Autor Wątek: Idealny napęd do gravela  (Przeczytany 26914 razy)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Idealny napęd do gravela
« 12 Sie 2022, 21:47 »
Dzięki Sinuche
Jeżdżę na szosówkce Fuji sportif 1.3. Łańcuch mam aktualnie założony bodajże 108 lub 110 ogniw. Jak sądzisz czy przy zmianie kasety na 36t trzeba będzie go wydłużyć

Przy zmianie kasety tylko o 2 ogniwa to rzeczywiście powinno pójść bez zmiany przedłużki haka, ale to trzeba by konkretnie sprawdzić w danym modelu przerzutki, przedłużka haka to raczej jak się chce dać kasetę już zauważalnie większą niż limit przerzutki.

Łańcuch trzeba najczęściej wydłużyć o tyle ogniw o ile zwiększamy kasetę (zakładając że poprzednia długość była optymalna). Ale znowu - przy zmianie kasety o tylko dwa ząbki myślę, że da radę stara długość łańcucha, trochę to będzie mocniej napięte na ostatnim biegu z dużą tarczą z przodu, ale i tak jazda na takim przekosie nie ma sensu.

Offline Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 641
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
Odp: Idealny napęd do gravela
« 12 Sie 2022, 22:06 »
Dzięki wielkie Wilku
Spróbuję najpierw tak jak sugerujesz bez zmiany długości lancucha

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7469
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Idealny napęd do gravela
« 12 Sie 2022, 22:13 »
Przecież w układach wielotarczowych z przodu nie jeździ się na skrajnie skosowanych przełożeniach. Zatem, nawet nie w pełni obejmująca przerzutka, będzie miała dostateczny zapas przy odrobinie higieny w doborze przełożeń. Z drugiej strony brak możliwości wózka w naciągnięciu łańcucha kończy się jego mniejszym lub większym zwisaniem od dołu i niczym więcej. W drugą stronę brak możliwości wychylenia się wózka skończy się niemożliwością zmiany przełożenia i lekkimi chrobotaniami. Zatem nie ma co fetyszyzować pojemności przerzutki i należy ją odnieść do "właściwego" zakresu dobierania przełożen.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Idealny napęd do gravela
« 12 Sie 2022, 22:19 »
Tylko jeszcze zależy jak wygląda ten wózek na największym przełożeniu. Normalną sytuacją, regularnie się zdarzającą jest to iż czasem się zapomnimy, że jest przekos i wrzucamy taki bieg (a swego czasu jechałem pod Hochtor z osobą, która dopiero w połowie podjazdu zauważyła, że nie zrzuciła z dużej tarczy z przodu, dziwiąc się co to tak ciężko idzie! :P) . Więc jeśli łańcuch jest zdecydowanie za krótki to może to doprowadzić do tego, ze łańcuch spadnie za kasetę, a przerzutka się wkręci w koło.

Więc też warto pod tym względem zachować odpowiednią "higienę" Optymalnie to nie musi być ustawiona ta długość, ale też i powinno się dać w miarę sensownie wrzucić.

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5366
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Idealny napęd do gravela
« 12 Sie 2022, 22:22 »
Przecież w układach wielotarczowych z przodu nie jeździ się na skrajnie skosowanych przełożeniach.

Pewnie że się tak jeździ. Może i nie powinno, ale jednak.  :P

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 1315
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Odp: Idealny napęd do gravela
« 14 Sie 2022, 09:53 »
Nie tylko się tak jeździ, a nawet pod te skrajne ustawia długość łańcucha  :P

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 1014
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: Idealny napęd do gravela
« 14 Sie 2022, 10:02 »
Dupa, nie jeździec jak ma się wykręcone godziny a i tak wciąż się nie umie patrzeć w przód, czytać drogi i zawczasu pedałować bez przekosów. To taki odpowiednik jak czasem słyszy się samochód kiedy rusza z miejsca, albo wrzuca bieg i kręci te obroty do jakichś ogromnych wartości, a przełożenia nie zmieni, bo nie ma wprawy w wydajnym posługiwaniu się skrzynią.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Idealny napęd do gravela
« 14 Sie 2022, 12:27 »
Dupa, nie jeździec jak ma się wykręcone godziny a i tak wciąż się nie umie patrzeć w przód, czytać drogi i zawczasu pedałować bez przekosów. To taki odpowiednik jak czasem słyszy się samochód kiedy rusza z miejsca, albo wrzuca bieg i kręci te obroty do jakichś ogromnych wartości, a przełożenia nie zmieni, bo nie ma wprawy w wydajnym posługiwaniu się skrzynią.

Porównanie zupełnie bez sensu, podobnie jak i cała ta teoria. Używanie przekosów ma w pewnych sytuacjach sens - i dlatego jest wielokrotnie stosowane, a najlepiej to widać u zawodowców. Zmiana tylnego przełożenia po prostu jest sporo szybsza i jeśli widać, że mamy krótką górkę, którą wjedziemy bez potrzeby zmiany przodu - to wygodniej jest wrzucić na skrajne przełożenie unikając niewygodnej zmiany przedniego przełożenia.

Tym bardziej ma to znaczenie u zawodników, gdzie zmiana biegu z przodu wymaga na chwile odpuszczenia mocnego kręcenia - i jeśli w takiej sytuacji idzie się w trupa to można stracić kontakt z innym zawodnikiem z ucieczki. Do tego jest pewna niewielka szansa, że zmiana biegu z przodu może doprowadzić do zaklinowania czy spadnięcia łańcucha - nieraz takie sytuacje się zdarzały i potrafiły decydować o wyniku. Tutaj taki piękny przypadek, gdzie zawodnik przez zmianę przedniej przerzutki odpada z grupy i głośno wyraża swoją dezaprobatę wobec systemu elektronicznych przerzutek Srama :lol:

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5366
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Idealny napęd do gravela
« 14 Sie 2022, 20:03 »

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7469
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Idealny napęd do gravela
« 14 Sie 2022, 22:25 »
I tutaj jest problem. Inna jest filozofia jazdy turystycznej a inna wyczynowej. Mam powracające przeknanie, że niektóre rady, teorie, mogą wyrządzać więcej szkody niż pożytku w odniesieniu do osób, które chcą jeździć turystycznie, rekreacyjnie. Generalnie bez rywalizacji. To nie jest tak, że rozwiązania, sprzęt, schematy z ultra są dobre w turystyce.
Mam taką refleksję często, że osoba nie mająca doświadczenia turystycznego po lekturze forum, może być skierowana na manowce.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 1014
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: Idealny napęd do gravela
« 14 Sie 2022, 23:47 »
Dupa (...)

 :o

Boli?  ;D


Z powodu, że potrafię jeździć bez niszczenia napędu..? Nie boli.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Idealny napęd do gravela
« 15 Sie 2022, 11:28 »
I tutaj jest problem. Inna jest filozofia jazdy turystycznej a inna wyczynowej. Mam powracające przeknanie, że niektóre rady, teorie, mogą wyrządzać więcej szkody niż pożytku w odniesieniu do osób, które chcą jeździć turystycznie, rekreacyjnie. Generalnie bez rywalizacji. To nie jest tak, że rozwiązania, sprzęt, schematy z ultra są dobre w turystyce.
Mam taką refleksję często, że osoba nie mająca doświadczenia turystycznego po lekturze forum, może być skierowana na manowce.

Akurat to jeżdżenie na przekosach - to niczym wielkim tu się nie różni ultra od turystyki. Ja nie twierdzę, że to jest dobre dla napędu, ale też nie ma co tego demonizować nadmiernie. Po prostu tak jest często wygodniej, ze względu na to, że przednia przerzutka nigdy nie będzie tak wygodna jak tylna. I jeśli mamy krótką górkę do pokonania to często wygodniej jest pojechać chwilę na przekosie niż dwa razy zmieniać przód.

