Autor Wątek: Jakaś pętelka jutro z Krakowa (14 maj 2009)  (Przeczytany 3771 razy)

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
wyjazd koło 9 rano, powrót na 22 najpóźniej.... nastukać kilometrów  :mrgreen:  ktoś chętny ?  :wink:


edit: ale na tym forum są sępy :P 2 lata temu człowiek błąd zrobił i jeszcze mu wypominają  :wink:
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Dynuel

  • Wiadomości: 314
  • Miasto: Zgierz, York UK
  • Na forum od: 21.12.2008
ja jestem "chętny" :]

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
hmm, na dwudniowy zlot przyleciałeś specjalnie..... czyżbyś chciał mnei zaskoczyć i przylecieć na jednodniową przejażdżkę?  :mrgreen:
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6184
  • Miasto: Wiedeń
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
W sumie też bym się karnął... :>
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące... chyba że jesteś bikepackerem :p

 

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
jakbys teraz wsiadl na rower, to akurat z rana bys byl u mnie........  zrobie Ci kawę :mrgreen:
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6184
  • Miasto: Wiedeń
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Jesteś przeuprzejmy, naprawdę... A jakbyś z rana wsiadł w pociąg, to może akurat zdążyłbyś za mnie jutro popracować :P
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące... chyba że jesteś bikepackerem :p

 

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Kraków - Pacanów - Tarnów - Kraków

czyli pierwsza dwusetka w tym roku.... oby tylko nie ostatnia  :shock:

Wyjechać z domu udało się dopiero 10:15..... [;

Na wyjeździe z Krakowa super asfalt, niemalże bez podjazdów (droga nr 79) - pierwsze 50km przejechane ze średnią 35km/h :], dopiero za Nowym Korczynem jakieś górki dłuższe. W Pacanowie lekkie rozczarowanie... myślałem że 'pomnik' Koziołka Matołka jest duży, a tu taka popierdółka, ledwo zauważyłem  :mrgreen:



z Pacanowa drogą nr 73 do Tarnowa. Asfalt beznadziejny - niemalże cały ten odcinek (50 km) wpatrywanie się w asfalt w poszukiwaniu szlaku pomiędzy dziurami, w Dąbrowie Tarnowskiej od tego wytrzęsienia łańcucha aż spinka mi poszła :D oczywiście nie znalazłem jej już, ale udało się kupić.... co ciekawe spadła na zjeździe (bez naciskania na pedały :D) o łańcuch też się bałem, bo zanim go ściągnąłem z drogi kilka tirów po nim przejechało.....  :cry:  trzeba będzie wymienić  :mrgreen:

w sklepie Pani się spytała: 'to ma być spinka na rower górski?'
po chwili niezręcznej ciszy, dała mi na 8-rzędów - na 9 nie miała  :cry: ale jakoś tam spasowało...
niestety już do końca trasy (ponad 100km) nie mogłem mocniej na pedały przycisnąć bo mi łańcuch przeskakiwał, masakra....  (poćwiczyłem wysoką kadencję  :wink: )

od Tarnowa drogą numer 4 (E40 - tak tak, ekspresówką  :mrgreen: ) do Krakowa - droga super. Idealny asfalt, ponad metrowe czyste pobocze tylko dla mnie... Sporo górek. Tu ustanowiony vmax - 62km/h na prostej za tirem :P mogłem docisnąć jeszcze gdzieś do 70km/h ale nie znałem trasy, bałem się że coś będzie na asfalcie leżeć....
W Krakowie (tzn już w domu) byłem 20:45 :)


Krótka statystyka:

231 km - tyle przejechałem

28,23 km/h - tyle wyniosła średnia (gdyby nie ta spinka wrrrr to by było może 30  :roll:

1 - tyle razy zerwałem łańcuch

1 - tyle razy bym zginął (tir wyprzedził na chama, po czym niemalże sam do rowu wpadł -..-)

0 - tyle razy kopnąłem rower ze złości na beznadziejny asfalt (choć miałem na to wiele razy ochotę :D)

2,5h - tyle straciłem na postoje (w tym ponad 0,5h na zerwany łańcuch...)




Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna Robert

  • Wiadomości: 4828
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
uau, ale prułeś Waxmund!
jak wymienisz spinkę to wsio będzie ok?
no i czym się różni spinka na 8 rzędów, od tej na 9.?

Offline Dynuel

  • Wiadomości: 314
  • Miasto: Zgierz, York UK
  • Na forum od: 21.12.2008
Cytat: "vagabond"
uau, ale prułeś Waxmund!
jak wymienisz spinkę to wsio będzie ok?
no i czym się różni spinka na 8 rzędów, od tej na 9.?


łańcuch jak i zarówno spinka na 9 rzędów jest weższy, bo obie kasety na 8 i 9 rzedów wchodzą na ten sam bębenek i zajmują tyle samo miejsca

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1266
  • Miasto: Edynburg
  • Na forum od: 17.07.2008
Mnie akuat nie było w Krakowie do dziś ale w przyszłości jak też będę miał wolny dzień to jestem zainteresowany podobnym tripem.

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6184
  • Miasto: Wiedeń
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Nooo, to widzę, że się udało, super! :)
Jakbyś podobny event urządzał w weekend (choćby i najbliższy!) to daj znać wcześniej, może by udało się spiknąć, choćby na część trasy :0
Choć sądząc po Twojej średniej, to musiałbyś na mnie czekać, więc nie wiem, czy się zdecydujesz... :oops:
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące... chyba że jesteś bikepackerem :p

 

Offline Mężczyzna hose morales

  • Wiadomości: 1223
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 06.01.2009
ŁaŁ, średnia mocno kolarska bym rzekł :wink: jak dla mnie przynajmniej..
Gratulacje rzecz jasna :)  Rozumiem,że wycieczka miała charakter typowo sportowy. Patrząc na czas, i zer0 wzmianki o mijanych wiosko-miejscowościach:>

Też mam plany szarpnąć się na dłuższy dystans. Myślałem o Warszawa-Lublin, (w domu obiadokolacja i powrót PKP, albo zostać na weekend na przykład) jednak to "tylko" 160-170 km;) Tak czy inaczej nie ma co się slinić na dystanse innych tylko trzeba samemu kręcić. Jak coś mi wyjdzie to dam znać, jak nie to..trudno :lol:

Offline blindbob

  • Wiadomości: 218
  • Miasto: krakow
  • Na forum od: 03.03.2009
Waxmund jak ty wstawiłeś te fotki? bo ja nie mogłem w moim poście.....

Offline Dynuel

  • Wiadomości: 314
  • Miasto: Zgierz, York UK
  • Na forum od: 21.12.2008
Obok pola wpisywania posta masz taki przycisk

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Cytat: "vagabond"
uau, ale prułeś Waxmund!
jak wymienisz spinkę to wsio będzie ok?
no i czym się różni spinka na 8 rzędów, od tej na 9.?


watpie zeby bylo ok... te tir'y jeżdżące po moim łańcuchu.....  :roll:

Usulovski, bardzo chętnie  8)


Miki, może mi się uda namówić znajomego do niedzielnego przejazdu przez Tatry (pętla ponad 200km), zainteresowany? :) dziś się dowiem co i jak dokładnie....
ja będę na Ciebie czekać, haha, a to dobre  :mrgreen:


Cytat: "hose morales"
ŁaŁ, średnia mocno kolarska bym rzekł :wink: jak dla mnie przynajmniej..
Gratulacje rzecz jasna :)  Rozumiem,że wycieczka miała charakter typowo sportowy. Patrząc na czas, i zer0 wzmianki o mijanych wiosko-miejscowościach:>


no, coś tam mijałem po drodze.....  :twisted:  ale dystans miałem przed sobą spory, a nie chciałem w nocy jechać (miałem krótkie spodenki + t-shirta - troche by mi zimno było  :P ), więc poza Pacanowem i przejechaniem się przez rynek Tarnowa i Dąbrowy Tarnowskiej (5 krotnie :P) cisnąłem do przodu :)



edit: tu też byka walnąłem :P
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Tagi: małopolskie 
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum