Autor Wątek: Człowiek w masce (na rowerze)  (Przeczytany 56911 razy)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 3906
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 16:49 »
Jak nam się włodarze ustanawiający takie przepisy nie podobają, to możemy ich zmienić, ba nawet sami możemy takim włodarzem zostać.

A to jest kolejna teoria, w którą wszyscy wierzą, a która nie jest prawdziwa. W dzisiejszych czasach nie ma mowy o żadnej demokracji. Bez kasy, bez dostępu do mediów i bez poparcia wpływowych ośrodków prawdziwej władzy, możesz sobie zarówno kandydować, jak i wybierać (pomiędzy tymi, których dano do wyboru). M.in. z tego powodu jest tak jak jest i nie ma szans na realne zmiany, ani dobro ludzi.

Offline Mężczyzna Kierunkowy22

  • Wiadomości: 123
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 16.03.2014
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 17:04 »
Mnie ten ruch maseczkowy też nie przekonuje, jest infantylny, ale nie wpisywałbym tego działania w mechanizm gotowania żaby. Chiny to inna bajka, której nawet nie znamy, bo docierają do nas informacje intencjonalne, spreparowane na potrzeby mediów. Rząd (y) Polski to raczej słaby kucharz, a maseczki świetny dowód na to, że to nie gotowanie tylko improwizowanie. Jakieś mgliste teorie, że w marcu maseczki to nie, ale w kwietniu to tak, a tak w ogóle to nie muszą być maseczki tylko wystarczy chusteczka, szalik…….wirusolodzy zgodnie załamali ręce, nawet amerykańscy  ;)

W tych maseczkach (choć należałoby właściwie podkreślać, że tu chodzi o zasłanianie ust i nosa, a nie o same maseczki) odbija się całe dyletanctwo władzy, to nasze polskie umiłowanie do bylejakości, aby zrobić, aby się tylko nikt nie czepiał. Wali po oczach ich przerażanie i pokrzepianie się tym, że inni mają gorzej, podejmują działania dla głośnego wydźwięku a nie efektu, towarzyszy jeszcze temu zamykanie parków, lasów, by za chwile je otworzyć…….choć sami patrioci małego hitlerka twierdzą, że kumulacja wirusowa jeszcze przed nami.
Prognozy przecież się nie zmieniły, więc skąd ta roszada, bo jedyna zmiana to zbieżne w tym czasie wqrzenie obywateli, podsycone fanatycznym parciem do wyborów i ignorancją służbisty na cmentarzu?
Dlatego nie posądzałbym obecnej władzy o jakieś olśnienie, prenumeratę Nature, rozmysł w działaniu czy geniusz kulinarny do gotowania społeczeństwa, bo u nich bez zmian, robią to co zawsze – improwizują. 400t, 200kg, 8mln…….fajnie brzmi.

Jak to z upodobaniem niemal przy każdej wypowiedzi potwierdza nasz Pinokio –  u nas mniej chorych, mniej zgonów, a u innych z lepszą służbą zdrowia jest gorzej. Ciesz się Polaku. I w tym tkwi istota, aby w głównej liczbie nie było gorzej niż w reszcie Europy, mgłę spuśćmy na liczbę testów czy weryfikację przyczyn zgonów. No tutaj tak – mamy już jak w Chinach  ;)


Z mojej strony dość polityki. Zasłanianie połowy twarzy ma też swoje przyjemne oblicze – fajnie wyglądają dziewczęta przewracające oczętami znad kawałka materiału   :D. I nawet mniej mówią.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 17:09 »
Zasłanianie połowy twarzy ma też swoje przyjemne oblicze – fajnie wyglądają dziewczęta przewracające oczętami znad kawałka materiału   :D. I nawet mniej mówią.
Najlepsze wzory z muzułmańskich krajów. Oni wiedzieli wcześniej o maseczkach od naszego rządu.

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 17:16 »
Wiem, wiem, mityczni "amerykańscy naukowcy". Zbadali już wszystko i są w stanie potwierdzić lub zaprzeczyć, każdej teorii, a nawet praktyce. Wystarczy się na nich powołać.

I co takim gadaniem osiągniesz? Podważasz zdanie naukowców na zasadzie swojego widzimisię, a jako wartościowe spojrzenie wrzucasz opinie pana Jacka z Trójmiasta. I oczekujesz, że taki sposób argumentacji będzie się poważnie traktować? Bo podważając w tak infantylny sposób zdanie naukowców trafiasz na półkę z tymi co wymyślają teorie jak ta o misiu Colargolu i jego planach politycznych  :P
Cytuj
Przewrót ten może polegać na zahipnotyzowaniu dzieci za pomocą przekazu podprogowego nadanego w czasie bajki, przez co dzieci z wyjątkowym okrucieństwem zgładziłyby swoich rodziców i ruszyły na Pałac Prezydencki, torując drogę do władzy dla Colargola.

A to jest kolejna teoria, w którą wszyscy wierzą, a która nie jest prawdziwa. W dzisiejszych czasach nie ma mowy o żadnej demokracji. Bez kasy, bez dostępu do mediów i bez poparcia wpływowych ośrodków prawdziwej władzy, możesz sobie zarówno kandydować, jak i wybierać (pomiędzy tymi, których dano do wyboru). M.in. z tego powodu jest tak jak jest i nie ma szans na realne zmiany, ani dobro ludzi.
Taaak...
A do tej błyskotliwej teorii świetnie pasuje przykład Trumpa, który wykosił w wyborach wszystkie polityczne elity USA i został prezydentem najpotężniejszego kraju świata, choć na starcie nikt mu szans nie dawał; albo kwestia brexitu, który przeszedł wbrew elitom  ;)

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 8984
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 17:43 »
/.../ Bo podważając w tak infantylny sposób zdanie naukowców trafiasz na półkę z tymi co wymyślają teorie jak ta o misiu Colargolu i jego planach politycznych  :P/.../

Naukowców ale których? - Tych od komputerowych modeli (jakie potwierdzenia nie znajdują, o czym Trump)?
- Przynajmniej jest dwugłos.


Podzielam obawy PABLO (Log-os -> Log-ika -> Log-istyka -> Log-in (join) -> Login lub -> Out).

tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2438
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 17:52 »
Mnie ten ruch maseczkowy też nie przekonuje, jest infantylny, ale nie wpisywałbym tego działania w mechanizm gotowania żaby. Chiny to inna bajka, której nawet nie znamy, bo docierają do nas informacje intencjonalne, spreparowane na potrzeby mediów. Rząd (y) Polski to raczej słaby kucharz, a maseczki świetny dowód na to, że to nie gotowanie tylko improwizowanie. Jakieś mgliste teorie, że w marcu maseczki to nie, ale w kwietniu to tak, a tak w ogóle to nie muszą być maseczki tylko wystarczy chusteczka, szalik…….wirusolodzy zgodnie załamali ręce, nawet amerykańscy  ;)

W tych maseczkach (choć należałoby właściwie podkreślać, że tu chodzi o zasłanianie ust i nosa, a nie o same maseczki) odbija się całe dyletanctwo władzy, to nasze polskie umiłowanie do bylejakości, aby zrobić, aby się tylko nikt nie czepiał. Wali po oczach ich przerażanie i pokrzepianie się tym, że inni mają gorzej, podejmują działania dla głośnego wydźwięku a nie efektu, towarzyszy jeszcze temu zamykanie parków, lasów, by za chwile je otworzyć…….choć sami patrioci małego hitlerka twierdzą, że kumulacja wirusowa jeszcze przed nami.
Prognozy przecież się nie zmieniły, więc skąd ta roszada, bo jedyna zmiana to zbieżne w tym czasie wqrzenie obywateli, podsycone fanatycznym parciem do wyborów i ignorancją służbisty na cmentarzu?
Dlatego nie posądzałbym obecnej władzy o jakieś olśnienie, prenumeratę Nature, rozmysł w działaniu czy geniusz kulinarny do gotowania społeczeństwa, bo u nich bez zmian, robią to co zawsze – improwizują. 400t, 200kg, 8mln…….fajnie brzmi...

Dzięki za wyartykułowanie moich myśli i odczuć. Mnie by to tak zgrabnie nie wyszło.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1941
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 17:55 »
A to jest kolejna teoria, w którą wszyscy wierzą, a która nie jest prawdziwa. W dzisiejszych czasach nie ma mowy o żadnej demokracji. Bez kasy, bez dostępu do mediów i bez poparcia wpływowych ośrodków prawdziwej władzy, możesz sobie zarówno kandydować, jak i wybierać (pomiędzy tymi, których dano do wyboru). M.in. z tego powodu jest tak jak jest i nie ma szans na realne zmiany, ani dobro ludzi.



Taaak...
A do tej błyskotliwej teorii świetnie pasuje przykład Trumpa, który wykosił w wyborach wszystkie polityczne elity USA i został prezydentem najpotężniejszego kraju świata, choć na starcie nikt mu szans nie dawał; albo kwestia brexitu, który przeszedł wbrew elitom  :wink:


No właśnie oba twoje @Wilku przykłady, świetnie pasują do tej teorii. Bo to już nie są demokracje tylko plutokracje dla których jeno listkiem figowym jest posłanie gromady oczadziałych propagandą ludzi do urn wyborczych gdzie przyklepią to  co im spolegliwe media albo jacyś socjoinżynierowie z FB czy innego tiktoka do głów wtłoczą.
« Ostatnia zmiana: 21 Kwi 2020, 18:34 kawerna »
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 18:03 »
No właśnie oba twoje @Wilku przykłady, świetnie pasują do tej teorii. Bo to już nie są demokracje tylko plutokracje dla których jeno listkiem figowym jest posłanie gromady oczadziałych propagandą ludzi do urn wyborczych gdzie przyklepią to  co im spolegliwe media albo jacyś socjoinżynierowie z FB czy innego tiktoka do głów wtłoczą.

Zupełnie się z czymś takim nie zgadzam, tak to możesz każdy wybór skomentować. Kto nie wygra - to powiesz, że ciemne masy nabrały się na lep propagandy. Jak wygra ktoś spoza polityki - to powiesz, że nabrali się na socjoinżynierów z FB, jak wygra ktoś z establishmentu - to powiesz jak Pablo, że to zamknięty krąg i nikt nowy się nie przebije.

Nie - Trump to jest świetny przykład, że ktoś całe życie nie mający żadnego związku z polityką mógł wygrać najważniejsze wybory i dostać stanowisko dające wielką władzę. I wygrał nie dlatego, że był wybitnym kandydatem - a tylko dlatego, że ludzie powiedzieli DOŚĆ elitom. Wybór takiej postaci to jest czerwona kartka dla establishmentu i pokazuje, że człowiek z zewnątrz jak ma dużą charyzmę to może się przebić. A właśnie dlatego, ze ludzie chcieli czegoś nowego innego, chcieli kogoś spoza magicznego kręgu.

A czy wiele zmieni taka postać - to zupełnie inna sprawa, współczesne państwa działają tak, że w demokratycznym gorsecie trudno o drastyczne zmiany prowadzonej polityki.

Offline Mężczyzna RODDOS

  • Odwiedzone miejscowości: 16 358
  • Wiadomości: 733
  • Miasto: Wałbrzych
  • Na forum od: 25.02.2013
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 18:30 »
Na moment przerwę te głębokie dywagacje i wrócę do tematu.

Dziś dzionek urlopu. Dobrze wykorzystany. Na liczniku 168 km i ładna trasa do Brzegu Dolnego. Korzystając z porady jednego z przedmówców, ze swojego buffa wyrżnąłem odcinek o długości 1/3 jego pierwotnej długości i tak wyposażony wyjechałem w drogę.

Jechałem rzetelnie z opatulonym nosem i ustami. Kilka razy zdjąłem skróconego buffa, by golnąć sobie z bidonu, splunąć lub oczyścić nos. Jechało się przyjemnie, prawie normalnie. Aby jednak nie popadać w nadmierny optymizm, należy zaznaczyć, że trasa była raczej płaska, a temperatura nie przekraczała piętnastu stopni. Jak będzie przy 30 stopniach, nie wiadomo. Raczej nie najlepiej. Bogiem a prawdą na powrocie na kilkunastu kilometrach zdjąłem zasłonę, bo rozmawiałem z przygodnie spotkanym kolegą-rowerzystą z Środy Śl.

