Forum :: podrozerowerowe.info :: wyprawy, trasy, sprzęt
Sprzęt, ekwipunek i odzież => Odzież i obuwie rowerowe => : van w 14 Maj 2010, 10:52
-
Przyszedł czas na zmianę rękawiczek. Wysłużone meridy już się praktycznie całe rozleciały, dziur w nich masę. Szukam wobec tego rękawiczek bez palców, które wytrzymają więcej niż 10 k km i dobrze tłumią drgania. Cena do 50 zł.
Jakich Wy używacie i które możecie mi polecić ? Może żel ? :D Myślałem nad Chiba Gel Comfort.
-
Miałem Chiba Gel Comfort. Są dobre i 10 kkm chiba ;) wytrzymały. Nie mierzyłem przebiegu, ale wytrzymały prawie cały poprzedni sezon, czyli - jeśli odjąć jazdę w niskich temperaturach - to pewnie nawet z 15 kkm :)
-
No właśnie cały czas o nich myślę. Na necie nie ma dużo informacji, a jak już są, to przeważnie same pozytywne. Poszukam gdzieś sklepu i przymierzę.
-
Poszukam gdzieś sklepu i przymierzę.
Ponoć tam nimi handlują:
Jaworzno
: "MK BIKE" , ul. Grunwaldzka 137 , tel. 032 616 37 11 , 43-600 Jaworzno ;
-
Sprawdziłem wcześniej, nie mają.
-
Ja kupiłem rękawiczki w Lidlu jakiś m-c temu.Jak długo wytrzymają...nie wiem,ale na razie spoko,nic się nie dzieje złego.Tanie były(coś ok 12zeta),łapy nie bolą...powiem więcej na ich temat po większym przebiegu :D
-
Hmm, wszyscy używacie rękawiczek?
Mnie osobiście dobijały białe dłonie w lecie i z czasem oduczyłem się jazdy w nich gdy jest ciepło.
Jak z tym wygląda sytuacja u was?
-
Mnie osobiście dobija drętwienie rąk bez rękawiczek (nawet na Ergonach) ;)
-
Ja nie znoszę bez rękawiczek jeździć :roll:
-
Poniżej 10 C bez rękawiczek jest zimno.
Mnie ramiona bolą po jeździe powyżej 70 km bez rękawiczek. Same nadgarstki nie.
Kupiłem jakieś żelowe rękawiczki meridy, zobaczymy jak się sprawdzą. Chciałem te chiba, ale nigdzie nie było.
-
Mnie białe dłonie mi znacznie mniej przeszkadzają niż ból dłoni bęz rękawiczek, więc w zasadzie nie wsiadam na rower bez nich.
-
Białe dłonie mi nie przeszkadzają...i tak nie mogę wystawiać się na słońce,więc wsio rybka.
Ważne dla mnie jest to,że łapy nie kleją się do chwytów i wewnętrzna strona dłoni nie drętwieje,nie boli a tym samym nie daje mi w d.....ę :mrgreen:
-
Jeszcze nie używałem, żadnych rękawiczek. :)
Czekam na test Lidlowskich.
-
Ja jeżdżę tylko w rękawiczkach. Accent el ninio, tak ładnie pasują do ramy :P to, że są super wygodne, przewiewne, dobrze skrojone i trwałe...ach co ja będę wam pisał, mi się podobają. :mrgreen:
-
Przy okazji accenta - z jakiego kraju ta firma się wywodzi ? I co za tym idzie jak czytacie "accenta" - akcent, aczczent, accent ? :D
-
Z jakiego kraju to nie mam pojęcia. Accent to "akcent".
-
Pogrzebałem i nic nie znalazłem...
Wygląda na to że Velo jest dystrybutorem chińskich produktów, które sprzedaje pod marka Accent bo nie sadzę że maja tak różnorodną moc wytwórcza w Polsce. :D
-
Z jakiego kraju to nie mam pojęcia. Accent to "akcent".
Ostatnio miałam tę zagwozdkę w sklepie, sprzedawca mi powiedział, że "acent".
-
Z kolei u mnie w sklepie mówią po włosku " aczczent" Tak samo jak na "szimano aczera", a przecież jak to jest japońskie, to powinno być normalnie acera.
-
Też słyszałem w sklepie "aczera". Beznadziejnie brzmi :P .
-
A może "ejsera"? :)
Ale tak naprawdę to najprawdopodobniej "athera" ("th" wymawiane z angielska), bo słowo jest hiszpańskie:
http://www2.ling.pl/index.html#words?act[0]=1&word[0]=acera&lang[0]=
(linkowanie nie działa, trzeba wpisać "acera")
-
Kumpel ma Chiby i bardzo je chwali. Ja szczerze polecam Pearl Izumi. Warto wejść w żelowe wkładki.
-
łomatko ja to kompleny laik jestem ale możecie mi pwoiedzieć wogóle czy warto mieć rękawiczki jak się nie jeździ tak konkretnie całe dnie? i w czym one wogóle pomagają? poza wyglądem? :P
-
Tłumią przede wszystkim drgania, dzięki czemu mniej nas bolą nadgarstki, ramiona itp ;) Poza tym jeżeli ktoś ma niewygodne gripy to zapobiegają odciskom i odparzeniom. No i robią nam piękną opaleniznę :)
-
Ponadto w przypadku gleby chronisz ręce przed odrapaniami, które wolno się goją i są dokuczliwe.
-
Ponadto w przypadku gleby chronisz ręce przed odrapaniami, które wolno się goją i są dokuczliwe.
Zależy kto jak glebi :P .
-
Nie znam człowieka, który jak upada to nie próbuje podpierać się rękami. :P
-
Niektórzy podpierają się głową - po to im kaski :)
-
Nie znam człowieka, który jak upada to nie próbuje podpierać się rękami. :P
Przelatując przez kierownicę do rowu przy prędkości 40 km/h nie miałem czasu żeby nawet pomyśleć o podpieraniu się gdziekolwiek :lol: .
-
Nie znam człowieka, który jak upada to nie próbuje podpierać się rękami. :P
Przelatując przez kierownicę do rowu przy prędkości 40 km/h nie miałem czasu żeby nawet pomyśleć o podpieraniu się gdziekolwiek :lol: .
Potwierdzam. :)
-
Dzisiaj zaliczyłem glebę. Na chodniku stały zaparkowane samochody. Zjechałem na jezdnię i gdy chciałem ponownie wrócić na chodnik przednie koło pojechało mi po krawężniku, a był naprawdę minimalny, jakiś 1 cm. Ja przechyliłem się w lewo, a rower przednim kołem śmignął w prawo. Odbiłem się lewą nogą, przeleciałem nad rowerem i spadłem na lewą rękę a potem na prawy bark. Oczywiście na krzyżówce (bałtycka-gdyńska) pełno ludzi i wszyscy leją :). Mam wysoki rower i ostro pier.....łem. Tą lewą ręką trochę przejechałem po asfalcie i tylko mam lekko zarysany paznokieć. Rękawiczka ochroniła mi wierzch dłoni. Rower w sumie cały, tylko jeden pedał mi się ułamał na brzegu. Bark cały ale jak spadałem to prawą rękę miałem pod sobą i ona z całej siły walnęła w żebra. Wieczorem zrobiłem sobie prześwietlenie, ale na szczęście całe. Chirurg powiedział, że zbiłem okostną i to może bardzo boleć nawet do 5 tygodni i żebym ograniczył aktywność :) Oczywiście jutro wsiadam na rower.
Trochę się rozpisałem, ale podsumowując dzisiaj rękawiczka ochroniła mi dłoń.
-
I ręką się podpierał! Ha! :mrgreen:
-
ja w takich sytuacjach żałuję, że mam na rękach rękawiczki.... jakieś otarcie na dłoni zagoiłoby się w kilka, kilkanaście dni, a rozdarta rękawiczka niestety sama się nie regeneruje :?
-
Też wolę bardziej się poobcierać niż poniszczyć ciuchy, jednak przy glebieniu na luźnym podłożu (żwir np) ciuchy chronią przynajmniej częściowo przed wbijaniem w ranę różnych zanieczyszczeń.
-
Bez przesady, po to rękawiczki są, żeby ochronić ręce. Wyobraźmy sobie sytuację, że w 1 dniu wyprawy szorujemy przez piękną glebę rękami po asfalcie. Cały spód dłoni jest zjechany. Czy będziecie w stanie jechać przez następne 30 dni z takimi gojącymi się łapami ? Ciągłe trzymanie kierownicy sprawi, że ręka nie będzie się chciała zagoić i będzie nam się jadzić całą wyprawę.
-
Jak się nie ma wyjścia - to się jedzie
No właśnie od tego są rękawiczki, żeby było inne wyjście.
One ratują powierzchnię dłoni, z końcami palców już gorzej, tak jak w Twoim wypadku. Mnie dwa razy uratowały przed poważniejszym zdarciem, zresztą amortyzują też trochę upadek. No ale raz nie pomogły, pamiętam jak byłem mały i rozpędziłem się na pierwszym składaku dosyć szybko ( pewnie jechałem 25 km/h, ale prędkość wydawała mi się kosmiczna ), po czym nie wyrobiłem na wąskim zakręcie 90' na osiedlu i przypiepszyłem o płot sąsiada :roll: Zerwało mi wtedy paznokieć z małego palca, więc rękawiczki i tak by nie pomogły. I był to jedyny wypadek, w którym uderzyłem głową o coś, bez kasku oczywiście. Później jeszcze opiepsz dostałem od rodziców :( :evil:
-
Van, z Danielem i Waxmundem się na ten temat nie dyskutuje (przerabiałem podczas wypadu BIGowego). To są psychole i lalusie - wolą uszkodzić siebie niż ciuchy - szkoda gadać :P
-
Z finansowego punktu widzenia trudno odmówić nam racji.
-
Z finansowego punktu widzenia trudno odmówić nam racji.
I tu się mylisz, jeśli mówimy o zadrapaniach to ok, ale większe bum to są większe koszty leczenia. W sumie nawet za kilka opakowań plastrów da się kupić rękawiczki. :P
-
Dobrze, że w DH nie jeździcie ;)
-
Przy większym bum idą i ciuchy i ciało. Wiem, sprawdziłem. Więc lepiej ponosić tylko koszty leczenia, bez kosztów ciuchowych;).
-
Daniel to ty na golasa teraz jeździsz? :D
-
Obecnie to jeżdżę tylko po mieście, po małym bum. Ale nie zamierzam jeździć nago, po prostu zawsze szkoda mi najpierw ciuchów, później siebie;p.
-
zawsze szkoda mi najpierw ciuchów, później siebie :P
To jest dla mnie niepojęte. Wyłączam się zatem ;)
-
Obecnie to jeżdżę tylko po mieście, po małym bum. Ale nie zamierzam jeździć nago, po prostu zawsze szkoda mi najpierw ciuchów, później siebie;p.
Mi najpierw szkoda innych, którzy będą się o mnie martwić. Później ciuchów, a później wkurzam się, bo mnie będzie denerwować przez jakiś czas przy jeździe na rowerze :P
btw, ostatnio ledwo wyhamowałem przed skrzyżowaniem..... a tak groźnie tramwaj się zbliżał :P muszę hamulce chyba wyregulować.... jak się to robi w szosowych hamulcach ?
-
może trzeba wymienić klocki na lepsze?;p nei wiem jakie masz hamulce ale przy niektórych jest taka mała dźwignia która zbliża szczeki do obręczy
-
Daniel i Waxmund mają pewnie ciuchy za parę stów od sztuki, to wolą sobie "członki poobdzierać"niż narazić garderobę na szwank :mrgreen:
A wracając do rękawiczek z Lidla...przejechałem z nimi ok.1000km od maja(mało jeżdżę,bo po wiosennym spotkaniu z Tirem nabawiłem się kontuzji,niestety) i wyglądają jak nowe.Złego słowa na nie nie mogę powiedzieć. :D
-
Hmm, wszyscy używacie rękawiczek?
Mnie osobiście dobijały białe dłonie w lecie i z czasem oduczyłem się jazdy w nich gdy jest ciepło.
Jak z tym wygląda sytuacja u was?
Ja mam gripy więc bez rękawiczek nie mógłbym zmienić biegu. I dlatego tez moje rękawiczki najszybciej się wycierają przy kciuku.
stosuj proszę polskie znaki, ostatni raz poprawiam Twojego posta
arkadoo
-
Rękawiczek nie znoszę i w nich zazwyczaj nie jeżdżę. Ale to nie ze względu na białe dłonie, tylko na dyskomfort....
-
Jaki model polecacie na jesienno-zimowy okres? :)
-
Na jesień wystarczą rękawiczki ocieplone (mogą być zwykłe polarowe). Na zimę powinny mieć jakąś membranę (coby topniejący śnieg ich nie przemoczył) - dobre będą narciarskie, najlepiej niezbyt dopasowane, wtedy w razie potrzeby włożysz pod nie te jesienne.
-
Na zimę najlepsze są motocyklowe. Policzone na "mocniejsze" warunki. Protektory chronią od zimna (i czasami nie tylko), skórka ułatwia obsługę. Standardowo już chyba pakują jakiś tam -tech, warto jednak zaimpregnować od zewnątrz.
Przy -20 człowiek "nie ma siły" zmieniać przełożeń (szczególnie przód jest kłopotliwy).
Kupiłem takie zimowe pod ogrzewanie elektryczne (do roboty jeżdżę skuterem): to jest wypas: na plecach bateria baterii i cieplutko w palce :) Cena nietęga, ale jak jest się fanem "białego szaleństwa" to naprawdę warto (ha.. a ja jeszcze myślę o podłączeniu dynama)
-
Jaki model polecacie na jesienno-zimowy okres?
Ja zimą nieczęsto jeżdżę rowerem, ale zdarza się. Mam rękawiczki neoprenowe shimano CW6U107505. Wujek google mi ich nie pokazał, ale znalazłem bardzo podobne: http://www.ctbike.pl/shimano-rekawiczki-zimowe-czarne-sbr-cw0u107405.html
Rękawiczki są ciepłe i wygodne, jestem zadowolony.
-
Ja jeżdżę w chłodne dni w polarowych - jesienią i wiosną, latem również, ale tylko podczas deszczu. Ma to taki plus, że szybko schnie i nie zatrzymuje wody.
Zimą nawet dwie pary czasami (cienki polar i narciarskie, albo jedne przy mniejszym mrozie), ale są problemy z dobrym uchwytem i nie mam jakiegoś dobrego rozwiązania.
-
Ktoś z Was używa takich z Decathlonu?
http://www.decathlon.com.pl/PL/ciep-e-r-kaw-rowerowe-3-czar-139601329/
albo model z membraną?
-
Ktoś z Was używa takich z Decathlonu?
Ja :) Starszy model, cena identyczna. Z resztą chyba nawet je dokładniej widziałeś:>
Na jesień super, na mróz ok. Początkowo chłodnawo, potem się nagrzewają i jest ciepło, najlepiej to ich nie zdejmować. Mówię serio i z tego co czytałem tyczy się to rękawiczek w zimie w ogóle.
-
A mnie zainteresowały takie rękawiczki:
http://www.maxfisch.pl/?p=productsMore&iProduct=179&sName=ReKAWICZKI-JAXON-SPINNING-AJ-RE02
Ktoś coś może o nich powiedzieć? Jak ogólnie sprawdza się neopren w rękawiczkach na rower?
-
Jeżeli dobrze zrozumiałem z rysunków (góra neopren, dół "cóś innego""), to może być to ciekawa sprawa. Bez dobrego odprowadzenia potu na zewnątrz dłonie są po prostu mokre (co zimą "raczej" nie jest dobre..)
-
Jaxonowi bym nie zawierzył, bo to straszna firma wędkarska. Zapytam się kumpla ze sklepu czy widział takie ;)
E: Więcej fotek i mały opis: http://www.belonka.pl/rekawice-neoprenowe-jaxon.html
PS: do 31go jest promocja w D. na rękawiczki, nie wiem czy w każdym ale sprzedają po 30 pln. Problemem jest jednak brak rozmiarów.
-
Jak ogólnie sprawdza się neopren w rękawiczkach na rower?
Ja używam 3mm rękawiczek neoprenowych dla nurków podczas jazdy w deszczu w temperaturze, w której bez rękawiczek jest za zimno (dla mojego organizmu ok. 10 st. C). Neopren oczywiście nie jest materiałem wodoodpornym, słabo oddycha, ale po namoczeniu nie traci właściwości izolacyjnych, co po prostu oznacza, że mimo wilgotnych dłogi będzie w nie ciepło, co dla mnie jest dużo ważniejsze niż nieprzemakalność.
Ale moim zdaniem nadaje się tylko na deszcz/awaryjnie (ze względu na nieprzyjemny zapach rąk po wyjęciu z rękawiczek) na niskie temperatury (w 3mm jechałem przy temperaturach ujemnych i było ok), w normalnych warunkach słaba oddychalność go dyskfalifikuje.
-
Stary wątek,ale jak najbardziej na temat.
1. Jak rękawiczki to palczaste czy "krótkie"? Fajnie by było jakiś argument jeszcze dorzucić:>
2. Czy w długich letnich( nieocieplanych) rękawiczkach nie jest za gorąco?
-
Ja teraz jezdze w takich i nie wyobrazam sobie jazdy w zadnych innych albo co gorsze bez :)
(http://www.westbrookcycles.co.uk/images/products/medium/1317742042-85253300.jpg)
sa bardzo wygodne i przewiewne, mam juz druga pare, (wczesniejsze gdzies zahaczylam i sie rozdarl ten sznureczeki zaczely sie pruc :-\, gdyby nie to pewnie nadal bym w nich jezdzila ;) )Obecnie mam cale czasne, sa bardziej praktyczne - nie widac na nich brudu ;D
-
i nie wyobrazam sobie jazdy w zadnych innych albo co gorsze bez :)
ja ostatnie 2000 km przejechałem bez rękawiczek [rozleciały mi się w trakcie wyprawy) i zasadniczo nie wyobrażam sobie teraz już jazdy w rękawiczkach. w zasadzie jedyny plus rękawiczek jaki teraz mi przychodzi do głowy to bardziej skuteczna niż gołą ręką możliwość otarcia potu z czoła ;D
-
Też porzuciłem rękawiczki :D
Do ocierania potu stosuję bandankę założoną na nadgarstek.
Na chłodniejsze poranki mam cienkie rękawiczki polarowe z D. za 9 pln., a na zimę mam zakupione coś z membraną.
-
Yoshko: zawsze można po prostu kupić frotkę, tylko nie wiem czy nie będzie w tym za gorąco, nie mówiąc już o pięknej opaleniźnie :D
-
Mam chustę 9999 w 1 by już nie kupować frotki. ;)
-
Mam chustę 9999 w 1 by już nie kupować frotki. ;)
Tez mam taki wynalazek ale i tak nie wyobrażam sobie jazdy bez rękawiczek i to wcale nie chodzi o ocieranie nimi potu z czoła ;)
-
ale jeżeli w pewnym momencie potrzebujesz zastosować chustę na jeden z 9998 pozostałych sposobów, to już potrzebujesz albo drugiej, albo frotki :P
PS. hose morales kilka postów wyżej zadał pytanie, może ktoś pomoże?:P
-
Stary wątek,ale jak najbardziej na temat.
1. Jak rękawiczki to palczaste czy "krótkie"? Fajnie by było jakiś argument jeszcze dorzucić:>
2. Czy w długich letnich( nieocieplanych) rękawiczkach nie jest za gorąco?
1. Krótkie jak ciepło, palczaste jak chłodniej lub przy bardziej ekstremalnej jeździe (takie opancerzone).
2. Jest na pewno cieplej niż w krótkich. Czy za gorąco? To kwestia indywidualnego widzimisię organizmu. Jednym będą się dłonie pocić a innym nie.
-
Jeżdżąc w rękawiczkach (zwłaszcza z pełnymi palcami) eliminujemy problem jakim jest ślizganie się przepoconej ręki po chwycie (widać to zwłaszcza jak się jeździ MTB... upał, wilgoć, deszcz, błoto).
Używam różnych rękawiczek i w "letnich z palcami" czuć, że chwyt jest pewniejszy, a opuszki nie ślizgają się po klamkach.
Oczywiście są rękawiczki i rękawiczki. Jeździłem w takich za 20zł, w takich za 50zł i w takich za 100zł i powiem, że jest sens w kupowaniu dobrego sprzętu. Po prostu trwałość i wygoda jest na zupełnie innym poziomie. Owszem są wyjątki i można łatwo utopić nawet 200zł na coś co się szybko rozleci ale wystarczy popatrzeć w sklepie co się kupuje, jak wyglądają szwy(znajomym najczęściej rozlatywały się na szwach), czy są "przelotki" do ściągania z dłoni i można kupić coś fajnego.
-
PS. hose morales kilka postów wyżej zadał pytanie, może ktoś pomoże?:P
W końcu jeden się zorientował :P
-
Przecież napisałem wyżej: lepszy chwyt w długopalczastych jak jest ciepło. To argument za.
Oczywiście ręka będzie bardziej wilgotna po wyjęciu jej z pełnej rękawiczki niż z takiej z obciętymi palcami przy +30*C ale letnie rękawiczki z palcami są dobrze wentylowane i nie jest to aż tak problematyczne. Do turystyki lub na szosę gdy mamy miękkie, wygodne gripy (np piankowe) rękawiczki z paluchami niezbyt się nadają - nie odczujemy w takiej mierze zalet tych rękawic jak przy MTB, a dłonie będą się jednak troszkę bardziej pocić. Moje rękawiczki " letnie pełne" firmy Krzak umożliwiają obsługę tel kom (przy dotykowych jest więcej zabawy ale dotykowe telefony to zakręt ewolucji, nieporozumienie etc), nie ma problemu z obsługą aparatu, podrapaniem się po nosie czy zapłaceniem w sklepie. Muszą być tylko dobrze dobrane.
A co do krótkich: też używam - przy mokrych dłoniach chwyt jest pewniejszy, jest też troszkę wygodniej. no i można obsługiwać te nieszczęsne telefony dotykowe. To plusy.
-
teraz sa takie rekawiczki podgumowane na koniuszkach palcow, specjalnie do obslugi telefonow :P
-
Moje też są podgumowane i jakoś wcale nie jest lepiej. Być może te podgumowane lepiej reagują na wyświetlacze dotykowe obsługiwane rysikiem (takie starszego typu). W moim tel wyświetlacz reaguje na ciepło palców. Poza tym reaguje na wilgoć, deszcz i drobniaki w kieszeni więc często dzwoni bez sensu sam z siebie.
-
Ja mam stara klasyczna Nokie i nie mam z nia problemow :P
-
Dawno nie widziałem w sklepach rękawiczek jednopalczastych czyli długie tylko na kciukach. Ciekawe dlaczego zniknęły.
-
Przecież napisałem wyżej:
No dobra, dwóch się zlitowało :P
Wydaję mi się,że najpraktyczniej jest mieć dwie pary. Długie w teren, gdzie faktycznie by mi się przydały, wliczając gleby. I drugie, klasyczne czyli krótkie
-
No nie wiem, ja bym raczej nie jezdzila latem w dlugich, chyba byloby mi po prostu za cieplo;)
-
Nie ma co dywagować, trzeba spróbować.
-
Jak sie zgrzeje to nawet zima jest mi zbyt cieplo w dlugich rekawiczkach ;) ale bez nich z kolei palce szybko kostnieja;/
-
Ja zużyłem kolejne rękawice, kompletnie - jakaś taniocha. Zszedł cały kolor od słońca, szwy się rozpadły, wkładki nie istnieją już. Trzeba kupić następne. Czemu jeżdżę w rękawiczkach? Nie lubię wyjmować żwiru z rąk po wypadku, oraz przy długiej jeździe eliminują mi "sztywnienie rąk".
-
Przerobiłem chyba 3 pary rękawiczek Lidlowych i pora zainwestować w coś lepszego. W marketowych 'wkładki' są dziadowskie i bardzo szybko robią się z nich szmaciaki.
Teraz szukam rękawiczek bez palców z porządnym spodem. Na razie widziałem, że dobre opinie mają Kelly's Comfort. Jakie inne jeszcze są warte rozważenia? Któryś z modeli Chiba?
W czym jeździcie i co polecacie?
Cena max. 70zł
-
To ja cię zaskoczę :)
Rękawiczki Accent EL NINO. Cena około 35 zł. Dobrze mi się w nich jeździ. Mam dwie pary na zmianę. Jedną dość długo, tak ze cztery lata może więcej a drugą trochę młodszą. Jedyny minus i zarazem plus to siateczka od spodu dłoni. Plus bo daje dobrą wentylację, minus bo się przeciera i masz wtedy dużą wentylację. :) Obecnie są trochę zmechacone i z większa wentylacją od spodu ale wkładki dalej spełniają swoja rolę.
Czasami myślę aby je wymienić na nowe inne co by sobie jazdę urozmaicić ale sentyment jakoś nie pozwala.
-
Jak wyżej. Accent El Nino. Używam około 3 lat i owszem, siateczka się przeciera- już z 6-7 razy zaszywałem. Ale są wygodne, przewiewne...ja polecam.
-
Kolejna para przerobiona - Kellys cośtam cośtam.
(http://images29.fotosik.pl/169/ef52e482a30403e7.jpg)
Od biedy przetrwały 1,5 sezonu. Wkurzał mnie ich nietrzymający rzep.
Szukam lepszych następców, co macie i polecacie?
Przy przeszukiwaniu allegro moją uwagę zwróciły okropnie wyglądające Accent Rushmore (http://allegro.pl/nowe-rekawiczki-rowerowe-accent-rushmore-roz-l-i5198652791.html) i Rogelli Atlin (http://allegro.pl/rogelli-rekawiczki-na-rower-atlin-krotkie-r-s-cr-i5248776787.html). W obu na plus dobrze umieszczona wkładka, ale materiał części spodniej tych rękawiczek nie wygląda na nadający się do jazdy w upale.
-
Nawet nieźle mi się sprawują rękawice RMC- PICTOR,chociaż bardziej robocze niż rowerowe są:(http://bezpieczenstwo-bhp.pl/419-481-large/rekawice-dla-mechanikow-rmc-pictor.jpg)
-
Ja już kilka podarłem i te były ze mną najdłużej:http://www.biketop.pl/index.php?p718,rekawiczki-rowerowe-ziener-colt-gel-orange
Dlaczego warto do nich kilka zł dopłacić? Zauważalnie lepiej leżą, zauważalnie mniej śmierdzą, nic się nie pruje, nic się nie rozciąga (kciuk powiększył swój otwór w rękawiczce po ~4 latach). Trochę wyblakły od słońca ale kolejne kupię takie same (bo ostatnio jedną zgubiłem).
Przeżyły już dwie pary innych z pełnymi palcami których używałem tylko wiosną i jesienią.
Generalnie firma Ziener jest ok
-
Accent Rushmore nie polecam. Wkładka żelowa wcale nie jest dobrze rozmieszczona. Według mnie jest za nisko i ucieka na za bardzo na bok dłoni. Za to są wytrzymałe. Latem spokojnie daję w nich radę.
-
Bardzo zachęcające jest to co napisałeś Leśny Dziadzie. A jak oceniasz wkładki żelowe, są wygodnie i dobrze rozmieszczone? Zostało coś z nich po 4 latach użytkowania?
-
Żel jest tam gdzie być powinien i wygodnie się trzyma kierownicę. W porównaniu z kilkoma no-name, które miałem, z rękawiczkami Authora i Odlo to te Zienery wypadają zauważalnie lepiej. Nawet jeśli żel się trochę zbił to na tyle niezauważalnie, że ja tego nie widzę (tzn w prawej bo lewą jak już wspomniałem zgubiłem gdzieś pod Skarżyskiem).
Nie lubię reklamować w ten sposób niczego - nikt mi za to nie płaci a i gadżeciarstwem się brzydzę, ale powiem uczciwie, że kolejne rękawiczki też kupię tej firmy. Przede wszystkim dlatego, że najmniej śmierdziały po kilku latach.
Kupowałem w Bikemanie w Warszawie i przepłaciłem kilka zł jak teraz widzę względem oferty online.
-
Zauważalnie lepiej leżą, zauważalnie mniej śmierdzą...
Dobre rękawiczki, wykonane z odpowiednich materiałów, pierze się normalnie z ciuchami np. rowerowymi. Z zapachami nie ma problemów. Oglądałem rękawiczki Ziener, niestety nie używałem, ale wykonaniem wzbudzają zaufanie.
Dobór rękawiczek to sprawa dosyć indywidualna, nie każdemu podpasuje rozmieszczenie wkładek. Dlatego najlepiej mierzyć.
Ze swej strony, mogę polecić wyroby firmy Polednik. Bardzo wytrzymałe i całkiem dobrze odszyte.
Accent dla mnie to porażka, farbowały dłonie. :) Miałem też Fox, modelu nie pamiętam, wciągane bez zapinania na rzep. Bardzo wygodne, ale po roku żel z wkładek gdzieś pouciekał :).
Obecnie używam też rękawiczkek Castelli. Wygodne, wkładki dobrze rozmieszczone. Trudno coś więcej napisać bo za krótko je używam. Jest to model "szosowy" więc wkładki rozmieszone pod baranka. Przy zakupie warto na to zwrócić uwagę.
-
Ziener mają dobre rękawice, letnie używam tylko tej firmy(COLT- GEL )
Miałem też innych firm, ale mi nie pasowały, użytkowanie kończyło się zwykle po jednym dniu, i wracałem do zienera.
Uważam że dużo zależy od krztałtu dłoni, nie każdemu będzie pasował krój danej firmy.
-
Ja używam drugą parę Dartmoor Snake i bardzo mi odpowiadają.
Jak jest prawdziwy upał to się przesiadam na rękawiczki bez palców, ale normalnie w lecie dają radę.
-
Jurku, gdzie kupiłeś swoje rękawiczki, w sklepie stacjonarnym (którym?), czy przez internet?
-
ja używam rękawiczek speca, o takich
(http://www.a123rc.com/images/201108/goods_img/497_G_1312878034146.jpg)
Dobrze dogadują się z barankiem, są dość trwałe.
O dziwo idzie w nich stukać w ekran dotykowy.
-
Rękawiczki Ziener można pomacać często w centrach handlowych, w sklepach typu Intersport czy Gosport.
-
W Cykloturze na Ptasiej. Widziałem też w Intersporcie w Starym Browarze.
-
Dzięki, jutro podjadę do Cyklo poprzymierzać, bo nie mogę ustalić rozm. dłoni, w zależności od źròdła mam albo 8.5 albo 9.5.
-
Odświeżę temat.
Miał może ktoś do czynienia z rękawiczkami Pearl Izumi-elite gel
lub Endury FS-260 Pro print ewentualnie Aerogel Mitt
Które rękawiczki mają wstawki żelowe w dołeczku między poduszką kciuka,a poduszką kantu dłoni?To jest tak mniej więcej pośrodku nadgarstka.
Ze zdjęć to niestety niewiele wynika.U mnie w sklepach brak.
-
Popatrz jeszcze na Specialized Body Geometry Gel. Akurat używam takich i chyba mają nawet żel w miejscu, o które pytasz.
-
Odświeżę temat.
Miał może ktoś do czynienia z rękawiczkami Pearl Izumi-elite gel
lub Endury FS-260 Pro print ewentualnie Aerogel Mitt
Które rękawiczki mają wstawki żelowe w dołeczku między poduszką kciuka,a poduszką kantu dłoni?To jest tak mniej więcej pośrodku nadgarstka.
Ze zdjęć to niestety niewiele wynika.U mnie w sklepach brak.
Tych o których piszesz nie znam, ale mam takie (https://www.centrumrowerowe.pl/odziez-rowerowa/rekawiczki/krotkie/p,rekawiczki-grip-control-czarne-r-l-chiba,456520.html?utm_source=email_transakcyjny&utm_medium=email&utm_campaign=zamowienie_przyjete). Chyba mają wkładkę żelową w miejscu, o którym piszesz.
-
Gdyby ktoś jeszcze potrzebował informacji o tych Endurach to wykonane są bardzo dobrze, ale poduszeczki żelowe są ustawione na tyle dziwnie, że podczas jazdy na baranku, na klamkach, kierownica ustawia się dokładnie pomiędzy wkładki. Do płaskich kierownic jednak bez zarzutu. Żel otoczony jest elastyczną siatką, która może z czasem pęknąć - zdaje się być najsłabszym elementem.
-
Szukam rękawiczek szosowych... no może nie szosowych, ale pod baranka (do gravela).
Kupiłem ostatnio gravela (Marin Four Corners), ale bardzo bolą dłonie. Być może załatwiłem się na pierwszej jeździe i nadal odczuwam tego skutki, a jechałem bez rękawiczek.
W każdym razie szukam czegoś sprawdzonego o dobrej amortyzacji w dolnej części dłoni i w zagłębieniu, o którym mowa we wcześniejszych wypowiedziach.
-
Szukam rękawiczek szosowych... no może nie szosowych, ale pod baranka (do gravela).
Kupiłem ostatnio gravela (Marin Four Corners), ale bardzo bolą dłonie. Być może załatwiłem się na pierwszej jeździe i nadal odczuwam tego skutki, a jechałem bez rękawiczek.
W każdym razie szukam czegoś sprawdzonego o dobrej amortyzacji w dolnej części dłoni i w zagłębieniu, o którym mowa we wcześniejszych wypowiedziach.
Też mam ten problem. Testowałem dwie paty rękawiczek i bez pozytywnego efektu. ;(
Jeżeli ktoś może polecić jakieś przyłączam się do pytania.
-
Ja dałem podkładki żelowe i owijkę z żelem i zacząłem jeździć bez rękawiczek.
-
Ja dałem podkładki żelowe i owijkę z żelem i zacząłem jeździć bez rękawiczek.
Podkładki żelowe ??
coś na przykład takiego :
https://www.szumgum.com/bike-ribbon-wkladka-zelowa-gel-pads-pod-owijke-rozne-rodzaje.html
-
Tak, tylko o połowę tańsze.
-
Ja dałem podkładki żelowe i owijkę z żelem i zacząłem jeździć bez rękawiczek.
Marin FC ma podkładki pod owijką, dosyć "mięsiste" nawet.
LXVII
-
Przez cały tegoroczny sezon jeżdżę na owijce S-Wrap Roubaix od Speca (bardzo wygodna, trwała i gruba, bo z żelem) z podkładkami, które akurat (a może to standard?) były w komplecie. Do tego krótkie rękawiczki od Zinera, z wkładkami żelowymi (w Intersporcie były za ok. 41 zł).
-
Tak, Marin ma podkładki albo owijkę żelową (widać że coś żelowatowego wystaje spod owijki jak się zajrzy pod osłonę klamkomanetek), ale mnie ręce bolą.
Pewnie nie pozostanie nic innego jak kupowanie w ciemno i testowanie.
Na razie w oko mi wpadły: POLEDNIK AIRGEL. Wyglądają jakby miały dość dużą wkładkę żelową.
Niektóre rękawiczki Chiba wyglądają obiecująco choć dla mnie odpadają. Niestety na koniec wakacji kupiłem jakieś Chiby (po tym jak podczas wakacji zgubiłem Poledniki) i pierwsza awaria nastąpiła już pierwszego dnia. Poza tym tam jest dziwna rozmiarówka (nie jest ciągła), a te które kupiłem i miały być dobre, były trochę za małe.
-
Tak, tylko o połowę tańsze.
No to ja stosuję z powodzeniem 20x tańsze... http://allegro.pl/silikonowe-zelowe-wkladki-do-butow-szpilek-wzory-i6265633452.html (http://allegro.pl/silikonowe-zelowe-wkladki-do-butow-szpilek-wzory-i6265633452.html)
Pod owijką szybko zaciera się ich prawdziwe przeznaczenie :D
-
Tak, tylko o połowę tańsze.
No to ja stosuję z powodzeniem 20x tańsze... http://allegro.pl/silikonowe-zelowe-wkladki-do-butow-szpilek-wzory-i6265633452.html (http://allegro.pl/silikonowe-zelowe-wkladki-do-butow-szpilek-wzory-i6265633452.html)
Pod owijką szybko zaciera się ich prawdziwe przeznaczenie :D
Dwie sztuki wystarczą? Mam na myśli tylko górny chwyt :)
-
Tak, tylko o połowę tańsze.
No to ja stosuję z powodzeniem 20x tańsze... http://allegro.pl/silikonowe-zelowe-wkladki-do-butow-szpilek-wzory-i6265633452.html (http://allegro.pl/silikonowe-zelowe-wkladki-do-butow-szpilek-wzory-i6265633452.html)
Pod owijką szybko zaciera się ich prawdziwe przeznaczenie :D
Dwie sztuki wystarczą? Mam na myśli tylko górny chwyt :)
Stosowałem dwie pary tych podłużnych z pozycji 1 (na danej aukcji niedostępne - bez problemu do kupienia na innch aukcjach). Myślę jedna że te o większej powierzchni z powodzeniem można przycinać - wtedy jak najbardziej jedna para wystarczy :)
-
Dzięki :) Cena rowerowych "zamienników" odstraszała, tutaj można spróbować bez obaw.
-
Dzięki :) Cena rowerowych "zamienników" odstraszała, tutaj można spróbować bez obaw.
Wcześniej miałem oryginalne specializeda do kupienia za jedyne 99 pln bodajże. Jak się sfilcowały to zastąpiłem "zapiętkami" niestety bez logo "S" ale za to w cenie 1,99 za parę :)
Różnicy nie stwierdziłem. A różnicę w cenie wydałem na inne niepotrzebne rzeczy do roweru.
-
Właśnie dostałem przesyłkę z rękawiczkami
(https://cdn.shopify.com/s/files/1/0284/1552/4943/products/product-image-759891940_530x@2x.jpg?v=1576645517)
Dałem za nie 3 dolary. Materiał to coś w stylu neoprenu (wizualnie) z meszkiem od środka. Co istotne są uciągliwe. Nie jechałem w nich jeszcze, ale materiał jest niemal identyczny jak w moich spodniach trekkingowych. Przewiduje, że będą ciepłe i wiatroszczelne. Wyglądają lepiej niż rękawiczki polarowe 
Wybrałem rozmiar L, są ok dzięki elastyczności, ale na długość są już tak na styk. Jeśli ktoś nie ma wąskiej dłoni to jednak sugeruję brać XL.
-
A możesz dać link do sklepu/aukcji?
-
Nawias domknięty.
Pierwszy z brzegu sklep
https://a.aliexpress.com/_U4INv
Aha. Faktycznie da się używać telefonu w tych rękawiczkach. Nie jest to super wygodne, bo odpowiedni materiał jest tylko od spodu palca, ale dużo lepsze to niż zdejmowanie.
-
Thx
-
Dwukrotnie przetestowane w praktyce.
Są lekkie więc i szybko przemakają. Kształt wygodny, dobrze dopasowują się do dłoni, choć w palcach czuć wyraźnie nadmiar materiału od szwów. Można używać ekranu dotykowego, choć trudno robić to jedną ręką.
Podsumowując: warto, ale może warto poszukać innych. Zamek skutkuje tym, że pod nim są aż trzy warstwy materiału, gdzie dłoń mocniej się grzeje - nie żeby mi to realnie przeszkadzało.. Są bardzo podobne na rzep, te byłyby może lepsze. Tak jak wspominałem: warto.
-
Idzie zima przypominam o rękawiczkach
Warto kupić już teraz, jest szansa, że przyjdą jeszcze koło listopada. Rękawiczki bardzo fajne! Doczepić for można tylko do braku wodoodporności.
(https://image.ceneostatic.pl/data/products/75993751/i-amazon-antyposlizgowe-rekawiczki-motocyklowe-zimowe-cieple-outdoor-sport-wedrowki-jazda-na-rowerze-damskie-meskie-full-finger-touch-screen-czarny.jpg)
Tu najtaniej
https://a.aliexpress.com/_eMO6kq
Ja biorę drugą parę jako zapas. Można poszukać droższego, ale pewniejszego sprzedawcy.
-
Idzie zima przypominam o rękawiczkach
[...]
Tu najtaniej aliexpress
Rzuć okiem na produkty firmy Kanfor (https://www.kanfor.pl). Dobre materiały, dobra jakość produkcji i polska firma (Łódź).
-
Dostałem drugą parę rękawiczek..
Okazuje się, że te są inne. Są cieńsze i zdecydowanie gorzej leżą nad nadgarstkiem - pewnie sobie zwężę. Nie narzekam, bo będę miał rękawiczki na nieco cieplejsze dni.
B-Forest - grubsze
HKXA - cieńsze
-
Co sądzicie o rękawicach Bronson GTX Ski Men od Vikinga.
Ma Ktoś? Używa?
Warte swojej ceny?
Z góry dzięki za opinie.
-
Idzie zima przypominam o rękawiczkach
Warto kupić już teraz, jest szansa, że przyjdą jeszcze koło listopada. Rękawiczki bardzo fajne! Doczepić for można tylko do braku wodoodporności.
(https://image.ceneostatic.pl/data/products/75993751/i-amazon-antyposlizgowe-rekawiczki-motocyklowe-zimowe-cieple-outdoor-sport-wedrowki-jazda-na-rowerze-damskie-meskie-full-finger-touch-screen-czarny.jpg)
Tu najtaniej
https://a.aliexpress.com/_eMO6kq
Ja biorę drugą parę jako zapas. Można poszukać droższego, ale pewniejszego sprzedawcy.
Mam takie, całkiem spoko. Mieszczą cienka poliestrową rękawiczkę, ale w Decathlon są lepsze.
-
Takie sobie kupiłem. Są bardzo fajne. Nie są wielkie. Kompresują się do rozmiaru mniejszego niż paczka chusteczek. Górna część ściśle przylega do dłoni, zatem łatwo chowa się pod mankiet.
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/81a5c7766a7274abbbb147b8218b62999830ae6d.JPG) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/81a5c7766a7274abbbb147b8218b62999830ae6d.JPG)
-
Co sądzicie o rękawicach Bronson GTX Ski Men od Vikinga.
Ma Ktoś? Używa?
Warte swojej ceny?
Z góry dzięki za opinie.
http://sierra.bikestats.pl/1927559,Sierra-wspierra-Chiba-Bioxell-Warm-Winter.html
Średnio dają radę na deszcz ze śniegiem, ale łapki nie marzły. Odczuwalny dyskomfort ma styku wewnętrzna część dłoni, a uchwyt (płetwa) ergona-wrażenie wilgoci.
-
Tego sezonu zimowego używam pierwszy raz rękawic homara - Ziener Dalyo As Touch.
To nadal bardzo ciepłe rękawiczki - do tego mam pełną kontrolę przy hamowaniu. Sprzęt godny polecenia .
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/87556ac5817b0288dd09a9ea158ed897c4ffa0f2.jpg) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/87556ac5817b0288dd09a9ea158ed897c4ffa0f2.jpg)
-
Mam takie, całkiem spoko. Mieszczą cienka poliestrową rękawiczkę, ale w Decathlon są lepsze.
Które z Decathlonu są lepsze? Mam takie najtańsze, chyba za 25 zł (są czarne i żółte). Są dosyć grube, też sobie chwalę. Tylko trzeba było brać XXL ;)
-
To ja kupiłem w zeszłym roku takie https://www.rowertour.com/p/210915/chiba-dry-star-superlight-rekawiczki-zimowe-z-membrana-czarne i faktycznie wody nie puszczają, ale ciepłe nie są, raczej odradzam.
-
Już drugą zimę używam Craft Siberian Split Finger. Ciepło, wygodnie i hamowanie 2 palcami.
-
Poczytałem o rękawiczkach na zimę, a ja jak raz potrzebuję długich, ale letnich, w których nie zagotuję dłoni. Co proponujecie?
-
Ja lubię termoaktywne Brubeck GE10010A.
W upały bym ich nie założyła, ale są cienkie, oddychające, dłonie pozostają suche. Wrażenie drugiej skóry - idealnie przylegaja, po chwili zapominam, że mam je na dłoniach.
-
A ja mam takie cienkie made by decathlon z wełny merino, ale nie są typowo rowerowe

https://www.decathlon.pl/p/rekawice-trekkingowe-wewnetrzne-dla-doroslych-forclaz-trek-500-merino/_/R-p-311676?mc=8555764
-
W upały bym ich nie założyła ...
Zatem odpadają. Podobnie jak podnoszące temperaturę merino z postu wyżej :)
-
Ja cały rok jeżdżę w długopalczastych. Na lato mam Ziener Clyo i Chiba Superlight.
-
Witam,
A ja uzywam takich - https://www.biotex.it/shop/de/herren/2223-handschuh-epic/1517#/25-farbe-lime/94-grosse-l i jestem z nich b. zadowolony.
Mowia, ze mozna w nich jezdzic do +40°C , ale osobiscie jeszcze nie testowalem.
Bez palcow to mam takie - https://www.biotex.it/shop/de/herren/2708-air-plus-handschuh/2146#/72-grosse-m_9/38193-farbe-lime_plus sa b. "przewiewne" , ale osobiscie nie polecam, gdyz te male otworki w sloneczna pogode robia nam taki "wzorek" na gornej powierzchni dloni.
-
Ja na lato używam takich
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/24c9984a9880.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/24c9984a9880.jpg.html)
-
Mi kończą się Endury FS-260 Pro, których używałem chyba z 5 lat. Najlepsze rękawiczki w jakich jeździłem. Niestety teraz na rynku dostępny jest 'nowy ulepszony model' i aż się boję co zepsuli, żeby przyciąć trochę koszty.
-
Mi kończą się Endury FS-260 Pro, których używałem chyba z 5 lat. Najlepsze rękawiczki w jakich jeździłem. Niestety teraz na rynku dostępny jest 'nowy ulepszony model' i aż się boję co zepsuli, żeby przyciąć trochę koszty.
No właśnie. ja mam Pearl Izumi, i moich już nie ma w sprzedaży. Dla starych to chyba ostatni sezon. Gdzie ja znajdę takie dobre rękawiczki?
-
Tych używam naprzemiennie z endurą FS260 pro:
Moim zdaniem lepsze i dwa razy tańsze. Na pewno trochę mniej trwałe, ale trudno ocenić które mocniej ciorałem :lol:
(https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/c0817e8b53f3204472e36ea1c44254bfbc5ec468.png) (https://www.podrozerowerowe.info/uploader/data/c0817e8b53f3204472e36ea1c44254bfbc5ec468.png)
-
Też od jakichś 2 lat jestem fanem tych Rockbros'ow. Nawet dokładnie tej wersji z obrazka powyżej. Dla mnie są lepsze od używanych wcześniej Pearl Izumi i Ziener (dokładnych modeli podać nie jestem w stanie).
-
Używa ktoś takich rękawiczek ? https://www.centrumrowerowe.pl/rekawiczki-krotkie-endura-xtract-mitt-ii-pd17990/?v_Id=129600 ?
Szukam za około 100zł . Chciałem kupić FS260-Pro ale rozmiar L jest o 50zł droższy, więc zmuszony jestem szukać czegoś innego.
-
Używam tych samych FS 260 Pro od chyba 6-7 lat przez każdy letni sezon, codziennie. Zostało im może jeszcze ze dwa sezony, bo ledwo się już trzymają, ale dalej są super. Przejechały ze mną też wyprawę z Anglii do Polski oraz przejazd przez Walię. Lepszych sobie nie wyobrażam, ale, ALE - teraz jest 'nowa ulepszona wersja', inna od tych, które mam, więc nie wiem jak te nowe się sprawują (chociaż jak przyjdzie pora to wciąż się na nie zdecyduję, przez moje absolutnie pozytywne doświadczenie z poprzednikami).
Jeśli te Endury które wkleiłeś będą chociaż w połowie tak dobrze zrobione jak 260 to już nie ma się o co martwić.
-
Używa ktoś takich rękawiczek ? https://www.centrumrowerowe.pl/rekawiczki-krotkie-endura-xtract-mitt-ii-pd17990/?v_Id=129600 ?
Szukam za około 100zł . Chciałem kupić FS260-Pro ale rozmiar L jest o 50zł droższy, więc zmuszony jestem szukać czegoś innego.
Moja Żona ma te podlinkowane: po roku odpadają te antypoślizgowe silikonowe paseczki na chwytach. Reszta ok. Mam ubigłoroczną wersję FS260-Pro. Używam dopiero od początku tej "wiosny". Bez uwag. Wygodne.
-
Znalazłem w interesującej mnie cenie. To jest ten zachwalany model ?
https://endurastore.pl/rekawiczki_endura_fs260-pro_aerogel,182,5738.html
-
Zachwalałem ten model, ale z roku ok. 2017. Te nowe nie wiem ile wytrzymują, ale raczej powinny służyć.
-
Dzięki za pomoc. Właśnie zamówiłem w środę będą testowane :D
-
Panie i Panowie!
Jakie rękawice na jesień/ciepłą_zimę, i na deszcz?
Skłaniam się ku gorewear c5 Thermo Gloves:
https://www.gorewear.com/us/en-us/c5-gore-tex-thermo-gloves-100563
Mam gorewear zwykłe gore-texy, i jestem nimi oczarowany. Jako bodajże jedyny element z mojego ekwipunku solidnie trzyma izolację (co oznacza że potrafi nie przepuścić wody i parę godzin).
Zastanawia mnie tylko izolacja termiczna wyżej podanego modelu Thermo, to znaczy - czy sprawdzi się w warunkach okołozerowych celcjusza (i w deszczu).
Ma ktoś te rękawice? Używa?
-
Nie wiem, czy o taką odpowiedź Ci chodziło i czy odpowie to na Twoje wątpliwości...
Ja ich nie mam
-
Tych nie. (Na wodę w zimnie mi nie wyglądają.)
Model lub dwa wcześniej - około zera trzymie, jednak nie deszcz.
Gdy deszcz, około 0, zazwyczaj narciarskie mniej przesiąkliwe, o dłuższych mankietach (w mym przypadku już drugie Jack Wolfskin w przecenie za 'kieś 2oo zł).
-
Czy doradzi ktoś uczynny rękawiczki letnie?
Szukam rękawiczek na rower:
- bez palców
- chętnie bez rzepa
- materiał wnętrza (chwyt) jakiś oddychający - nie chcę nic skóropodobnego/gumowanego, skóry itp.
- bez wkładek/pogrubień nazywanych amortyzacją
- grzbiet możliwie cienki oddychający
-
Spójrz na ofertę Pedaled. Miewają fajne wyprzedaże.
-
Czy /.../
Bez palców, rzepa, żeli teraz jest cała masa - te, przy tym, są tańsze w stosunku do odp. "z".
Co do pkt. 3., to nie wiem.
-
Castelli Superleggera jest bez amortyzacji i bez rzepów
https://www.castelli-cycling.com/HK/en/Men/Cycling/Accessories/Gloves/Summer/SUPERLEGGERA-SUMMER-GLOVE/p/4524032_010
ale chwyt jest nieco skóro-podobny (i jakoś mam wątpliwości czy znajdziesz coś innego).
-
Czy doradzi ktoś uczynny rękawiczki letnie?
Szukam rękawiczek na rower:
- bez palców
- chętnie bez rzepa
- materiał wnętrza (chwyt) jakiś oddychający - nie chcę nic skóropodobnego/gumowanego, skóry itp.
- bez wkładek/pogrubień nazywanych amortyzacją
- grzbiet możliwie cienki oddychający
Kiedyś przy takich wymaganiach kupiłem rękawiczki dedykowane na siłownię, byłem zadowolony.
-
No i znalazłem :)
(https://www.goride.pl/img/product_media/104001-105000/45381_large_default(6).jpg)
Chiba Solar II.
Od dawna mam Chiba Professional II (nie produkują już), które są zrobione podobnie, ale z rzepem.
-
a ja w tych wymaganiach już druga para, nie jeżdziłem w lepszych - 100% Sling Short Finger Gloves
https://www.bike24.com/p2546267.html