Jak widać napęd 1x12 tylko w minimalnym stopniu przegrywa z napędem 2x10.
Wątkiem jestem również zainteresowany, bo przymierzam się do zmian napędu w rowerze wyprawowym żony, również z 3x8 na coś "nowocześniejszego", aczkolwiek myślałem raczej o 2x11 (doszedłem do podobnych wniosków, co Olo - to co on pisze, brzmi rozsądnie ), żeby jednak było lepsze stopniowanie (przy kasecie 11-40 lub 11-42). Czy za sugestią wyboru 2x10 (vs 2x11) stoi cena, czy coś jeszcze?
Szykując się do wymiany kasety i łańcucha, uświadomiłem sobie, że nie wykorzystuję w pełni całego zakresu przełożeń. Obecnie mam 3x8. (...)