Choć ja osobiście nic tam nie dolutowywałem i działa
Wystarczy tą czarną osłonkę podważyć (NIE z tej strony z której się otwiera), później trochę potrząsałem i akumulator wypadł
Mogę sobie teraz tam wsadzać inny i śmiga bez żadnych sprężynek dodatkowych ani nic. Po prostu wkładam i mocuje w lampce, nawet bez tej czarnej osłonki. Nic nie lata, śmiga 
Trochę za późno przeczytałem ten wątek

Wniosek - nie czytasz forum - tracisz pieniądze. Ostatnio dostałem w prezencie Noise 500 i kupiłem do tego zapasowy akumulator za 59,00...
Lampkę wypróbowałem podczas mojej życiówki na 24 h - na najsłabszym trybie wytrzymała całą noc (tą najkrótszą w roku

). Przejeżdżając przez oświetlone miejscowości wyłączałem ją i włączałem lampkę "sygnalizacyjną".