5 cm i niby ok, ale pod skórą jest metalowa szyna ze stelaża i efektywna szerokość siedziska to ok 12.5 cm miedzy prętami szyny. Może ktoś pomoże.

Kwestia doboru siodełka to bardzo indywidualna sprawa i niestety jedynie empirycznie możesz znaleźć swojego "św. Graala".

W teorii jednak,  jeżeli rozstaw guzów kulszowych (GK) masz około 130mm (warto to jednak dobrze pomierzyć) to siodełko powinieneś mieć o szerokości powyżej 155mm (tradycyjne siodła), jeżeli jeździsz na rowerze trekkingowym i utrzymujesz pozycję bardziej wyprostowaną siodło dla Ciebie powinno być nawet szersze - 168mm (w przypadku przyjmowania pozycji bardziej wyprostowanej w trakcie jazdy często do rozstawu GK dodaje się 4 cm i uzyskuje się wartość optymalnej szerokości siodła).

Co do samego Brooks'a to B17 przy Twoich warunkach (pozycja na rowerze, rozstawa GK) może okazać się nie tak wygodne jak B67 bądź B72 - które są znacznie szersze. Aby otrzymać właściwą szerokość (tak aby móc porównać z innymi siodełkami) min. z uwagi na metalowy stelaż, część osób zaleca odjęcie 2 cm od podanej/nominalnej  szerokości siodełka Brooks'a. I tak kolejno szerokość "efektywną" miałbyś w B17 na poziomie 155mm a w B67/72 -185/189 mm. Tym samym przy sportowo/touringowej pozycji B17 powinno Ci pasować, przy pozycji bardziej wyprostowanej skłaniałbym się jednak do B67.

Dodatkowo (bo o tym nie piszesz czy jeździsz z "pieluchą" czy bez) na Brooks'ie możesz jeździć (dłuższe trasy - czyli kilku/kilkunasto godzinne) bez "pieluchy" przy innych siodełkach to już tyko chyba wybrani mogą sobie pozwolić na tego typu "przyjemności".

Tytuł: Odp: Siodełko
: bialek25 w 4 Cze 2018, 14:37
Dzięki. Jeżdżę w pampersie, inaczej się nie da, ból okropny na każdym siodełku, Wczoraj wymontowałem Selle Royal Ellipse Moderate po teście na ok 30 km, niby kanapa żelowa a 4 lit. bolą i pieką, wróciłem do Selle Italia. Wracając do brooksa też myślałem o b67, ale nie jestem przekonany do sprężyn, jest jakiś odpowiednik bez ?
Tytuł: Odp: Siodełko
: jgkmarcin w 4 Cze 2018, 14:43
Gdy siedzisz na krześle, fotelu itp., to wszystko ok?
Tytuł: Odp: Siodełko
: bialek25 w 4 Cze 2018, 14:44
Generalnie tak, wiadomo jak się siedzi 8 godzin w pracy du... lekko piecze, ale wszystko normalnie jest
Tytuł: Odp: Siodełko
: dudi w 4 Cze 2018, 14:51
jak się siedzi 8 godzin w pracy du... lekko piecze

Siedzę nieraz dłużej i nie piesze... Może lekarz?
Tytuł: Odp: Siodełko
: bialek25 w 4 Cze 2018, 14:53
Lekarz był ten od męskich spraw-nawet jazdę na rowerze polecał!! Wszystko ok :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: dudi w 4 Cze 2018, 15:55
Co do brooksa, to pamiętaj, że to siodło jest twarde. Ja z powodzeniem jeżdżę na takim od lat bez pampersa, ale początki bywają trudne, bo musi się ono ułożyć pod tyłek.
Tytuł: Odp: Siodełko
: MCsubi w 4 Cze 2018, 16:06
Brooks b17 jakoś chyba jeszcze nie ułożył mi się od 21 grudnia, przejechałem 4000 km. Za to chrupie i trzeszczy, jakbym jechał komunistyczną Ukrainą. Oczywiście wszystko zgodnie z instrukcją, nawet smarowidło fabryczne nabyłem i aplikuję, to archaiczne żelastwo stelaża też próbowałem nasmarować olejami przeróżnymi.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Borafu w 4 Cze 2018, 16:09
to archaiczne żelastwo stelaża też próbowałem nasmarować olejami przeróżnymi.
Liczyłeś że po nasmarowaniu stelaż się ułoży?  :o
Tytuł: Odp: Siodełko
: MCsubi w 4 Cze 2018, 16:11
Liczyłem, że przestanie trzeszczeć. Może powinienem do stelaża też dokupić jakąś pastę Brooksa za 65 pln?
Tytuł: Odp: Siodełko
: globalbus w 4 Cze 2018, 16:22
Co do brooksa, to pamiętaj, że to siodło jest twarde. Ja z powodzeniem jeżdżę na takim od lat bez pampersa, ale początki bywają trudne, bo musi się ono ułożyć pod tyłek.
Są też zwolennicy teorii, że to raczej tyłek dopasowuje się do siodła ;)
Obecny model siodła mam zamontowany w dwóch rowerach, nie muszę się przestawiać. Jeżdżę bez wkładki, w taką pogodę jak teraz jest idealnie. Podnoszę się na chwilę do góry i tyłek suchy :)
Tytuł: Odp: Siodełko
: MCsubi w 4 Cze 2018, 16:26
To chyba jak z butami wysokogórskimi Himalaje za komuny - użytkownicy obserwowali pogrubienie naskórka w miejscu niewygody po sezonie walki.
Tytuł: Odp: Siodełko
: dudi w 4 Cze 2018, 17:00
Za to chrupie i trzeszczy, jakbym jechał komunistyczną Ukrainą.

