Będę złośliwy
z Harpachciałbym podjechać na wyprawkę, autem. Gdyby ktośsię pisał na taką wycieczkę, to zapraszam. Raczejtylko na sobotnie ognisko, późnym wieczorem powrótdo Gdańska.
A co do dystansów, tradycyjnym, za którego pokonanieprzyznaje się tytuł harpagana jest ten 200-kilometrowy.Drugi, 100-kilometrowy, został wprowadzony na tejimprezie jako urozmaicenie, zachęcenie do startu osóbnieczujących się na siłach walczyć na tym dłuższym.
Moja (nasza z Jackiem do PK 14) trasa wyglądała tak:-> http://www.bikemap.net/route/1528923
No dobrze, ale już nie bądź taki skromny i się pochwal ile to dało punktów, w jakim czasie przejechałeś, jaką lokatę wywalczyłeś.
macie może jakieś fotki z imprezy?