Autor Wątek: Maraton Podróżnika 2023 - dyskusja i zgłaszanie kandydatur.  (Przeczytany 37670 razy)

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2512
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 03.11.2010
Kandydatura - Jura Krakowsko-Częstochowska (i nie tylko)

W ramach Maratonu Podróżnika 2023 proponuję odwiedzić Jurę Krakowsko-Częstochowską.

O ile ta przepiękna kraina pojawiała się już na MPP czy Tour de Silesia, to była tam tylko częścią większej całości. Tutaj Jura byłaby gwiazdą wieczoru, daniem głównym.

No i MP 2023 będzie 10 edycją, jubileuszową. A pierwszy Zlot podrozerowerowe.info był właśnie na Jurze, w Podlesicach. To tutaj się wszystko zaczęło.

Baza

Siedlec. 30 km od Częstochowy. Schronisko młodzieżowe.

Baza zapewnia 55 miejsc w pokojach, wspólną świetlicę, kuchnie, a także miejsca pod namiot.

Cena za miejsce w pokoju to ok. 30 zł. Oczywiście te ceny mogą się zmienić do wiosny, ale różnica raczej nie będzie kosmiczna.

https://orlegniazda.pl/accommodation/159508/szkolne-schronisko-mlodziezowe-w-siedlcu

Trasa

500 km

https://ridewithgps.com/routes/41118676


No cóż, jeśli ta trasa wygra to będzie to najbardziej górski północny wariant MP :)

530 km i 5297 metrów przewyższeń.

Na pierwszych 350 km mamy 4000 metrów przewyższenia. Jest interwałowo.

A co po drodze? Przejedziemy przez piękne, widokowe szosy Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd, Płaskowyż Sułoszowski, zjazd w dół przez podkrakowskie Dolinki, Garb Tenczyński z kilkoma ciekawymi i mało znanymi podjazdami, Ojcowski Park Narodowy, urokliwe tereny rolnicze (tak rolnictwo na Jurze ma swój urok) Wyżyny Miechowskiej. Potem chwila oddechu i płaskie, ale bardzo fajne Ponidzie i powrót na Jurę przez Małogoszcz i Koniecpol.

300 km

https://ridewithgps.com/routes/41113301


Trasa 300 km jest dość wymagająca, ale jak najbardziej ok żeby zacząć przygodę z ultra.

301 km i 3165 metrów przewyższenia.

Nie jest to skrócona wersja trasy 500 km. Dzieli z nią wprawdzie trochę fragmentów. Skupia się na Parku Krajobrazowym Orlich Gniazd i Dolinkach podkrakowskich. Również jest interwałowo, ze sporą liczbą pagórków. Jest też tak jak na 500 km, urozmaicenie w postaci płaskiego fragmentu. Okolice Bukowna i przejazd obok Elektrowni Siersza.

Trasy prowadzą po dobrej jakości asfaltach. Dominują drogi o raczej umiarkowanym ruchu. Jest kilka fragmentów wyłączonych z ruchu samochodowego (z dobrym asfaltem!) lub gdzie ruch jest bardzo znikomy.

I co ważne, jeśli ktoś jest fanem wąskich asfaltów, z ładnymi widokami to tu ma tego sporo.

Taki spojler, na szybko:












Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7086
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 12.02.2011
Super, dziękujemy za kandydaturę :⁠-⁠) ankieta ruszy jak zwykle zaraz na początku listopada.
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2512
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 03.11.2010
Może źle trafiłem z publikowanie tej trasy, bo akurat jest długi weekend świąteczny. Ale trochę mnie dziwi, brak odzewu w tym wątku, czy negatywnego czy pozytywnego.

Trasę miałem już przygotowaną rok temu, jest nieźle dopieszczona. Całość objechana przeze mnie (we fragmentach) i sprawdzona.


Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5366
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
To ja odzywam się pozytywnie. Trasa wygląda bardzo zachęcająco.  ;D

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Trasa elegancka, będzie trudny wybór  ;)
Każda z propozycji jest dobrze zaplanowana i skoncentrowana na ciekawym regionie. Jednym słowem, która opcja nie wygra - to będzie ciekawy Podróżnik  :D

Offline Mężczyzna Marek_lbn

  • Wiadomości: 273
  • Miasto: LUBLIN
  • Na forum od: 28.05.2013
Wybór będzie trudny. Obie trasy ciekawe. Chociaż u mnie jedna z tras ma trochę większą przewagę, ale nic nie jest przesądzone.
Fuji Sportif 1,5 D, Accent Nordkapp.

Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 580
  • Miasto: Milowice
  • Na forum od: 18.05.2018
...Ale trochę mnie dziwi, brak odzewu w tym wątku, czy negatywnego czy pozytywnego...

Forum zaniemówiło z wrażenia i oczekuje na starcie gigantów :)

Obie trasy świetne moim zdaniem, wybór trudny.
"Jest tylko cienka czerwona linia między rozsądkiem a szaleństwem"

Offline Mężczyzna lukidra

  • Wiadomości: 231
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 08.05.2018
Wiem Piotrek, że te trasy znasz doskonale, dlatego trochę mnie dziwi puszczenie zjazdu do Bramy Krakowskiej (trasa 500km) - jechałem tam raz i nigdy k...a więcej, na tej kostce można dostać Parkinsona. Już zdecydowanie lepiej chyba jest puścić trasę przez Biały Kościół i później wzdłuż Prądnika - niby gravel, ale lepszy niż nie jeden asfalt. A jeszcze lepiej, jakbyś puścił trasę przez ulicę Stromą w Ujeździe/Wielkiej Wsi - wtedy to już na pewno wszyscy by Cię zapamiętali :D
Trasy naprawdę bardzo ciekawe, bardzo bliskie mojemu sercu.
A, i bardzo ciekawy pomysł z tym powrotem do początków Podróżnika ;)
Płaskie to nuda, górki to dopiero coś :)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiem Piotrek, że te trasy znasz doskonale, dlatego trochę mnie dziwi puszczenie zjazdu do Bramy Krakowskiej (trasa 500km) - jechałem tam raz i nigdy k...a więcej, na tej kostce można dostać Parkinsona.

Ja tam jechałem parę razy, droga rzeczywiście jest wredna na zjazd (jak to na kostce), ale z drugiej strony ten kawałek ma prawdziwy klimat, widoki pięknych skał Ojcowa w okolicy (a to będzie za dnia) i ta kostka tam do tego klimatu idealnie pasuje, do jurajskich wapiennych skałek i myślę, że dlatego Żubr to wstawił do trasy. Czasem warto ponieść taką cenę w postaci gorszej nawierzchni, jeśli idą za tym walory krajobrazowe trasy.

Offline Mężczyzna lukidra

  • Wiadomości: 231
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 08.05.2018
Ja tam jechałem parę razy, droga rzeczywiście jest wredna na zjazd (jak to na kostce), ale z drugiej strony ten kawałek ma prawdziwy klimat, widoki pięknych skał Ojcowa w okolicy (a to będzie za dnia) i ta kostka tam do tego klimatu idealnie pasuje, do jurajskich wapiennych skałek i myślę, że dlatego Żubr to wstawił do trasy. Czasem warto ponieść taką cenę w postaci gorszej nawierzchni, jeśli idą za tym walory krajobrazowe trasy.
Walory tej drogi nie podlegają wątpliwości, tylko jak już to można to jechać w górę, żeby człowiek mógł się nacieszyć widokami zapierającymi dech w piersiach. A nie zjazdach, nie ważne jak są piękne, jak jest fatalna nawierzchnia to człowiek się bardziej denerwuje i skupia na tym, żeby się nie zabić na takim zjeździe, niż cieszy się widokami. Dlatego tak to od razu mi się rzuciło w oczy.
Nie zmienia to obrazu całej trasy, która widać jak dobrze jest przemyślana i świetnie ułożona.
Płaskie to nuda, górki to dopiero coś :)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Walory tej drogi nie podlegają wątpliwości, tylko jak już to można to jechać w górę, żeby człowiek mógł się nacieszyć widokami zapierającymi dech w piersiach. A nie zjazdach, nie ważne jak są piękne, jak jest fatalna nawierzchnia to człowiek się bardziej denerwuje i skupia na tym, żeby się nie zabić na takim zjeździe, niż cieszy się widokami.

Tu niewątpliwie masz rację, na podjeździe zła droga sporo mniej przeszkadza niż na zjeździe. Ale puszczenie tego podjazdem to by zmieniało układ sporego kawałka trasy i to jak się komponuje z innymi ciekawymi miejscami. Ale też nie ma co przesadzać, ile tego tam jest, może z 1km, wiec do przeżycia.

Offline Mężczyzna sombra

  • Lubię ciszę... więc kręcę głównie nocą.
  • Wiadomości: 363
  • Miasto: Skierniewice
  • Na forum od: 04.11.2016
    • blog
Fajny pojedynek się szykuje.
Co prawda w tym roku udało mi się przejechać grajwelem RSOG ale, że była to jednodniowa wyrywa więc miło będzie wrócić na Jurę z szosą aby nieco więcej nacieszyć się tymi widokami.

Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7086
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 12.02.2011
Zostałem zasypany PW w związku z brakiem dostępu/nie działającą ankietą. Aby uniknąć kolejnych wiadomości informuję iż:

Jak powszechnie wiadomo, nie liczy się kto głosuje tylko kto te głosy liczy  ;)

Ponadto ankieta jeszcze nie wystartowała, co tłumaczy dlaczego jeszcze nie możecie głosować. Jak tylko ruszy to się o tym na pewno dowiecie.
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2512
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 03.11.2010
Póki nie ma ciszy wyborczej, to jeszcze odpowiem.

Jestem zdeterminowany żeby ten fragment Bolechowice-Skała zostawić. On jest jako całość na tyle dobry, że warto się przez ten kilometr przemęczyć tym brukiem. Jest ładny podjazd do Zelkowa z widokiem. Jest Wierzchowie i jaskinia Wierzchowska, i w końcu jest Ojców i wjazd do Parku Narodowego. To jest jedno z centralnych miejsc na Jurze. Przechodzi tędy pieszy Szlak Orlich Gniazd. Jest widok na zamek w Ojcowie, jest kapliczka "na wodzie" i brama krakowska. I co ważne to są atrakcje, które można zobaczyć bez zatrzymywania się  ;)

Tu jeszcze ważne info. Droga od parkingu przy wjeździe do Ojcowskiego Parku Narodowego do pierwszej serpentyny została wyrementowana. Gdyby tam był ten stary asfalt dalej, to bym sobie ten fragment podarował (bo to już by było 4 km rąbanki).
Tak pozostaje tylko 1 km burku, 1 na 531 km trasy.

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2556
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
A jeszcze lepiej, jakbyś puścił trasę przez ulicę Stromą w Ujeździe/Wielkiej Wsi - wtedy to już na pewno wszyscy by Cię zapamiętali :D
Ale w drugą stronę. Może by się ktoś odważył polecieć 100 km/h  ;D

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum
Ta strona używa plików cookies (niezbędne do prawidłowego działania). Możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki, ale bez nich forum nie będzie działało prawidłowo. Czy wyrażasz zgodę?