I tak będzie do końca jego dni. Pomyśl, co by było, jakbyś kupił Flyera ze sprężynami!

Mój się idealnie ułożył po tym, jak zmókł podczas ulewy.
Tytuł: Odp: Siodełko
: MCsubi w 4 Cze 2018, 17:11
Mój też przeżył kilka konkretnych górskich ulew, ale może było błędem, że cały czas był pod tyłkiem.
Tytuł: Odp: Siodełko
: klimkr w 4 Cze 2018, 18:35
Na skrzypienie sprężynowego Brooksa wystarczy psiknąć sprayem (ja to robię Brunoxem do amortyzatorów, ale pewnie może być inny) w okolicach sprężyn i w nosku (tam, gdzie pręty stelaża się stykają). Sprężyny są twarde, więc działają raczej w terenie a nie na szosie.
Używam wersji Aged, żona też - właściwie było OK od samego początku, oczywiście bez problemu można jeździć bez pampersów. Osobiście wolę B67 od Flyera, żona używa tylko B67S.
Tytuł: Odp: Siodełko
: MCsubi w 4 Cze 2018, 18:57
Jak już pisałem- olej na skrzypienie nie pomógł. Ani proofide na poszycie. To kupa archaicznego złomu jest po prostu.
Tytuł: Odp: Siodełko
: Semper w 5 Cze 2018, 16:16

I tak będzie do końca jego dni. Pomyśl, co by było, jakbyś kupił Flyera ze sprężynami!

Mój się idealnie ułożył po tym, jak zmókł podczas ulewy.

Posiadam właśnie Flyera ze sprężynami i nie jest najgorzej. Zrobiłem na nim niecałe 4000 km, jest wygodnie i chyba ciszej. Albo już się przyzwyczaiłem ;)
W każdym razie mam w planach nowy, lżejszy rower i wymianę na Brooksa bez sprężyn.

Miał ktoś porównanie Brooksa sprężynowego i "zwykłego"? Jak z komfortem?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Semper w 5 Cze 2018, 16:20
Jak już pisałem- olej na skrzypienie nie pomógł. Ani proofide na poszycie. To kupa archaicznego złomu jest po prostu.
Ostatnio zauważyłem, że po przesmarowaniu siodła smarem, zaczęło być głośniejsze...?? Aż sprawdzę dzisiaj czy rzeczywiście, bo ostatnio jeździłem trochę i nie myslałem o skrzypieniu.
Może trzeba siodło naciągnąć śrubą? Chociaż na ten temat są różne zdania. Ja w zasadzie ruszyłem śrubą może o pół obrotu lub mniej na te 4000 km.
Tytuł: Odp: Siodełko
: MCsubi w 5 Cze 2018, 16:43
Nic nie daje ani śruba, ani smarowanie elementów stelaża smarami/olejami, ani smarowanie poszycia Proofide. Przynajmniej w moim pechowym B17, którego śmierć jest już w moim rowerze przesądzona. Coś, co wg Kony miało być atutem Sutry, jest jej jedynym słabym punktem.

Tytuł: Odp: Siodełko
: Semper w 5 Cze 2018, 19:41
Rzeczywiście dziwna sprawa. Zrobiłem przed chwilą parę kilometrów i u mnie jest cicho, czasem się coś odezwie, ale trzeba się przysłuchiwać.
Tytuł: Odp: Siodełko
: MCsubi w 5 Cze 2018, 19:46
Czym nasmarowałeś?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Semper w 5 Cze 2018, 19:53
Skórę tym preparatem Brooksa - smaruję raz na pół roku. Natomiast stelaż kiedyś spryskałem bodajże wd40 (już nie pamiętam) i przestało skrzypieć na jakiś czas. Po niedługim czasie zaczęło znowu, ale teraz już mam cicho.
Tytuł: Odp: Siodełko
: MCsubi w 5 Cze 2018, 19:57
Wóde nie próbowałem, muszę przetestować. Psiknąłeś między podkowę z tyłu a skórę. bo u mnie to najbardziej skrzypi?
Tytuł: Odp: Siodełko
: Semper w 5 Cze 2018, 20:07
Z tego co pamiętam to psiknąłem między śruby mocujące sprężyny i w stelaż/nosek siodełka. Między skórę nie dawałem preparatu. Z resztą ze zlokalizowaniem skrzypienia wcale nie jest tak łatwo.
Jak już pisałem, dość dawno używałem wd, ale jeśli mnie pamięć nie myli to byłem przekonany, że skrzypi tył siodełka. A skrzypiało z przodu.
Tytuł: Odp: Siodełko
: roweras w 5 Cze 2018, 22:05
Ktoś wie, jak to jest z tymi siodełkami?

W Krossie miałem śmieszne, przedwojenne, skórzane siodełko pomalowane na czarno. Było na sprężynach i bolał mnie po nim tylko tyłek, a i szybko mi przechodziło.

A w trekkingu teraz mam siodełko ,,niewieśniackie, takie jak trzeba", z gąbki i bez sprężyn..
No i bolą mnie mocno korzonki po każdej wycieczce. I to cały tydzień później bolą :(
A na tamtym śmiesznym, skórzanym nic takiego nie miało miejsca.
Tytuł: Odp: Siodełko
: MCsubi w 5 Cze 2018, 22:21
Może po prostu akurat się zestarzałeś? Mój dziadek też mawiał, że przedwojennej wódki mógł wypić więcej i w ogóle go potem głowa nie bolała.

Z doświadczeń Brooks B17 kontra Fizik Antares mogę powiedzieć, że Antares jest wygodniejszy pod każdym względem ina każdym dystansie.

Na Brooksie przejechałem 4000km i jakoś się nie ułożył, Antares był super wygodny od 1 km. Wciąż na nim jeżdżę w szosówce.
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 6 Cze 2018, 00:35
Brooks B17 nie jest do szosy, bo siedzisz we wgłębieniu i do tego jest zbyt szeroki. Bardzo fajnie sprawdza się za to w mtb gdzie pozycja jest bardziej wyprostowana i nie jeździ się po siodle przód-tył. Wersja Narrow to za to dla mnie koszmar, niezależnie jakiego typu rower by to nie był.

Ten Fizik wygląda właśnie na dobre siodło do szosówki. Płaskie, z dosyć szerokim przodem. Mam kilka o dosyć podobnym kształcie, kosztowały mnie 20 - 35 zł :P Można też kupić Brooks Cambium C17 - bardzo wygodne siodło dla snobów.

* też wierzę w miłość od pierwszego siedzenia
Tytuł: Odp: Siodełko
: JUREK w 6 Cze 2018, 21:26
 worek_foliowy:
"Można też kupić Brooks Cambium C17 - bardzo wygodne siodło dla snobów."

Właśnie wczoraj przywiózl kurier C17, kupiłem bo mi się podobalo i z ciekawości .
Dzisiaj przejechałem 60 km po gruntówkach i po bruku.
Tyłek nie sygnalizowal niedogodności, co mi się bardzo spodobalo,
zostanie z nim w stałym kontakcie.

ps.
Worek dla ścigantów jest C13 lub C15
https://www.brooksengland.com/cambium/C13/
Tytuł: Odp: Siodełko
: Semper w 14 Kwi 2019, 21:25
Od jakiegoś czasu Brooks zamontowany jest w Anyroadzie. I sprawdza się lepiej niż w crossie. Właściwie na trasach ok 100 km żadnych dolegliwości. Więcej jeszcze tym rowerem nie jechałem. Tyle że Flyer pasuje do tego roweru jak pięść do oka ;) I jest ciężki. Czasem myślę nad zmianą na B17 bez sprężyn. No ale jak wiadomo lepsze jest wrogiem dobrego.
Tytuł: Odp: Siodełko
: remik w 22 Kwi 2019, 21:49
Jeśli komuś wychodzi w badaniu siodełko o szerokości 140-150 mm, w/g notacji Selle Italia - siodło
o oznaczeniu L1 (szerokie - bez "dziury") - to śmiało mogę polecić klasyczne Selle Italia Flite 1990.

W ostatnich miesiącach wymieniłem obydwa (w MTB i trekkingu) na ten model w wersji "Titanium"
 - i jestem całkowicie  zakochany w tym sprzęcie . Co prawda wydałem na to majątek jak dla mnie , ale cóż - mój tyłek chyba potrzebował takiego komfortu  ;D
Tytuł: Odp: Siodełko
: Chrismel w 24 Lip 2019, 13:55
Ergon ST Core - czy ktoś z Was wie cokolwiek na temat tych siodełek ? Szukałem w necie i informacji lub opinii praktycznie brak. Dzwoniłem do polskiego dystrybutora ale z uwagi na praktycznie zerową sprzedaż zrezygnowali ze sprowadzania siodełek Ergon. Cena (150 euro) sugerowałaby jakąś niemal rewolucyjną technologię ale czy tak jest faktycznie ?
Tytuł: Odp: Siodełko
: worek_foliowy w 9 Sie 2023, 14:36
Ktoś używał takiego siodełka carbonowego? Chcę używać zamiast Brooksa C17 (waga..) w gravelu ze stosunkowo wyprostowaną sylwetką.

Zakup wyższego ryzyka, bo chcę białe 8 muszę być trudniej odsprzedać :P(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230809/8a0defcafe1366410a4f4d91b5a49113.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230809/84573c2fcd6010ad08d0777ddf3a8cc3.jpg)