Fakt. Niestety kupując rower w sklepie zazwyczaj trzeba iść na jakieś kompromisy. A im człowiek więcej jeździ i więcej wie tym bardziej krytycznie spogląda na ofertę gotowców. Poza tym jakieś hobby trzeba mieć
Cytat: emonika w 26 Sie 2019, 17:33A to, że z czasem wymienię to i owo - toć to oczywiste jest i będzie dawać mi ogromną satysfakcję ! Zwłaszcza jeśli sama będę potrafiła tego dokonać. No, wymiana piasty, o której wspominasz, to już zaawansowana czynność
A to, że z czasem wymienię to i owo - toć to oczywiste jest i będzie dawać mi ogromną satysfakcję ! Zwłaszcza jeśli sama będę potrafiła tego dokonać.
Generalnie "zazraszczam" roweru bo jest fajny. Chociaż szkoda, że niebieski bo czerwony byłby szybszy
Najczęściej w gotowcu jest jakaś wypasiona tylna przerzutka, a reszta potraktowana jest po macoszemu. Albo cała dobra grupa i kiepski amor. Przykładów można by mnożyć ale nie o tym tu chciałem pisać.
Na co komu amor, tylko ciąży, zabiera energię i serwisować trzeba Sztywniaka buduj na stali i nie marudź ^^ Gdy będzie telepać, to szerokiego lacia wepchasz i będzie robił za amortyzację.
Cytat: 365 w 26 Sie 2019, 19:25 Najczęściej w gotowcu jest jakaś wypasiona tylna przerzutka, a reszta potraktowana jest po macoszemu. Albo cała dobra grupa i kiepski amor. Przykładów można by mnożyć ale nie o tym tu chciałem pisać. Na co komu amor, tylko ciąży, zabiera energię i serwisować trzeba Sztywniaka buduj na stali i nie marudź ^^ Gdy będzie telepać, to szerokiego lacia wepchasz i będzie robił za amortyzację.
Ze swoimi się mocno wiążę sentymentalnie. Bardzo nie lubię ich sprzedawać. Zawsze mi ich żal.