Gofer, jest jeszcze tzw chwyt środkowy: dłonie leżą praktycznie cały czas na hamulcach (na tym gumowym coś).
Rozwiązanie bardzo podobne do tego Kellys'a montowane było w superprodukcji firmy z Bydgoszczy (zwanej Passat). Niestety po sprzęcie nie pozostała dokumentacja fotograficzna

ale na pewno nie było tak ładne. Może ktoś jeszcze ma ten patent? (a może istnieje muzeum Rometu?)
Dolny chwyt to chyba jedynie na super-pościgi w celu minimalizacji oporu aero (i raczej nikt nie myśli wtedy o hamowaniu czy zmianie przełożenia.. bo ma być po prostu szybko na maksymalnej mocy

)