Autor Wątek: Jaka lampka przednia dla sakwiarza?  (Przeczytany 17300 razy)

Offline krzycho00

  • Wiadomości: 104
  • Miasto: Radom
  • Na forum od: 11.08.2008
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 17 Gru 2008, 12:47 »
a dlaczego tak wszyscy bronicie się oświetlenia z dynama?
Ja mam prądnice w przedniej piaście + 2 dosyć dobre lampki B&M i jak dla mnie rewelacja :D
Co jest takiego złego? Waga?, opory toczenia?, rower wygląda brzydko :D   :D  :D

Offline krzycho00

  • Wiadomości: 104
  • Miasto: Radom
  • Na forum od: 11.08.2008
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 17 Gru 2008, 13:49 »
Cytat: "Michał Wolff"
Nowoczesne piasty mają te opory niewielkie (coś do 3% jak pamiętam), ale jednak je mają, a do tego często mają też minimalne opory (w granicach 1%) jak lampka jest wyłączona

Zgadza się tylko te opory nie są odczuwalne podczas jazdy czy to przy włączonej czy wyłączonej lampce. Gdzieś kiedyś czytałem, ze opory są porównywalne z zamocowanym lusterkiem na kierownicy:)

Cytat: "Michał Wolff"
Piasta z prądnicą jest ciężka

Na pewno dużo cięższa niż normalna piasta, ale czy to jest aż taki duży problem?

Cytat: "Michał Wolff"
Poza tym jest to rozwiązanie dużo droższe (same lampki, piasta, konieczność przeplecenia koła) niż dobra lampka diodowa z zestawem akumulatorków

Na pewno droższe, ale... właśnie akumulatorki? Nie martwię się ze baterie się skończą :D

Cytat: "Michał Wolff"
Poza tym kolejny minus, istotny na wyprawie - lampki z piasty nie użyjesz jako latarki na biwaku

Na biwaku dla mnie niezastąpiona jest czołówka :D

Offline krzycho00

  • Wiadomości: 104
  • Miasto: Radom
  • Na forum od: 11.08.2008
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 17 Gru 2008, 22:39 »
Nie chce nikogo na sile przekonywac ze to rozwiazanie jest najlepsze z mozliwych. Wg mnie jest chociaz nie twierdze z to sie nie zmieni :D  Nigdy nie moglem sie przekonac do ubrania kolarskiego, kasku, spd a teraz nie wyobrazam sobie jazdy bez nich :D . Dla mnie minimalna roznica w wadze czy oporach toczenia nie stanowi problemu. Ale ty i pewnie jeszcze wielu ma zdanie odmienne :D

Offline Mężczyzna szkodnik

  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Bełchatów\ Wrocław\ Warszawa
  • Na forum od: 12.05.2007
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 17 Gru 2008, 23:12 »
A ja nie wiem co niektórzy z Was mają do czołówek   :P

Moim zdaniem to optymalne rozwiązanie i żadna rowerowa lampka na przód nie jest potrzebna. Jedyny minus czołówki to że trzeba czasem "ruszyć głową"  :wink:  Człowiek jednak ma w naturze ruszanie gałką oczną a nie odrazu całą głową..
"Raz do roku pojedź w miejsce w którym jeszcze nie byłeś.
Bądź dobry dla Matki Ziemi.
Dziel się swoją wiedzą."

Offline Mężczyzna chesteroni

  • Wiadomości: 673
  • Miasto: Toruń
  • Na forum od: 14.07.2012
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 18 Gru 2008, 00:03 »
Ja np. mam miniczołówkę własnej roboty: zwykła dioda przyklejona do daszku w kasku, kabelek idzie na tył i kończy się mini-jackiem. Długość dobrana tak, by to nie przeszkadzało w niczym. Jak potrzebuję jechać długo w nocy wg mapy (co mi się zdarza na dobowych rajdach po Polsce, ostatnio tak jechałem w maju), to w środkową kieszonkę koszulki wkładam spreparowaną obudowę po mini-radiu (służy mi za pojemnik na baterie) z której wychodzi kabelek z gniazdkiem do tego mini-jacka. Jak to podłączę to mam idealne oświetlenie mapy itp, a drogę oświetla mi normalna lampa halogenowa. Bo co tu dużo mówić - do jazdy w nocy halogen jest najlepszy. Tyle tylko że torba na kierownicę nijak nie jest kompatybilna z lamką na kierownicę i powstał problem.
Chyba go jednak rozwiązałem samoróbką. Skołowałem sobie kawałek rurki plastikowej o średnicy mniej więcej takiej, jak kierownica (25mm), następnie przepiłowałem ją wzdłuż (co było dość upierdliwe gdyż mam jedynie brzeszczot, ale dałem radę). Następnie wzdłuż przecięcia nasadziłem rurkę na booster i całość uszczelniłem taśmą żeby syf nie leciał do środka. Średnica się nieco zwiększyła, ale obejma od lampki cateye daje radę. Oczywiście uszczelnienie trzeba wykończyć, boki wyrównać i zatkać korkami itp. ale koncepcja wydaje mi się dobra. Załączam zdjęcia na dowód, że się da :-)

Niestety szerokość boostera jest większa niż średnica rurki i na kilka mm wystaje on pod rurkę, co ma tę zaletę, że lampka bezpośrednio trzyma się boostera i nie będzie raczej latać, ale też i wadę - lampki dostosowane do kierownic 25,4 mm nie dadzą się zamontować (np. moja Sigma Ellipsoid). No ale teraz to nic mi nie pozostaje jak tylko poczekać na ładną pogodę i przetestować stabilność :-)

Offline Dynuel

  • Wiadomości: 314
  • Miasto: Zgierz, York UK
  • Na forum od: 21.12.2008
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 23 Gru 2008, 22:58 »
ja polecam coś takiego:

http://www.sjscycles.co.uk/product-Thorn-Thorn-Accessory-Bar-T-Shaped-105mm-Extension-11040.htm

mocujesz to na rurze sterowej, zamiast podkładek pod mostkiem, na wysokośby tak by była pod torebką, najlepiej jeszcze by sama torebka mogła się na tym opierać, co doda jej sztywności plus zwiększy ładowność i nie bedzie latać

sam myśle nad czymś takim, bo na giętej kierze miejsca nie ma (gps + licznik), no i oczywiście torebka zasłaniała by, a obecnie lampki mam zamonto wane na low riderze

Offline Mężczyzna chesteroni

  • Wiadomości: 673
  • Miasto: Toruń
  • Na forum od: 14.07.2012
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 25 Gru 2008, 14:10 »
Fajne, o ile kąt jest wystarczająco ujemny, żeby się pod torbę zmieściło. Ale 16 funciaków to ok. 70-90 zł (zależnie od kosztów wysyłki), może nawet 100.
A mnie to kosztowało tyle co robocizna, więc może z 10 :-)

Offline Mężczyzna Robert

  • Wiadomości: 4828
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 25 Gru 2008, 16:38 »
Cytat: "Dynuel"
obecnie lampki mam zamonto wane na low riderze


nie miałeś kłopotów z opuszczaniem sie lampki w skutek drgań?

Jacko

  • Gość
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 3 Sty 2009, 14:07 »
Ja swoją lampkę zamontowałem na ramie pod kierownicą w bardzo prosty sposób. Wystarczyło kupić dłuższą śrubę w porównaniu do oryginalnej dostarczanej w koplecie z lampą.

Mocowanie jest tak samo pewne jak na kierownicy, przy czym:
- rama musi umożliwiać zamocowanie obejmy (na zdjęciach zamieszczonych przez chesteroni'ego ten patent nie zadziała  :( ),
- podczas skętów lampka oświetla pole przed rowerem z małym opóźnieniem.

Moja lampka jest zasilana 3 paluszkami typ AAA. Jeździłem z nią po mieście i w terenie, trzyma się bardzo stabilnie :).

Offline Dynuel

  • Wiadomości: 314
  • Miasto: Zgierz, York UK
  • Na forum od: 21.12.2008
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 3 Sty 2009, 14:35 »
nie żebym sie czepiał, bo pomysł dobry w swojej prostocie, ale zauwazyłem jedną wadę, lampka zamocowana do ramy, nie "skręca" czyli nie oświetla nam drogi podczas skrecania, w przeciwieństwie to takiej zamontowanej na kierownicy/widelcu, ale nie wiem czy to będzie komuś jakoś strasznie przeszkadzać ;]

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2767
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 3 Sty 2009, 15:18 »
Przeważnie skręcasz balansując ciałem. Gdy chcesz skręcić poprzez skręt kierownicy, to masz niską prędkość, więc chwilowy brak doświetlenia nie powinien być problemem.
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Mężczyzna Robert

  • Wiadomości: 4828
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 4 Sty 2009, 21:27 »
lecz gdy jedzie się w np. lesie i trzeba omijać nierówności ścieżki to chyba lepsza jest lampka przymocowana do ramy, gdyż w takiej sytuacji macha się kierownicą na lewo i prawo, w lesie robi się dyskoteka, a my i tak mamy ciemno przed kołami :D
wydaje mi się że im lampka jest niżej tym lepiej, ponieważ gdy jest ona na kierowcy jej światło pada na drogę pod dużym kątem przez co gorzej widać dziury
najlepsze jest combo - czołówka + lampka

Offline Dynuel

  • Wiadomości: 314
  • Miasto: Zgierz, York UK
  • Na forum od: 21.12.2008
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 4 Sty 2009, 23:22 »
Cytat: "VAGABOND"
wydaje mi się że im lampka jest niżej tym lepiej, ponieważ gdy jest ona na kierowcy jej światło pada na drogę pod dużym kątem przez co gorzej widać dziury
lecz jak jest pod mniejszym, fakt oświetla większy obszar, ale niestety słabiej

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6184
  • Miasto: Wiedeń
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 17 Sty 2009, 22:00 »
Cytat: "VAGABOND"
wydaje mi się że im lampka jest niżej tym lepiej, ponieważ gdy jest ona na kierowcy jej światło pada na drogę pod dużym kątem przez co gorzej widać dziury


A mnie się wydaje dokładnie odwrotnie. Im mniejszy kąt, tym bardziej wyolbrzymione są cienie i tym gorzej widać cokolwiek. Ideałem byłaby lampa zawieszona z 10 metrów przed rowerem na wysokości powiedzmy ok 5 metrów i świecąca pionowo w dół :lol:
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące... chyba że jesteś bikepackerem :p

 

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2420
  • Wiadomości: 8035
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
    • Rowerem przed siebie.
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 18 Sty 2009, 08:44 »
Miki, to nie jest wielki problem zmajstrować sobie taki wysięgnik :D  Albo umyślnego z lampką przed sobą puścić :D


Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum