Autor Wątek: Regeneracja  (Przeczytany 5597 razy)

Offline Janek

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 31.05.2008
    • http://janulrich79.googlepages.com
Regeneracja
« 28 Mar 2009, 23:09 »
Hej ho.

Czy macie jakieś patenty na przyspieszenie regeneracji podczas instensywnego wyjazdu?
Czekają mnie dość mocne 2 tygodnie na Bałkanach, a tymczasem po 2 dniach w siodle czuję się nieco wymiętoszony :-(

Jakieś 'ulepszone' żarcie? Auto-masaż? Rozciąganie? Wygodne wyrko do spania? A może specjalne treningi wytrzymałościowe przed wyjazdem?
Podzielcie sie doświadczeniem ;)

Dzięki,
Janek

Offline Mężczyzna Robert

  • Wiadomości: 4828
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Regeneracja
« 28 Mar 2009, 23:15 »
ja zawsze wieczorem się rozciągałem, kilka minut ale na następny czułem się lepiej

Offline Mężczyzna tomeko

  • Wiadomości: 449
  • Miasto: Radzików
  • Na forum od: 11.01.2008
Regeneracja
« 28 Mar 2009, 23:42 »
odpowiednie jedzenie, pomaga też suplementacja, polecam odżywki vitargo, półlitrowy bidon po wysiłku i jesteś jak nowy: http://www.vitargo.com.pl/ , zwłaszcza Vitargo Carboloader : http://www.vitargo.com.pl/index2.php?m=3&pm=8&lg=1. , dostępny także w wygodnych saszetkach. Naprawdę sprawdzone i bezpieczne, wiele osób chwali, dużo używają biegacze, zwłaszcza maratończycy. nie zapominaj, że to tylko wspomaganie i nic nie zastąpi wytrenowania.

[ Dodano: Sob 28 Mar, 2009 ]
Acha, takie wynalazki warto przetestować przed wyjazdem by się nie okazało, że np. nie tolerujesz czegoś takiego.

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1266
  • Miasto: Edynburg
  • Na forum od: 17.07.2008
Regeneracja
« 29 Mar 2009, 00:07 »
Najważniejsze chyba jest prawidłowe odżywianie (temat rzeka), przydaje się też suplementacja (jeszcze szersza rzeka).

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Regeneracja
« 29 Mar 2009, 00:46 »
ja zazywam zawsze przed snem jakiegos pluszsszszszszzszssza multiwitamine (ze dwie tabletki), ew jakis sok multiwitamine + wapno.....  tanio i pomaga :D albo juz sobie wmowilem ze pomaga.... w kazdym badz razie jak nie wezme to mam głoda :D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 2115
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Regeneracja
« 30 Mar 2009, 08:38 »
Cytat: "Janek"
A może specjalne treningi wytrzymałościowe przed wyjazdem?

Treningi najważniejsze. Jak nie będziesz wytrenowany, to żadne tabletki nie pomogą.

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2767
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Regeneracja
« 30 Mar 2009, 08:47 »
U mnie problemyz regeneracją pojawiają się około 20 dnia wyprawy. Wtedy najczęściej pomaga dzień przerwy. Chyba po prostu organizm nie daje rady, bo dietę mam bardzo różnorodną. Pluszów i innych chemicznych wynalazków raczej unikam, no może poza puszką isostara, który genialnie sprawdza się podczas dużych upałów.
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2420
  • Wiadomości: 8035
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
    • Rowerem przed siebie.
Regeneracja
« 30 Mar 2009, 08:59 »
Jak dla mnie podstawa to :
1. Trening odpowiedni do zamierzeń
2. Dieta kaloryczna i zasobna w warzywa i owoce
3. Regeneracja - czieławiek nie maszyna, pewnych rzeczy nie przeskoczysz
4. Na bieżąco podczas intensywniejszych treningów i wyjazdów zażywam magnez
    i potas w tabletkach kupowanych w aptece.


Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6184
  • Miasto: Wiedeń
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Regeneracja
« 30 Mar 2009, 12:03 »
Trening, trening, trening! Oraz trening. Oraz patrz post Transatlantyka powyżej :>
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące... chyba że jesteś bikepackerem :p

 

Offline blindbob

  • Wiadomości: 218
  • Miasto: krakow
  • Na forum od: 03.03.2009
Regeneracja
« 1 Kwi 2009, 19:55 »
duzo jedz potraw miesnych plus jakies witaminyi bedzie ok, pozatym woda woda woda najlepiej izotoniki

Offline Mężczyzna szkodnik

  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Bełchatów\ Wrocław\ Warszawa
  • Na forum od: 12.05.2007
Regeneracja
« 1 Kwi 2009, 21:30 »
Cytat: "blindbob"
duzo jedz potraw miesnych plus jakies witaminyi bedzie ok


Nie jestem specem od żywienia ale z tym sie nie zgodzę.
Podczas intensywnego wysiłku obstawiał bym raczej lekkostrawne rzeczy a znaczna większość potraw mięsnych do takich nie należy. Mięcho raczej na kolacje. I też zalecałbym ostrożność- gdzieś już było o tym że najłatwiej zatruć się mięsem.
"Raz do roku pojedź w miejsce w którym jeszcze nie byłeś.
Bądź dobry dla Matki Ziemi.
Dziel się swoją wiedzą."

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1998
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Regeneracja
« 1 Kwi 2009, 21:37 »
Poza tym mięso to zawsze duże ryzyko zatrucia. Nie polecam, chyba, że suszone.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Regeneracja
« 1 Kwi 2009, 21:38 »
ja jak miesa nie zjem to glodny jestem, takze mieso musi byc.... :D a mieso swoje plusy tez ma, bo w miesie jest zdecydowanie wiecej kreatyny niz w innych produktach, co wplywa na rozrastanie sie miesni, a nie jedynie ich regeneracje :)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna szkodnik

  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Bełchatów\ Wrocław\ Warszawa
  • Na forum od: 12.05.2007
Regeneracja
« 1 Kwi 2009, 21:39 »
Właśnie mi się przypomniało o tycz zatruciach i dopisałem.. jak widać rafalb,  byłeś kilka sekund szybszy ;)
"Raz do roku pojedź w miejsce w którym jeszcze nie byłeś.
Bądź dobry dla Matki Ziemi.
Dziel się swoją wiedzą."

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2812
  • Miasto: Augsburg
  • Na forum od: 16.03.2009
Regeneracja
« 1 Kwi 2009, 22:01 »
Co do suszonego mięsa. Przygotowujesz je według takich metod survivalowych, czy może robisz z nim coś specjalnego? Sprawdza się na wyjazdach? Pytam, bo może to być dobre urozmaicenie diety, bo dla mnie zupy w proszku to zawsze taka zakąska, a nie posiłek :)
Wracam do jeżdżenia.

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum