Autor Wątek: Jaka lampka przednia dla sakwiarza?  (Przeczytany 17298 razy)

Offline Medelin

  • Wiadomości: 89
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.10.2008
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 22 Sty 2009, 17:50 »

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6184
  • Miasto: Wiedeń
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 24 Sty 2009, 21:53 »
no piękne cacka! Zrobił nam się wątek dla energetycznych gadżeciarzy, ale widzę, że moja słoneczna ładowarka to dinozaur!! :D
(zresztą chyba już zużyta, bo w tym roku niewiele nią zwojowałem - starczała na ok. 25% baterii telefonu :( Efekt pamięci wbudowanych akumulatorków?)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące... chyba że jesteś bikepackerem :p

 

Offline Mężczyzna szkodnik

  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Bełchatów\ Wrocław\ Warszawa
  • Na forum od: 12.05.2007
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 26 Sty 2009, 14:28 »
Moim zdaniem wykorzystanie dynama do ładowania akumulatorów byłoby naprawdę idealnym rozwiązaniem! :)

- samowystarczalność i niezależność - to priorytet
- aspekt ekologiczny - akumulatorki zastępują duuużo baterii
- cena - niższa niż dziesiątki baterii
- niezależność od pory dnia i nocy, zachmurzenia itd

- opory - na rowerze wyprawowym się nie ścigam więc jakoś to przeżyje
- waga - j.w. (chociaż waga zestawu może nawet nie jest większa niż innych ładowarek)
- kabelki itp - kwestia odpowiedniego montażu.. Z licznika nikt nie rezygnuje chociaż ma delikatniejszy kabelek
- serwisowanie piasty "w polu" - tego akurat sie troche obawiam ale napewno jest to wykonalne ;)

Planowałem zakup ładowarki słonecznej ale wobec powyższego zmieniam plany i będę poważnie myślał nad piastą z prądnicą :) Ale oświetlenia na dynamo itak nie planuję montować ;)

Natalia dzięki za link! :)
"Raz do roku pojedź w miejsce w którym jeszcze nie byłeś.
Bądź dobry dla Matki Ziemi.
Dziel się swoją wiedzą."

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1998
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 26 Sty 2009, 16:53 »
Ja bym wolał jednak słoneczną ładowarkę. To nie jest tak, że jak niema słońca to nie ładuje- ładuje tylko wolniej. A na długiej trasie pod górę będziesz klął na opory jakie daje dynamo. :D

Offline Kobieta Natalia

  • Wiadomości: 1073
  • Miasto: Amsterdam
  • Na forum od: 27.01.2008
    • http://www.na-azymut.pl
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 26 Sty 2009, 20:21 »
Cytat: "szkodnik"

Natalia dzięki za link! :)

Proszę bardzo, cieszę się że może do czegoś się to przyda. Ciekawe co tam zmajstrujesz :) Powodzenia ;)
<<Fais de ta vie un rêve et de ce rêve une réalité>> Antoine de Saint-Exupéry

robb_01

  • Gość
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 12 Paź 2009, 23:24 »
A wiec drodzy forumowicze jesli idzie o ladowanie:
Rozwazalem ten temat po roznych perturbacjach jakie mnie spotykaly:
1. Ladowarka z dynama w piescie bo o innych zapomijcie. Idealne rozwiazanie - tak by sie zdawalo. Zainteresowalem sie tym tematem, moc tego wystarczajaca, wystarczy doczepic jakis konwerter napiecia z jakims kondensatorem sredniej pojemnosci + stabilizacja i poprostu bajka. Ladujemy telefony, akumulatorki i inne gadzety XXI wieku. Pieknie ale tylko w teorii  :?  uzywaliscie takiego dynama ?? Jesli kto ma to ustrojstwo to wrzuccie sobie 20 kg (lekko liczac) towaru, wlaczcie lampke a jeszcze dygnijcie pod gorke i zobaczycie efekt. Nietety odechce wam sie ladowarek po jednym dniu  :roll:
Drugi aspekt: Jak sadzicie ile taka pradnica pociagnie, sadze ze jak Wy wytrzymacie pare dni to pradnica odmowi dalszej wspolpracy po kilku dniach.  A jak sie jedzie jak cos sie w tym wykoci to nawet nie chce wiedziec  :roll:
Wiec to rozwiazanie ODPADA
2. ladowarka sloneczna - ich sprawnosc jest rozna, zalozmy ze sie szarpniemy i kupimy dobra ktorej wydajnosc bedzie w miare duza. No dobra, wieszamy na sakwach, bedzie super jesli kat padania bedzie idealny - ladowanie pelna moca. Ale ... co bedzie jak zawieje wiatr, ok - wiazemy sznurkiem. A co sie stanie jak zaczepimy o krzak, jak sie wywalimy albo wywali nam sie rower ktory z tymi bambetlami jest super stabilny ?? Kicha, rozwiazanie dla poczatkujacych skautow. ODPADA
Jakies inne pomysly ??
Ano owszem, ja po kilku wyprawach wypracowuje rozwiazanie - racjonalne korzystanie z.  energii.
1. Dobre baterie trzymaja dlugo, czolowka nawet dwa sezony, podobnie w lampkach rowerowych
2. Telefon - najlepszy taki ktory trzyma tydzien, nowoczesne fony sa pozeraczami baterii, jak kto moze to niech kupi nawet starego 6310, trzyma tydzien. Jak ktos nie chce nie moze kupowac, wylaczac telefon, wlaczac wieczorem na godzine, kilka godzin. Alternatywa jest telefon na korbe patrz evolve, notabene dedykowany dla outdoor'u
3. Aparat foto jesli dedykowane aku to co najmniej 2 szt jak AA lub AAA patrz pkt 4
4. Aku typu AA czy tez AAA (tylko dobrej firmy - szukaj testow na net )do GPS, foto  i itp + w miare szybka ladowarka z zasilaczem impulsowym. Ladowarka najlepsza tzw delta V, zasilacz impulsowy bo malutki i lekki. Poza tym taki zasilacz moze napedzac w tym samym czasie np. 2 ladowarki lub ladowarke do foto i aku AA. Zalezy co tam kto wozi z soba i jakim V jest to pedzone :idea:
 
Apropos - ktos ma rozwiazanie lampki gdy sie wozi torbe i przednie sakwy  :?: bo tez mam ten problem

Offline Mężczyzna Miciek

  • SAC
  • Wiadomości: 1299
  • Miasto: Mayabeque, Kuba
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 13 Paź 2009, 09:32 »
Cytat: "robb_01"
Apropos - ktos ma rozwiazanie lampki gdy sie wozi torbe i przednie sakwy  :?: bo tez mam ten problem

Ja mam prosty sposób. Przyczepiam czołówkę do przedniej torby i już. Oczywiście ściągam mocniej gumę, tak by nie spadało w czasie drogi. I nigdy nie spadło.
Latarka to Petzl Tikka Plus.

Offline Mężczyzna robertrobert1

  • Wiadomości: 701
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.04.2009
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 13 Paź 2009, 20:55 »
Cytat: "robb_01"

Apropos - ktos ma rozwiazanie lampki gdy sie wozi torbe i przednie sakwy  :?: bo tez mam ten problem


Ja mam. Jest to czołowka.... oczywiście zakładana w sposob zgodny z przeznaczeniem czyli na głowę. Model Petzl Myo XP.

robb_01

  • Gość
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 13 Paź 2009, 23:27 »
No dobra ale nie chce mi sie szukac czolowki aby ja uczepic na torbie. Wolalbym miec regularna stala lampeczke. Robi sie ciemno - pstryk jest swiatlo.  zczolowka jest tak ze trza ja wygrzebac z sakw, czasami leje itd.

Offline Kobieta anja

  • Wiadomości: 617
  • Miasto: Żory / Wrocław
  • Na forum od: 21.04.2009
    • http://picasaweb.google.pl/ania.jaskulska
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 14 Paź 2009, 07:32 »
Cytat: "robb_01"
No dobra ale nie chce mi sie szukac czolowki aby ja uczepic na torbie. Wolalbym miec regularna stala lampeczke. Robi sie ciemno - pstryk jest swiatlo.  zczolowka jest tak ze trza ja wygrzebac z sakw, czasami leje itd.


patrz-> 1&2 strona


;)

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1998
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 14 Paź 2009, 15:23 »
Ja bardzo często wożę czołówkę na stałem zamocowaną do kasku więc nie muszę jej znikąd wyjmować. Jak nie jadę w kasku to czołówka wisi na szyi lub siedzi w przednim panelu od plecaka, żeby ją wyjąć nie muszę się zatrzymywać.

Offline Mężczyzna robertrobert1

  • Wiadomości: 701
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.04.2009
Jaka lampka przednia dla sakwiarza?
« 14 Paź 2009, 21:34 »
Cytat: "robb_01"
czolowka jest tak ze trza ja wygrzebac z sakw, czasami leje itd.


A ile czasu zajmuje "wygrzebanie " z sakw? 1 minutę czy może tylko 30 sekund? A jak często leje?

Przestań! W sakwiarstwie rzadko jeżdzisz nocą bo nocą ciężko znależć sensowny nocleg. Podobnie jest w czasie deszczu. Jak zaczyna się ściemniać i na dodatek padać to czym predzej szukasz noclegu a nie lampki/czołówki.

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum