Autor Wątek: Jeziora i torfowiska od Suwalszczyzny po Tallin  (Przeczytany 10910 razy)

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 4669
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
P...
« Ostatnia zmiana: 12 Cze 2021, 23:18 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4889
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
"c.d.n." jak ja tego nie lubię... tego czekania.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 3361
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Na wieże na Litwie nawet gdyby dopłacali nie dałbym rady. Po za tym widoki piękne, czekam na więcej.
Pozdrawiam

Dom jest tam, gdzie rozkładamy obóz
Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4568
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Coś pięknego! Zawsze mnie intrygował na mapie ten rejon Litwy, z racji gęstości niebieskich plamek. Widzę, że warto.

Do kompletu brakuje mi tylko zdjęcia elektrowni Ignalina. Choć nie wiem czy da się już do niej podejść tak, by był jakiś widok.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4889
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
no podjazdy jak wróciłeś to czekam aż zaczniesz wrzucać dalej  ;D.

Przy okazji się zapytam o parę szczegółów o Estonię i te kładki drewniane.

- Estonia porównując do Polski to droższy kraj, aby zakupić jedzenie lub się przespać?
podobnie jak tam Łotwa?
- Spanie na dziko jest dopuszczalne prawnie w Estonii i Łotwie?
- Na jakich oponach sugerowałbyś jazdę po tych kładkach? Mam schwalbe marathon plus 26x1,75.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4889
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
hm, tak jakby mnie trochę zniechęcasz.
Ryzykować życiem  na tych kładkach...

Offline Mężczyzna Zbyszek

  • Wiadomości: 1496
  • Miasto: Zawiercie
  • Na forum od: 17.02.2009
"Mógłbym tu mieszkać - ale to miejsce jest piękne właśnie dlatego, że nikt tu nie mieszka."
pięknie napisane  :)

Offline Mężczyzna Zbyszek

  • Wiadomości: 1496
  • Miasto: Zawiercie
  • Na forum od: 17.02.2009
Sądząc po miernej liczbie wypowiedzi w wątku, zainteresowanie bagnami i pagórkami, a już na pewno mieszkaniem tam, jest raczej niewielkie ;)
Różnie może być. Ja np. mało piszę ale chętnie oglądam  zdjęcia i czytam relację czy opisy do zdjęć. Ten typ tak ma  ;)

Offline Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 675
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Heh ja też bym tam nie mieszkał ale chętnie wybiorę się jak będzie okazja i być może inni także :))

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4889
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
podejrzewam, że już zakupiłeś bilety na majówkę 2019?
mnie się podoba ten rejon, choć teoretycznie płaski.

Jakoś już tak się zrobiło  na forum, że mało ludzie piszą. Mało piszą o okazjach np. wyprzedażach, albo ciekawostkach czy weekendach jak spędzili lub kupili rower.
Kiedyś tego było więcej. Na razie jeszcze nie znalazłem przyczyny.

Michał przepraszam że odjeżdżam od tematu. Ale Twój wkład w pokazywanie czegoś innego jest ogromny i moim zdaniem bardzo pozytywny.

pozdrawiam

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 8984
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Jej, jak mnie nosiło, by napisać, jak mnie strasznie nosiło. Bardzo!
Z uzasadnionej, bolesnej obawy, znowu mnie zignorujesz, odstąpiłem.
(Człowiek się zraża. Ma prawo.)

Ocena łączna: mocne "Mogło być gorzej." I to znacząco.
Dot. zwłaszcza pomysłu, opisów w oparciu o tegoż kanwę.

Pytanie: Ten naścienny termometr/przewidywacz pogody na mułu dnie z kładki dostrzegłeś, poń zanurkowałeś, czy tak se do wody zszedłeś, stopą wyczu-, dłonią wymacałeś, "przygarnąłeś"?
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna ślimac

  • kiedyś młodzi gniewni -- dziś starzy wkurwieni
  • Wiadomości: 341
  • Miasto: ***** ***
  • Na forum od: 25.09.2014
Jakoś już tak się zrobiło  na forum, że mało ludzie piszą. Mało piszą o okazjach np. wyprzedażach, albo ciekawostkach czy weekendach jak spędzili lub kupili rower.
Kiedyś tego było więcej. Na razie jeszcze nie znalazłem przyczyny.
Zapewne rozrost działu sportowego ma na to wpływ.
Trudno chwalić się nawet męczącą turystyczną trasą, skoro inni przejeżdżają tysiąc kilometrów w półtora doby.
Ewentualnie pozostaje pstrykanie tysięcy zdjęć lub zabieranie rodziny - jako próba uzyskania dyspensy lub usprawiedliwienia standardowych ( czyli niefrapujących nikogo ) przebiegów.

Online Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5208
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
skoro inni przejeżdżają tysiąc kilometrów w półtora doby
Ta. I te zajmujące relacje z tych przebiegów...
Bardziej chodzi o to, co mówił Pustelnik: wszyscy już wszędzie byli, wszystko widzieli i wszystko ich nudzi.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 8984
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
/.../ Ale Twój wkład w pokazywanie czegoś innego jest ogromny i moim zdaniem bardzo pozytywny.

/.../

I ogólnie.
Tak. Bardzo.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Online Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5208
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Dostrzegasz tylko walkę z długim dystansem, a nie dostrzegasz plusów dodatnich: dostajesz zaplanowaną trasę, gotowy ślad, po którym jedziesz, zapewnione jedzenie, pamiątki, towarzystwo, a przy tym wszystkim nie zarywasz dwóch tygodni urlopu, żeby przejechać tysiąc kilometrów, bo robisz to w ciągu jednego weekendu.

 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum