Autor Wątek: Rowerowe demotywatory  (Przeczytany 42144 razy)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Rowerowe demotywatory
« 8 Lip 2016, 21:59 »
W innych krajach jeździ się na czerwonym i nie robi się afery. W Polsce niestety ludzie zamiast pilnować swoich spraw, wolą innym na każdym kroku układać życie.

Tłumaczenie sensowne - jeśli przejeżdżanie na czerwonym jest ryzykowne, to go w końcu rozjadą (w co wątpię, bo nie jest), a jeśli nie jest, to nie ma też powodu żeby karać.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Rowerowe demotywatory
« 9 Lip 2016, 10:16 »
W jakich krajach przejeżdża się na czerwonym i jest to legalne? Jakbyś siedział w samochodzie  staranowanym przez  inny samochód, bo się tamten przestraszył rowerzysty lamiacego światło na skrzyżowaniu, to byś dłużej rozwazyl slowa o "pilnowaniu swoich spraw".

« Ostatnia zmiana: 16 Paź 2016, 17:07 Turysta »

Offline Mężczyzna hansglopke

  • Wiadomości: 2643
  • Miasto: Zduńska Wola
  • Na forum od: 22.02.2013
"Rower do ultra musi być przede wszystkim wygodny. Reszta jest mniej ważna."  - Turysta

Offline Mężczyzna marszy

  • Wiadomości: 452
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 23.07.2013
Odp: Rowerowe demotywatory
« 9 Wrz 2016, 20:25 »
W jakich krajach przejeżdża się na czerwonym i jest to legalne? Jakbyś siedział w samochodzie  staranowanym przez  inny samochód, bo się tamten przestraszył rowerzysty lamiacego światło na skrzyżowaniu, to byś dłużej rozwazyl slowa o "pilnowaniu swoich spraw".

Sent from my D6603 using Tapatalk

We Francji. Rok temu uruchomili to jako projekt na próbę. Gdy okazało się, że ogólna liczba wypadków zmalała, zezwolili na stałe. W Holandii oficjalnego prawa nie ma, ale nikt za przejazd na czerwonym, który nie powoduje zagrożenia, Cię nie zatrzyma. Przechodzenie na czerwonym przez przejścia to już standard praktycznie od Niemiec na zachód. Jakby kierowcy mieli taki ogląd pola jak piesi i rowerzyści oraz poruszali się 10km/h w kilkukrotnie mniejszych pojazdach, to dla mnie mogliby światła w ogóle zlikwidować.
Transport w mieście opiera się na paradoksach i jednym z nich jest fakt, że im pewniej się czujesz, tym bardziej ryzykownie się poruszasz. Dotyczy to zresztą innych dziedzin życia i zwie się efektem Peltzmana. W efekcie Holandia od lat '60 wprowadza skrzyżowania bez świateł i znaków, a w Polsce ponad 3/4 pieszych ginie na przejściach, czyli miejscach wyznaczonych specjalnie po to, aby mogli bezpiecznie pokonać jezdnię.....

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Rowerowe demotywatory
« 9 Wrz 2016, 21:27 »
Chciałem skomentować, ale Marszy chyba zawarł kompletnie mój punkt widzenia.
W jeździe na czerwonym nie ma nic złego. W Anglii matki z dziećmi w wózkach, ludzie poruszający się o lasce, czy inne najbardziej narażone grupy społeczne, śmigają na czerwonym przez przejścia, i to nie po kryjomu, tylko np kawałek przed radiowozem. Jeśli nie stwarzają zagrożenia, to czemu by nie?
A kultura jazdy (czyt: przepuszczanie pieszych) jest tu na zdecydowanie niższym poziomie niż u nas, i naprawdę się trzeba pilnować... Jak tu Norwedzy przyjeżdżają, to chyba szybko w szpitalu lądują ;)

500, bo w tym samym czasie Chłopcy Radarowcy powinni zatrzymać jednego z nadmierną prędkością i drugiego po pijaku.
Nie nie, policja szuka tych, od których najłatwiej wysępić kasę. Gdyby dbali o czyjekolwiek bezpieczeństwo, to tego rowerzystę zatrzymali by ZANIM wjechał na skrzyżowanie, widząc jego zamiar. A oni spokojnie pozwolili mu przejechać, po czym udali się w pościg za mandatem. Darmozjady.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Odp: Rowerowe demotywatory
« 24 Paź 2016, 09:01 »
Cytuj
Tuż przy peronie stacji PKP Międzylesie powstał drugi tunel, który ma służyć pieszym i rowerzystom. Ci ostatni liczyli, że będzie można nim wygodnie przejechać pod linią kolejową i ul. Patriotów. Niestety, tylko od strony zachodniej (ul. Zwoleńska) prowadzi tam wygodna rampa. Po stronie wschodniej (ul. Żegańska) rower trzeba będzie znosić po schodach lub zwozić windą. Urzędnicy twierdzą, że zaprojektowanie długiej pochylni wiązałoby się m.in. z kosztownymi wykupami gruntów. Alternatywą będzie jazda na rowerze przez tunel samochodowy, ale tu brakuje osobnej ścieżki czy pasów.

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,54420,20879103,komunikacja-w-warszawie-tunel-w-wawrze-gotowy-ale-piesi-i.html?v=1&pId=41968701&send-a=1#opinion41968701


Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Rowerowe demotywatory
« 27 Paź 2016, 18:16 »
Oj tam, oj tam. Jeden rowerzysta mniej czy więcej nie robi różnicy, a myślistwo to wielowiekowa tradycja i trzeba je wspierać bo ubogaca naszą kulturę.


Offline Giovanni

  • Wiadomości: 2685
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 06.06.2008
    • bikestats
Odp: Rowerowe demotywatory
« 31 Paź 2016, 20:48 »
Niemcy biją mój rower:


"Za dobrych czasów liczyłem wakacje według ilości ognisk, liczyłem wakacje według ilości nocy przespanych pod namiotem."
https://www.strava.com/athletes/27761512


Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Rowerowe demotywatory
« 5 Gru 2016, 22:11 »
co zamierzają robić z zapięciami? :) Niszczenie jest nielegalne

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Odp: Rowerowe demotywatory
« 5 Gru 2016, 22:17 »
Będą ścinać latarnie i drzewa bo to własność miasta.

Offline Mężczyzna jgkmarcin

  • Wiadomości: 1124
  • Miasto: Jelenia Góra
  • Na forum od: 01.04.2015
Odp: Rowerowe demotywatory
« 6 Gru 2016, 09:21 »
Będzie trzeba pozostawiać rowery na miejscach parkingowych przeznaczonych (zwyczajowo) dla samochodów.


"..z tylu różnych dróg przez życie,
Każdy ma prawo wybrać źle..."

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 3476
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Odp: Rowerowe demotywatory
« 6 Gru 2016, 13:39 »
Nie przesadzajmy, przecież nie ma tu mowy o podjęciu przez Straż Miejską specjalnych działań, chodzi o ewentualne usuwanie rowerów które są zostawione tak, że komuś przeszkadzają. Nie jest to akcja z którą Straż wychodzi, tylko komentarz, który został udzielony na zapytanie gazety.

Cytuj
pojazd (w tym również rower) jest usuwany z drogi na koszt właściciela m.in. w przypadku: pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu; pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową, w miejscu przeznaczonym dla pojazdu kierowanego przez osoby z niepełnosprawnością; pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum