Autor Wątek: Suszenie butów na wyprawie  (Przeczytany 11261 razy)

Offline Quapcio

  • Wiadomości: 310
  • Miasto: Laski k/Wwy
  • Na forum od: 09.07.2008
Suszenie butów na wyprawie
« 5 Lip 2009, 19:48 »
Jechałem sobie dzisiaj rowerkiem (wreszcie :D), lekko kropiło - spoko. Aż tu nagle tak lunęło, że w ciągu 30 sekund byłem przemoczony na wylot ;) i chlup, chlup do domu ;)
Po powrocie zacząłem wszystko suszyć i natchnęło mnie na rozważanie: gdybym był na wyprawie byłoby przerąbane dosuszyć te buty na rano...

Koszulka może schnąć na grzbiecie, ale z butami (oczywiście na nogach ;)) to już chyba problem, co?
Jak sądzę można mieć drugie buty, może nawet jakieś sandały, które w teorii powinny szybciej schnąć (tylko jeśli mają jakieś gąbki to tak samo się napiją).
Czy macie jakieś obuwnicze doświadczenia z takimi ulewami? Jakieś patenty na takie okazje albo metody suszenia bardziej niezwykłe niż "wycisnąć i napchać papierem toaletowym" ;)?

Offline Mężczyzna KRos

  • Wiadomości: 100
  • Miasto: Sulejówek
  • Na forum od: 18.07.2008
Suszenie butów na wyprawie
« 5 Lip 2009, 20:23 »
Jakże życiowy temat  :D W ciągu ostatnich dwóch tygodniu dwukrotnie miałem taką sytuacje, ale z perspektywą powrotu do domu. Po prostu wyciskałem wode ze skarpetek i jechałem dalej nieźle wychłodzony. Na wyprawie to jest raczej niedopuszczalne. We Lwowie suszyłem buty nocując u gospodarza i myślę, że jest to jedno z rozwiązań. W tym roku zabieram po prostu klapki lub sandały, bo na inny pomysł nie wpadłem. Jeśli nocujesz na dziko to możesz postawić buty przy ognisku, zawsze trochę szybciej wyschną.
Też czekam na jakieś genialne w swojej prostocie pomysły  :)

Offline Mężczyzna szkodnik

  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Bełchatów\ Wrocław\ Warszawa
  • Na forum od: 12.05.2007
Suszenie butów na wyprawie
« 5 Lip 2009, 20:28 »
Rzeczywiście buty nie schną do rana i.. i już! :D Nie znam na to żadnego złotego środka i chyba mało prawdopodobne żeby istniał.. jedyne co możesz zrobić to wyjąć wkładki.
Trochę przykro sie rano zakłada mokre buty ale jak już ta wilgoć zebrana w nich się ogrzeje to przestaje być zimno.
Inna sprawa że jak nie ma słońca lub czasu żeby spokojnie wysuszyć wszystko to można np tydzień mieć cały czas wilgotne buty.. :] Takie już uroki wypraw ;)
"Raz do roku pojedź w miejsce w którym jeszcze nie byłeś.
Bądź dobry dla Matki Ziemi.
Dziel się swoją wiedzą."

Offline Mężczyzna robertrobert1

  • Wiadomości: 701
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.04.2009
Re: Suszenie butów na wyprawie
« 5 Lip 2009, 21:42 »
Cytat: "Quapcio"

Jak sądzę można mieć drugie buty, może nawet jakieś sandały, które w teorii powinny szybciej schnąć (tylko jeśli mają jakieś gąbki to tak samo się napiją).
Czy macie jakieś obuwnicze doświadczenia z takimi ulewami? ;)?


Tak, mam. Własnie sandały są takim patentem. Jeżdże w spdach wiec sandał musi byc mocny a taki jest własnie sandał shimanowski. Praktycznie w sandałach można tylko  jeżdzic gdyz swietnie sie spisuja przy 15 st jak i przy 40 st C.
A oto przyklad wykorzystywania owych sandałow:


Offline Mężczyzna Robert

  • Wiadomości: 4828
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Suszenie butów na wyprawie
« 5 Lip 2009, 22:07 »
Nad ranem gdy jesteśmy zamknięci w namiocie, o ile świeci słońce robi się duszno, to może pomóc w suszeniu butów. Na ubiegłorocznej wyprawie, na szczęście tylko raz przemokły mi buty. Zostawione w przedsionku już na następny dzień były suche, a z tego co pamiętam ranek nie był zbyt słoneczny.

No cóż, ale rewolucji w tej dziedzinie nadal nie ma :P

Offline Dynuel

  • Wiadomości: 314
  • Miasto: Zgierz, York UK
  • Na forum od: 21.12.2008
Suszenie butów na wyprawie
« 5 Lip 2009, 22:36 »
Najlepiej to po prostu nie dopuszczać do zamoczenia butów.

Offline Quapcio

  • Wiadomości: 310
  • Miasto: Laski k/Wwy
  • Na forum od: 09.07.2008
Suszenie butów na wyprawie
« 5 Lip 2009, 22:37 »
Jeszcze przed napisaniem tego wątku stwierdziłem, że będę musiał sobie kupić sandały SPD do jazdy w deszczu - woda i tak się wleje a z sandałów to przynajmniej wypłynie po dobroci ;)

Cytat: "Dynuel"
Najlepiej to po prostu nie dopuszczać do zamoczenia butów.

Tak sądziłem do dzisiaj, kiedy nagłe urwanie chmury wykazało mi, że nie zawsze da się schować przed deszczem ani nawet zdjąć i schować butów... ;)
Pół minuty (no może całą minutę) potrwało od momentu kiedy zaczęło padać do momentu całkowitego przemoczenia mnie wraz z butami - w tym czasie grzałem ile mogłem szukając miejsca aby się schować. Jak je znalazłem, to stwierdziłem, że i tak bardziej mokry już nie będę :P

BTW fajny taki ciepły deszczyk jak w perspektywie jest prysznic, suchy ręcznik i zmiana odzieży :)

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Suszenie butów na wyprawie
« 6 Lip 2009, 08:08 »
1) Sandały Shitmano są ze skóry z jakąś wyściółką  i wbrew pozorom wcale nie schną tak szybko
2) Gdy rano jest w miarę ciepło - wystarczą suche skarpety i kilka chwil zanim wilgoć będąca w butach się ogrzeje  - czyli dokładnie to co pisał Szkodnik
3) jak jest chłodno to do wilgotnych butów zakładam na pierwsze "rozruchowe" kilometry skarpety SealSkinz (można także awaryjnie zastosować patent zwykła skarpeta i na nią worek foliowy)

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 2115
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Suszenie butów na wyprawie
« 6 Lip 2009, 08:18 »
Cytat: "skolioza"
Sandały Shitmano są ze skóry z jakąś wyściółką i wbrew pozorom wcale nie schną tak szybko

Dlatego w tym wypadku lepszym patentem są sandały Source, które nie mają żadnych wyściółek i gąbek. Jeżeli jedziemy gdzieś na południe, to na wyprawy zabieramy tylko te sandały i żadnych innych butów.

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Suszenie butów na wyprawie
« 6 Lip 2009, 08:39 »
Cytat: "Remigiusz"
Cytat: "skolioza"
Sandały Shitmano są ze skóry z jakąś wyściółką i wbrew pozorom wcale nie schną tak szybko

Dlatego w tym wypadku lepszym patentem są sandały Source, które nie mają żadnych wyściółek i gąbek. Jeżeli jedziemy gdzieś na południe, to na wyprawy zabieramy tylko te sandały i żadnych innych butów.


Turystycznych dobrych sandałów w które woda nijak nie wsiąka jest sporo - wszystkie jednak kiepsko sprawdzają się przy pedałach SPD  :wink:

Offline Mężczyzna Miciek

  • SAC
  • Wiadomości: 1299
  • Miasto: Mayabeque, Kuba
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Suszenie butów na wyprawie
« 6 Lip 2009, 09:50 »
Cytat: "Dynuel"
Najlepiej to po prostu nie dopuszczać do zamoczenia butów.

Polecam w tym celu ochraniaczo-getry na buty. Ja mam takie zwykłe z Decathlonu i świetnie się sprawdziły na ostatniej deszczowej wyprawie. Zakłada się i zdejmuje błyskawicznie i naprawdę chronią przed zamoczeniem butów.
Nadają się chyba też na SPD, bo nie mają podeszwy.
(Nie dam teraz linka, bo mam słaby zasięg internetu)

Offline Mężczyzna robertrobert1

  • Wiadomości: 701
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.04.2009
Suszenie butów na wyprawie
« 6 Lip 2009, 20:01 »
Cytat: "skolioza"
1) Sandały Shitmano są ze skóry z jakąś wyściółką  i wbrew pozorom wcale nie schną tak szybko


Owszem, ze w ciągu 2 minut nie wyschną ale już w ciągu 30 minut wysychają wystarczająco.

Offline Mężczyzna robertrobert1

  • Wiadomości: 701
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.04.2009
Suszenie butów na wyprawie
« 6 Lip 2009, 20:04 »
Cytat: "Remigiusz"
Cytat: "skolioza"
Sandały Shitmano są ze skóry z jakąś wyściółką i wbrew pozorom wcale nie schną tak szybko

Dlatego w tym wypadku lepszym patentem są sandały Source, które nie mają żadnych wyściółek i gąbek.


A kto mówił o gąbkach w sandałach Shimanowskich? Remigiusz, jeśli nie jeżdziłeś w tych sandałach to nie wypowiadaj się. Ja Twoich Source nie krytykuję bo ich nie używałem.

Offline Mężczyzna szkodnik

  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Bełchatów\ Wrocław\ Warszawa
  • Na forum od: 12.05.2007
Suszenie butów na wyprawie
« 6 Lip 2009, 20:25 »
Cytat: "robertrobert1"
A kto mówił o gąbkach w sandałach Shimanowskich

Przecież Remigiusz przejrzyście i czytelnie zacytował Skoliozę mówiącego o wyściółkach...

Jeżdżącym bez SPD również polecam Source ale bez wyściółek. Sam mam model Gobi z wyściółkami i nie schnie tak szybko jak bym chciał.. wcześniej miałem Mojave przez jakiś czas i było git..

A o Shitmano sie nie wypowiadam bo nawet w rękach nie miałem.

P.S.
I wyszło na to że jedynym sposobem suszenia butów jest nieużywanie ich.. ;]
"Raz do roku pojedź w miejsce w którym jeszcze nie byłeś.
Bądź dobry dla Matki Ziemi.
Dziel się swoją wiedzą."

Offline Quapcio

  • Wiadomości: 310
  • Miasto: Laski k/Wwy
  • Na forum od: 09.07.2008
Suszenie butów na wyprawie
« 6 Lip 2009, 20:41 »
Cytat: "szkodnik"
I wyszło na to że jedynym sposobem suszenia butów jest nieużywanie ich.. ;]

Nie mając butów NA PEWNO nie będziesz mieć mokrych butów... coś w tym jest ale w dosyć przewrotny sposób :)
Ale jeśli się sprawdza to czemu nie ;)

A kto oprócz Shimano i Nike'a (te Nike'a mają pełne czubki - ktoś to widział, ktoś to używał?) robi sandały SPD?

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum