Autor Wątek: Ciekawostki rowerowe i okołorowerowe  (Przeczytany 364902 razy)

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2420
  • Wiadomości: 8035
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
    • Rowerem przed siebie.
Mam 71 lat i właśnie wróciłem ze 110 kilometrowej przejażdżki. Nie jeżdżę tyle każdego dnia. To kwestia organizacji życia, kwestia celów i ich hierarchii. To też kwestia możliwości zdrowotnych.
Z tego co się orientuję, moja postawa i moje możliwości to nic takiego znowu. Na BBTurze objeżdżali mnie rówieśnicy, a nawet starsi. W 2013 roku byłem najstarszym, który wystartował i ukończył MRDP i to też już jest historia.
Rzecz w tym, że w naszym środowisku to nie jest nic takiego znowu. Oczywiście wielkie brawa dla dziarskiej 71 latki z Łodzi. To dziwi tylko tak zwanych normalnych ludzi, którzy byli i są daleko od sportu, turystyki, nawet jakiegokolwiek ruchu poza niezbędnymi czynnościami życiowymi.
Tak jak prawi powyżej wilk - trzeba się czuć młodo. Nasz wspaniały poeta Andrzej Poniedzielski cytuje w jednej ze swoich piosenek ponad stuletniego reżysera filmowego mówiącego, że młodość przychodzi wraz z wiekiem.
« Ostatnia zmiana: 18 Lip 2024, 15:38 transatlantyk »


Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 2878
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Z racji tego że jesteś mężczyzną, będziesz bohaterem reportażu jak będziesz miał 81 lat :)

Mnie też to specjalnie nie dziwi.
Jak się jeździ regularnie kilkadziesiąt lat, to nawet w tym wieku nie czuje się specjalnie zmęczenia.
Owszem, zdarzają sie kontuzje, choroby, ale ogólnie aktywność fizyczna czyni młodym ;)

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Ma 71 lat i każdego dnia przejeżdża 100 kilometrów rowerem. Łodzianka nie wyobraża sobie dnia bez rowerowej przejażdżki (...)
Jadzi rower się nigdy nie nudzi. Ostatnio ją złapałem na przejażdżce w sobotę.
Ja, na szybko, między jednym zajęciem a drugim, robiłem swoją małą pętelkę, ona kończyła swoją setkę.

Oprócz tego jeszcze gra na bębnach, pływa i różne takie.
Oczywiście jeździ tam rowerem  ;)

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 1383
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Mam 71 lat i właśnie wróciłem ze 110 kilometrowej przejażdżki. Nie jeżdżę tyle każdego dnia. To kwestia organizacji życia, kwestia celów i ich hierarchii. To też kwestia możliwości zdrowotnych.

Fajnie, że ze zdrowiem (nogą) coraz lepiej i cyferki większe z dnia na dzień. Życzę Marku, rychłego ukończenia 'gminobrania' na poziomie 100%!
« Ostatnia zmiana: 18 Lip 2024, 15:39 transatlantyk »
Podróże z dziećmi www.tataimapa.pl

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 3178
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
15 minut mi zajęlo, żeby ustalić personalia większości z nich. A nie jestem żadnym policjantem.

Panie, no nie każdy pociągnął skrętkę do serwerowni Interpolu, jak Ty  ::)
A jeździłem parę razy po ekspresówkach, zwłaszcza na terenie miast, gdzie nie było alternatyw...

Offline Mężczyzna zieluk

  • Wiadomości: 137
  • Miasto: Frankfurt am Main
  • Na forum od: 26.10.2019
Wsparłem budowę ścieżek rowerowych w Polsce:



Kupując za ok. 11 PLN


Rossman, Kraków.

Offline Mężczyzna OLDRIP

  • Wiadomości: 357
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.04.2021
Są kraje, gdzie zabezpieczenia DDR przed samochodami są drapieżne jak żarłacz biały i wyglądają jak jego płetwa.



Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 3178
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 1438
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Takie bardziej w stylu ultra ;)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 3906
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 1830
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
To już dawno. Tailfin od dwóch lat sprzedaje z sukcesem sakwy boczne na tył i przód.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 3178
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
To już dawno. Tailfin od dwóch lat sprzedaje z sukcesem sakwy boczne na tył i przód.

Podczas jazdy to jest porażka, próbowałem z takimi pożyczonymi chyba 10L na widelcu i generowany opór powietrza zmuszał do ciągłego pedałowania nawet podczas zjazdów z górki...
O zahaczaniu o rurę skośną podczas zakrętów nie wspomnę...

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Bikepackingowcy odkrywają sakwy!

Tylko nazywanie tego bikepackingiem to tak jak nazywanie gravela z szosowymi oponami szosówką. To nie jest już bikepacking tylko inna, lżejsza odmiana sakw. Główną ideą bikepackingu jest przecież brak bagażnika i zakładanie bagażu bezpośrednio na rower, bez potrzeby posiadania otworów montażowych.

A to że można jeździć z małymi sakwami to trochę odkrywanie faktu, że słońce zachodzi na zachodzie, z małymi sakwami Ortlieba to ja jeździłem 10 lat temu i nikt wtedy tego bikepackingiem nie nazywał ;). A to co tu widzimy to są tylko inne odmiany małych sakw Ortlieba, które sa na rynku odkąd zaczynałem jeździć rowerem.

Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 580
  • Miasto: Milowice
  • Na forum od: 18.05.2018
A czy Tailfin to bikepacking czy nie? Otworów montażowych nie trzeba, bagaż jest w osi roweru i dość wysoko a nie zwisa po bokach. A to ciągle bagażnik.
"Jest tylko cienka czerwona linia między rozsądkiem a szaleństwem"

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20315
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
A czy Tailfin to bikepacking czy nie? Otworów montażowych nie trzeba, bagaż jest w osi roweru i dość wysoko a nie zwisa po bokach. A to ciągle bagażnik.

Klasyczny Aeoropack to nie jest bagażnik, nie da się tego użyć jak bagażnika (choć są wersje, gdzie jest osobny bagażnik i wpinana weń torba). To jest coś równoważnego np. takiemu rozwiązaniu do dużych podsiodłówek, tylko niebo lepiej pomyślane:





I jak przy klasycznym bikepackingu - zakłada się to na goły rower, nie wymaga żadnych dodatkowych mocowań, pasuje niemal do każdej ramy.

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum