Woooow. Wiem gdzie było kręcone. Tylko nie wpadłem na to żeby tam jeździć rowerem
Jakimkolwiek.
Ed:
Właściwie to sobie pomyslałem tak:
Hmmm, a jak nastanie ta chwila że zrobię w końcu ten rower kompozytowy, ale nie z jakiegoś samego carbonu tylko połączenie karbonu z drewnem to przyjedzie Waxmund i przejedzie tą samą trasę na potrzeby propagandowe ale z doczepionym extrawheelem .
Na przyczepce może siedzieć Natalia i kręcić film w locie :mrgreen:
To dopiero byłby filmik