Poza tym zdajmy sobie sprawę, że coraz popularniejsze napędy 1x oznaczają znacznie częstsze używanie skrajnych biegów, tam się "de iure" jeździ na przekosach, nie aż takich jak skrajne biegi przy 2 czy 3 tarczach z przodu, ale jednak przekos występuje.

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 1315
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Odp: Idealny napęd do gravela
« 15 Sie 2022, 15:08 »
Jak ktoś się nie ścigał w mtb to może faktycznie nie wiedzieć że przednia przerzutka to zło - i potrafi sporo zdrowia kosztować w momentach kiedy tego nie chcesz. W jeździe wyprawowej czy też miejskiej to tak mi nie przeszkadza, ale też z chęcią bym się pozbył ..

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 1344
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Idealny napęd do gravela
« 15 Sie 2022, 15:53 »
I wracamy do napędu na pasek + przekładnia wielobiegowa (i żeby nie było nie pisze o wyścigach tylko o normalnej eksploatacji przez cały rok).
« Ostatnia zmiana: 15 Sie 2022, 18:42 liftlodz »

Offline PABLO

  • Wiadomości: 3906
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Idealny napęd do gravela
« 15 Sie 2022, 22:51 »
Dokładnie, zwykłe bajki.
W kasetach 12x zjeżdżają się najszybciej mniejsze zębatki, zresztą jak w każdej kasecie. Im większa zębatka tym mniej obrotów robi, tym mniej każdy ząbek pracuje. Natomiast w tych mniejszych raz, że zęby pracują częściej, a dwa - że tych zębatek używa się najczęściej.

1. Duże kasety używa się w górach, a wtedy założenie o tym, że częściej używa się mniejsze zębatki traci sens. A skoro ktoś więcej jeździ na małych zębatkach to raczej powinien pomyśleć o zmianie kasety na mniejszą.
2. Zakładanie dużych kaset na pagórki i niziny jest pozbawione sensu.
3. Tej samej klasy aluminium zawsze będzie miało mniejszą żywotność niż tej samej klasy stal.
4. W dużych kasetach lepszej klasy, największe zębatki są wykonywane z aluminium (zmniejszenie wagi), a że w górach jednak te zębatki używa się najczęściej i poddawane są największym obciążeniom (na podjazdach) to i zużywają się najszybciej (potwierdzone w praktyce). Jeżdżenie po płaskim rzeczywiście szybko wytnie jedną z zębatek kasety, bo zwykle tylko ta zębatka jest w użyciu, tylko po co wtedy taka wielka kaseta, o bardzo kiepskim stopniowaniu.

Myślałem, o zmianie kasety na 11-36, tylko że tył mam przerzutkę 105-kę RD-7000 a w niej producent deklaruje pojemność 39 oraz największa obsługiwaną koronkę 34T. Czy bez wielkich zmian da się uzyskać w tym napędzie trochę lżejsze przełożenie?

Ja do Tiagry 4700 z wózkiem GS zakładam kasetę 11-36 i wszystko działa.

Do Ultegry R8000 z adapterem Wolf Tooth spokojowo wchodzi 11-42 i nie zauważyłem pogorszenia się pracy napędu.

Przecież w układach wielotarczowych z przodu nie jeździ się na skrajnie skosowanych przełożeniach.

Te przekosy to mit. W końcu modne ostatnio napędy 1x z założenia często pracują na przekosie.

Mit przekoszonego łańcucha

Spróbuję najpierw tak jak sugerujesz bez zmiany długości lancucha

Ja zmieniam kasety w zależności od wyjazdu i przy tej samej długości łańcucha jeżdżę na 12-32, 13-34 lub 11-42. Chociaż tak naprawdę powinno się zmieniać parę kaseta-łańcuch i wtedy problem całkowicie zanika.

Dobrze jest dobrać długość inaczej niż wg instrukcji Shimano - czyli dla kombinacji najmniejsza zębatka kasety i najmniejsza tarcza korby, tak aby nie wisiał zbyt luźno. Resztę załatwi pojemność przerzutki tylnej. U mnie to się sprawdza, na twardych przełożeniach łańcuch nie zwisa, a na najlżejszych, nie jest zbyt krótki.

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum