Autor Wątek: Czołówka - jaka?  (Przeczytany 94838 razy)

Offline Mężczyzna odlotowy.wu

  • Wiadomości: 137
  • Miasto: Pszczyna
  • Na forum od: 22.10.2008
Czołówka - jaka?
« 19 Sty 2010, 21:20 »
no to ja też polecam TIKKE XP
Fajne czołówki robi też MAMMUT tata używa taką jak 4 diodową i sobie chwali. Daje podobną ilość światła co Petzl TIKKA ale obszar oświetlony jest idealnie okrągły i cały ten obszar jest oświetlony tak samo a nie jak w Petzlach ,że środek jest jaśniejszy od brzegów. Cenowo wypada podobnie do TIKKI
Pozdrawiam z Pszczyny
Anioł

Offline igorc

  • Wiadomości: 79
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 15.02.2009
    • http://www.cyklotur.com/x_C_X__P_ONAS.html?PZTA=0
Czołówka - jaka?
« 23 Sty 2010, 19:26 »
a ja polecam pezla myo, trzy tryby świecenia i tryb boost, poza tym rozpraszacz, i łatwe ustawienie kąta świecenia i bardzo długi czas świecenia a to ma dla mnie akurat kolosalne znaczenie

moja pasja to:  rowery i wyprawy rowerowe

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2767
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Czołówka - jaka?
« 23 Sty 2010, 19:31 »
Myo Xp jest bardzo dobrą czołówką, ale niestety awaryjną. Kable łamią się i czołówka przestaje działać. Petzl oczywiście bez problemu wymienia je na nowe w ramach gwarancji.

Polecam lekturę:
http://www.forum.outdoor.org.pl/oswietlenie/(czolowki)-petzl-myo-xp/20/
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline igorc

  • Wiadomości: 79
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 15.02.2009
    • http://www.cyklotur.com/x_C_X__P_ONAS.html?PZTA=0
Czołówka - jaka?
« 23 Sty 2010, 19:45 »
hmm, mam ją w pewnie ponad rok i bez awarii. Ale dzięki za info.

moja pasja to:  rowery i wyprawy rowerowe

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2767
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Czołówka - jaka?
« 23 Sty 2010, 19:53 »
Po tym co poczytałem o niej, to zawsze targałbym jeszcze drugą, zapasową czołówkę ze sobą.
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline igorc

  • Wiadomości: 79
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 15.02.2009
    • http://www.cyklotur.com/x_C_X__P_ONAS.html?PZTA=0
Czołówka - jaka?
« 23 Sty 2010, 20:10 »
jakbyś wiedział, ze tak robię bo Lucyna ma taką samą

moja pasja to:  rowery i wyprawy rowerowe

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Czołówka - jaka?
« 24 Sty 2010, 11:48 »
my z kumplem mamy 2x Myo XP (wersję drugą, szarą) - działamy z nimi na wszystkich zawodach AR i wypadach w góry od 3 lat, ponadto każdy używa ich też w międzyczasie "indywidualnie" (nocne jazdy, wypady z sakwami, na które ja np przedniej lampy nie biorę ze wg na wagę) i jak na razie nie było ani z jedną ani drugą najmniejszego kłopotu

Offline szyroki

  • Wiadomości: 122
  • Miasto: Śląsk
  • Na forum od: 04.03.2010
Czołówka - jaka?
« 14 Mar 2010, 14:53 »
A ja się wyłamię i polecę czołówki Black Diamond. Icon zwłaszcza, jest absolutnie bezawaryjna, daje sobie radę nawet w dużym deszczu i świeci długo na bateriach. Światło jest mocne i spokojnie wytrzymuje porównania z MyoXP, a nawet podobno ma dalszy zasięg. Jest tańsza (ja miałem szczęście i kupiłem na allegro za 150zł z przesyłką) i jeszcze nie słyszałem, żeby ktokolwiek się skarżył. Ja na pewno nie.

Offline Mężczyzna Szeli

  • Wiadomości: 147
  • Miasto: miasto Świętej Wieży
  • Na forum od: 18.03.2010
    • http://www.szeli.ayz.pl
Czołówka - jaka?
« 19 Mar 2010, 11:45 »
Jak większość polecam Tikkę XP służy mi niezawodnie i spokojnie wystarcza na moje potrzeby. Ostatnio musiałem zakupić jeszcze jedną i wstępnie planowałem dokupić tę samą jednak po konsultacjach z użytkownikami obu modeli zdecydowałem się na XP2; w testach wypada bardzo dobrze więc w tej kategorii cenowej to rozsądny zakup. Mam nadzieję, że będę równie zadowolony co z XP.

Słodko - gorzki smak każdej chwili poznać.

Życie to podróż, nie dom.

Offline Mężczyzna xArEs

  • Wiadomości: 211
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 15.02.2010
Czołówka - jaka?
« 19 Mar 2010, 12:31 »
Ja od kilku miesiecy uzywam czołówke Mactronica. Troszke waży bo w pojemniku z tyłu sa trzy baterie paluszkowe ale w tym samym pojemniku jest czerwona lampka (niestety nie migajaca) która sugeruje że jest to lampka zaprojektowana głównie dla rowerzystów.
http://www.mactronic.com.pl/index.php?module=katalog&kategoria=47&id=HLS-K2SL&filtr=

i link do testu tej czołówki
http://www.torch.pl/forum/index.php/topic,55645.0.html.
Ponadto w sieci było dostępne gdzies porównanie tej czołówki z jakims Petzlem ..jak znajde to dorzuce linka.
Najlepsza jest cena - 100 zł :)
pozdr
 
Krzych

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11154
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Czołówka - jaka?
« 26 Lip 2010, 00:32 »
a używał ktoś może Petlz Tikkina 2 ?

http://www.4outdoor.pl/pl/produkt/2009/czolowka-tikkina-2-petzl

lekka (80g), w trybie ekonomicznym do 190h świecenia.... a maksymalny nie jest tak silny jak w xp (w xp 60 lumenów, tu 22), co do moich zastosowań chyba będzie lepsze.... Po nocy jeździł z dużymi prędkościami nie będę, więc te 20m zasięgu światła mi wystarczy w sam raz, a i dłużej pociągnie na max trybie niż xp....
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2767
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Czołówka - jaka?
« 26 Lip 2010, 07:47 »
20 m zasięgu, to ona ma na nowych bateriach. Później, czyli już po kilku godzinach zasięg spada. Tikkina 2, to sprzęt do rozbicia namiotu, czy łażenia po ciemnym schronisku.
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Mężczyzna cinek

  • SP2SJ
  • Wiadomości: 1979
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 12.03.2008
Czołówka - jaka?
« 26 Lip 2010, 08:23 »
Absolutnie nie wierz w te dane marketingowe.

Dla porównania:
Mam tą starszą latarkę Tikka XP i w niej tryb ekonomiczny na nowych bateriach to jest tak akurat, żeby się krzątać na kempingu. Do prac kempingowych trzeba mieć ten rozpraszacz światła założony, bo inaczej masz jaskrawo oświetlone kółko o promieniu 40cm (jak świecisz sobie blisko) - a wszystko inne ginie w ciemności - za duży kontrast.

Co do wydajności baterii, to jak połowę już się wydoi, to świeci ledwo ledwo. Tak po 10h ciągłego świecenia to zasięg spada mocno.

Jeden komplet baterii spokojnie wystarczył mi na 2-tygodniowy wyjazd, ale nie używałem jej bardzo dużo.

Na mrozie to 3-4 zimowe nocne wyjścia po 1-2h świecenia w trybie max i aku padają, ale to wina akumulatorów oczywiście.

Wg mnie ta tikkina nie nadaje się do jazdy rowerem, dla porównania tikka Xp w trybie max (z rozpraszaczem) nadaje się chodzenia po nocy w lesie, ale już nie do biegania.
Cytat: miki150
Cinek muszę powiedzieć, że jesteś bardziej fotogeniczny, kiedy Cię na zdjęciu brakuje

Offline Mężczyzna Szeli

  • Wiadomości: 147
  • Miasto: miasto Świętej Wieży
  • Na forum od: 18.03.2010
    • http://www.szeli.ayz.pl
Czołówka - jaka?
« 26 Lip 2010, 09:41 »
Cinek ma rację - te wszystkie dane są mocno na wyrost; my używamy xp i xp2 i przyznam, że szału nie ma. Nie narzekam też, do ogarnięcia wszystkiego w nocy spokojnie wystarcza. XP mam rok dłużej i wciąż trzyma się na tym samym komplecie baterii choć używana była łącznie przez może dwa tygodnie. W zimie nie używałem. W 8a udało mi się kupić xp2 za jakieś 145zł więc około 40zł taniej niż w innych sklepach. W tej cenie myślę, że to najlepszy zakup.

Słodko - gorzki smak każdej chwili poznać.

Życie to podróż, nie dom.

Offline Ciosna

  • Poszukiwacz
  • Wiadomości: 235
  • Miasto: Sam nie wiem gdzie
  • Na forum od: 04.11.2009
    • http://adlaczegonierowerem.blogspot.com/
Czołówka - jaka?
« 26 Lip 2010, 17:05 »
Używam Petlz Tikkina 2 od jakiegoś roku. Służy mi zarówno do rozbijania namiotu, jak i do jazdy na rowerze po nocy. Ogólnie jestem z niej zadowolony, ale nie wierze w zapewnienia producenta co do wydajności baterii. Już po kilku godzinach widoczny jest spadek intensywności światła. Jak ktoś szybko nie pomyka, to przy świeżych bateriach spokojnie da się jechać rowerem w ciemności. Uzyskuje się rozproszony strumień światła.
Przy nieco rozładowanych bateriach, światło jest słabsze, ale namiot spokojnie przy tym idzie rozbić.

Widzę, że na allegro potaniały te czołówki. Mojej nie oszczędzałem, działa do dziś. W tych pieniądzach to dobry zakup.

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum