Cześć,mam problem jak w temacie. Przez może dziesięć lat jeździłem na moim starym rowerku (Giant Xtc-2) i w zasadzie nigdy nie czułem nadgarstków. Więc jakoś nie zastanawiałem się co trzeba zrobić żeby uniknąć bólu nadgarstków jak się pojawią. Od miesiąca zmieniłem rower na nowy (Trek 8.6 DS) no i problem się pojawił. Przy jeździe ponad 30km drętwieją mi ręce i bolą trochę nadgarstki. Co ciekawe zdecydowanie bardziej objawia się to na prawej ręce. Czy możecie mi podpowiedzieć co z tym zrobić? Wielkość ramy chyba jest ok. Rama 21 ja mam 188cm. Czy próbować zmienić mostek, czy może ustawiać siodło? Czy są jakieś ogólne zależności na tę moją bolączkę? Proszę o wyrozumiałość jeżeli ten temat był już pewnie wałkowany.Pozdrawiam
Nam pomogly gripy.
Może boli od wychłodzenia? Stawy potrafią a ostatnio plaży nie ma.