Autor Wątek: Oświetlenie w garażu  (Przeczytany 11414 razy)

Offline Mężczyzna Hipek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4866
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Oświetlenie w garażu
« 17 Lip 2019, 09:58 »
Sprawa jest taka: mam sobie komórkę lokatorską umieszczoną w garażu, która jest zbudowana z blachy ażurowej (o coś takiego). Wewnątrz panuje romantyczny półmrok, a ja chciałbym dodać tam nieco światła. Gdybym miał dostęp do gniazdka, to problem by się rozwiązał, ale nie ma tak dobrze.

Szukam jakiegoś dobrego rozwiązania, które pozwoli mi zapewnić sobie dostęp do światła i umożliwi zrobienie podstawowych czynności potrzebnych w każdym gospodarstwie domowym, czyli mniej i bardziej drobnych napraw i konserwacji roweru.

Najprostszym rozwiązaniem jest latarka typu "bocialarka" dokręcona gdzieś na typowym, rowerowym uchwycie + komplet akumulatorków, ale to jednak prowizorka.

Czy możecie polecić jakieś sprawdzone patenty, które nie będą wymagały ładowania co 2 dni?
martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna Rado

  • Wiadomości: 1487
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 25.05.2011
Odp: Oświetlenie w garażu
« 17 Lip 2019, 10:17 »
Może jakaś lampa kempingowa, którą można i powiesić i postawić na glebie? Coś w ten deseń: https://latarki.pl/186-lampy-kempingowe
Do bardziej "precyzyjnych" prac przy rowerze, to i tak raczej będziesz potrzebował czołówki.

Na podjazdach się męczę, na zjazdach odpoczywam, a na płaskim po prostu pedałuję :)

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2439
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Oświetlenie w garażu
« 17 Lip 2019, 11:06 »
Może akumulatorowa lampa warsztatowa/ robocza? W sklepach moto i marketach za grosze. Magnes pozwoli przytwierdzic do blaszaka w dowolnym miejscu.

Offline Mężczyzna Hipek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4866
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 10:09 »
Ok, to jest dobry pomysł, ale nadal jest zasilane z małych akumulatorów, prawda? Więc realny czas pracy to wychodzi zaledwie kilka godzin...
martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2420
  • Wiadomości: 8035
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
    • Rowerem przed siebie.
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 10:27 »
Hipek, ale duże akumulatory są wyraźnie ciężkie, a Ty nie masz zasilania żeby je ładować na miejscu. I co? Będziesz je gdzieś wynosił do ładowania co 7 albo 14 dni?


Offline Mężczyzna Hipek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4866
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 10:32 »
Rozważałem przyniesienie takiego do domu na noc co jakiś czas.
martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2420
  • Wiadomości: 8035
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
    • Rowerem przed siebie.
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 10:41 »
No to przejdź się po sklepach z akumulatorami samochodowymi, albo po tzw. szrotach, czyli złomowiskach. Trzeba kupić akumulator o jak największej pojemności (a więc i ciężarze), oraz prostownik do ładowania tego. Są akumulatory 12V (najczęściej w osobowych)
i 24V (stosowane w ciężarówkach). Sprawdź po sklepach elektrycznych czy są lampy ledowe na te napięcia i zakup odpowiednie, moim zdaniem ze dwie, abyś wyraźnego cienia przy robocie nie miał. Powodzenia. Chyba nic innego nie wymyślisz.
Ew. bocialarka. Ona ma akumulatorki stosowane również w laptopach. Jakiś zaprzyjaźniony warsztat komputerowy może mieć takie akumulatorki z demontażu starych laptopówi da Ci je, albo sprzeda tanio (w moim przypadku to zadziałało). Wtedy obracasz dajmy na to dziesięcioma ogniwami i problem z ładowaniem jest dużo mniejszy. Ja wożę rowerem bocialarkę i pięć na ładowanych ogniw.
« Ostatnia zmiana: 18 Lip 2019, 10:48 transatlantyk »


Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 11:14 »
Mogłaby być lampka rowerowa zasilana zewnętrznym akumulatorem, ale warto byłoby odbijać np. od sufitu (na suficie najlepiej byłoby rozwiesić jakiś biały materiał). W domu lampka rowerowa jeśli skierować ją na sufit działa równie dobrze jak lampa.

Szukałbym czegoś z zewnętrznym zasilaniem, regulacją mocy i naturalną barwą światła. Dobrze mogłaby się spełnić lampa halogenowa

Przykładowa (nie wiem, czy jest tu możliwość ustawiania mocy)
https://allegro.pl/oferta/halogen-2-x-led-przenosny-akumulatorowy-lampa-30w-7824344535?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_DIO_pla_dom_oświetlenie&ev_adgr=Źródła+światła&gclid=CjwKCAjwscDpBRBnEiwAnQ0HQOOP1HMwBaQv8Tiey0KiAFbUua9VUgouxPPQ_wHgySn5htUSopW60BoCp8cQAvD_BwE

Tutaj rozwiązaniem byłyby dwa komplety ogniw. Jeśli jedne padają, zmieniasz je na nowe, a zużyte bierzesz ze sobą do naładowania.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna marszy

  • Wiadomości: 452
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 23.07.2013
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 12:24 »
Wydaje mi się, że jak zapodasz temat na światełkach, to Ci cały system przygotują. Dwie listwy LED z wypinanym zasilaniem, ładowanym w domu, wydają się dobrym pomysłem.
Używałem też awaryjnie Bocialarki do oświetlania piwnicy i faktycznie, jest jasno, na najnowszym emiterze masz ok. 2h mocnego światła (~800lm) na jednym ogniwie. Problemem jest dobre rozproszenie w małym pomieszczeniu, ale jak przygotujesz odpowiedni zestaw, to masz od razu latarkę na wyjazdy w teren.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1941
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 12:29 »
Ja bym instalował oświetlacz ledowy ok. 10 W na 12V
np. taki
https://allegro.pl/oferta/halogen-naswietlacz-led-12v-10w-do-zeloweg-ciepla-7637626242


10 watowy led da naprawdę sporo światła, (więcej mocy to już oczy wypali :wink: )

Do tego jakiś nieduży akumulator, żeby się nie nadźwigać. Pobór prądu ok. 1A więc np. motocyklowy 10Ah na 10 godzin wystarczy








 
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 12:56 »
No to przejdź się po sklepach z akumulatorami samochodowymi, albo po tzw. szrotach, czyli złomowiskach. Trzeba kupić akumulator o jak największej pojemności (a więc i ciężarze), oraz prostownik do ładowania tego. Są akumulatory 12V (najczęściej w osobowych)
i 24V (stosowane w ciężarówkach). Sprawdź po sklepach elektrycznych czy są lampy ledowe na te napięcia i zakup odpowiednie, moim zdaniem ze dwie, abyś wyraźnego cienia przy robocie nie miał. Powodzenia. Chyba nic innego nie wymyślisz.
Nie, no nie jest tak że albo AAA albo samochodowy  ;)
Ja bym zerkał w kierunku żelowych, takich jak w UPS czy kasach fiskalnych.
Rozmiarów i pojemności jak psów, coś się wybierze.
Np: 6V 4,5Ah

Offline Mężczyzna tomek

  • Wiadomości: 2832
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 01.06.2014
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 13:00 »
Dzisiaj jednak odchodzi się od oświetlenia bateryjnego.
Na rzecz dynamo ;)

Offline Mężczyzna Włod

  • Wiadomości: 758
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.04.2011
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 21:48 »
Mam w swojej komórce identyczną sytuacje, brak 230V.
Narazie mam lampe biwakową z decthlona za 40 zł. Póki co dziala, czasem pomagam sobie mała czołówka.
Rozważam takie zarówkę z ali  podwieszona na suficie https://tiny.pl/tdbp8
plus powerbank

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Oświetlenie w garażu
« 18 Lip 2019, 21:55 »
Nie wiem ile masz zamiar czasu tam siedzieć, ale takie samochodowe lampki warsztatowe mają ok 3h czasu pracy (z jednego akumulatorka 18650). Zaletą jest znacznie bardziej rozproszone światło niż z latarek. Dodatkowo czołówka, coby przyświecić mocniej.

Centrowanie kół to i tak trzeba robić przy normalnym świetle, o ile ci wzrok miły.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 534
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum