Autor Wątek: Kuchenka na alkohol  (Przeczytany 45951 razy)

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1941
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Kuchenka na alkohol
« 19 Paź 2016, 15:34 »
Nostalgia mnie ogarnęła,  :wink:  dobrze pamiętam jeszcze smród w bagażach. A to benzyny, a to denaturatu, a to okopconych menażek. I nagle w połowie lat 80. "odkryłem" palnik na kartusze gazowe i znalazłem się w kuchenkowym niebie.
Kartusze (wtedy w PRL niemal nie do dostania) napełniali mi w "punkcie napełniania zapalniczek jednorazowych" (jakkolwiek dziwnie to brzmi w latach 80. była to dość powszechna usługa). Ten sam nakręcany palnik mam do dzisiaj tylko nazwy kartuszy się zmieniają :) Został mi nawet jeszcze z tamtych "lepszych" czasów taki "dynks" pozwalający przelać gaz z większej butli do kartusza.

... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Odp: Kuchenka na alkohol
« 19 Paź 2016, 15:42 »
Jeśli dobrze widzę to chyba jeszcze ta zakrętka ma uszczelkę pozwalającą przewozić palnik wypełniony paliwem, mógłbyś to potwierdzić?
Niestety niema tak dobrze. Nalałem wody, postawiłem do góry nogami i kapało.

Offline Mężczyzna altharr

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 661
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 03.09.2013
Odp: Kuchenka na alkohol
« 19 Paź 2016, 15:45 »
Dzięki za test.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Kuchenka na alkohol
« 19 Paź 2016, 17:02 »
Doktoryowałem się w temacie kuchenek alkoholowych, więc się wypowiem.

Te skręcane są bez sensu. Ciężkie to, co samo w sobie jeszcze nie jest taką wadą, ale kuchenka musi się rozgrzać. Im cięższa, tym dłużej to będzie trwało - strata czasu i paliwa.

Ten tytan też moim zdaniem jest niezbyt fajny. Waży aż 34 g, moja kuchenka jest ze stali nierdzewnej, a waży 24 g. Do tego trzeba mieć stojak na garnek. Wzór, który wykorzystałem (Iso Clean), ma zintegrowany stojak, więc oszczędza się masę i na tym. Mam sporo foremek na babekczki kupionych w Sofii, więc mogę użyczyć :P Ewentualnie można sobie sprowadzić oryginał z USA.

Jako osłona dobrze sprawdza się pocięta puszka z piwa. Z czasem rdzewieje, ale na miesięczną wyprawę wystarczyła. Jeśli kto snob, to może sobie kupić tytanową osłonę na aliexpress.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Odp: Kuchenka na alkohol
« 19 Paź 2016, 18:08 »
Ten tytan też moim zdaniem jest niezbyt fajny. Waży aż 34 g, moja kuchenka jest ze stali nierdzewnej, a waży 24 g. Do tego trzeba mieć stojak na garnek.
Ten tytan nie potrzebuje stojaka.

I po co się męczyć jak za 15PLN można kupić coś takiego:


Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 8983
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Kuchenka na alkohol
« 19 Paź 2016, 18:35 »

@menel: Senks za link. Zamysł zakupu tego piecyka właściwie nie istnieje: z mizery nie otrząsnę się raczej już nigdy - taka karma. Poza tym wolę gaz.

@Wilk: W kontekście wpisów tematu "Wegetarianizm ..." wrzucałeś fotki o robaczkach w ziemi. Żuczki, robaczki są też w/na liściach, patyczkach.

Co do zakupu tego palnika już się wypowiadałem.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Kuchenka na alkohol
« 19 Paź 2016, 20:47 »
Ten tytan też moim zdaniem jest niezbyt fajny. Waży aż 34 g, moja kuchenka jest ze stali nierdzewnej, a waży 24 g. Do tego trzeba mieć stojak na garnek.
Ten tytan nie potrzebuje stojaka.
Zwracam honor tej kuchence :icon_redface: Przy tej cenie pewnie najlepsza opcja jeśli ktoś nie posiada szlifierki kątowej.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4889
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Kuchenka na alkohol
« 20 Paź 2016, 08:36 »
menel,
w tym zestawie co prezentujesz, jest widzę też puszka, ta puszka to żel?
Jeśli tak jakie to jest wydajne? Nigdy tego nie widziałem w użyciu.

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Odp: Kuchenka na alkohol
« 20 Paź 2016, 11:12 »
http://milworld.pl/product-pol-590-Mil-Tec-Kuchenka-Szwajcarska-Zelowa.html


Nawet mam ale nie testowałem. Z filmiku wynika że niezbyt wydajne i brudzi. Za to ciekawe jakby toto hulało na denaturacie.

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Odp: Kuchenka na alkohol
« 20 Lis 2016, 14:50 »
Nowy nabytek

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Odp: Kuchenka na alkohol
« 20 Lis 2016, 15:58 »
A mnie przekonują bo wydajność jest wystarczająca, denaturat jest w każdym sklepie(fakt że często trochę oszukany) a cena o jedno zero mniejsza.
A do tego nie ma się co zepsuć.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Kuchenka na alkohol
« 20 Lis 2016, 16:04 »
Jeden taki denaturat mam w domu.
Próbowałem różnych sposobów i nie udało mi się go zapalić.
Dla mnie to trochę obniża wartość powszechnej dostępności.

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Odp: Kuchenka na alkohol
« 20 Lis 2016, 16:20 »
Ten sklepowy ma najczęściej 70% i nie mam problemów z zapaleniem. Wydajność w porównaniu z 92% faktycznie mniejsza.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10799
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Kuchenka na alkohol
« 20 Lis 2016, 17:05 »


Ten sklepowy ma najczęściej 70% i nie mam problemów z zapaleniem
Myślisz że powinienem wziąć lekcje zapalenia czy dopuszczasz myśl że nie każdy denaturat chce się palić?

Offline Mężczyzna Mariusz

  • Jestem, jaki jestem...
  • Wiadomości: 1945
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 18.02.2012
Odp: Kuchenka na alkohol
« 20 Lis 2016, 17:23 »
Nowy nabytek
O widzę i zapałki z epoki :)
W dobie internetu każdy kreuje swój wizerunek, tak jak chciałby, by widzieli go inni...
Każdy jest tu seksbombą, póki ma top fejs i konto, plastikowe lale nadymane jak ponton,
Ukryci za nickiem, poznają się jednym klikiem, bajerują się zamiast słowem plikiem...  
A trików jest bez liku, tą albo tą, która lepszy robi dzióbek na fejsiku...Ulepieni jak z plastiku, takich ludzi jest bez liku, żyj naprawdę, nie w wirtualnym cyrku...     Mesajah

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum