Autor Wątek: Lampka przednia - dobra do jazdy nocnej  (Przeczytany 4786 razy)

blondas

  • Gość
Odp: Lampka przednia - po maratonie
« 15 Cze 2014, 10:09 »
Akumulatorki 18650 w obudowie, która bardzo łatwo się demontuje, i można aku sobie samemu wymieniać. Lampka wystarcza mniej więcej na jedną późno sierpniową noc (sprawdzone na MRDP), przy czym ja sporo klikam oszczędzając baterię, więc w sumie nie wiem ile realnie uciągnie na tej połowie mocy.
A możesz zdradzić jak to zrobiłeś, chodzi mi wyjęcie akumulatora z tej fabrycznej obudowy. Próbowałem ale nie dałem rady  :(

Offline Mężczyzna Hipek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4866
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Lampka przednia - po maratonie
« 15 Cze 2014, 10:58 »
Wax, to ile akumulatorow tachales ze soba na MRDP?
martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Lampka przednia - po maratonie
« 15 Cze 2014, 17:39 »
Na MRDP miałem dwie oryginalne baterie + ładowarkę. Wiele tam nocami nie jeździłem, lampkę starałem się doładowywać na postojach (średnio mi to wychodziło). Drugiej baterii musiałem użyć dopiero pod koniec zarwanej nocki.

Tu jest opis co i jak:
http://www.light-test.info/index.php?option=com_content&view=article&id=127:mactronic-noise-500-cree-xm-l&catid=34:rowerowe&Itemid=55&lang=pl

Choć ja osobiście nic tam nie dolutowywałem i działa :P Wystarczy tą czarną osłonkę podważyć (NIE z tej strony z której się otwiera), później trochę potrząsałem i akumulator wypadł :P Mogę sobie teraz tam wsadzać inny i śmiga bez żadnych sprężynek dodatkowych ani nic. Po prostu wkładam i mocuje w lampce, nawet bez tej czarnej osłonki. Nic nie lata, śmiga ;)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna Duńczyk

  • Wiadomości: 143
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.01.2014
Odp: Lampka przednia - po maratonie
« 16 Cze 2014, 14:12 »
Elizium - moja czołówka to Mactronic outdoor HLS-K2R.

Offline Mężczyzna Rado

  • Wiadomości: 1487
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 25.05.2011
Choć ja osobiście nic tam nie dolutowywałem i działa :P Wystarczy tą czarną osłonkę podważyć (NIE z tej strony z której się otwiera), później trochę potrząsałem i akumulator wypadł :P Mogę sobie teraz tam wsadzać inny i śmiga bez żadnych sprężynek dodatkowych ani nic. Po prostu wkładam i mocuje w lampce, nawet bez tej czarnej osłonki. Nic nie lata, śmiga ;)
Trochę za późno przeczytałem ten wątek  :( Wniosek - nie czytasz forum - tracisz pieniądze. Ostatnio dostałem w prezencie Noise 500 i kupiłem do tego zapasowy akumulator za 59,00...
Lampkę wypróbowałem podczas mojej życiówki na 24 h - na najsłabszym trybie wytrzymała całą noc (tą najkrótszą w roku  :) ). Przejeżdżając przez oświetlone miejscowości wyłączałem ją i włączałem lampkę "sygnalizacyjną".

Na podjazdach się męczę, na zjazdach odpoczywam, a na płaskim po prostu pedałuję :)

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Fakt, ogniwo do tej lampki kosztuje ~20-30zł (porządne, bo są i takie po 5zł).
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna wikrap1

  • Wiadomości: 1481
  • Miasto: łódź
  • Na forum od: 03.02.2013
    • Wyprawy młodej pary
W kwestii ogniw, to mam dojście do Sanyo z nowych baterii laptopowych za 5zł/szt. ;)
Unikajcie Trustfire, Ultrafire i innych fire - są to ogniwa-odpady, używane itd. na które chińczycy zakładają swoje folijki.

Z nowych ogniw Panasonic jest spoko. 3100mAh za ok. 40zł Bardzo mocne ogniwo.

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum