Autor Wątek: Przejście graniczne Ukraina - Rumunia  (Przeczytany 5141 razy)

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6394
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Przejście graniczne Ukraina - Rumunia
« 18 Sie 2009, 21:38 »
Dzięki za odzew:)
Moje pytanie wynikało z tego, że sprawdzając w internecie informacje o przejściach granicznych ukraińsko-polskich, a także ukraińsko-rumuńskich, które mnie interesują - doszukałam się wielu sprzeczności. Ktoś miał kłopot, ktoś nie miał (oczywiście piszę o przypadkach rowerowych)
Ktoś wcześniej uzyskał zgodę  na przekroczenie granicy rowerem na przejściu drogowym...innemu zgody znowu odmówiono. Dodatkowo relacje są przeciez z różnych lat, a wszystko może się zmieniac:)
Z kolei ja na Ukrainie nie byłam i doświadczen z tych krajem nie mam żadnych, więc tyle wiem, co wyczytam  w relacjach u innych rowerzystów...czy z innych stron, czy z przewodnika.
Z Polski będę jechac tym przez Medykę, wiec ok, problemu nie ma. Co do Krościenka - też czytałam co najmniej dwie relacje rowerowe, w których ktoś miał problem - i rowiązaniem było własnie wpakowanie roweru do czyjegoś auta.

Z Ukrainy na Rumunię ten Siret pasuje jak najbardziej w trasie. Tam więc będę uderzać:) I pilnować karteluszka oczywiscie.
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline boskimm

  • Wiadomości: 151
  • Miasto: Godzięcin
  • Na forum od: 03.06.2009
    • http://www.marcin-wloczega.blogspot.com
Przejście graniczne Ukraina - Rumunia
« 21 Sie 2009, 13:43 »
ja w 2006r jechałem  na Ukraine przez Medyke, stałem cztery godziny w deszczu przy 4 stopniach... a każda proba przedarcia sie do przodu konczyła się awantura ze strony 'mrówek' pamiętam że jakies studentki jadące do Lwowa wypelniały mi karte imigracyjna bo me zmarznięte dłonie nie mogły utrzymać długopisu... ehhh to była wycieczka:)  
a do Rumunii wjeżdżałem w Siret  żadnych problemów-tylko jak celnicy zobaczyli wizy Iranu i Pakistanu to sie zastanawiali czy mnie przepuścić bo stwierdzili że mnie 'Araby' zabiją - ale to tak dla żartu było :)
nic nie muszę, mogę wszystko

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline Mężczyzna Symfonian

  • Dominik
  • Wiadomości: 1444
  • Miasto: Piekary Śląskie
  • Na forum od: 18.05.2009
Przejście graniczne Ukraina - Rumunia
« 22 Sie 2009, 16:24 »
Ja przekraczałem granice Ukraińsko-Rumuńską w Reni razem z samochodami nie było większego problemu chodź paszporty nam 5 razy sprawdzali.
Co do granicy Polsko-Ukraińskiej to można ja tylko na przejsciach osobowych przekroczyć

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum