Wstawiasz teksty analogiczne do pisania o ścieżce w Rumi jako o ścieżce w Gdańsku, bo tyle wiesz o moich preferencjach w tej mierze.
Kocham tą naszą narodową logikę.
Cytat: FIRST to Fight w 1 Kwi 2014, 16:06Kocham tą naszą narodową logikę.A ja kocham Prima Aprilis PS Na szczęście dla forumowych maluchów w przypadku rowerków trzykołowych limit prędkości jest półtora raza większy niż w przypadku samochodów
jestem po prostu wrogiem bubli, ścieżką którą jadę znacznie wolniej niż ulicą - jeździć nie zamierzam. Ale gdy czas jazdy będzie zbliżony - wybrałbym ścieżkę.
Jazda ścieżką nigdy nie będzie szybsza, niż jazda jezdnią, czy pasami. Jeżeli zatem jedynym kryterium oceny będzie czas przejazdu, to wynik jest oczywisty.
Mieszkam na południu Warszawy, więc tam rzadko bywam. Sensowne ścieżki, którymi można rozważyć jazdę - to np. wzdłuż Trasy Siekierkowskiej, część ścieżki nadwiślańskiej, kilka ścieżek na Ursynowie itd.
Cytat: Remigiusz w 4 Kwi 2014, 10:19Jazda ścieżką nigdy nie będzie szybsza, niż jazda jezdnią, czy pasami. Jeżeli zatem jedynym kryterium oceny będzie czas przejazdu, to wynik jest oczywisty. Niekoniecznie. Wystarczy odkleić DDR od ulic i przykleić np. do torów kolejowych albo puścić samodzielnie. W przypadku trójmiejskim można wybudować DDR nad morzem i będzie praktycznie bezkolizyjna.
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.