Autor Wątek: Pęknięcie szybki lampki - jak naprawić?  (Przeczytany 4367 razy)

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Mam pękniętą szybkę lampki. Lampka bardzo dobra, więc szkoda by było wyrzucać.
Pęknięcie niby nie przeszkadza, ale jednak wolałbym coś z nim zrobić.
Po pierwsze chciałbym ograniczyć rozszerzanie się uszkodzenia, a po drugie byłoby fajnie żeby po większym deszczu nie zrobiło się akwarium.
Na początek pomyślałem o jakimś kleju który dobrze penetruje szczeliny.
Wariant ostateczny to roztopienie zewnętrznej warstwy (np lutownicą), ale zdecydowanie wolałbym zacząć od czegoś mniej niszczącego.

Jakiś fachowiec od tworzyw czy klejów pomoże?

Wygląda to tak (nic nie brakuje, ten ciemny trójkąt tam jest):


Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
A tak w zbliżeniu:

Offline Mężczyzna Qba

  • Wiadomości: 164
  • Miasto:
  • Na forum od: 04.02.2014
Kleiłem kiedyś szybkę w lampce Roxim RS3. Uważaj przy doborze kleju, cyjanoakrylowy zostawił smugę w czasie wysychania. Na szczęście owo zaparowanie nie wpłynęło zauważalnie na pogorszenie jakości świecenia.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Smugę od wewnątrz czy na zewnątrz?

Offline Mężczyzna Markus

  • Wiadomości: 81
  • Miasto: Łomża
  • Na forum od: 13.06.2018
Jeśli jest otwór (a po zdjęciu mniemam, że jest) to ja bym dał bezbarwny poxipol do wypełnienia.
Oczywiście przed aplikacją lampkę okleić taśmą żeby klej poszedł tylko tam gdzie trzeba.

Poza tym jeśli byś miał takie samo tworzywo jak szybka lampki (dokładnie to samo) to można taki roztary materiał próbować rozpuścić w niewielkiej ilości acetonu lub rozpuszczalniku nitro i tym uzupełnić. Trzeba trochę porobić doświadczeń.
Takie spoiwo może mieć mniejszą odporność na słońce.
« Ostatnia zmiana: 2 Kwi 2019, 15:01 Markus »
Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Jak napisałem nie ma otworu, wszystko jest na miejscu (może tylko do czasu, ale na razie jest)

Offline Mężczyzna Markus

  • Wiadomości: 81
  • Miasto: Łomża
  • Na forum od: 13.06.2018
Sorry nie dopatrzyłem.
Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz.

Offline Mężczyzna Qba

  • Wiadomości: 164
  • Miasto:
  • Na forum od: 04.02.2014
Od wewnątrz, stąd też brak możliwości jej usunięcia.

Offline Mężczyzna hansglopke

  • Wiadomości: 2643
  • Miasto: Zduńska Wola
  • Na forum od: 22.02.2013
Ja bym zastosował żywicą poliestrową.


Bo taką posiadam....
"Rower do ultra musi być przede wszystkim wygodny. Reszta jest mniej ważna."  - Turysta

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7469
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Linie pęknięć przejechać cyjanoakrylem. Zmatowienie w tym miejscu nie ma znaczenia. Ewentualnie lutownicą oporową z ostrą końcówką. Trzeba lekko nadtopić oba brzegi pęknięć, żeby zatrzymać ewentualne dalsze pękanie. Koniecznie "spunktuj" zakończenia rys.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2439
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Nie wiem co to za tworzywo, ale jeśli to poliakrylowe polimery i kopolimery (a tak to wygląda sądząc po siatce pęknięć), to wystarczy delikatnie igiełką nanieść odrobinę acetonu w same szczeliny. Może być najtańszy zmywacz do paznokci (ten śmierdzący).

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum