hehe... pewnie się 'zaciął' i nie mógł wyjść
8 godzin na zwiedzanie, postoje, jedzenie..... wiadomo, że jedzenie i rozbijanie obozowiska trochę zajmuje, ale i tak na zwiedzanie czas jest

po muzeach nie chodzę (nie ma nawet gdzie roweru zostawić zwykle), a na 'normalne' zabytki/atrakcje ten czas wystarcza
czasem jest więcej czasu na zwiedzanie (jak jest więcej atrakcji

), czasem mniej (jak nie ma atrakcji, lub po prostu trzeba przycisnąć :twisted: )