To był mój pierwszy maraton i w związku z tym stres, że może jednak nie dam rady, spowodował że noc przed była nieprzespana. Bardzo się cieszę, że trafiłam do grupy Wilka i i dziekuję wszystkim, bo jazda z Wami była prawdziwą przyjemnością. Miałam poczucie, że gdyby coś się stało, to mogę na Was liczyć. Z Wami to bym mogła i tysiąc przejechać
Jurek, a tyle było namawiania... Nie pomogę Ci - żałuj, naprawdę żałuj i glancuj rower na MP2020 Ja chciałem podziękować organizatorom za super imprezę. Warto było przejechać w sumie 1100 km i spędzić 2 x 9 godzin w samochodzie, żeby zaliczyć tegoroczny MP.
Będą jakieś relacje (wzorem poprzednich lat)?
Polecam się http://wilk.bikestats.pl/1760042,Maraton-Podroznika.html