Autor Wątek: Waga i amor na wyprawy  (Przeczytany 6675 razy)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Waga i amor na wyprawy
« 26 Kwi 2019, 22:18 »
Zależy jak mocno ci zależy. Zwiększenie wagi jest oczywiste, ale niektóre sztywne widelce to też kowadła.
Bądźmy uczciwi, porównujmy z carbonem :P Będzie ciężej o mniej więcej 700 - 800 g

Na pewno amor nie nadaje się do zimówki, bo warstwy ochronne na lagach od soli zejdą w tempie ekspresowym. Jeśli nie jest to jazda non stop po błocie, to w większości modeli starcza wymiana oleju smarującego + uszczelek kurzowych raz na rok.
Teraz będę się jeszcze bał jeździć w ziemie :| Może problemem jest nie sam serwis, tylko jego konieczność i poważniejsze konsekwencje zaniedbań. Szkoda zniszczyć coś za 1500 - 2000 zł. Widelec carbonowy nie dość, że tańszy, to jeszcze nic z nim nie trzeba robić.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Waga i amor na wyprawy
« 26 Kwi 2019, 22:26 »
Teraz będę się jeszcze bał jeździć w ziemie :| Może problemem jest nie sam serwis, tylko jego konieczność i poważniejsze konsekwencje zaniedbań. Szkoda zniszczyć coś za 1500 - 2000 zł. Widelec carbonowy nie dość, że tańszy, to jeszcze nic z nim nie trzeba robić.
Mam recona silver. Kosztował mnie 600zł. Jedyna jego wada, że to okropne kowadło (ponad 2kg, więcej niż rama). Mam na niego wywalone w transporcie lotniczym, nie połamie się, nie ma takiej opcji :D

My home is where my bike is.

Offline Ma_rysia

  • eko groszek
  • Wiadomości: 1086
  • Miasto: Golina
  • Na forum od: 05.04.2009
Odp: Waga i amor na wyprawy
« 27 Kwi 2019, 10:49 »
Nadmierna waga zdecydowanie nie pomaga w amorach.
Doceniam. Szanuję.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Waga i amor na wyprawy
« 27 Kwi 2019, 13:12 »
 ;D ;D ;D

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Waga i amor na wyprawy
« 21 Paź 2021, 16:19 »
Podpinam się pod temat. Powoli składam nowy rower. Na tyle wolno, że zaczynają mi się zmieniać plany życiowe i już nawet nie wiem do końca po co mi ten rower.. ale nie o tym :P

Pierwotnie rower miał być bardziej miejski, ale przypadkiem kupiłem mieszczucha. W związku z tym ten ba być jednak mniej miejski, a trochę bikepackingowo-wyprawowy :P Rozważam wsadzenie powietrznego amortyzatora 50 mm - chińczyk ważący 1900 g razem z długą rurą sterową. [Fałszywie] przyjmując, że opony miałby powiedzmy 37 mm, czy taki amortyzator dużo wniesie do jazdy w terenie?

Alternatywa to widelec stalowy. Pewnie wyjdzie pół kilo lżej, a dodatkowo mógłbym wtedy używać roweru do jazdy w zimie. Z amortyzatorem część sezonu odpada, bo go szkoda.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum