Jestem szczęśliwym posiadaczem Solarforce L2 z XM-L T54B ze sterownikiem extended 1.1 czyli przed-najnowsza dioda w barwie ciepłej (ok. 3500K) Barwa jest ok.Normalnie jeżdżę na 25%, czyli 180lm i to jest komfortowe. Ale w sytuacji, gdy jest mokro - światło się mocniej odbija niż rozprasza. Wtedy ładuję 100% a i tak więcej by nie zaszkodziło...
Strasznie wąsko świeci
Wycinasz prostokącik np. z talerzyka jednorazowego itp.
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.
Robi się to przez tzw. "miękkie kliki" podczas gdy normalny klik jedynie włącza i wyłącza lampkę. W czasie jazdy wielokrotnie źle się to przełącza, to za lekko, to za mocno się kliknie, beznadziejne rozwiązanie, do tego jeszcze łatwo przełączając tryby wejść w tryb programowania. Czy w ten sposób jest to zrobione również w tych Solarforce, czy też w końcu zmienili to fatalne rozwiązanie?
Większość diód chodzi też na ~3,6 v więc do 4,8 (4xAA) ma się to nijak (ew. 3xAA by podeszło)
A to własnie ten Solarfoce obecnie Ci się zepsuł?
No cóż, oprócz tego że słabo widzę i siwieję to od zawsze mi się lekko trzęsą ręce. Także, eee, miękkie naciśnięcie, twarde naciśniecie - odpadają
Podziwiam Olo Twoją upartość w kierunku AA.Sam tez to przeżywałem. 100pln wydane na ładowarkę AA; 20 kilka akumulatorków...Niestety - uświadomiłem sobie w końcu że fizyki sie nie przeskoczy i z AA nie da się wycisnąć tyle światła co z 18650.
Latarkę tego typu miałem parę lat temu, też z zoomem. Badziew jakich mało, nie dotykać. Rozkład światła był tak żałosny, że energia szła w gwizdek. Zoom? Przestawiał się sam na wybojach, jeśli nie był w skrajnym położeniu. No i dziadowski przełącznik.
/Dygresja: Z tym Fenixem to ciekawa sprawa: nie widać jego produktów w rowerowych ('lepszych/gorszych') sklepach, nie występuje w testach, nigdy nie czytałem, nie słyszałem o rowerujących użytkownikach - ani w kraju, ani za granicą (przewijają się najprzeróżniejsze inne). Jego latarki dostępne są za to w sklepach z wyposażeniem turystycznym, w 'myśliwskich' i 'survivalowych'. Gdyby nie 'świadectwo' licznych 'dzieł' użytkownika Wilka - w życiu nie pomyślałbym o nim jako o ew. faworycie AA-lampek./