Zgadza się, skałek mało na fotkach gdyż albowiem:
- Jura to nie tylko skałki, dla mnie często ich dominanta w relacjach zakłóca prawdziwy obraz regionu;
- zmienia się gwałtownie krajobraz i skały zarastają, przestają być tak widoczne w krajobrazie, a częściej rowerem jeżdżę ostatnio po utwardzonych drogach. Ciężko cyknąć fotkę z jadącego roweru jak skała za krzaczorami, jednak mogę gardłem ręczyć iż praktycznie każdy z pagórków na trasie wczorajszej wycieczki zwieńczony jest skałkami. Ostańce są w naszej skali czasowej praktycznie niezmienne, krajobraz w ciągu jednego pokolenia zmienił się bardzo, ubywa starego budownictwa, zamki odbudowują itp. Przecież z tych moich relacji gdyby traktować je dosłownie wyłoni się skansen z samymi kurnymi chatkami, ale to ostatnie chwile by uwiecznić... ;
- ile razy można fotografować Biakło, Słoneczne Skały itp. w takim Olsztynie przez który teraz przejechaliśmy? Dla turystów to
wow, dla nas codzienność

- więcej zdjęć ze skałkami jest w relacjach z pieszych spacerów:
http://jurapolska.com/wycieczki.php#trek_foto