Na początku mej jazdy minąłem radiowóz policyjny z włączonym kogutem. Było to na trasie przy Zalewie Mietkowskim (godzina mogła być 10:30). Piszę o tym, bo jeden z naszych kolegów z tego forum (o ile dobrze pamiętam nick – czach) jest policjantem i kiedyś wspominał, że patroluje te rejony. A więc może to był on…



Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1941
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 18:36 »
Na moment przerwę te głębokie dywagacje i wrócę do tematu.
Dzięki za otrzeźwienie 🙂
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 360
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 18:50 »
Możesz się śmiać, ale ... dzisiaj obowiązkowe są maski, jutro obowiązkowe będą szczepionki (władza kupi każdą szczepionkę, bez sprawdzenia i znajomości skutków ubocznych, bo PR i notowania są ważniejsze niż sens), bez których nie wejdziesz do pociągu, nie zrobisz zakupów, nie poślesz dziecka do szkoły, itp. Pojutrze, obowiązkowa będzie (jak w Chinach) aplikacja, która wyznaczy Twój "obywatelski rating" - jak będzie zbyt niski, będziesz wykluczony i zmuszony do życia na społecznych peryferiach (szczególnie jak wycofa się z obrotu gotówkę - pod byle pretekstem - terroryści/pranie brudnych pieniędzy/wirusy/itp.). Można to nazywać "spiskową teorią dziejów", można się wyśmiewać, ale w Chinach to już funkcjonuje, a każda władza zrobi wszystko, aby mieć takie narzędzia. By żyło się lepiej! To się nazywa powolne gotowanie żaby. Propaganda uzasadni każde działanie. Tłumy będą to popierać i będą przekonane o własnej słuszności. Tak było, jest i będzie. Wystarczy wyciągać wnioski z historii i trzeźwo patrzeć co się dzieje na świecie.

Warto coś wiedzieć o teoriach spiskowych, póki są jeszcze teoriami.
Mam bardzo podobny pogląd na te sprawy.

Co do buffa/maseczki to zamierzam zakładać wyłącznie do sklepu/urzędu. Byłem kiedyś bardzo poważnie chory - płuca, trudności w oddychaniu itd itp. W zasadzie to była walka o życie, bo już niedużo brakowało, abym wybrał się na tamten świat. Wilgotna maseczka/buff przy jeździe rowerem zdrowia mi nie doda, a nie zamierzam się wpędzić w kolejne kłopoty z płucami ze względu na wymysły rządowe. 

Offline PABLO

  • Wiadomości: 3906
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 19:29 »
W W-wie, dzisiaj, w porównaniu z wczoraj, minąłem na ulicach zdecydowanie więcej ludzi bez zasłony twarzy. Zatem jest nadzieja, że zbyt długo maski się w narodzie nie utrzymają.

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5366
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 20:20 »
A to jest kolejna teoria, w którą wszyscy wierzą, a która nie jest prawdziwa. W dzisiejszych czasach nie ma mowy o żadnej demokracji. Bez kasy, bez dostępu do mediów i bez poparcia wpływowych ośrodków prawdziwej władzy, możesz sobie zarówno kandydować, jak i wybierać (pomiędzy tymi, których dano do wyboru). M.in. z tego powodu jest tak jak jest i nie ma szans na realne zmiany, ani dobro ludzi.

Jest tak dlatego, że nasze wybory są takie, bo nasza natura jest taka. Ty też głosujesz, to też twoje wybory, a nawet jak nie głosujesz, to popierasz wybory innych, więc też głosujesz.

piechucki

  • Gość
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 21:00 »
Nie - Trump (...) człowiek z zewnątrz jak ma dużą charyzmę to może się przebić.
Jeśli 5 mld baksów można nazwać charyzmą, to rzeczywiście racja  ;D

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2439
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 21 Kwi 2020, 21:14 »
 ;D ;D

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum