Autor Wątek: Dyskusje o DDR i tematach okolicznych  (Przeczytany 20458 razy)

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
w bardziej normalnych krajach przy takim czymś puszcza się rowerzystów odwrotnie (po angielsku).

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Na Roztoczu z Suśca do Huty Szumy (cz. rezerwatu Nad Tanwią) można się już przejechać po takim czymś:


Znaczy jest lepiej czyli gorzej. :icon_confused:

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 15541
  • Miasto: Strzelce Opolskie - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy

Offline Mężczyzna memorek

  • Wiadomości: 2688
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
Użyteczna zawieszka. Jak burak zaparkuje na DDR to wybijamy szybę i wieszamy na lusterku?  ;D

Marek

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2556
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Oj tam, przecież w Kraku nie da się parkować na ścieżkach ;)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Jeździć też nie  ;D ;D
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna memorek

  • Wiadomości: 2688
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
Jeździć też nie
Dzięki temu i wilk głodny, i owca zjedzona  ;D

Marek

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2512
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 03.11.2010
Yoshko zastrzeliłeś mnie zawieszkami  :) To jest oczywiste że w Krakowie są właśnie takie proporcje w udostępnianiu dróg, 1/3 dla pieszych, 1/3 dla rowerów i 1/3 dla samochodów.  :P




Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7086
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 12.02.2011
W Toruniu kolejny progres, ważna ulica w ścisłym centrum wygląda po remoncie tak :)

Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7086
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 12.02.2011
Bydgoszcz.

Barierki chroniące rowerzystów przed skarpą. U jej podnóża :D

Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Ta tradycyjna przyjaźń Bydgosko-Toruńska.

Offline Mężczyzna yurek55

  • 2015-11217; 2016-11305; 2017-12740 (Rapha500)
  • Wiadomości: 1324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 06.09.2013
    • Jurek rowerowy
Ten temat chyba pasuje do tego wątku. Artykuł potwierdza moje obserwacje, niestety. Dlatego uważam - i powtarzam po raz kolejny - drogi rowerowe w Warszawie, są bardziej niebezpieczne niż jezdnie. Na jezdni wiem czego spodziewać sie po kierowcach, na ddr nie zawsze. http://wawalove.pl/Piraci-rowerowi-czuja-sie-bezkarni-Sciezka-to-nie-ulica-Nie-obowiazuja-nas-przepisy-a19375
Rower to dziwny pojazd, jego pasażer jest jednocześnie jego silnikiem.
"Drzwi mego domu to magiczna furtka między krainą lenia a rowerem" - eranis
                                               

Offline Mężczyzna skaposzczet

  • Wiadomości: 47
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 12.02.2013
Wydaje mi się artykuł trochę przesadzony, ale problem widać. A problem ten moim zdaniem spowodowany jest dwiema rzeczami:
Raz to ddrki w warszawie projektowane były z myślą, że będzie się nimi poruszało mało rowerzystów, lub nie będzie ich wcale ;). Dobrym przykładem jest nowa Świętokrzyska, gdzie przy paru rowerzystach muszących wjechać na skrzyżowaniu na chodnik, przeciskających się w tłoku przy wejściach do metra, by zaraz znów zjechać na pas rowerowy, robi się straszny burdel. Jak jeszcze trochę się zwiększy ruch rowerowy to te wynalazki przestaną być przejezdne.
Dwa to okres przejściowy przy zwiększaniu się ilości rowerzystów na ddrkach. Jest nas na tyle mało, że ludzie nie wyrobili sobie odpowiednich nawyków, typu sygnalizowanie zatrzymania, trzymanie się swojej strony ddrki na ciasnych łukach. Z drugiej strony w weekend i w godzinach szczytu robi się rowerzystów na tyle sporo, że są sytuacje niebezpieczne.
Punkt drugi pewnie się sam z czasem rozwiąże. Gorzej ma się sytuacja z punktem pierwszym.

Mój BLOG

Offline Mężczyzna Hipek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4866
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Ja w artykule przesady nie widzę. Celem było podkreślenie, że takie sytuacje mają miejsce; przykładowo, ustępowanie pieszemu na przejściu rowerowym to ogromna rzadkość (jak wprowadzą w przyszłym roku obowiązkowe ustępowanie pieszemu, to dopiero będzie się działo).

I nie wydaje mi się, że tu chodzi o nawyki. Jest dokładnie tak, jak powiedział ten koleś: " Przepisy? Tutaj nie obowiązują nas żadne przepisy. Ścieżka rowerowa to przecież nie ulica.". Ludzie są zdziwieni, gdy mówię, że to jest normalny pas ruchu, gdy mówię, że na skrzyżowaniu dwóch DDR-ek obowiązują zasady inne niż "większy ma pierwszeństwo", że wypada sygnalizować manewry, obejrzeć się przed wyprzedzaniem i tak dalej...

Jak widać zresztą, nie tylko rowerzyści mają zasady w poważaniu.
martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna skaposzczet

  • Wiadomości: 47
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 12.02.2013
jak wprowadzą w przyszłym roku obowiązkowe ustępowanie pieszemu, to dopiero będzie się działo
Nic się specjalnego dziać nie będzie. Przemycili dopisek, ze pieszy może i ma pierwszeństwo, ale pod warunkiem, ze mu go kierowca, rowerzysta udzieli. "Przed wejściem na przejście pieszy będzie miał obowiązek zatrzymać się i upewnić, czy kierujący pojazdem ustępuje mu pierwszeństwa."
Więc ja widzę dwie różnice w stosunku do tego co mamy obecnie:
Pieszy będzie prawie zawsze winny, bo jak wlazł pod koła, to albo się do przepisów nie zastosował, albo samobójca. Już nie trzeba będzie ustalać, że 90-letnia babcia wbiegła. Wystarczy stwierdzić, że się nie zatrzymała.
Już nie będą łapać tylko ludzi przechodzących na czerwonym jak nic nie jedzie. Będą stali w krzakach i łapali ludzi nie zatrzymujących się przed pustą drogą.


Mój BLOG

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum