Autor Wątek: Koronawirus a maratony  (Przeczytany 62597 razy)

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1778
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 08:34 »
Wiadomo, ze działania ukierunkowane będą na zakaz zgromadzeń (nawet 2 osobowych), kontrolę miejsc rekreacyjnych a nie ściganie pojedynczego rowerzysty. Jednak spotkanie przypadkowego radiowozu 20 km od miejsca zamieszkania może się nie skończyć tylko na upomnieniu. Zobaczymy jak to zadziała w praktyce. Pewnie propagandowo napiszą, że zatrzymali jakiegoś biegacza lub rowerzystę i że grozi mu nawet 30 tys. kary.
rowerem na księżyc (100 %);  [wsie woj. łódzkiego - 58%]

Offline Mężczyzna RODDOS

  • Odwiedzone miejscowości: 16 358
  • Wiadomości: 733
  • Miasto: Wałbrzych
  • Na forum od: 25.02.2013
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 08:42 »
Nie bylbym takim optymistą; W rozporządzeniu jest ogólny zakaz poruszania się.
Rozdział 2
§ 5. W okresie od dnia 1 kwietnia 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby w celu:

nawet wychodzenie na krótki spacer nie jest w dopuszczonych wyjątkach uwzględniony

Proszę zwrócić uwagę na jedno. Pierwotne rozporządzenie o zakazach związanych z koronawirusem (Dz. U. poz. 491 z 20.03.2020r. zmienione Dz. U. poz. 522 z 24.03.2020r.) również zakazywało przemieszczania na terenie RP za wyjątkiem m. in.:
-par. 3a ust. 1 pkt. 2 w brzmieniu
"zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej, tej osoby, osoby jej najbliższej w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128), a jeżeli osoba przemieszczająca się pozostaje we wspólnym pożyciu z inną osobą – także osoby najbliższej osobie pozostającej we wspólnym pożyciu,
oraz zakupu towarów i usług z tym związanych".

Pod to była podciągnięta możliwość jazdy na rowerze, przynajmniej w wyjaśnieniach na stronie rządowej.

Obecnie sformułowany wyjątek od zakazu przemieszczania się na terenie RP (Dz. U. poz. 566 z 31.03.2020r. - par. 5 pkt. 2), stanowi

"zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej, tej osoby, osoby jej najbliższej w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128), a jeżeli osoba przemieszczająca się pozostaje we wspólnym pożyciu z inną osobą – także osoby najbliższej osobie pozostającej we wspólnym pożyciu, oraz zakupu towarów
i usług z tym związanych".

Zapisy są identyczne. Dlaczego zatem poprzednio było można, a teraz nie?




Offline Wilk

  • Wiadomości: 20322
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 08:59 »
Zapisy są identyczne. Dlaczego zatem poprzednio było można, a teraz nie?

W sumie racja, gdyby się trzymać litery prawa to już te wcześniejsze ograniczenia były wystarczające. Tak jak napisał MichalD wszystko zależy od interpretacji policjanta. I też tego jakie wytyczne w tej sprawie dostali od swoich zwierzchników, czy mają się czepiać do takich ludzi, czy też nie. Z drugiej strony myślę, ze policja ma teraz wystarczająco dużo do roboty monitorując ludzi na kwarantannach, żeby się takimi duperelami zajmować; ale nigdy nic nie wiadomo, a znowu dostać parę tysięcy mandatu za wycieczkę na rowerze to deczko kiepskie. Ale też dla szeregowego policjanta pokazanie mu na telefonie tej interpretacji ze strony rządowej odnośnie zezwolenia na sportowe jazdy - raczej powinno być decydujące.

Myślę, że sporo tu będzie od pogody zależeć. Niedługo ma się podobno ciepło zrobić - i jeśli nie będzie jakiegoś gwałtownego skoku zachorowań to nie utrzyma się wtedy ludzi zamkniętych w domach, przecież to już zwariować można. A jadąc solo przecież szansa na zarażenie jest praktycznie zerowa, dużo mniej to ryzykowne niż praca czy robienie zakupów.

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1778
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 09:24 »
Wszelkie przepisy w tym względzie mają przede wszstkim znaczenie odstraszające. M.in. ze względu na niewielką możliwość ich egzekwowania. Żeby wszystkich utrzymać na smyczy trzeba by zwiększyć ilość patroli czyli wprowadzić do miast wojsko (policji z pewnością nie wystarczy).

Z drugiej strony to trochę rozumiem te ograniczenia w aktywności sportowej. Takich ja my jest niewielu. Przeważają "niedzielni" sportowcy, którzy najchętniej wykorzystują popularne tereny rekreacyjne i znanwe trasy gdzie przy dobrej pogodzie może być całkiem tłoczno. Taki nie wyjdzie pobiegać czy pojeździc po polach gdzie spotkać inną osobę jest trudno.
rowerem na księżyc (100 %);  [wsie woj. łódzkiego - 58%]

Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7086
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 12.02.2011
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 09:32 »
Poza miastami na co dzień i tak nie wszystkie przepisy prawa obowiązują w praktyce, więc i teraz będzie podobnie. Czy w dobie pandemii policja przegania Ziutków pijących tradycyjnie piwo na ławce pod sklepem, czy też może uznaje to za realizację niezbędnych potrzeb życia codziennego?  ;D
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.



Offline PABLO

  • Wiadomości: 3907
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 10:53 »
Zupełnie się nie zgadzam z taką teorią.

Kończąc ten wątek - zupełnie mnie nie zrozumiałeś. Moja odpowiedź dla Ciebie dotyczyła uleganiu przez ludzi propagandzie. Niestety w aktualnej sytuacji jest więcej propagandy, grania na emocjach, pozorowanych działań, itp., niż rzetelnej informacji.

Zobacz sobie te kolumny karetek z trupami we Włoszech to zrozumiesz dlaczego ludzie grzecznie się zgadzają na takie obostrzenia. To nie są obostrzenia bezsensowne, wszystkie doświadczenia walki z tą chorobą pokazują, że to jedyna prawdziwie skuteczna metoda (...), teraz mają setki trupów, które mogą się stać tysiącami, a starszych ludzi się nie podłącza do respiratorów bo ich nie starcza.

A kwestę "narodów" poruszyłem w odpowiedzi dla Podjazdy, który uderzył z grubej rury:

ratować Naród

... jakby jacykolwiek politycy mieli kiedykolwiek ten naród ratować.

Inna sprawa, że takie kwestie jak narody, religie, itp. to czysto teoretyczne twory, opowieści wprowadzone tylko po to, aby mieć wpływ na ludzi. Świetnie jest to wytłumaczone w książce "Sapiens, Od zwierząt do bogów" (aut. Yuval Noah Harari). Polecam, bo to bardzo pouczająca lektura.

Ale chyba nie ma co ciągnąć tego podwątku bo znacząco odbiega od tematu.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20322
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 11:06 »
Kończąc ten wątek - zupełnie mnie nie zrozumiałeś. Moja odpowiedź dla Ciebie dotyczyła uleganiu przez ludzi propagandzie. Niestety w aktualnej sytuacji jest więcej propagandy, grania na emocjach, pozorowanych działań, itp., niż rzetelnej informacji.

Oczywiście, że jest ileś propagandy, tak było zawsze. Niczym się te czasy nie różnią od normalnego życia. Ale wirus nie jest tworem propagandy, tylko realnym problemem, a i te ograniczenia mają czysto merytoryczny sens.


Inna sprawa, że takie kwestie jak narody, religie, itp. to czysto teoretyczne twory, opowieści wprowadzone tylko po to, aby mieć wpływ na ludzi. Świetnie jest to wytłumaczone w książce "Sapiens, Od zwierząt do bogów" (aut. Yuval Noah Harari). Polecam, bo to bardzo pouczająca lektura.

Taka teoria to jest gigantyczne uproszczenie, jest w tym trochę na rzeczy, ale tylko trochę. To, że ktoś walczy o swój naród czy kraj to ma znaczyć, że robi tak bo się dał oszukać tym co chcą mieć na niego wpływ? Nie, wspólnoty narodowe przede wszystkim dlatego istnieją, że odpowiadają na żywotne potrzeby milionów ludzi. I tak było od czasów plemiennych do dzisiaj.

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5366
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 16:56 »
(...) w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej (...)

Hmmm.... Znacie jakiegoś psychologa w Górze Kalwarii, albo w Warce? Może od razu kawą częstuje? Łapie mnie straszna depresja. Jakiś gruby deal się kroi na takie usługi... Eh to polskie podejście do przepisów....

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 2878
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 16:59 »
Hmmm.... Znacie jakiegoś psychologa w Górze Kalwarii, albo w Warce? Może od razu kawą częstuje? Łapie mnie straszna depresja. Jakiś gruby deal się kroi na takie usługi... Eh to polskie podejście do przepisów....
Psycholog kawą cię nie poczęstuje. :)
Teraz porady tylko przez telefon, lub skype'a.
I mogę Ci powiedzieć, że popyt na te usługi jest duży.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20322
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 17:47 »
Ktoś jeździł dzisiaj?
Bo policja już kierowców samochodów sprawdzać zaczęła pod kątem tego czy to uzasadniona jazda
https://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/181479

Słabe się to już robić zaczyna, widać, że poszedł mocny sygnał z góry do policji, żeby sprawdzali celowość wyjazdu, a jak sprawdzają kierowców, to i tak samo do rowerzystów się mogą czepić.

Offline Mężczyzna RODDOS

  • Odwiedzone miejscowości: 16 358
  • Wiadomości: 733
  • Miasto: Wałbrzych
  • Na forum od: 25.02.2013
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 17:54 »
Ktoś jeździł dzisiaj?
Bo policja już kierowców samochodów sprawdzać zaczęła pod kątem tego czy to uzasadniona jazda
https://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/181479

Słabe się to już robić zaczyna, widać, że poszedł mocny sygnał z góry do policji, żeby sprawdzali celowość wyjazdu, a jak sprawdzają kierowców, to i tak samo do rowerzystów się mogą czepić.

Miałem jechać, ale co tu dużo gadać, wydygałem. Patrzę natomiast na bikestats i dzisiejszy rekordzista machnął setkę z okładem.



Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1778
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 18:07 »
Marne 25 km. Muszę dopracować lepszy wariat opuszczenia miasta
rowerem na księżyc (100 %);  [wsie woj. łódzkiego - 58%]

Offline Mężczyzna Vir

  • Wiadomości: 143
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 18.01.2017
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 18:41 »
Ktoś jeździł dzisiaj?
We Wrocławiu nie zauważyłem problemów z jazdą rowerem, a celowa jechałem nieoptymalnym wariantem powrotnym z pracy. Rowerzystów było dużo mnie, radiowozów dużo więcej i w jednym przypadku tylko kogoś sprawdzali (pieszy pasażer). Nawet w parkach było widać trochę osób, ale poruszających się osobno.

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 656
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Odp: Koronawirus a maratony
« 1 Kwi 2020, 18:58 »
Ktoś jeździł dzisiaj?
Bo policja już kierowców samochodów sprawdzać zaczęła pod kątem tego czy to uzasadniona jazda
https://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/181479

Słabe się to już robić zaczyna, widać, że poszedł mocny sygnał z góry do policji, żeby sprawdzali celowość wyjazdu, a jak sprawdzają kierowców, to i tak samo do rowerzystów się mogą czepić.


30 km po mieście, ale raczej totalne zadupia i las. W parkach widziałem piesze patrole Policji i ŻW, ale nie byli mną zainteresowani.

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum