To prawda, ale to paskudne wideo i relacje świadków wskazują, że na pewno nie było to przypadkowe potrącenie tylko świadomy atak (wyskoczyli na nich z nożami i pistoletem). Wiem, że tadżyckie ministerstwo spraw wewnętrznych to małowartościowe źródło informacji, ale podobno tych czterech sprawców wcześniej emigrowało walczyć po stronie ISIS w Iraku i Syrii.