Skoro policja mówi, że była winna, to była winna. Przecież w policji, tak jak w rządzie nie pracują idioci...
Jak zachowujesz się arogancko względem policji i odmawiasz okazania dokumentu tożsamości (a policja ma pełne prawo do żądania dokumentów) - to sam prosisz się o problemy.
Nie ma obowiązku ich noszenia, tak btw.
Robienie z paprochów w młynku i resztek w lufce 50 porcji dilerskich to specjalność nie od dziś.
Najwyraźniej mam inne podejście do stosowania środków przymusu bezpośredniego wobec obywateli. Nie masz obowiązku posiadania przy sobie dowodu, a "podejrzenie, że masz go w plecaku" to żaden powód, by prowadzić przeszukanie, z naruszeniem zresztą przepisów takie czynności regulujących.
Też bym nie pokazał. I odmówiłbym podania nazwiska.
Zachowujesz się grzecznie i nie prowokujesz policjanta? Aha. A na rower wychodziłeś w ostatnim okresie? I co to niby było?
To nie jest przeszukanie, a kontrola osobista, prawnie to inna forma. Jak Cię zabierają do radiowozu to raczej jest standardowa procedura bezpieczeństwa, bo w torebce łatwo o schowanie broni, a nie takie rzeczy ludzie odwalają
Należy również pamiętać o tym, że na obywatelu spoczywa ustawowy obowiązek okazania interweniującym funkcjonariuszom dokumentu potwierdzającego tożsamość.
To jak jest w końcu?