Autor Wątek: Lampka przednia PROX Crater  (Przeczytany 6468 razy)

Offline Mężczyzna TripRider

  • Wiadomości: 509
  • Miasto: Pomorze Środkowe
  • Na forum od: 29.07.2019
Lampka przednia PROX Crater
« 13 Sty 2022, 13:11 »
Mam takie cudo.

Lampka przednia PROX Crater

https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-przednia-prox-crater-pd19250/?v_Id=127842&gclid=Cj0KCQiAuP-OBhDqARIsAD4XHpfMel-Dxp7ezdUsfTFqoahGKWA8qLX37ZYKkBfRHCvDg5dKbU7pi60aAuZEEALw_wcB

Nie jest jakoś specjalnie droga, ale też nie jest specjalnie tania...  Kupiłem ją w zeszłym roku, ponieważ przeczytałem sporo pozytywnych opinii na jej temat.

Jeśli chodzi o moc świecenia, to potwierdzam. Super. Wprawdzie na najmocniejszej mocy wytrzymuje 2, max. 3h, ale na średniej już dobre 8h, więc latem wystarczy. Można ładować z powerbanka w trakcie jazdy, to jesienią i zimą też powinna dać radę.

Tyle pozytywów. Jeśli chodzi o jakość wykonania, to też wydawała się ok. Jednak pożyła ze mną (tylko) kilka wyjazdów, w tym dwa ultramaratony terenowe. Jakieś 1200 km.

Podczas drugiego ultra jadąc po jakiś wertepach (których niemało jest na tego typu wyrypach), lampka nagle odpadła od kierownicy.

Pękł metalowy pin, bolec czy jak go tam zwać łączący obejmę na kierownicę ze "wsuwką" do lampki. Poradziłem sobie nieśmiertelnym zestawem trytytki + taśma izolacyjna.

Jednak zacząłem się zastanawiać czy nie reklamować produktu. Bo nawet jeżeli uznają mi reklamację, to przyślą nową, taką samą lampkę.

Generalnie pospinana i poklejona lampka miała taką zaletę, że byłem pewny, że nie odpadnie, a świeciła nadal super. Jedyny minus jest taki, że wygląda to średnio, a na postoju nie mogę szybkim ruchem wypiąć lampki i schować.

Jak myślicie? Ten typ mocowań tak ma, czy trafiłem na jakąś felerną sztukę? Może w tym budżecie  to będzie standard? Polecicie coś innego świecącego równie dobrze, ale nie mającego takiego wrażliwego, newralgicznego elementu?




Offline Mężczyzna kolega_na_fullu_;-)

  • ~(FSM)~
  • Wiadomości: 1562
  • Miasto: Przy trasie SKM.
  • Na forum od: 23.01.2012
    • Luźny Kanon przetłumaczony na j. Polski w PDF.
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 13 Sty 2022, 14:56 »
Silikonowa opaska będzie wystarczająca.

Offline Mężczyzna TripRider

  • Wiadomości: 509
  • Miasto: Pomorze Środkowe
  • Na forum od: 29.07.2019
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 13 Sty 2022, 18:53 »
a taki pierwszy z brzegu uchwyt nie da rady?
[...]

Dzięki za podpowiedź. W sumie to nawet nie wiedziałem, że takie coś sprzedają...  :icon_redface:

Tak sobie teraz pomyślałem, że w sumie to mogę to skleić na jakiegoś Mamuta, albo Pattexa z Castoramy. Tylko czy, mimo że to megamocne kleje, to na wertepach przy wstrząsach nie puszczą...  :icon_question:

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 13 Sty 2022, 19:15 »
Najlepiej to jednak kupić dobrą latarkę. Dla normalnego człowieka, który jeździ głównie po asfalcie idealna powinna być Lumintop B01 (sam używam Convoy S9, ale mam mieszanie uczucia, bo mojemu tacie padł włącznik). Nie przekonują mnie te wszystkie lampki ze specjalnymi mocowaniami. Potem co rower, to zakup nowej lampki. Do latarki kupujesz mocowanie za 4 zł i działa elegancko.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 914
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 13 Sty 2022, 22:42 »
Tylko czy, mimo że to megamocne kleje, to na wertepach przy wstrząsach nie puszczą

Puszczą. Przerabiałem przy innej lampce. Powierzchnia styku była znacznie większa, wynosiła ok 2x3 cm, a i tak puściło. Trytytki za to nie puszczają ;)

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 2878
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 14 Sty 2022, 05:27 »
Najlepsze miejsce na lampkę to jest na śrubie w koronie widelca. Mocno skręcone, i w miejscu bezpiecznym na przypadkowe uderzenia.

Wszystko, co mocowane na kierownicy, albo się przesuwa od drgań (zwłaszcza ciężkie lampki) albo urywaja sie uchwyty (i póżniej trytyki idą w ruch),. No i w tym miejscu przeszkadza, zajmuje miejsce.

Używam roweru codzienie, dojazd do pracy. I teraz, w zimie światło jest załączone non-stop.
Mam do tego dynamo, i jestem mega zadowolony.
Światło jest zawsze.

Poprzednio mocowałem lampki na kierownicy. I albo się coś przesuwalo, albo bateria nie kontaktowała, albo nie naładowana.

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 741
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 14 Sty 2022, 11:19 »
Według mnie lampka zdecydowanie do reklamacji. Jak wymienią to masz nówkę bez kombinowania, jak oddadzą kasę to kupisz inną.
Pozdrawiam,
Krzysiek


Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 14 Sty 2022, 11:26 »
Puszczą. Przerabiałem przy innej lampce. Powierzchnia styku była znacznie większa, wynosiła ok 2x3 cm, a i tak puściło. Trytytki za to nie puszczają ;)

Podobną mam opinię, nie ma szans, żeby klej nie puścił, to tylko kwestia czasu i ilości nierówności.

Najlepsze miejsce na lampkę to jest na śrubie w koronie widelca. Mocno skręcone, i w miejscu bezpiecznym na przypadkowe uderzenia.

Wszystko, co mocowane na kierownicy, albo się przesuwa od drgań (zwłaszcza ciężkie lampki) albo urywaja sie uchwyty (i póżniej trytyki idą w ruch),. No i w tym miejscu przeszkadza, zajmuje miejsce.

Przesadzasz, to po prostu kwestia jakości mocowania, porządnie wykonane mocowanie na kierownicę sprawdza się jak najbardziej. Też porównanie mocowań lampki na dynamo z lampką na kierownicę nie jest miarodajne, bo lampka na dynamo jest sporo lżejsza, a większość lampek na kierownicę ma baterię, które zwiększają wagę. Więc obiektywne w takim zakresie będzie jedynie porównanie mocowania lampek z   zewnętrzną baterią, a takie to już bardzo rzadko robią na kierownicy problemy. Do tego w wielu typach rowerów nie masz możliwości zamocowania lampki na widelcu lub jest tu upierdliwe (kolizja z hamulcem)

IMO znacznie lepiej sprawdzają się nawet proste mocowania, np. z gumkami, jakie już tu były wrzucane niż takiego typu jak pękło autorowi wątku, czyli plastikowy dłuższy korpus. Bo takie nawet jak nie pękną to zaczynają szybko latać, obijać się itd. A mocowanie, gdzie lampkę dociska mocna gumka jest IMO odporniejsze, co jakiś czas trzeba zmienić gumke i tyle. Tylko taki typ mocowań to raczej tylko pod okrągłe lampki typu latarkowego, jeśli chcemy używać innego typu - to warto się zastanowić, czy nie kupić lampki z zewnętrzną baterią, one są na tyle małe, że też z reguły są na gumki.

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 914
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 14 Sty 2022, 18:23 »
Do tego w wielu typach rowerów nie masz możliwości zamocowania lampki na widelcu lub jest tu upierdliwe (kolizja z hamulcem)

Dawno, dawno temu, gdy na rynku królowały V-braki, a każdy widelec miał piwoty, można było kupić coś takiego:



To był najlepszy sposób mocowania lamp (nawet ciężkich, z bateriami). Niestety, przyszło nowe i o takich udogodnieniach możemy tylko pomarzyć.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 14 Sty 2022, 19:50 »
To był najlepszy sposób mocowania lamp (nawet ciężkich, z bateriami). Niestety, przyszło nowe i o takich udogodnieniach możemy tylko pomarzyć.

No i sam sobie odpowiedziałeś, mocowania do piwotów to teraz mają chyba jedynie makrokesze. Poza tym mocowanie dzielone z hamulcem to IMO daleko od ideału, utrudnia to jego regulację. Używałem lampki na dynamo jadąc na NC 4000, gdzie była na koronie razem z przednim hamulcem i nie uważam tego za specjalnie wygodne rozwiązanie, ciężko się zakłada, w części rowerów szosowych występuje konflikt z długością śruby itd.

Offline Mężczyzna TripRider

  • Wiadomości: 509
  • Miasto: Pomorze Środkowe
  • Na forum od: 29.07.2019
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 15 Sty 2022, 20:29 »
@LXVII naprowadził mnie, pogrzebałem i za grosze znalazłem zaczep, który powinien pasować do mojej lampki.

https://allegro.pl/oferta/prox-uchwyt-do-montazu-lampki-hadar-sirius-zaczep-9175558010

W tej sytuacji reklamować coś, za co zapłacę 15zł - nie chce mi się...

Tylko, z Waszych opinii wynika, że prędzej, czy później znowu puści...

Różnego rodzaju gumki jakoś do mnie nie przemawiają... Wydaje mi się, że taka jeszcze łatwiej pęknie lub ześliźnie się z zaczepu... Wszystko, co miałem / mam na gumki wzmacniam jeszcze trytytkami.

Teoretycznie widzi mi się (w praktyce nie sprawdzałem, ktoś? coś?) taki uchwyt pod mocowanie Garmina.

https://allegro.pl/oferta/uchwyt-do-zamocowania-lampki-pod-garmina-10509655612

Znowu, gumka, ale doprawię ją trytytką i może będzie dobrze.

Offline Mężczyzna Troip

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 01.09.2022
Odp: Lampka przednia PROX Crater
« 1 Wrz 2022, 06:43 »
Kochani.
Po co szukać kwadratowych jaj kiedy za kilkanaście zł można kupić nowy oryginalny uchwyt. 🙂



Poza tym widać, że metalowy element który się urwał jest cały przerdzewiały.
To normalne, że jeśli nie zadbamy o nasz rower i akcesoria, to one wcześniej czy później odmówią współpracy. 🙂


A jeśli chodzi o samą lampkę, to jest nie do pobicia w swojej cenie.

Panowie lumeny to nie wszystko.
Lampy o takiej samej mocy podanej w Lumenach mogą dawać zupełnie inne światło. To przez soczewki, to właśnie one kierują strumień światła, więc to one powinny być jednym z kluczowych elementów przy wyborze odpowiedniego oświetlenia. Sugerowanie się samą mocą lampy jest zwodnicze, ponieważ Lumeny określają tylko ilość emitowanego przez źródło światła, czyli najczęściej diodę, a jego rozkład zależy już od soczewki.
Często ludzie mówią, że ich słabsza lampka "świeci lepiej" co nie jest prawdą soczewka w tej lampce po prostu inaczej rozkłada światło.

Co powinna mieć dobra przednia lampka rowerowa która ma oświetlać drogę?

1. Odpowiednią moc

2. Wymienny akumulator lub chociaż możliwość ładownia z zew źródła energii (powerbank)
3. Stabilny uchwyt mocujący który przykręcamy raz, ustawiamy lampkę i zapominamy.

4. Odpowiednią soczewkę do naszych potrzeb.
Innej soczewki potrzebuje szosowiec, innej ktoś kto zasuwa na pełnej szybkości po lesie, a jeszcze Inną ktoś kto porusza się po miejskich drogach.

5. (Opcjonalnie)
Nie zabijać ceną.

Prox Crater posiada to wszystko

Do jazdy w gorszą pogodę i wieczorem po mieście służy mi lampka na baterie AAA Extend Nirro
To lampka o mocy 100 lm i długim czasem świecenia do 140 godzin.

Do Oświetlania drogi w ciemności służy mi właśnie Prox Crater 880 lm z soczewką dual distans, która działa dwustrefowo, rozjaśnia strefę przed kołem i również świeci w dal. Funkcja ta daje możliwość bardzo dobrej kontroli drogi. Dzięki niej jesteśmy w stanie w porę zauważyć potencjalne przeszkody. A dzięki swojej uniwersalności  sprawdza się również na leśnych drogach, jeśli nasz styl jazdy nie należy do ekstremalnych. Atutem tej soczewki jest też niskie ryzyko oślepienia innych osób.
Oczywiście lampka jest na wymienne akumulatory więc jak zabraknie prądu wkładamy nowy i jedziemy dalej.
Lampkę można też zasilać np z powerbanku.

Atutem jest też w miarę długi czas pracy.

Tak świeci Prox Crater.



Do tyłu założyłem smart rl321
To obok walle jedna z najbardziej znanych lampek.
Niezwykle jasne światło zapewniają 2 Japońskie diody Nicha i bardzo dobra soczewka.
Zaś jej czas pracy to ok 200h

Tak więc da się za w miarę rozsądne pieniądze zapewnić w rowerze dobre oświetlenie, z długim czasem pracy.

« Ostatnia zmiana: 1 Wrz 2022, 08:04 Troip »

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum