Autor Wątek: Poznań - Sochaczew w wichurze  (Przeczytany 1916 razy)

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 804
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
Poznań - Sochaczew w wichurze
« 16 Mar 2014, 12:29 »
Wczoraj zrobiliśmy sobie wycieczkę do Sochaczewa. Prognozy o bardzo silnym wietrze zachęciły do planowania długiej trasy. Rzeczywistość zmodyfikowała plany. Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek (poza Islandią) jechała rowerem w tak strasznych warunkach. Przez większość trasy byłam przerażona tym co wyprawiał wiatr.
Szczegóły do poczytania tutaj:
http://kot.bikestats.pl/1106982,Poznan-Kowal-Sochaczew.html
Wycie wiatru słyszałam w głowie jeszcze długo po zakończeniu jazdy. To trochę tak jak po wyjściu z dyskoteki - już po wszystkim, a muzyka nadal dudni w uszach.
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

rdklstr

  • Gość
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 16 Mar 2014, 13:32 »
Jakbyś chciała/chcieli powtórzyć trasę, odpocząć przed ostatnim etapem itp. to pod Czerwińskiem mieszkam i przez lokalne drogi mogę przeprowadzić ;)

Offline Mężczyzna hansglopke

  • Wiadomości: 2643
  • Miasto: Zduńska Wola
  • Na forum od: 22.02.2013
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 16 Mar 2014, 14:31 »
Co do "starej 92" - jechałem nią z Koła do Klodawy. Bardzo mały ruch, droga szeroka z pasami bocznymi. Odkąd jest A2 to ruch tam minimalny, przynajmnie w niedzielne przedpołudnie.
"Rower do ultra musi być przede wszystkim wygodny. Reszta jest mniej ważna."  - Turysta

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

Offline Ma_rysia

  • eko groszek
  • Wiadomości: 1086
  • Miasto: Golina
  • Na forum od: 05.04.2009
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 16 Mar 2014, 15:17 »


To zależy na jakim odcinku. Od Konina do Wrześni nie ma pobocza...

Nieprawda, na odcinku Konin -  Golina jest  :)

Offline Mężczyzna Elizium

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6074
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 16 Mar 2014, 15:28 »
Z Goliny do Słupcy też jest (różnie). Natomiast najgorszy odcinek na tej trasie to zdecydowanie od Wrześni do Wólki przed Strzałkowem - tam ruch spory i pobocza nie ma. Od Wólki do Słupcy ciągnie się ścieżka rowerowa. Dla szosówki to żadna pociecha, a raczej kara, no ale bezpieczniej można przejechać.
Absurdalny Eli

Hipek: "Starość to wg mie coś takiego że marudzisz jak to jesteś słaby i w ogóle, a potem wciągasz na lajcie podjazdy 25% i elo"

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 804
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 16 Mar 2014, 17:06 »
Gratulacje, jakbym mieszkał w Poznaniu to pewnie też by mnie taki wiatr zmobilizował, tak przypuszczałem że o taką trasę do Warszawy Ci chodzi jak się o trasę pytałaś  ;)

Ale ci co jeździli w takich warunkach wiedzą, że bardzo silny wiatr, nawet w plecy jest wbrew pozorom mniej efektywnym rozwiązaniem do jazdy niż wiatr silny (do 10m/s). Bo bardzo silne wiatry pomagają tylko jak są idealnie w plecy...

Dziękuję. Myślę, że gdybyś tam był z nami wczoraj, to też byś nie wytrzymał ze złości na mnie i na ulicę by poleciały nie tylko klucze. Może bym oberwała np. bidonem  :lol:
Ja wiem, że przy tak silnym wietrze nie jest dobrze jechać, że on pomaga w zasadzie tylko wtedy gdy jest centralnie w plecy. W pozostałych przypadkach przeszkadza mniej lub bardziej. Kiedy wystartowaliśmy i zdałam sobie sprawę z siły wiatru, proponowałam powrót do domu (kilka razy). Nie było wczoraj bezpiecznie. Polska to jednak nie Islandia - tu nie jest pusto i może na głowę spaść drzewo, albo reklama. Blaszane przystanki autobusowe trzęsły się w posadach. Jest też dużo więcej samochodów. No ale jakie ja miałam wyjście? Gdybym nie pojechała, to Krzysztof by pojechał sam. A ja bym w domu umarła z nerwów.

Jakbyś chciała/chcieli powtórzyć trasę, odpocząć przed ostatnim etapem itp. to pod Czerwińskiem mieszkam i przez lokalne drogi mogę przeprowadzić ;)

Trochę nieprecyzyjnie to opisałam - planowana trasa szła pod Wyszogrodem - po południowej stronie Wisły. Ale dzięki za chęć wsparcia - zapamiętam  :). Tak, czy siak trasę któregoś dnia trzeba będzie powtórzyć. Warszawa pozostała niezdobyta.

Co do "starej 92" - jechałem nią z Koła do Klodawy. Bardzo mały ruch, droga szeroka z pasami bocznymi. Odkąd jest A2 to ruch tam minimalny, przynajmnie w niedzielne przedpołudnie.

To zależy na jakim odcinku. Od Konina do Wrześni nie ma pobocza i tam jest gorzej, reszta tej drogi jest sensowna, choć od Łowicza do Warszawy (choć z poboczem) jest duży ruch

Właśnie - to zależy na jakim odcinku. Wolę tego eksperymentalnie nie sprawdzać, zwłaszcza wiedząc, że ta droga to nie jest jedyna opcja dojazdu do Warszawy. A o braku pobocza w okolicy Wrześni wiem od dawna. Krzysztof w 2007r. pewnego styczniowego dnia pojechał rowerem miejskim do Warszawy DK 92, mając za plecami orkan...
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Kobieta ewcyna

  • Wiadomości: 382
  • Miasto: różnie, teraz.. Oman
  • Na forum od: 13.11.2012
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 16 Mar 2014, 17:26 »
Ale jak to, to wy to wszystko w jeden dzień machnęliście??!! Słneczny, letni, bezwietrzny..  :o
Kapelusz z głowy i szacunek oddaję.

Z Sochaczewa jestem, ale z ta przystacyjną knajpą hinduską to nie miałam przyjemności.
You can't buy happiness but you can buy a bike and that's pretty close
http://ewcyna.com/

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 804
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 16 Mar 2014, 17:38 »
W jeden  8) . Słoneczny - były momenty. Zimowy - kalendarzowo, choć to raczej przypominało brzydki dzień wczesnowiosenny. Bezwietrzny.... chwilami usiłowałam sobie wyobrazić, że nie wieje. W ogóle to pocieszałam się na różne sposoby: że nie mam obręczy stożkowych, albo pełnego tylnego koła. Zawsze to powód do radości  :D .
Żałowałam, że było tak podle pogodowo i w samym Sochaczewie już szaro, bo nie udało nam się zwiedzić tego miasta. Krzysztof gadał, że widział jakieś podświetlone ruiny nad Bzurą, mi niestety one umknęły. Zwróciła uwagę natomiast smukła wieża kościoła widoczna z rynku. A jedzenie było dobre i świeże. Zresztą ruch tam mieli duży, więc pewnie wszystko im schodziło na bieżąco.
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

rdklstr

  • Gość
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 16 Mar 2014, 21:06 »
Ruiny są nieco na południe od mostu przy "rynku" przy którym robiliście zdjęcia. Byliście może ze 100- 200m od nich

Offline Ma_rysia

  • eko groszek
  • Wiadomości: 1086
  • Miasto: Golina
  • Na forum od: 05.04.2009
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 19 Mar 2014, 14:29 »

Golina to można powiedzieć - takie dalekie przedmieścia Konina  ;)



Wczoraj rowerując do pracy widziałam na "dalekich przedmieściach" przejechanego borsuka  :(

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Poznań - Sochaczew w wichurze
« 19 Mar 2014, 17:21 »
W Dublinie na przejechane borsuczki natykam sie zdecydowanie za czesto... Po prostu mieszkaja w miescie - nota bene razem z 2500 lisow.

Wyobrazam sobie ze w Warszawie rowniez moze mieszkac ich sporo, biorac pod uwage przestrzen tego miasta...

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum