Autor Wątek: Accent Nordkapp+sztywny widelec - przełajowo-crossowy  (Przeczytany 12924 razy)

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
ten konkretny widelec jest cholernie krótki - będzie źle.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna bocian212

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Pisz
  • Na forum od: 02.02.2013
no nic, w takim razie zdecyduję się chyba na: http://allegro.pl/sr-suntour-ncx-e-rl-63mm-cross-trekking-bez-pivot-i2983049104.html#tabsAnchor  Jednak nurtuje mnie jedna rzecz...m.in. orientujecie się może czemu na wersji Lite jak i normalnej widnieje napis "lite"?

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6716
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
A propos crash testów, wujek niedawno opowiadał mi, jak kilkadziesiąt lat temu zepsuły mu się hamulce w wypożyczonym rowerze, kiedy jechał z górki. Mając przed sobą na chodniku tłum ludzi, zamknął oczy i wjechał prosto w ścianę. Jakież było jego zdziwienie, kiedy rower powyginał się jak plastelina, zupełnie amortyzując zderzenie, tak że nawet go nie wyrzuciło z siodełka. Spróbujcie tak na karbonie  :P

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
no nic, w takim razie zdecyduję się chyba na: http://allegro.pl/sr-suntour-ncx-e-rl-63mm-cross-trekking-bez-pivot-i2983049104.html#tabsAnchor  Jednak nurtuje mnie jedna rzecz...m.in. orientujecie się może czemu na wersji Lite jak i normalnej widnieje napis "lite"?
Zdjęcia na aukcjach rzadko kiedy mają coś wspólnego z rzeczywistością.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna dracorp

  • Wiadomości: 168
  • Miasto: Trójmiasto
  • Na forum od: 05.07.2013
    • Dziennik rowerowy…
Witam wszystkich.
Z powodu zbieżności tematu pozwolę sobie podpiąć się pod temat.
Zaplanowałem zamienić swoją szosówkę (wersja sportowa, przerobiona na lekko turystyczną, z napędem 3x9) na coś wygodniejszego, coś na mógłbym nałożyć bez problemu bagaże i jeździć z nimi lub bez nich po szosie i w terenie.
Jako że nie znalazłem gotowego roweru takiego jak chciałem postanowiłem sobie złożyć.
Wstępnie wybór padł na ramę Accent Nordkapp i jakiś sztywny widelec. Problem stanowi widelec. Do końca nie jestem przekonany czego chcę jako systemu hamowania.
Na pewno jako kierownica będzie baranek. W związku z tym jako hamulce planuję zakupić jakieś mini-V lub tarczówki (Avid BB7 Road). Niestety ciężko jest z widelcami z mocowaniem na tarcze, z piwotami i otworami na lowrider i rurą 1 1/8".
Na razie na allegro znalazłem stalowy widelec. W sklepach nic nie znalazłem. Jedynie Accent CX-One częściowo spełnia założenia, brak tylko otworów pod bagażnik lowrider.

Na temat materiału stal czy aluminium się nie wypowiem bo niestety ze stalą za bardzo nie miałem do czynienia. A liczy się waga i cena.

Możecie coś doradzić w tej kwestii? A propos widelca.
« Ostatnia zmiana: 7 Lip 2013, 18:31 dracorp »
Piecia aka dracorp

Moje graty na olx.pl

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
mam ten widelec, straszny kloc, ale przynajmniej jest sztywny bocznie. Max opona z błotnikiem to 1,6 (jest odrobinę niższy niż stalówka accenta)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna dracorp

  • Wiadomości: 168
  • Miasto: Trójmiasto
  • Na forum od: 05.07.2013
    • Dziennik rowerowy…
A czasem bagażnik lowrider nie będzie kolidował z hamulcami tarczowymi? Chociaż mi się wydaje że to kwestia bagażnika.

Przed chwilą znalazłem.
Piecia aka dracorp

Moje graty na olx.pl

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7348
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Może trzeba będzie dać dłuższe śruby - avid bb7 wystaje trochę na zewnątrz. Nie sądzę, żeby był to problem nie do przeskoczenia.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna dracorp

  • Wiadomości: 168
  • Miasto: Trójmiasto
  • Na forum od: 05.07.2013
    • Dziennik rowerowy…
Biorę się powoli za składanie. Widelec do mnie dotarł. Okazał się trochę krótki. Odległość do dolnego prześwitu 38cm a odległość od sterów 41.5cm. Po przymiarce w sklepie do Nordkappa mechanik doradził żebym popytał się u jakiegoś tokarza coby dorobił mi rurkę wydłużającą widelec. Żeby jakoś zniwelować mniejszą wielkość od amortyzowanego widelca pod które rzekomo robiona jest ta rama. Ale dzisiaj przez przypadek natrafiłem na to. Więc jest szansa.

Swoją drogą warto w takim rowerze wchodzić w hamulce tarczowe? Biorąc pod uwagę że to nie będzie typowa przełajówka, raczej szosowy-turystyczny.
Piecia aka dracorp

Moje graty na olx.pl

Offline Mężczyzna p.kolanczyk

  • Wiadomości: 55
  • Miasto: Haga, Holandia
  • Na forum od: 28.11.2012
Planuję to samo co dracorp, czyli Nordkapp + baranek + widelce sztywny + low rider i również mam problem z doborem widelca i hamulców.
Daj znać jak idzie/poszło składanie.

Offline Mężczyzna dracorp

  • Wiadomości: 168
  • Miasto: Trójmiasto
  • Na forum od: 05.07.2013
    • Dziennik rowerowy…
@p.kolanczyk z jednej strony wolałbym lekko amortyzowany widelec ze względu na komfort jazdy ale z drugiej strony sztywny widelec będzie mniej kłopotliwy w przyszłości. Ja jednak decyduję się na tarczowe Avid BB7 Road S. Z V-kami jest dużo problemów. Mechaniczne tarczówki dużo łatwiej się reguluje.
Aktualnie muszę jeszcze tylko pomyśleć o mojej przyszłej pozycji na rowerze. Aktualnie wróciłem z ponad 2 tygodniowej wycieczki po Polsce i ciągle mrowią mi palce. I dlatego muszę to uwzględnić żeby nie mieć za bardzo pochylonej postawy na przyszłym rowerze. Na pewno zostawię pewien zapas na rurze ale także muszę się zaopatrzyć w mostek z większym kątem lub na początku kupić regulowany żeby z czasem wyszukać optymalny kąt/pozycję.
Piecia aka dracorp

Moje graty na olx.pl

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Mechaniczne tarczowki latwiej sie reguluje dopoki nie kopniesz sobie w tarcze. Maja za malo zakresu zeby poradzic sobie z prostowana w dzikich warunkach tarcza, podczas gdy Vki mozesz odciagnac od prostowanej w drodze obreczy bez problemu.


Offline Mężczyzna dracorp

  • Wiadomości: 168
  • Miasto: Trójmiasto
  • Na forum od: 05.07.2013
    • Dziennik rowerowy…
W sumie i tak i nie. Ale tarcze jeszcze mi się nigdy nie wykrzywiły a V-ki w przeszłości dość często nie wracały na swoje miejsce. Fakt, że jak wykrzywię tarczę to bez szczypcy jestem uziemiony. Ale pewnie z czasem kupię sobie jakiś lekki multinarzędzie z kombinerkami i będzie w razie wu. I tak na każdy codzienny wypad wożę zawsze ze sobą trochę narzędzi więc jak dojdzie kilkadziesiąt gram to przeżyję :)
Piecia aka dracorp

Moje graty na olx.pl

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Nie lepiej canti? :P Używam i w jak na razie nie narzekam, choć oczywiście trzeba nauczyć się je ustawiać. Wadą tych, które posiadam jest konieczność użycia płaskiego klucza do wymiany klocków (akurat posiadam bardzo lekki więc można przeboleć) - w nowszych ten problem często nie występuje.

Cytat odnośnie mini-v i canti:
Z V już od roku dałem sobie spokój, nie sprawdziły się. Obecnie używam canti, ale typowo przełajowych - tzw. "żabich nóżek":
http://www.tektro.com/02products/11qb.php

Póki co - to wyraźnie najlepsze rozwiązanie ze wszystkich hamulców obręczowych jakich używałem. Wbrew pozorom wystarczająca siła, a specyficzny kształt szczęk powoduje że modulacja z hamulcami szosowymi jest akurat, z ustawianiem bez większych problemów; ten typ hamulca może być bardzo daleko od obręczy - dlatego jest stosowany przez zdecydowaną większość przełajowców (do tego to chyba najlżeszy typ hamulców na rynku). Ale używam go za krótko by wiarygodnie ocenić jego możliwości - bo jak wspominałem co jest warty hamulec widać dopiero na mokrych zjazdach w wysokich górach; na pamiętnym zjeździe z Gardeny w 2008 poleciały mi niemal nowe klocki, kończyłem hamując już butem o asfalt. A generalnie klocki w hamulcach canti schodzą wolniej niż w V - bo siła docisku do obręczy mniejsza, także i obręcze pożyją dłużej.

Od siebie dodam jeszcze, że klamki szosowe różnią się od siebie ciągiem i od niego zależy jakie canti będzie do nich pasowało (niski, średni czy szeroki profil). Do starszych klamek pasują te o szerokim, a do nowszych o niskim profilu. Nieodpowiednie dobranie hamulców do klamek spowoduje złe ich działanie.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna dracorp

  • Wiadomości: 168
  • Miasto: Trójmiasto
  • Na forum od: 05.07.2013
    • Dziennik rowerowy…
Od siebie dodam jeszcze, że klamki szosowe różnią się od siebie ciągiem i od niego zależy jakie canti będzie do nich pasowało (niski, średni czy szeroki profil). Do starszych klamek pasują te o szerokim, a do nowszych o niskim profilu. Nieodpowiednie dobranie hamulców do klamek spowoduje złe ich działanie.
Co rozumiesz przez starsze klamki? Aktualnie mam klamki Campagnolo 3x9 i je bym z chęcią dalej używał ale powoli się psują ale może się uda naprawić. A nowe klamki trochę kosztują. I pytanie czy nowe klamki np. Shimano będą tak samo współpracowały jak moje klamki Campy (z roku 2005).
Tektro ma w swojej ofercie 3 modele cantilever i 2 mini-v*. Pytanie które brać czy wszystkie będę mniej więcej tak samo pracować?
*)http://www.tektro.com/_english/01_products/00_prolist.php?pid=2
RX 6 ma dłuższe ramiona o 5mm. Na co to się przekłada to nie wiem. No może trochę większa opona wejdzie.
Piecia aka dracorp

Moje graty na olx.pl

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum