No tego to jeszcze nie było! Żebyś się nie zdziwił jak za tydzień zobaczysz na forum temat o moich sandałach. Sam jeżdżę w SPD, a takich butków jeszcze nie mam. Nie powiem- przydałyby się :mrgreen:
skolioza, fotke wrzuć!
sandały na deszcz czyli jeszcze prościej po prostu można jechać w deszczu w skarpetach
W sandałach i w skarpetach. Przecież to sprzeczność!
Coś mi tu nie pasuje.... W sandałach i w skarpetach. Przecież to sprzeczność!
A w upale - np. po to by osłonić przed słońcem wrażliwą skórę na górze stóp (byliśmy do tego zmuszeni na Korsyce, gdy w pierwszych dniach popaliło nam plecy, ręce, nogi i właśnie stopy, mimo stosowania zaporowych kremów przeciwsłonecznych).