Autor Wątek: Zapięcie rowerowe  (Przeczytany 86377 razy)

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Zapięcie rowerowe
« 12 Mar 2013, 21:21 »
każdy, kto za młodu trochę bawił się drucikiem, ten wie, że większość zamków mechanizmy zapadkowe ma dość słabe, kwestia czasu i precyzji. Osoba z wielkim zaangażowaniem grzebiąca w zamku raczej przykuwa uwagę otoczenia.

My home is where my bike is.

Offline Drzewo

  • Wiadomości: 1619
  • Miasto:
  • Na forum od: 16.09.2014
Odp: Zapięcie rowerowe
« 12 Mar 2013, 23:13 »
Osoba z wielkim zaangażowaniem grzebiąca w zamku raczej przykuwa uwagę otoczenia.

Offline Mężczyzna wikrap1

  • Wiadomości: 1481
  • Miasto: łódź
  • Na forum od: 03.02.2013
    • Wyprawy młodej pary
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 00:01 »
Psychologia jest bezwzględna. Ja zaliczyłem szlif po przyhamowaniu na mokrych pasach i wywaliłem w krzaki. Kilka osób to widziało. Jakoś nikt d* nie ruszył i koledzy zauważyli, że kogoś brakuje i mnie znaleźli stękającego ;) Co innego np. na maratonach są zwykle ludzie z głową i sami wiedzą, że kiedyś mogliby potrzebować pomocy, dlatego jak złamałem obojczyk w Nowinach to na prawdę sporo osób spytało czy coś pomóc itd.

Jako ciekawostka:


A ja jako zapięcie mam kawał łańcucha włożony w dętkę, żeby nie rysował i to spinam kłódką. Cena nieporównywalnie niższa od U-Locka a czas rozbrajania myślę podobny. Na łańcuch powiedzmy 15 sekund a na U-Locka może 20s. Pewnie jakoś tak ;)

Offline Mężczyzna chesteroni

  • Wiadomości: 673
  • Miasto: Toruń
  • Na forum od: 14.07.2012
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 09:35 »
A propos psychologii. Ładnych parę lat temu jeździłem po Szczecinie jako kurier. Używałem taniutkiego U-Locka do zapinania roweru. No i któregoś razu udało mi się zgubić kluczyk. Poszedłem (w stroju "kolarskim" do pobliskiego warsztatu, pożyczyłem brzeszczot i piłowałem U-Locka ~naście minut. Nikt się niczym nie zainteresował, oddałem brzeszczot i pojechałem.
Wystarczy, że się wygląda jak rowerzysta i jak widać nikomu problemu nie robi piłowanie na środku chodnika zapięcia. To była dla mnie niezła lekcja nt. zapinania i zostawiania roweru.
Obecnie w centrali mojego pracodawcy są stojaki i kamery i mimo to kradzieże rowerów są na porządku dziennym.

Stąd mój wniosek: zapinanie roweru wartego jakieś sensowne pieniądze na dłużej niż chwilę nie ma sensu, a na moment to można czymkolwiek. Szansa, że się trafi przez 2-5 minut na złodzieja jest niewielka.

Offline Mężczyzna dziobolek

  • Wiadomości: 169
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 12.02.2013
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 11:44 »
...Osoba z wielkim zaangażowaniem grzebiąca w zamku raczej przykuwa uwagę otoczenia.

...a toś mnie waść rozbawił... http://emoty.blox.pl/resource/upup.gif

Podstawowa sprawa, to starać się nie zostawiać często w tym samym miejscu.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 12:00 »
Do tej pory nie słyszałem ani nie wyczytałem o ani jednej kradzieży, gdzie ucięto u-locka (komuś za to otworzono Keepera na okrągły kluczyk). Nie siejmy paniki, po co bawić się kilkanaście minut, skoro można w kilka sekund rozbroić zapięcie roweru obok? ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 15541
  • Miasto: Strzelce Opolskie - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 12:13 »
Też czekam już kilka lat na informację o przełamaniu ulocka w celu kradzieży roweru :D

To, ze coś się da to nie znaczy, że ktoś zadaje sobie trud by to zrobić.

Offline Kobieta kolibereq

  • Wiadomości: 376
  • Miasto: Śląsk
  • Na forum od: 07.02.2013
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 12:52 »
Też czekam już kilka lat na informację o przełamaniu ulocka w celu kradzieży roweru :D

To, ze coś się da to nie znaczy, że ktoś zadaje sobie trud by to zrobić.

No to chyba znalazłam:

Niejaki Bart napisał:
   Bart    
19.07.2010


No i trafiło na mnie - niestety dołączam do grona, które musiało się
rozstać ze swoim (na szczęście nie jedynym) rowerem :(
Złodziej połasił się na 13-letniego Magnuma, z którego z oryginały
została właściwie rama i wspornik kierownicy.
Czym był przypięty? U-Lockiem... Czym przecięty? Prawdopodobnie
nożycami do prętów - na to przynajmniej wskazuje ślad cięcia. Nie mam
nr ramy - nie sądziłem, że ta potwora znajdzie amatora, no więc nie
wiem czy jest sens zgłaszać na policję - chyba tylko aby zostało
odnotowane w statystykach...
W razie gdyby komuś rzuciło się w oczy zamieszczam foto roweru (i jako
ciekawostkę też U-Locka):
http://img835.imageshack.us/gal.php?g=78457729.jpg
Rower był bez sakw, tylna przerzutka Deore LX (przekładałem sobie
pomału części z upgrade'owanego fulla), przedni amortyzator już nie
czarny RST 281, a jakiś szary ZOOM czy inne ustrojstwo (nie warto - po
miesiącu już nie działał).
Strata materialna niby niewielka, za to kłopot niemały - z dojazdami
do pracy i ogólną jazdą po mieście - kto się przyzwyczaił ten
wie... ;-) Chyba czas rozejrzeć się za jakąś starą i tanią kolarką.
Gdyby komuś się w oczy rzucił - będę wdzięczny za przekazanie
informacji.
A złodziejowi kij w szprychy i pod samochód z nim.
Pozdr.
Bart

https://groups.google.com/forum/?hl=pl&fromgroups=#!topic/pl.rec.rowery/wyygWAqLnT8
Nie chodzę, jeżdżę, chyba zostanę listonoszem...

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 15541
  • Miasto: Strzelce Opolskie - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 12:58 »
Az serce zadrżało :D

Jakiej grubości jest pręt, 13 mm?

Offline Mężczyzna oszej

  • Niejeżdżący teoretyk - forumowy mędrek
  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.01.2011
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 13:26 »
No i to jest problem akurat tego ulocka -nie trzeba ciąć 2 razy, bo można kręcić szeklą w zapięciu i/lub wyciągnąć jedną część. Jak ryglowany dwukrotnie to już musi się mocniej pomęczyć. Poza tym co za idiota z tego złodzieja, że połakomił się na takiego magnuma, jak już ciął, to mógł coś droższego :D

Tak, w kryptoloku było 13mm. Ale to inna stal niż w series 4. I series 4 ma 14mm ;)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 16:37 »
Tak, w kryptoloku było 13mm. Ale to inna stal niż w series 4. I series 4 ma 14mm ;)
Czym się różni stal? Z tego co znalazłem jest utwardzana. Do tej pory wydawało, mi się, że w zależności od ceny zmieniał się głównie zamek.

1 mm różnicy to raczej chwyt marketingowy. Jeśli mają czym przeciąć to tylko trochę dłużej będzie to trwało.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 15541
  • Miasto: Strzelce Opolskie - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 16:54 »
Zobacz jak chłop się męczy z ulockiem 13 mm :)



Przykłady dobrego i złego zabezpieczania roweru:




« Ostatnia zmiana: 13 Mar 2013, 17:01 yoshko »

Offline Mężczyzna oszej

  • Niejeżdżący teoretyk - forumowy mędrek
  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.01.2011
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 17:08 »
Czym się różni stal? Z tego co znalazłem jest utwardzana. Do tej pory wydawało, mi się, że w zależności od ceny zmieniał się głównie zamek.
A bo stal jest tylko jedna utwardzana. No tak, po co te studia, wszystko z najtańszej węglówki robimy :) A jakieś mocniejsze konstrukcje to też jedna stal, tylko wzmocniona. I wieżowce i ściągacze do łożysk.
Producent pisze swoim bełkotem typu super-nie super, keeper jest wg neigo nieodporny na cięcie nożycami do prętów, pewnie dlatego, że ta stal jest np. bardziej krucha. Inna sprawa, że im lepszy zamek tym także lepsze zabezpiczenie, czasem nie ma sensu ciąć, jak można rozwalić zamek...

1 mm różnicy to raczej chwyt marketingowy. Jeśli mają czym przeciąć to tylko trochę dłużej będzie to trwało.
A co to ma do rzeczy? O to w zabezpieczeniu chodzi, żeby to trwało jak najdłużej, jak ktoś zobaczy keepera a s4 to zacznie ciąć keepera.


E: Inna sprawa, że ilość certyfikatów wydanych dla Series 4 jest o niebo bogatsza, pomijając już, że wspólny sold secure jest wydany w innych klasach, dla kryptoloka jest to "srebrna nagroda", dla series 4 złota. W innych organizacjach series 4 była brana często jako zapięcie motocyklowe, a nie rowerowe, gdzie złodzieje potencjalnie podchodziliby z lepszymi łamakami :)? Tak tylko głośno myślę.
« Ostatnia zmiana: 13 Mar 2013, 17:29 oszej »

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 17:41 »
Sam producent (Kryptonite) nie różnicuje materiału. Z tego co pamiętam, przy wszystkich u-lockach jest opisane wzmocniona stal. Gdyby się różniło to chyba by się pochwalił..?

Nie tylko jest istotny czas ale i potrzebne narzędzia. Np. zwiększenie grubości linki wcale jej nie ratuje ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna oszej

  • Niejeżdżący teoretyk - forumowy mędrek
  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.01.2011
Odp: Zapięcie rowerowe
« 13 Mar 2013, 17:49 »
14mm hardened MAX-Performance steel shackle resists bolt cutters and leverage attacks

13mm hardened Performance steel shackle resists cutting and leverage attacks

czym się różni max - nie wiem, ale skoro coś napisali to musi być na rzeczy, jakby była ta sama stal to by się tylko rozwodzili nad zamkiem i brakiem możliwości obrotu szeklą, a nie dopisywali max, cokolwiek to znaczy. Dla pewności możesz napisać do producenta i być może obalić moją tezę o innej stali :)

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum