Chciałbym wierzyć, że będzie inaczej, ale jestem realistą i niestety wszystko na to wskazuje, że wygra Warka, bo głosy na lubelską kandydaturę nie pójdą na góry.
Dopóki było dość mało głosujących, była szansa na ambitne trasy, ale teraz, gdy takich osób jest dużo - górska trasa może wygrać tylko przy wyjątkowym zbiegu okoliczności. Kiedyś nasze trasy były synonimem jakości i fajnych tras ultra (jak Tatry, Pogórza czy Sudety), teraz już będzie powrót do korzeni - czyli bardzo łatwe trasy dla początkujących w ultra. Tak było w zeszłym roku to pewnie będzie i tutaj.
Jedynym wyjątkiem jest Hans, który po prostu chce żeby bazy imprez forumowych były maks. 100 km od jego domu. A do tego zamysłu już się odpowiednie argumenty dobierze
Kiedyś nasze trasy były synonimem jakości i fajnych tras ultra (jak Tatry, Pogórza czy Sudety), teraz już będzie powrót do korzeni - czyli bardzo łatwe trasy dla początkujących w ultra.
Cytat: Wilk w 18 Lis 2018, 11:56Kiedyś nasze trasy były synonimem jakości i fajnych tras ultra (jak Tatry, Pogórza czy Sudety), teraz już będzie powrót do korzeni - czyli bardzo łatwe trasy dla początkujących w ultra.He, he... jestem początkującym i pewnie również kończącym swoje występy w ultra ale w góry chętnie pojadę. Oglądanie rosnącej kukurydzy i innych tym podobnych upraw zupełnie mnie nie interesuje. No ale ja nie mam planów treningowych tylko bezwstydnie szukam przyjemności
Jejku, brynczycie jak stare ciotki. Co wygra to wygra, się przejedzie to albo to.
Za to padają kuriozalne argumenty o poznawaniu życia wiosek i studiach etnograficznych na MP.
Tylko trzon głosujących się nie zmienił zbytnio. W głosowaniu w którym wygrały Sudety głosowali przecież ci sami ludzi,co w 2018 i 2019.
jak widziałeś jedną - to tak jakbyś widział prawie wszystkie
A jak jest z górami
Co 100 metrów inny widok
Może to początki demencji? No ale w górach jednak mi przechodzi