Autor Wątek: Rama na zamówienie z Bike Mielec...  (Przeczytany 3198 razy)

Offline Mężczyzna andreas37

  • Wiara Czyni Cuda..
  • Wiadomości: 18
  • Miasto: szczecin
  • Na forum od: 12.11.2011
Rama na zamówienie z Bike Mielec...
« 19 Sty 2012, 17:16 »
Witam

Czy ktoś z forumowiczów pokusił się o zlecenie wykonania takowej ramy?
Interusują mnie doświadczenia i jakość wykonania takowej ramy w waszej opinii....   :lol:

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Jeśli masz zamiar bawić się w robienie ramy na zamówienie to na twoim miejscu zainteresowałbym się firmą Biobike.

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
oj co do Biobike to opinie są... mocno podzielone Sporo jest takich że projekt projektem, a Pan Kądej robi co mu w duszy zagra...
A co do mielca - swego czasu mieli dość słabe alu, ramy permanentnie pękały Może coś się zmieniło w tej kwestii bo sporo się tych ram pojawiło w specyfikacji trialowej (ultra tylny krótki ale szeroki trójkąt etc)

Offline Mężczyzna Włod

  • Wiadomości: 758
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.04.2011
Witam

Czy ktoś z forumowiczów pokusił się o zlecenie wykonania takowej ramy?
Interusują mnie doświadczenia i jakość wykonania takowej ramy w waszej opinii....   :lol:

Swego czasu znam osoby ktore kilk lat temu jeżdzili w trailu na ich ramach i były ok to był rok 2004 może 2005 wtedy ramy były całkiem okej.  Można trochęsię przyczepić do wyglądu spoin w miejscach spawania. Nie słyszałem o ramach pękniętych.
Zamówienie u nich rama to małą loteria. Za to masz unikalny rower :)

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
oj co do Biobike to opinie są... mocno podzielone Sporo jest takich że projekt projektem, a Pan Kądej robi co mu w duszy zagra...

Mam dwóch znajomych którzy robili ramy w Biobike i 2 razy odsyłali ramy i w końcu było tak jak trzeba. Z tych tańszych firm robiących ramy to zdecydowanie Biobike robi najlepsze przynajmniej takie jest moje zdanie na ten temat.

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
A czemu "takową" ramę musisz zrobić u spawaczy? Nie pasuje żaden gotowiec? Poziomka/koła 29"/rama 29"/cudaczna geometria? Jak koniecznie musisz, to najlepiej poszukaj producenta w Twojej okolicy (hmmm. Szczecin.. Orłowski..) Rozmowy twarzą w twarz są znacznie bardziej skuteczne niż przesyłanie XX projektów..

O Mielcu opinii tyle co opiniujących.. i co śmieszniejsze firma też nie jest jedna (może ktoś z Mielca się wypowie, bo osobiście się gubię).

Paru znajomych robiło w Mielcu ramy. Opinie począwszy od achów-echów, a skończywszy na nierówno przyspawanych piwotach, pokrzywionej geometrii czy "spapranych" spawach.. Najczęstszy problem to "klient myślał o czymś innym" niż dostał, ale to już faktycznie kwestia "innego" rozumienia tych samych praw (znaczy błędy w projekcie). Swoje standardy (np 29") robią perfekcyjnie.

O ile się orientuję, Mielec jest praktycznie jedynym miejscem, w którym ramę można mieć za rozsądną cenę i w rozsądnym czasie. Nie ma oczekiwania po XX miesięcy, telefony odbierają, maile czytają (i nawet odpowiadają na nie :) )

ps. A czy czasami Biobike to nie CarbonBike? Chyba trochę zmienili profil materiałowy (i oczywiście cenowy).
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Offline szczypek45

  • Wiadomości: 79
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.04.2009
Polecam przeczytanie tej opini:
http://www.choody.com/artykuly.htm,5312

Offline Mężczyzna oszej

  • Niejeżdżący teoretyk - forumowy mędrek
  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.01.2011
Tu raczej nie ma czego "polecać", tak jak napisał pajak_gdynia, opinii jest tyle, co opiniujących. Mam 2 lub 3 znajomych z ramami mielca, z czego są to raczej rowery do "skakania". Dwie z nich na pewno były kupowane na znanym serwisie aukcyjnym, projektowane przez sprzedającego. I jeżdżą, są zadowoleni. Ale w internecie też jest dużo "złych" opinii. Zanim zabierzemy się za "projektowanie" ramy, oczywistym jest znać DOGŁĘBNIE rysunek techniczny i zasady projektowania. To samo tyczy się odczytującego projekt. Problemy raczej wynikają z powodu jednej czy też drugiej osoby (czyt. ich umiejętności sporządzania/odczytywania rysunku), a nie z powodu złych chęci/skomplikowania materiału. Oczywiście zawsze może zdarzyć się niedbalstwo.
Co do spawów - zastrzeżenia mają Ci, co właśnie sobie skaczą po murkach. Dla nich ramy trekkingowe (o ile wykonaliby skok :)), to miękkie.. wiadomo co :) Co do estetyki spawów - tu już się nie wypowiem. Projektujący zawsze może okreslić parametry spoiny :)
Pisząc to nie miałem na celu przekonywania do Mielca, czy też heroicznego bronienia, ale raczej wykazanie głównych ognisk żalów, nieporozumień, które wpływają tak czy inaczej na markę :)

Offline Mężczyzna Andy

  • Wiadomości: 155
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 20.02.2011
Czesc,mialem rame z Mielca i mam raczej zle zdanie o tych wyrobach. Kupiona w 1996,przejechala wprawdzie 29173km,wliczajac wyprawy,ale pekla mi kilka razy-pierwszy raz spawali,drugi raz wymieniali cala rure skosna ramy,przy trzecim peknieciu sie poddalem i lezy do dzis w piwnicy:p Do tego 2 razy lakierowana,tez u nich ,bo lakier,choc niby piecowy,to slaby. Za to kontakt z wladcicielem,wtedy toto sie nazywalo "Bike-pol",panem Zdzislawem N.-Stecem wzorowy,nie bylo komorek,dzwonilem na prywatny domowy,przyjmowali zgloszenie i naprawiali i odsylali bez zajakniecia,ehh,czasy... Mysle,ze aktualne modele sa lepsze,niz tamten moj,nawet slyszalem kilka pozytywnych opinii,tyle ze od "skakaczy":)
Wherever I may roam

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Stare Mielce faktycznie były słabe - później wspawywali jeszcze wzmocnienia na dolnej rurze by to poprawić
fakt faktem, ze onegdaj nawet wykluła się teoria że malowanie (proszkowe czy piecowe) za nadto osłabiało te ramy - mój kolega zostawił surową, niemalowaną, tłukł ją mocno w górach, z sakwami (i wszystko na sztywnym widle) i pękła dopiero 2 lata temu ;)

Offline Mężczyzna Andy

  • Wiadomości: 155
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 20.02.2011
Hehe,moja rama miala takowe wzmocnienie juz wspawane,pekla tuz za nim( moze przegrzany spaw?),potem ponownie w tym samym miejscu,dlatego wymienili cala rure(tez ze wzmocnieniem)...i wtedy pekla na rurze podsiodlowej,tuz nad suportem:/ Wogole,to aluminium jakies miekkie bylo,tylny hak mi sie zniszczyl od "quick release lever",ktorym sie mocuje tylne kolo po wlozeniu,opory pancerzy sie ledwo trzymaly,a gwinty koszyka na bidon obracaly w ramie:/ Ciekawe,czy to teraz poprawili:/
Wherever I may roam

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum