Autor Wątek: Tubus Tara, czy Tubus Ergo  (Przeczytany 5167 razy)

Offline Mężczyzna Freud

  • Wiadomości: 2649
  • Miasto: Zielona Góra
  • Na forum od: 16.06.2011
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 11 Sty 2012, 20:04 »
Okej - innymi słowy nie ma się czym martwić ;)

Tzn. z doświadczenia m+k słyszałem, że mają około 20kg z tyłu, a wożą na prawdę sporo, więc
te 10 kg na przodzie (ew. 15kg) nie powinno zrobić wrażenia na bagażniku.
"Życie jest jak jazda na rowerze, żeby utrzymać równowagę musisz poruszać się do przodu." - A. Einstein
"Wax, to tylko kwestia czasu kiedy "Podróże z dziećmi" stanie się twoim najważniejszym działem" - Cinek

Offline Mężczyzna ciman

  • Wiadomości: 758
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 26.05.2009
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 11 Sty 2012, 20:22 »
Spokojnie wystarczy, bo chyba na roczną wyprawę się nie wybierasz?

Offline Mężczyzna Freud

  • Wiadomości: 2649
  • Miasto: Zielona Góra
  • Na forum od: 16.06.2011
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 11 Sty 2012, 20:26 »
Pewnie, że nie. Zresztą - ile można zabrać w dwie osoby. Bez przesady ;)
W roczną wolałbym przyczepkę :D
"Życie jest jak jazda na rowerze, żeby utrzymać równowagę musisz poruszać się do przodu." - A. Einstein
"Wax, to tylko kwestia czasu kiedy "Podróże z dziećmi" stanie się twoim najważniejszym działem" - Cinek

Offline m+k

  • Wiadomości: 847
  • Miasto: Zielona Góra
  • Na forum od: 06.09.2011
    • www.wyprawyrowerowe.zgora.pl
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 11 Sty 2012, 21:02 »
Tak na marginesie napiszę, że wszystkie 4 sakwy + worek transportowy ważą u mnie ok.15kg, Krzysztofa wszystkie bagaże(5szt) ok 20kg (być może Freud źle się wyraziłam) ;)
Pozdrawiamy

Offline Mężczyzna Freud

  • Wiadomości: 2649
  • Miasto: Zielona Góra
  • Na forum od: 16.06.2011
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 11 Sty 2012, 21:04 »
Nie - spoko - to ja na pewno pomyliłem się albo po prostu nie wiedziałem, że to w sumie :D
Nie mam wyobrażenia bo nie woziłem pełnego ekwipunku w sakwach.

To tym bardziej nie ma sięczym przejmować pod kątem wagi przednich sakw :D
Chyba, że zabiorę 42'' TV :P na tylni bagażnik :P Zasilanie na prądnice :P

M+K, ale z tego co mówiliście, że te kilogramy w sumie na 2 rowery to na prawdę sporo ekwipunku, a nie waży to aż tyle.
"Życie jest jak jazda na rowerze, żeby utrzymać równowagę musisz poruszać się do przodu." - A. Einstein
"Wax, to tylko kwestia czasu kiedy "Podróże z dziećmi" stanie się twoim najważniejszym działem" - Cinek

Offline Mężczyzna Zbyszek

  • Wiadomości: 1496
  • Miasto: Zawiercie
  • Na forum od: 17.02.2009
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 11 Sty 2012, 21:45 »
Dopiero po PW Freuda dotarłem do tego wątku i czuję się w pewnym sensie wywołany do tablicy  :)
Kupiłem bagażnik Accenta bo wtedy Crosso było nieosiągalne. Dzisiaj już mam nówkę Crosso - leży sobie zafoliowane, nieużywane w szafie  :) a dalej używam to co miało być rozwiązaniem tymczasowym.
Oryginalne mocowanie kompletnie mi nie odpowiadało ale od czego jest głowa? Proponuję przejrzeć folder ze zdjęciami (będzie łatwiej niż wklejać kilka linków) są tam między innymi zdjęcia przedstawiające mocowanie przedniego i tylnego bagażnika (gdy jest tylko jeden otwór w ramie a bagażnik musi być odsunięty do tyłu) w moim rowerze, jak również nieudany (materiałowo) patent mocowania przedniej lampki  ;)

 https://picasaweb.google.com/117211602787549968653/DropBox?authkey=Gv1sRgCNXLtc7R_t__FA#

Jak widać da się zamocować ten bagażnik na widelec amortyzowany tak aby sakwy wisiały "prosto" (rurka pod haki sakw jest pozioma). Na widelcu jest hamulec z tarczą 180mm. Mocowanie zacisku hamulcowego uniemożliwia osunięcie się obejmy w dół i wejście w kolizję z tarczą.
Bagażnik jest stabilny. Jak się go dokręci z "czuciem" to nie ściska goleni tak, że utrudniało by to pracę amortyzatora. Zdarza się, gdy kładę rower na boku to nieznacznie bagażnik się obraca ale jest to wina zbyt miękkiej blachy, z której zrobiłem adapter bo blacha się wygina (proszę zwrócić uwagę, że górna i dolna obejma nie jest do siebie równoległa co na moje oko blokuje obrót).
Niem mam jednak obawy, że bez pałąka (jak w Crosso) łączącego obie części bagażnika, bagażnik obróci się i wkręci się w szprychy.
Do każdej  przedniej sakwy ładowałem po 5-7kg starając się równomiernie obciążyć rower - bagażnik nie opadał w dół.
Co do pracy amortyzatora z obciążeniem przednimi sakwami to popieram to co cytował Cinek: 20 lat temu na studiach na teorii ruchu pojazdów samochodowych mówili, że korzystnie dla komfortu jazdy jest aby stosunek masy nieresorowanej do resorowanej był jak najmniejszy - nie poprę tego "wektorami" bo już trochę tej wiedzy mi wyparowało z głowy  ;). Zapewne można wyliczyć ten niekorzystny wpływ przednich sakw na amortyzację ale ja tego nie odczuwam bo może to nie te masy, nie te prędkości czy energie ... Zdecydowanie lepiej prowadzi mi się rower z przednimi sakwami szczególnie na podjazdach. Rower jest ogólnie stabilniejszy.
Nawet jeśli padnie mi amortyzator to i tak nie założę sztywnego widelca :)

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6184
  • Miasto: Wiedeń
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 21 Sty 2012, 19:57 »
Zanim zaczniesz się ekscytować weź pod uwagę że na Tubusach listwa w dużych Ortliebach też się wygina
Najwyżej zona będzie musiała wieźć nieco więcej i po sprawie :P

Nie bardzo rozumiem. Dlaczego wygięcie się listwy w sakwie miało być problemem? Mi się zawsze wygina a (tylne) sakwy zrobiły już ponad 12 Mm i listwie nic się nie stało :)
« Ostatnia zmiana: 21 Sty 2012, 20:11 aard »
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące... chyba że jesteś bikepackerem :p

 

Offline Mężczyzna oszej

  • Niejeżdżący teoretyk - forumowy mędrek
  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.01.2011
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 21 Sty 2012, 20:01 »
Po prostu p. Freud chce mieć wszystko idealnie. A tak primo się nie da, secundo - po co, tertio - nic się nie dzieje, co także potwierdzam :)

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6184
  • Miasto: Wiedeń
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 21 Sty 2012, 20:11 »
Poza tym na forum panuje opinia (aard, wilk - tysiące kilometrów z sakwami), że rower z przednimi sakwami (czyli dużą masą nieresorowaną) prowadzi się lepiej niż rower bez tych sakw, a więc właśnie lepiej trzyma się drogi.

Tu akurat nadużywasz, bo żaden z nas nie ma amortyzatora w rowerze wyprawowym  :)

Pozostaje nośność. Jeśli to jest 10kg (jak mówi recenzja) to chyba nie za wiele :)
Chociaż sam nie wiem co może ważyć 10kg.

10 kg to raczej mało. Same sakwy ważą ponad kilogram chyba. Mój zestaw przedni (Orlieb, 25 litrów) to ok. 15 kg. Od biedy można zejść do 10, ale robić tylko dlatego, że móc kupić kiepski bagażnik...? Nie kumam :o
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące... chyba że jesteś bikepackerem :p

 

Offline Mężczyzna Freud

  • Wiadomości: 2649
  • Miasto: Zielona Góra
  • Na forum od: 16.06.2011
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 21 Sty 2012, 21:26 »
"Ja Was proszę" :D Znalazłem moim zdaniem rozwiązanie dla mnie idealne.
Mam czas. Jest zima. Mogę skompletować i przeanalizować wszystkie ZA i PRZECIW.
Wasze opinie są dla mnie cenne ale nie są wyrocznią. Jak mi ktoś pisze, że czegoś się nie da to
nie znaczy zaraz, że na pewno tak jest. Nie raz przekonałem się, że warto jednak odejść
od "głosu ludu" (nie sugerować się na ślepo) i się na tym lepiej wychodzi (bez urazy).

Więc znalazłem dla mnie rozwiązanie idealne - da się? Da. Po co ma się wyginać skoro nie musi (pytanie retoryczne).

To czy to będzie kiepski bagażnik to się okaże. Informacja o 10kg nośności pochodzi z nieoficjalnego źródła a informacji o nośności Accenta od producenta nie znalazłem. Do tego Zbyszek miał ten bagażnik na 3 wyprawach i wszystko super więc w mojej ocenie nie ma się czym przejmować.

Bagażnik nie kosztuje wiele, więc go przetestuję jeszcze w maju na kilku wyjazdach pod obciążeniem.
Jeśli się sprawdzi to uznam go za lepszy od crosso lowrider w moim zastosowaniu.
"Życie jest jak jazda na rowerze, żeby utrzymać równowagę musisz poruszać się do przodu." - A. Einstein
"Wax, to tylko kwestia czasu kiedy "Podróże z dziećmi" stanie się twoim najważniejszym działem" - Cinek

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4568
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 21 Sty 2012, 21:39 »
Odświeżę nieco temat. Muszę kupić przedni bagażnik lowrider i zastanawiam jaka jest różnica pomiędzy Tubus Tara a Ergo?

Mam Ergo i muszę wytknąć jedną poważną wadę: Otwór na śruby mocujące razem elementy bagażnika (pałąk i poprzeczki) nie przechodzi na wylot przez rurę.

Złamała mi się jedna z tych śrub. Oczywiście tak, że nic nie wystawało. Szanse na wykręcenie — zerowe.

Na szczęście bagażnik ma dwa warianty mocowania (low i very low rider), więc użyłem tego drugiego. Śrubę w końcu wydobył mechanik, walcząc z tym ponad godzinę. Najpierw próbował naspawać stary śrubokręt i ją wykręcić, ale w końcu rozwiercił wszystko w cholerę i nagwintował na nowo.

W Tarze, o ile się nie mylę, otwór jest już na wylot (bo i rura grubsza). Jak się śruba złamie, można łatwiej wykręcić w którąś stronę.

Offline Mężczyzna Freud

  • Wiadomości: 2649
  • Miasto: Zielona Góra
  • Na forum od: 16.06.2011
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 21 Sty 2012, 22:00 »
Taką śrubę można wyciągnąć poprzez nawiercenie mniejszym wiertłem niż średnica śruby. Powolutku i daje radę ;)
"Życie jest jak jazda na rowerze, żeby utrzymać równowagę musisz poruszać się do przodu." - A. Einstein
"Wax, to tylko kwestia czasu kiedy "Podróże z dziećmi" stanie się twoim najważniejszym działem" - Cinek

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 21 Sty 2012, 22:05 »
jak śruba jest niezapieczona to tak, jak siedzi sztywno to samo wiertło nie pomoże.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4568
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 21 Sty 2012, 22:22 »
Taką śrubę można wyciągnąć poprzez nawiercenie mniejszym wiertłem niż średnica śruby. Powolutku i daje radę ;)

Tyle teoria. W praktyce trzeba znaleźć warsztat, w którym będzie:
  • wiertarka
  • stojak na takową wraz z imadłem
  • wiertło o fi < 3mm
  • ...a najlepiej komplet takich

Dla utrudnienia dodam, że poszukiwania zaczynamy w południowej Rumunii, posuwając się w stronę Bliskiego Wschodu ;)

Offline Mężczyzna Freud

  • Wiadomości: 2649
  • Miasto: Zielona Góra
  • Na forum od: 16.06.2011
Odp: Tubus Tara, czy Tubus Ergo
« 22 Sty 2012, 00:09 »
AJ tam aj tam - każdy podróżnik przecież wozi ze sobą wiertarkę stołową z kompletem wierteł ;) :P
"Życie jest jak jazda na rowerze, żeby utrzymać równowagę musisz poruszać się do przodu." - A. Einstein
"Wax, to tylko kwestia czasu kiedy "Podróże z dziećmi" stanie się twoim najważniejszym działem" - Cinek

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum