Wyobraź sobie, że masz hipotezę, że woda gasi ogień. Sprawdzasz to, polewając ognisko wodą - gaśnie. Robisz tak dwa razy i za każdym razem gasisz ogień. A tu przychodzi krnąbrny dzieciak i mówi, że to nieprawda, bo tydzień temu nie polewał nikt wodą, a ognisko się samo z siebie nie zapaliło. Lockdown to jest właśnie ta woda. Teraz rozumiesz?
Wozi kilkaset tysięcy dziennie ... w maseczkach. W których ludzie pracują ... w maseczkach.
Lockdown w naszym wydaniu nie zmienia prawie nic - wyłączane są hotele, galerie handlowe siłownie, jakiego procenta ludzi to dotyczy?
W których ludzie pracują ... w maseczkach.
Podatek katastralny
Cytat: liggy w 19 Mar 2021, 23:49Podatek katastralnyJuż dawno by wprowadzili, ale ... kościół ma dużo nieruchomości (wiadomo - kościół można wyłączyć z daniny), no i nasi politykierzy akumulują swój majątek przede wszystkim w nieruchomościach (patrz choćby przykład wodza Orlenu).
W centrum Warszawy mieszka wiele starszych osób, które otrzymały mieszkania w czasach PRL. Mają nędzne emerytury i ledwo starcza im do pierwszego, ale mieszkają w rejonie z najwyższymi cenami nieruchomości w kraju. Rezultatem wprowadzenia podatku katastralnego w formie 1% jak proponowało kiedyś (chyba Unia Wolności) będzie, że setki tysięcy ludzi nie będzie płaciło go.
Podatek katastralny ma zdecydowanie większy sens, kiedy jest progresywny. Za pierwszą nieruchomość się nie płaci lub stawka jest symboliczna (po to, aby nieruchomość weszła do systemu i żeby było co podwyższać) , stawka za kolejne rośnie i to dotkliwie. I dlatego w Polsce to długo nie wejdzie, bo więcej nieruchomości mają: kościół oraz ludzie powiązani z władzą, dawną, obecną i przyszłą.
Wzrośnie gwałtownie liczba rozwodów
BTW - nie zdziwiłbym się, gdyby mocno utrudnili uzyskiwanie rozwodów w ramach utrwalania wyznaniowego państwa. Ostatnio w przestrzeni publicznej pojawiły się bilbordy z hasełkiem "Kochajcie się mamo i tato". Wygląda to jak przygrywka do ograniczenia możliwości brania rozwodów.