Autor Wątek: Przewóz rowerów na dachu samochodu.  (Przeczytany 4885 razy)

Offline Mężczyzna Rafał74

  • Wiadomości: 5
  • Miasto: Stąporków
  • Na forum od: 13.05.2023
Przewóz rowerów na dachu samochodu.
« 15 Maj 2023, 21:03 »
Dzień dobry.
Chciałbym przewieźć 2 rowery na bagażniku dachowym. Wydawało mi się to mało skomplikowanie, ale życie zweryfikowało pomysł.
Samochód to KIA Carens 3, z fabrycznymi relingami i belkami. Belki są szerokie (75mm) , żeby zamontować uchwyt na rower potrzebuję adapterów - temat ogarnięty.
Ale bardziej niepokoi mnie fakt, że belki oprócz tego, że są aerodynamiczne, to są jeszcze lekko łukowate ( foto 1) i mam pewne obawy czy na takich belkach rowery  będą się dobrze trzymały.
I jeszcze jedna kwestia: rozstaw belek. Na foto_2 i foto_3 widać belki w maksymalnym rozstawie. Myślałem, że pod zaślepkami są otwory, ale niestety nie ma... A w takim rozstawie rowery nie będą zamocowane w miejscach zalecanych przez producenta uchwytów. Uchwyty to Homar firmy Start. Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z takim problemem? Proszę o pomoc w rozwiązniu problemu.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4847
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
czyli kupiłeś same belki te poprzeczki na dach, tzw. wewnętrzne. One są między relingami. Ogranicza Cię to na szerokość. Wejdą np. 3 rowery a nie 4 itp. Mam wrażenie że odcinek prosty jest pomiędzy uchwytami na krótkim odcinku akurat na 2 rowery lub boks dachowy. Wszedłem na stronę tej firmy a tam nie znalazłem tego bagażnika co Ty masz. Generalnie 2 rowery, 2 uchwyty na obejmy ogarnąć powinni temat, ale będą musiały być bliżej środa, bo po bokach to mam wrażenie że będą pod kątem te rowery.
Nie ukrywam, że słabo kupiłeś, ale w sumie nie ma to znaczenia trzeba rozwiązanie znaleźć.

Offline Mężczyzna Rafał74

  • Wiadomości: 5
  • Miasto: Stąporków
  • Na forum od: 13.05.2023
Te belki na zdjęciach to są fabryczne. Belki ( tzw. bagażnik bazowy) które można kupić do relingów zintegrowanych, sa proste i standardowo maja ok. 50 mm szerokości. Niestety, do mojego auta nie da się kupić takich wąskich, płaskich belek bo relingi w  tej wersji Kijanki mają nie odpowiedni profil. Adaptery , co prawda, można kupić z firmy Thule, ale cena abstrakcyjna - w okolicach kilku stówek.
Link do tego uchwytu: https://sklep.start.waw.pl/pl/bagazniki-do-przewozu-rowerow/33-67-bagaznik-homar.html#/36-odmiana_bagaznika-bagaznik_lewy

Brak możliwości przesunięcia belek do przodu, wymusza mocowanie roweru tyłem do kierunku jazdy. Przodem - to będzie problem z otworzeniem bagażnika... obawiam się że zbyt krótki prosty odcinek belki, uniemożliwi ustawienie w takiej samej pozycji rowerów. Może być za ciasno przy kierownicach.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4847
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
jako osoba która dużo jeździ z rowerami na dachu i haku, jestem zaskoczony że nie da się kupić. Z pewnością jest to możliwe, choć widzę szukałeś.
Jakim zaawansowanym rowerem jeździsz? Jakim Ty jesteś rowerzytą?
Pytam w kontekście, że jeżeli jeździsz dużo i zamierzasz dużo też go wozić ze sobą nie żałuj pieniędzy na bagażnik zwłaszcza dachowy. Tam są duże opory powietrza. Solidne muszą być i belki i uchwyt na rowery. Nie jeden posiadający słaby uchwyt zgubił rower z auta. Pomyśl jaka to może być katastrofa jak rower spadnie na kogoś. Pomijając fakt, że szkoda roweru. Ja już kiedyś prawie zgubiłem, a kumpel zgubił. Więc to się zdarza. Od tego czasu nie żałuję że zakupiłem uchwyt który sztuka kosztuje 380 zł, ale poszukałem używki za 180 zł. Może pójdź tym tropem. Na 4 rowery to kupa kasy by wyszła za nowe. Reasumując, kupiłbym dobre używane uchwyty, np.  Thule, Atera itd, sprawdź mocowania do tych belek. Jeżeli się okaże że nie pasują to kup dobre mogą być używane belki do Twojego auta, dobrej firmy.  Może masz sklep gdzieś niedaleko gdzie możesz przymierzyć uchwyty? Domyślam się, że w aucie haka nie masz?

Online Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 637
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
Od kilku lat używam z kumplami bagażnika na klapę - wcześniej klasycznie na dachu.
Na klapie przewozimy na nim maks. dwa rowery, zazwyczaj szosy, choć ja wiozłem kilka razy też jedną szosę i damkę żony - dokupiłem taką rurkę na której mogłem ją zawiesić.

Zalety:
- mniejsze zużycie paliwa,
- znacznie ciszej w samochodzie,
- łatwiejszy montaż w sensie nie trzeba dźwigać rowerów na dach,

Wady:
- upierdliwy montaż rowerów tymi paskami do bagażnika, ale po kilku razach doszliśmy do wprawy i zajmuje to 10 minut no i jeździmy maks. 3-4 razy w roku więc można przecierpieć
- trudno rowery zabezpieczyć przed kradzieżą, więc właściwie ich nigdzie nie zostawiamy bez opieki. Stąd odpada jakieś większe zwiedzanie podczas dojazdu/powrotu samochodem, ale i tak rzadko mieliśmy na to ochotę i nam to nie przeszkadza.
- trudniej dostępny bagażnik gdy rowery są zapięte, przy niewielkiej wadze można podnosić klapę, ale przy dwóch rowerach i ciężarze około 20-25kg nie ryzykujemy
- żeby przewieźć damkę trzeba dokupić adapter symulujący poziomą rurę,

Jak widać wad więcej niż zalet:-) Ale te zalety są dla nas znacznie ważniejsze niż wady stąd nawet nie zamierzamy zmieniać sposobu przewozu rowerów. Pewnie gdybyśmy mieli hak w samochodzie którym zazwyczaj jeździmy to na bank kupilibyśmy bagażnik na niego. Ma te same zalety co na klapę i nie ma większości wad,


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7320
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Osobiście uważam, ze jeżeli ktoś planuje częściej wozić rowery to nie ma nic lepszego niż platforma.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 3984
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Szczypce typu homar to kiepskie rozwiązanie, może się wysunąć, trzeba mocno zaciskać i można uszkodzić ramę, dużo bezpieczniejsze są szczypce typu klucz francuski, bo w przypadku awaryjnego hamowania rower nie odleci. Ogólnie oszczędzanie na bagażniku dachowym to duże ryzyko.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna marcin_g

  • Wiadomości: 727
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 04.06.2018
Wprawdzie pytający już ma bagażnik, ale jakby ktoś się zastanawiał - to ja mogę polecić bagażnik dachowy z uchwytem za widelec. Trzyma rower bardzo pewnie - o ile widelec jest ze sztywną osią - wtedy oś przechodzi po prostu przez otwór bagażnika. W przypadku widelca na quick-release jest moim zdaniem słabiej, woziłem tak czasem rower mtb ale nie miałem zaufania do tego bo zawsze jakiś lekki luz był (przynajmniej przy moim modelu - mam "Menabo Bike Pro". Zalety:
  • bardzo pewny uchwyt
  • nie zdejmiesz roweru bez imbusa (czyli jakieś podstawowe zabezpieczenie przed nagłą kradzieżą)
  • bagażnik jest bardzo wąski - mi mieścił się na dachu citroena c4 cactusa obok bagażnika dachowego (trumny, szer. nominalna 81cm) - tyle, że po zamontowaniu roweru nie go otworzyć.
  • po zdjęciu roweru nie generuje istotnych oporów powietrza, tzn. same belki taki generują ale bagażnik nie dokłada

Wady:
  • Trzeba gdzieś wsadzić przednie koło, ewentualnie można przyczepić do ramy trytytkami
  • Miałem problem z zamocowaniem roweru focus whistler na małej ramie z widelcem Suntour XCM - QR, nie pamiętam czy to kwestia kształtu widelca czy raczej jego dużego pochylenia (bo rama xs a koło 27.5"


A z bagażnikiem tak (tylko od tej strony mam akurat fotkę):

« Ostatnia zmiana: 16 Maj 2023, 21:58 marcin_g »

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10709
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Niektóre bagażniki (np Aguri Marathon) mają dodatkowe miejsce na przednie koło.

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 672
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Osobiście uważam, ze jeżeli ktoś planuje częściej wozić rowery to nie ma nic lepszego niż platforma.

Ditto

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4847
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
wątek rozpłynął się do zalet i wad danych rozwiązań. Zobaczymy co na to założyciel wątku, bo pytanie padło dość konkretne.

Offline Mężczyzna Rafał74

  • Wiadomości: 5
  • Miasto: Stąporków
  • Na forum od: 13.05.2023
Dzięki EASYRIDER77. Jako jedyny zauważyłeś że pytanie dotyczyło konkretnego problemu a nie dywagacji "o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy"...
Haka nie posiadam, kolarzem jestem baaaardzo amatorskim. Płaskie ( nie łukowe ) belki można owszem dokupić, ale adaptery do relingów mojego typu  są kosmicznie drogie.
Jako że nikt nic konstruktywnego nie podpowiedział, pozostała mi radosna twórczość... Inspiracją jest Toyota (na model nie zwróciłem uwagi) z podobnymi relingami. Tam nie było otworów żeby zablokować położenie belek, ale belki miały śruby blokujące.
« Ostatnia zmiana: 17 Maj 2023, 20:25 Rafał74 »

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 1548
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
Miałem kiedyś VW Polo Kombi z podobnymi relingami - płaskie i lekko łukowate, przy tym wyraźnie uginały się pod naciskiem. Dawały się przesuwać prawie po całej długości dachu a blokowały się właśnie w takich otworach za pomocą bodajże bolca na sprężynie. Poszedłem w samoróbkę na przedni widelec - wyrysowałem sobie uchwyt, obejmy na te belki i dałem do wykonania na warsztat u brata w pracy, ładnie to wyszło z nierdzewki i służyło kilka lat, często woziłem 2 rowery.
Nie próbowałem z uchwytami za ramę, bo mi się wydawało, że wyższy środek ciężkości może spowodować rozbujanie układu. Mój przykład też trochę obok tematu ale problem miałem podobny. Na drugim zdjęciu coś tam widać.



Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4847
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Rafal74 daj znać jak idzie i pytaj dalej, co tam szkodzi. Czasem rozwiązanie przychodzi przypadkiem. Powodzenia zatem życzę, ale bądź przezorny, to są duże obciążenia na dachu. Pozdrawiam.

Offline Mężczyzna Rafał74

  • Wiadomości: 5
  • Miasto: Stąporków
  • Na forum od: 13.05.2023
Chwilę zeszło, ale udało się... Korciło mnie aby coś wymyślić z rozsunięciem belek, ale zauważyłem że dach usztywniony jest tylko na tym fragmencie, na którym są otwory blokujące. Zdecydowałem się wymienić oryginalne rynienki ( skręcane na środku, z b. cienkiej blachy - mniej niż 1mm z farbą) na samoróbki. Wykonane są z blachy 2,5 mm, w jednym kawałku.
Całość przykręcona jest blaszkami ( gr 4mm ) ze stali nierdzewnej. Konstrukcja stabilna, przetestowana. Jeszcze muszę dorobić jakiś kątowniczek, tak aby rowery lepiej trzymały pion.
Dla zainteresowanych  link do modelu i rozkroju : https://cad.onshape.com/documents/bb9671693d691cca9258a378/w/df1cfac31af5c63e6e8373ea/e/7f53233da5b89557ba397ae2?renderMode=0&uiState=6480b156ac332a73daa127c5


Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum