Autor Wątek: Harpagan - startujemy razem  (Przeczytany 48194 razy)

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 3146
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 3 Kwi 2012, 12:48 »
Nie mam w sobie żadnej potrzeby by dojeżdżać
tam rowerem. Nigdy nie bawiły mnie jazdy
'dojazdowe', ani też 'rekordowe'. W dodatku
kompletnie nie kręci mnie jazda po rodzaju dróg,
jakimi są wylotówki z Gdańska w kierunku Cz. W.

Na pewno czułbym w nogach w sobotę piątkową
setkę, a akurat mam ochotę zobaczyć, czy moje
regularne w ostatnim okresie bieganie przełoży
się na wynik Harpa.

Nie mam też trzech dni, które mógłbym poświęcić
- w opcji z sobotnim ogniskiem Harp 'kosztować'
mnie będzie zaledwie półtorej doby.

Swoja drogą, podejrzewam że 99% harpaganiarzy
to takie same francuskie pieski... :]

Będę złośliwy

Tu mnie zaskoczyłeś... ;)

Szy.

Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 3 Kwi 2012, 13:03 »
A ja poniewaz na Harpaganie sie nie zjawie, ale wymyslilam sobie ze pozniej scigne sobie te mapke i przy jakiejs najblizszej okazji (w blizej nieokreslonej przyszlosci) przejade sobie te trase ;) tak dla siebie ;)
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 3146
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 3 Kwi 2012, 13:47 »
Cofam moje słowa - pojadę rowerem. Nie moim,
pożyczę od sąsiadki składaka. Nie żadnego Dahona
- Wigry 3.

Nie z Gdańska - z Gdyni. Z Pucka, z Władka, Helu,
może uda mi się nawet z jakiegoś kutra wyruszyć.

I obwodnicą. Autostradą, jak Ty! Przez Bydgoszcz.
Nawet pod prąd pojadę - wszystko zrobię, ale...

... ale pozwól mi jeszcze uważać się za podróżnika
rowerowego, dobrze...?

Szy.

Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna Turysta

  • Wiadomości: 5719
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 15.06.2011
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 3 Kwi 2012, 21:01 »
z Harpa
chciałbym podjechać na wyprawkę, autem. Gdyby ktoś
się pisał na taką wycieczkę, to zapraszam. Raczej
tylko na sobotnie ognisko, późnym wieczorem powrót
do Gdańska.

Mnie się ten Twój francuskopieskowy plan dojazdu i powrotu bardzo podoba.
Jeśli znajdzie się miejsce dla rowerzysty z rowerem, to chętnie dołączę.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 3146
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 22 Kwi 2012, 23:26 »
I po Harpie. Rafalb, Turysta, Wilk, mnowaczy, ja - ktoś
forumowy jeszcze tam kręcił?


Kaski z głów przed Turystą - drugi Harpagan i o mało co,
a zmieściłby się w dysze. Super wynik! I ta nawigacja...

A co nie udało się Turyście, wyszło Wilkowi. I to wcale
nie bokiem ;) - punkt przeliczeniowy więcej od Turysty
i Michał zajął 10. miejsce. Ale jakoś specjalnie mnie
to nie dziwi... ;P :]

... choć zazdroszczę tak samo jak Turyście, szacuneczek
Panowie.

Do następnego.

Szy.
« Ostatnia zmiana: 23 Kwi 2012, 11:35 szy »

Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1998
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 22 Kwi 2012, 23:37 »
Jak dobrze pójdzie to ja zmieszczę się w pierwszej 100. ;D

Gratulacje dla wszystkich i do zobaczenia na kolejnych edycjach.

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 23 Kwi 2012, 11:22 »
Ja wlasnie ogladam mapy z tej imprezy i musze przyznac ze to bardzo fajne i dosc dobrze mi znane tereny, szczegolnie czesc poludniowa;)
Ktora opcje wybraliscie 50, 100, 200km?? :)

Napiszcie cos wiecej:)
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna Dusza

  • ✫ ♪ ✯ ♫ ✬ ♬ ✰
  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Opole
  • Na forum od: 23.02.2010
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 23 Kwi 2012, 12:07 »
Też chętnie dowiedziałbym się więcej, macie może jakieś fotki z imprezy?

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 23 Kwi 2012, 12:21 »
Jak napisalam wczesniej przegladalam mape (100km) i w porownaniu z latami wczesniejszymi ta trasa wydaje  mi sie prosta, nie trzeba bylo kluczyc, mozna bylo zatoczyc ladne koleczko, nie cofajac sie i nie odjerzdzajac gdzies daleko w bok do jakeigos odleglego punku;) No tak mi sie przynajmniej wydaje, teoretycznie z mapy;)
A co na to uczestnicy? jak to wygladalo z praktycznego punktu widzienia?
« Ostatnia zmiana: 23 Kwi 2012, 12:33 Marta »
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 3146
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 23 Kwi 2012, 13:03 »
Podstawy: należy w limicie czasowym odwiedzić punkty
kontrolne oznaczone na mapie. Punktów jest 20,
każdy wart jest od 1 do 5 punktów przeliczeniowych.
Wygrywa nie ten, kto zaliczy więcej punktów kontrolnych,
ale kto zbierze większą wartość punktów przeliczeniowych
- tzw. scorelauf. Czyli zaliczenie 4 pk o wartości '1'
przegra z zaliczeniem jednego pk o wartości '5'. Jasne? :]

Tak wyglądała mapa (klik po dużą):



Punkty kontrolne 1-4 warte są 1 punkt przeliczeniowy,
więc często je się omija na trasie, a najdroższe (tzw.
tłuste) są punkty 17-20.

Moja (nasza z Jackiem do PK 14) trasa wyglądała tak:

-> http://www.bikemap.net/route/1528923

Rzeczywiście była łatwa nawigacyjnie, co nas trochę
zawiodło. Bo w takiej sytuacji wygrywa nie ten, kto więcej
myśli, a ten, kto szybciej kręci. Ale może wzięto pod uwagę
piaski Borów Tucholskich, bo zaledwie trzech kolesi
objechało wszystko.

Coś czuję, że pisałem to wcześniej, ale powtórzę: impreza
jest naprawdę dla każdego. Nie ma limitu minimum, nie ma
walki z niczym, oprócz własnych słabości, zero stresu.
Każdy wybiera sobie własny wariant, własną drogę,
własne tempo.

A co do dystansów, tradycyjnym, za którego pokonanie
przyznaje się tytuł harpagana jest ten 200-kilometrowy.
Drugi, 100-kilometrowy, został wprowadzony na tej
imprezie jako urozmaicenie, zachęcenie do startu osób
nieczujących się na siłach walczyć na tym dłuższym.

Szy.
« Ostatnia zmiana: 23 Kwi 2012, 19:47 szy »

Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Kobieta Marta

  • Wiadomości: 2744
  • Miasto: Edynburg/Lodz
  • Na forum od: 18.09.2008
    • Historie z rowerem w tle
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 23 Kwi 2012, 13:21 »
A co do dystansów, tradycyjnym, za którego pokonanie
przyznaje się tytuł harpagana jest ten 200-kilometrowy.
Drugi, 100-kilometrowy, został wprowadzony na tej
imprezie jako urozmaicenie, zachęcenie do startu osób
nieczujących się na siłach walczyć na tym dłuższym.

No tak o tym zapomnialam i analizowalam sobie mapke 100km ;)
ale zaraz zajrze do tej 200km ;)
The bicycle is just as good company as most husbands and when it gets old and shabby a woman can dispose of it and get a new one without shocking entire community.

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2420
  • Wiadomości: 8035
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
    • Rowerem przed siebie.
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 23 Kwi 2012, 13:39 »
Moja (nasza z Jackiem do PK 14) trasa wyglądała tak:

-> http://www.bikemap.net/route/1528923
No dobrze, ale już nie bądź taki skromny i się pochwal ile to dało punktów, w jakim czasie przejechałeś, jaką lokatę wywalczyłeś.


Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 3146
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 23 Kwi 2012, 13:59 »
No dobrze, ale już nie bądź taki skromny i się pochwal ile to dało punktów, w jakim czasie przejechałeś, jaką lokatę wywalczyłeś.

Gdyby było czym się chwalić, to bym się pochwalił ;)
- 12 pk, 43 przeliczeniowe, 41. miejsce ogółem.
Na więcej mnie po prostu nie stać :]

Szy.

Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 3146
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 23 Kwi 2012, 14:01 »
macie może jakieś fotki z imprezy?

Jacek wrzucił do siebie na Bikestats:



Więcej:

-> http://turysta.bikestats.pl/687283,Harpagan-43.html

Szy.

Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2420
  • Wiadomości: 8035
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
    • Rowerem przed siebie.
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 23 Kwi 2012, 14:02 »
Jest się czym chwalić. Pewnie sporo ludzi wyprzedziłeś. Pokonałeś własne słabości. Pooddychałeś czystym leśnym powietrzem...


Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum