Autor Wątek: Nareszcie cos dla nas:)  (Przeczytany 18356 razy)

Iwona

  • Gość
Nareszcie cos dla nas:)
« 30 Paź 2006, 14:38 »
Heja! To i ja dołączam, choć szczerze mówiąc wolę spotkania koedukacyjne.

Powiedz coś więcej o tych wyprawach, czy są to wypady typowo babskie? Dokąd jeżdziłaś do tej pory?

Pozdr.Iwona

padusia

  • Gość
Nareszcie cos dla nas:)
« 31 Paź 2006, 01:07 »
no no to sie kobitek wiecej znalazlo ;) witam was hehe :))))

Offline anooshka

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: tu i tam:)
  • Na forum od: 04.06.2006
    • http://www.ku-sloncu.org
Nareszcie cos dla nas:)
« 3 Lis 2006, 16:09 »
i ja witam wszystkie panie goraco, pozdrawiam z pakistanu:-) i zycze owocnych rozmow na forum, niestety nie mam za bardzo jak i za czesto okazji zeby sie udzielac na forum... dostep do internetu mamy ograniczony itp itd, ale mysle ze kiedys odrobie straty:-)
pozdrawiam wszystkich forumowiczow ze Swat Valley

Babencja

  • Gość
Nareszcie cos dla nas:)
« 7 Lis 2006, 10:55 »
witam, witam ale Ci tego Pakistanu i taj calejwyprawy zazdroszcze ;)Iwonka pytals sie kto jezdzi i gdzie rowerkujemy przed wyjazdem na "wyprawe"oczywiscie rozkrecamy sie po naszympieknym kraku.Ostatnio jechalismy Ukraina Moldawia do Oddesy 3 lata temu nastepnie  kraje nadbaltyckie talinn wilno polska, w tym roku szlkiem Dunaju Poczatek Czeskie Budziejowice do Bidapesztu jest to grupa mieszana wszyscy poznani na necie. W roku 07 planujemy norwegie;)ale jeszcze sie moze zmienic moje marzenie to syberia Irkuck wladywostok juz 3 podejscie bedzie to tego wyjazdu ale zobaczymy co bedzie.Pozdrawim i do nastepnego ;)

oka

  • Gość
Nareszcie cos dla nas:)
« 10 Cze 2007, 12:53 »
Witam ,
mam pytanie do kobiet: czy na damskich siodełkach rzeczywiście jeździ się wygodniej? Szczególnie gdy trasa jest długa i z roweru nie można zejść ani na chwile,....Jeśli tak, to jakie mogłybyście polecić? W cenie do 100 zł , jeśli się orientujecie oczywiście.
Byłabym bardzo wdzięczna.

no tak, to pytanie nie na temat, ale co mi tam...poczekam na odzew mimo to

Offline anooshka

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: tu i tam:)
  • Na forum od: 04.06.2006
    • http://www.ku-sloncu.org
Nareszcie cos dla nas:)
« 11 Cze 2007, 07:54 »
witaj

jezdzi sie duuuuuuzo wygodniej..  przed wyjazdem probowalam kilku... damkich i meskich
i to ktore mam jest najwygodniejsze :)  dobrze dobrane siodelko jest niezmiernie wazne poniewaz poprzez nasza jakze odmienna anatomie  :D  zle dobrane siodelko moze spowodowac nawet "bol"... damskie siodelka najczesciej sa skonstruowane w taki sposob zaby nie "uciskac" pecherza... ( jak uciska to jest to czasem nawet bolesne i chodzisz co chwile do toalety)... ja sobie chwale siodelko secialized gel, dolce:

http://www.dobrerowery.com/product_info.php?manufacturers_id=21&products_id=2552


jezdzimy po 7 godzin dziennie i sprawuje sie rewelacyjnie... zadnych problemow...  :D

zycze powodzenia w doborze siodelka i podrozach  :D
pozdrowienia z Himalajow
ania

oka

  • Gość
Nareszcie cos dla nas:)
« 11 Cze 2007, 13:28 »
Dziękuje bardzo anooshka za konkretne informacje. Właśnie o to mi chodziło, aby ktoś , kto z tego korzysta powiedział czy warto...Ja nie jeżdżę dużo, bynajmniej nie teraz, wiadomo, sesja. Ale w wakacje to co innego.A już na moim tajwańskim siodełku ( męskim) na dłuższe trasy nie dam rady..Swoje wycierpiałam.Trzeba zainwestować, komfort siedzenia jest przecież ważny, od niego zależy powodzenie samej jazdy.
Pozdrawiam

[ Dodano: Pon Cze 11, 2007 9:10 pm ]
Zastanawiam się jak wygląda siodełko które uciska na pęcherz, w domyśle moczowy. Mam nadzieję ze chodziło o cewkę moczową....  :wink:

Offline anooshka

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: tu i tam:)
  • Na forum od: 04.06.2006
    • http://www.ku-sloncu.org
Nareszcie cos dla nas:)
« 8 Lip 2007, 09:43 »
prosze prosze... a co do siodelka ktore uciska ... to na przyklad takie bez dziurki na srodku... bynajmniej tak bylo w moim przypadku :?
my kobietki mamy nieco inaczej niz panowie:-)

pozdrawiam goraco z leh:-)
baw sie dobrze i powodzenia w doborze siodelka:-)))
anuszka

tlalkaewa

  • Gość
Nareszcie cos dla nas:)
« 19 Lip 2007, 07:37 »
Witam. Ewa lat hmmm troche już mam:-) Rower to moje drugie nogi;-) Mieszkam w Beskidach i tu najwęcej spędzam czasu na rowerze właśnie. Jeździmy z mężem od ........rany to już z dziesięć lat bedzie. Od kilku lat wypuszczamy się na rowerowe wakacje. Wcześniej wakacje były bardziej samohodowe, bo dziecko było małe:-) Teraz ma 15 lat i woli z kolegami na obozy.;-) A wtedy my na rowerki....Dwa tyg temu wróciliśmy z Wenecjii przez Słowenie, Chorwację, Węgry i ulubiną Słowację do domku;-) Słowacja przejechana tyle razy, że aż nudno, tak samo Węgry;-) Zakochana jestem w Słowenii. Kraj starsznie przyjazny rowerzystą, ludzie tak wspaniali, że drugich takich nie znajdziesz!!Ech........szkoda, że następne długie pedałowanie dopiero za rok;-( Plany przyszłoroczne...Ja Albania, a mąż Alpy ciekawe kto wygra :wink: Pozdrawiam rowerzystki!

variamch

  • Gość
Nareszcie cos dla nas:)
« 11 Sie 2007, 11:15 »
Witam! i ja dołączam! na poważnie jeżdże od roku, mam już za sobą dwie wyprawy. właściwie to jedną małą wyprawkę - szlakiem odra-nysa w niemczech, i poważną wyprawę w lipcu - po wschodnim Krymie, Strzałką Arbacką i wybrzeżami Morza Czarnego do Odessy. Właśnie piszę się relacja z wyprawy, kiedy będzie gotowa, dam znać :D pozdrawiam!

[ Dodano: Sob Sie 11, 2007 11:21 am ]
ojć! zapomniałam dodać, że jeżdżę z Arkiem - arkadoo:) i to on mnie zaraził:)

Offline anooshka

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: tu i tam:)
  • Na forum od: 04.06.2006
    • http://www.ku-sloncu.org
Nareszcie cos dla nas:)
« 17 Sie 2007, 09:59 »
witam witam drogie panie:-)
mam nadzieje ze si forum spodoba i wam :-)
a poki co pozdrawiamy z Indii :-)
ania i robert

no i oczywiscie wiatru w plecy:-)

variamch

  • Gość
Nareszcie cos dla nas:)
« 31 Sie 2007, 14:53 »
http://www.rower.fan.pl/2007_Stepy/index.htm
zapraszam do relacji i galerii zdjec z wyprawy po ukrainie:) pozdrawiam!

padusia

  • Gość
Nareszcie cos dla nas:)
« 2 Wrz 2007, 23:11 »
przeczytalam i zaczelam zalowac ze rower na plecak zamienilam podczas wyjazdu na krym ;/ mimo pieknych przezyc brak tej satysfakcji pokonania kilometrow i  niezaleznosci wyboru drogi w kazdej chwili wyjazdu :)

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum